Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
255 postów 2235 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Moje komentarze

  • @Robik 13:57:26
    też dawało do myślenia - ale wg argumentacji jw.
    Co robić cz 2.
  • @provincjal 09 13:49:04
    prawda? nie cuchnie już tak źle przetrawionym spirytem...
    Plane must hit stell
  • @Romuald Kałwa 13:44:15
    jak miał nie przemilczeć ostrzeżeń o zamachu, do modlitw o który nakłonił dzieci - szukano źródła tej przedziwnej recytowanki - nie ma jej w żadnej książeczce dla dzieci
    Plane must hit stell
  • @zbig71 13:35:48
    nasi są najwyraźniej po złej stronie mocy - Indianom przydałby się jakiś potężny sojusznik - wtedy kto wie...
    Plane must hit stell
  • @MacGregor 13:34:15
    ...w 2015 roku lepszym wyjściem było głosowanie na PIS (choć nie był on doskonały, a jak dziś wiemy, okazał się dalece niedoskonały) - a dziś lepszym wyjściem jest głosowanie na Konfederację - choć i w jej przypadku jest w tle szereg wątpliwości.

    Ja na przykład nie puściłbym tak całkiem mimo uszu rozważań Leszka Bubla o przodkach Grzegorza Brauna - bo są one ciekawe i dajce do myślenia. Nie zmienia to jednak faktu, że lepiej dla nas będzie, jeżeli w sejmie znajdzie się ugrupowanie podnoszące sprawę 447 - niż jeżeli takiego ugrupowanie nie będzie.

    A jeżeli nas oszukają i ci? - zawsze zostanie nam świadomość, że coś - w ramach naszych możliwości - próbowaliśmy zrobić, nie czekaliśmy bezczynnie jak te barany na rzeź rytualną. No i zostanie nam wiedza o ludziach i metodach manipulacji, a tej stale nam brakuje, więc kiedyś może okazać się bezcenna.

    Co do studentów/snajperów - nurtuje mnie jedno pytanie: czy oni znaleźli się u nas po naukę - czy może już mają praktyki - rozpoznanie terenu i przeciwnika, techniki kamuflażu w obcym środowisku, a może jakieś bardziej szczegółowe zadania domowe o charakterze pracy dyplomowej.... różne pytania się pojawiają .... ochrona operacji Pegasus?...


    pozdrawiam
    Co robić cz 2.
  • @demonkracja 12:54:12
    jest drobna różnica - Jankesi nie są w swoim kraju - tam jeszcze wisi w powietrzu roszczenie o mienie bezdziedziczne - dziedziczne zresztą też - ze strony Indian
    Plane must hit stell
  • @zadziwiony 11:01:26
    Pan żartuje? - za nic nie ośmielę się zapytać takich tytanów wiedzy wszelakiej
    Plane must hit stell
  • @demonkracja 08:24:36
    ależ proszę Pana - to są nasi najlepsi sojusznicy, razem z nimi budujemy wolność i demokrację - czy sugeruje Pan/Pani, że też jesteśmy już czarcim pomiotem?
    Plane must hit stell
  • @zbig71 07:17:59
    na oba tematy było wiele opracowań ukazujących mistyfikację, ale wszystkie zostały zamilczane - prawda nikogo z ludzi władzy nie interesuje
    Plane must hit stell
  • Smoleńsk: Trzecia wieża. Mgła
    tytułem komentarza mój, spinający klamrą dwie operacje false flag, tekst z 2015 roku - chyba to był mój debiut na Neonie:

    Wszyscy widzieli samoloty wbijające się w budynki WTC. Albo precyzyjniej: wszyscy widzieli W TELEWIZORACH samoloty wbijające się w budynki WTC. Media całego świata tysiące razy powtarzały te ujęcia: samolot uderza w wieżę, znika w niej, pojawia się chmura ognia. Pierwsza wątpliwość jaka mogłaby się pojawić, to całkowity brak reakcji budynku na uderzenie rozpędzonego wielotonowego kolosa – wygląda to tak, jakby mucha uderzyła w budynek uruchamiając przy tym detonator. Albo jakby muchy wcale nie było – tylko detonator. Trochę przypomina to scenę z zamachu na Charlie Chebdo - też pokazywaną po wielokroć w TV: terrorysta podchodzi do leżącego policjanta, i strzela, dobijając go. Świat zawył z oburzeniai żądzy zemsty tak w jednym jak i drugim wypadku. Malkontent mógłby co prawda, zwrócić uwagę na brak odrzutu broni przy strzale (kto strzelał, ten wie, że nie da się zniwelować kopnięcia kolby) ale i brak reakcji ciała - a raczej żywego człowieka na uderzenie pocisku. Tego się po prostu nie da zrobić. Zareaguje nawet worek z piaskiem. Chyba że mamy do czynienia ze ślepą amunicją – wtedy nie ma odrzutu i nie ma reakcji ciała. Jest za to – jak na filmie – większy kłąb dymu z lufy. Czyli to samo: fikcja dla gawiedzi. W obu przypadkach. Jako dowód większej dojrzałości tamtego (min. francuskiego) społeczeństwa należy odnotować, że zamieszki owszem wybuchły, ale były skierowane przeciwko rzeczywistym sprawcom, a nie tym, którzy zostali o sprawstwo oskarżeni. Operacja False Flag jak się to mówi, wzięła w łeb.

    Upierdliwi dociekliwcy w przypadku ataku na WTC i Pentagon znaleźli całą masę wątpliwości nieścisłości, wręcz dowodów na to, że wszystko to wygląda na inscenizację, więc zapewne było inscenizacją - nie miejsce, by je tu wymieniać. Dość powiedzieć, że w imię tak rozpętanej międzynarodowej awantury zginęło setki tysięcy niewinnych ludzi, kilka krajów zostało zniszczonych – po prostu wątpliwości nikogo z decydentów nie obchodziły – oni realizowali swoją koncepcję. Decydentów wspierały i do dziś wspierają tabuny wszelkiej maści komentatorów, dziennikarzy, ekspertów zgodnie powtarzających: demokracja została zagrożona, w obronie demokracji będziemy walczyć tak, że choćby i nie został kamień na kamieniu…. Jedynym skutecznym zimnym prysznicem pozostaje niekiedy pytanie, które niweczy pewność siebie tych obrońców demokracji – brzmi ono: a dlaczego upadła trzecia wieża? Upadła, jak to się mówi ni w kij ni w oko, stała sobie, stała po wybuchu i w kilka godzin później wzięła i …jakby usiadła…w pył, jak poprzedniczki. Ktoś powie, że pomyślała ”co tak będę sama, jak jaka głupia, stała - i z odrobiną zazdrości, a może z ulgą dołączyła do koleżanek. Pewnie jednak było inaczej: miała zostać przysypana resztkami dwu wysokich – na wszelki wypadek jednak została też zaminowana – więc nie można jej było zostawić, bo ktoś by te ładunki znalazł – i wtedy zrobiłby się prawdziwy syf…Do tego w żadnym razie, jak mawia Stanisław Michalkiewicz, nie można było dopuścić. Więc nie dopuszczono. Tak na marginesie: jedyny fragment samolotu znaleziono po latach gdzieś w szczelinie między sąsiednimi budynkami. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności miał na sobie wybity numer identyfikacyjny – no co za traf… Trzecia wieża, jako dowód gigantycznej zbrodni i iście szatańskiego spisku musiała zniknąć – więc znikła. I została zamilczana. Do dziś mówi się o zamachu na dwie wieże.

    Smoleńsk, kolejna rocznica. Przy okazji pojawia się książka Rotha, nowe odsłuchy z kokpitu, nowa wersja raportu komisji Macierewicza. O „pracach” różnych gremiów rządowych nie ma sensu mówić, jeżeli zauważymy że są to organy wojskowe, wiele rzeczy stanie się jaśniejsze: w wojsku rozkaz to świętość – jak jest rozkaz kłamać, to będą kłamać, będzie rozkaz „mówić prawdę” to powiedzą. Całej prawdy bez rozkazu „mówić całą prawdę” nie powiedzą. Więc w jakiś szczególny sposób można ich zrozumieć a nawet, o zgrozo, usprawiedliwić.

    Książką Rotha nie ma się co specjalnie zajmować, może poza tym, że pisze on jedynie o współudziale Rosji, ale nasi prawicowi patrioci, zgodnie z obecnie obwiązującą linią, zrozumieli to jako sprawstwo kierownicze Rosji i dalejże dąć w tą trąbę. Teraz w naszym odurniałym do cna kraju wszystkie zło tego świata przypisuje się Rosji i nikt nawet nie dopuszcza myśli, że np. Majdan był z zewnątrz zorganizowaną operacją skierowaną nie w interesie narodu ukraińskiego – ale przeciw temu narodowi. I tak tam jest do dzisiaj. Te same siły działając również przeciw narodowi polskiemu próbują go wmanewrować w wojnę z Rosją – i wszystko wskazuje że im się uda. Zgodnie z tym planem skończy się to wyniszczeniem narodu i polskiego i ukraińskiego. I dokładnie o to chodzi. Kto tego nie rozumie, jest durniem. Kto roi o zbrojeniu nas na wojnę z Rosją – jest zdrajcą. I oby to dotarło do zakutych łbów przed hekatombą – nie jak zawsze dotąd – po.

    Czy ktoś zwrócił uwagę: po ostatniej katastrofie lotniczej czarne skrzynki odczytano po kilku dniach i z grubsza wiadomo co się stało. Z grubsza, bo jest szereg dziwnych kwestii, ale nie chcę zamącać. Dlaczego nic nie wiemy o śledztwie holenderskim dot zestrzelenia nad Ukrainą? o czarnych skrzynkach? o przyczynach i winnych? Czyżby coś było mocno „nie halo”? Pisał o tym na salonie Zygmunt Białas, toście go zrównali z glebą. Ale to tak na marginesie.



    Co innego komisja Macierewicza i podobne organy po prawej stronie.

    Wszyscy mający oczy do patrzenia widzieli i/lub czytali: nie znaleziono kokpitu, nie było foteli, nie było bagaży, nie było ani jednego ciała, nie było śladu na ziemi po przyziemieniu, czy raczej uderzeniu… Nie będę wymieniał wszystkich wątpliwości, bo jest ich setki i zostały tu, na salonie wielokrotnie dokładnie wyliczone i opisane a następnie przedyskutowane. Przede wszystkim nie ma śladów po wylocie z Okęcia. Wszystkie te pytania i wątpliwości zostały komisji Macierewicza wielokrotnie przedstawione, były poruszane również w mediach prawicowych. W pracach komisji nie ma po nich śladu. Dalej siedzi towarzystwo wzajemnej adoracji z panem Macierewiczem na czele i pieprzy głodne, choć przy koniaczkach i koreczkach z trotylu serwowanych przez równie dzielnego, co niezależnego red. Gmyza, kawałki o wybuchu, wybuchach, seriach wybuchów. Wygląda to na jakąś obsesję(Freud, jakieś kłopoty z polucją?)), ale mogliby sobie tak dalej badać…w jakimś pokoju bez klamek – gdyby nie ich wpływ na opinię społeczną, na te nieszczęsne , umęczone żony, córki, matki, rodziny ofiar muszące uczestniczyć w tym pożałowania godnym spektaklu. Jedyne pytanie, jakie się nasuwa to: czy są tak ograniczeni umysłowo, że nie są w stanie wyjść poza założoną z góry tezę – czy też są elementem łańcucha dezinformacji, czy podobnie jak MAK, komisja Millera, zespół Laska, Prokuratura Wojskowa, mają siać i podsycać taki zamęt by nikt już się tą sprawą nie miał ochoty interesować. A jeżeli tak, to w czyim interesie?

    Drugi zespół badawczy, to przywoływany ostatnio z atencją przez Bronisława Wildsteina w programie Jana Pospieszalskiego zespół 100 profesorów. Zastrzygłem uszami, bo pomyślałem, że a nuż…ale nie…jak usłyszałem czym się zajmują i jaką hipotezę próbują udowodnić, ziewnąłem szeroko. Udowadniają to samo, zaś prawdopodobnie głównie to, że są wielcy. Szczerze mówiąc, zdziwiłbym się niezmiernie, gdyby w tym gronie powstała jakaś odkrywcza praca. Towarzystwo bardzo nieciekawe, mieszanina rozdętego ego z potwornymi kompleksami podlana oceanem zawiści. W świecie operującym giga i terabajtami nasza rodzima profesura (z nielicznymi wyjątkami) jest na poziomie powiedzmy 60mega - ze skłonnościami do zawieszania się… Ale trzeba Bronisława Wildsteina zrozumieć – któż nie chciałby się na stare lata, po uruchomieniu wspólnie ze środowiskiem Gazety Codziennej zwanej dla niepoznaki i zmylenia tubylców Polską, telewizji, którą ja nazywam TV Judeopolonia, ogrzać się w blasku profesury – choćby i tak dziadowskiej. W programie zabierał głos również redaktor Stankiewicz, którego niezmiernie podziwiam za to, że jak zawsze z kompletnie nieistotnych szczegółów jest w stanie po dłuższym wywodzie wydedukować równie nieistotne wnioski. Mistrz niczego.

    Jako hipotezę roboczą przyjmijmy jednak głupotę i brak kompetencji owych gremiów. Przyjmijmy, że nie są w stanie ogarnąć tych wszystkich szczegółów, detali opisywanych przez społeczność blogerską, przy dłuższych wywodach gubią koncentrację, zaczynają myśleć o żonach, obiadach, nie mogą się skupić. Zrozummy to, okażmy pewną pobłażliwość dla ludzkich słabości. Zadajmy im więc do analizy detal, na który zwrócił niegdyś na swoim blogu uwagę jeden jedyny poseł głównej partii opozycyjnej a więc można ostrożnie założyć, że członkowie komisji Macierewicza wraz ze swoim szefem, jak i zacna profesura są w stanie ogarnąć rzecz swą percepcją. Tu jako ciekawostkę należy odnotować fakt, że nigdy do tej kwestii ów poseł nie wrócił. Czyżby dostał od władz partii kategoryczny zakaz?!

    Panowie eksperci, tu macie odpowiednik trzeciej wieży WTC, waszą trzecią wieżę smoleńską. Zdjęcia obiegły cały świat, wszyscy widzieli. Możecie się tym na poważnie zająć i pójść tym śladem, lub zamilczeć i dalej rżnąć głupa o wybuchach. Wysadzać dowodu nie trzeba, bo już inne czynniki zajęły się zatarciem śladów i umyły wszystko jak się patrzy.

    Na zdjęciach jest odwrócone podwozie samolotu. Widać potężnie ubłocone koła. Pytanie: gdzie i w jakich okolicznościach luksusowy jak na polskie warunki prezydencki samolot taplał się w błocie?

    Czy dotrze wreszcie do waszych zakutych pustych ekspercko-profesorskich łbów, że to nie jest ten samolot?

    I że w związku z tym całą waszą pięcioletnią pożal się Boże, pracę opłacaną z pieniędzy Narodu – czyli Suwerena, waszego przełożonego i pracodawcy - należy o kant d… potłuc?



    Czy też nigdy do tego się nie przyznacie i będziecie szli w zaparte wiedząc, że, jak powiedział klasyk, „jest jeszcze jedna tutka”. Tak to niestety wygląda – żeście się zaprzedali i wiecie, że odwrotu nie ma. Jak w „Akwarium” – jedyna droga ucieczki wiedzie przez komin pieca. A jeśli tak, to komu? Kto jest dla was tak silny, że ze strachu przed nim zadrzecie nawet z Rosją?
    Plane must hit stell
  • @zadziwiony 18:45:20
    myślę że warto spojrzeć na to dokładniej: chodzi o to, że podczas fundamentalnie ważnych dla przyszłości Polski obrad, były to -

    jedyne obecne na sali oficjalne symbole państwowe

    innych nie było - z czego można wnioskować, że w istocie omawiano tam sprawy i interesy państwa Izrael - a Polska nie była żadnym podmiotem, a jedynie - daniem w menu. Daniem głównym, ale nie wiem czy to jest jakaś pociecha
    Etyka Czerniaka, etyka Michalkiewicza
  • @finka 23:21:04
    no, nie da się ukryć, niesmak jest
    Etyka Czerniaka, etyka Michalkiewicza
  • @kula Lis 68 09:56:54
    ja też nigdzie nie należałem - to jedno

    drugie, może ważniejsze: dopiero teraz zaczynam prawidłowo rozumieć tamtą rzeczywistość polityczną - wtedy dałbym się pokroić za Frasyniuka, Wałęsę, Geremka, Mazowieckiego, KOR, Kuronia, Michnika, opozycję demokratyczną - to dość chyba daje do wyobrażenia jakim byłem naiwniakiem.

    Gierek mówił, niedawno gdzieś to widziałem w tv: ci, którzy tak dają się podburzać, będą się kiedyś wstydzić, gdy zrozumieją jak dali się nabrać prowokatorom - i jak dziś widzę - miał rację, tylko, że bardzo dużo czasu minęło i jesteśmy jako państwo na krawędzi upadku. Może już jesteśmy państwem upadłym, którym rządzi kto chce. A po wyborach - będzie już jazda bez trzymanki

    dwie menory na stole w Magdalence- nic więcej się nie liczy
    Etyka Czerniaka, etyka Michalkiewicza
  • @Oświat 22:40:01
    cóż zgasiłem pańską światłość, ale może pan oświecać gdzie indziej
    Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty
  • @wercia 22:13:45
    wszystko, co ważne, odbywa się w całkowitej dyskrecji
    Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty
  • @Repsol 22:01:05
    Witaj
    wszyscy, którzy mieli odwagę myśleć, wylecieli z tej podkomisji - więc został sam Macierewicz, a on przecież nigdy niczego nie zamierzał wyjaśnić.

    tylko tych rodzin szkoda - robieni w bambuko z każdej strony
    Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty
  • @Oświat 20:19:02
    nie chcę być nieuprzejmy, ale delikatnie dawałem to Panu do zrozumienia: uważam Pana za człowieka pozbawionego możliwości przeprowadzenia cokolwiek wartej analizy rzeczywistości politycznej - a Pan z uporem stara się tę moją opinię pogłębiać

    Naprawdę sądzi Pan, że warto? ja uważam, że nie, lepiej byłoby pomilczeć, poczytać, pomyśleć... zachęcam, a nuż coś Pana oświeci?
    Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty
  • @Rzeczpospolita 19:32:41
    z podziękowaniem za ocenę - gwoli ścisłości: nagrywano w kilku miejscach - u Sowy, w pałacyku Sobańskich, gdzieś jeszcze ale w tej chwili nie pamiętam. Skoro nagrano Kaczora w mateczniku... choć to zapewne z innych pozycji - mogli nagrywać wszędzie gdzie chodzili politycy
    Nie znamy większości nagrań, zapewne czekają one na swoje 5minut w razie potrzeby zdyscyplinowania lub dokonania roszad

    o motywach i mocodawcach pisałem tu:
    http://att.neon24.pl/post/149345,zlota-rybka-leszcze-i-eskadra-andronow

    SOWA - wiele ma znaczeń
    Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty
  • @kula Lis 68 16:14:37
    ze mną jest tak, że im więcej wiem, tym jestem ostrożniejszy w ferowaniu potępień. Pisałem o tym nie raz i wiem, że to czytałeś, bo komentowałeś. Z czasem wychodzi mi na to, że większymi patriotami byli Gierek, Gomułka, Kiszczak i Jaruzelski, niż tzw demokratyczna opozycja z KORem itp doradcami.
    Jestem ostrożny w potępieniach również i dlatego, że sam różne rzeczy w życiu robiłem i nie raz szedłem ostro po bandzie, także w sensie prawnym - by przeżyć np po Balcerowiczu. Również błądziłem - ale to mi nie odbiera prawa by dziś w oparciu o własne doświadczenia, zajmować się taką publicystyką. Żeby coś zrozumieć, trzeba swoje przeżyć, również popełnić swoją sumę błędów - bez tego jest się może i czystym, ale bezgranicznie naiwnym i łatwym do wodzenia za nos

    Elementarz adwokata, prawnika: ocena, sąd, by miał jakąś wartość nie powinna się opierać na wersji jednej strony, a to właśnie robisz. Wysłuchaj drugiej strony, wysłuchaj komentarzy osób trzecich. Może prawda nie jest taka jednoznaczna, a może trzeba było p.Michalkiewiczowi poczekać i po wyborach ew poruszyć tę sprawę, a nie teraz siać zamęt
    Etyka Czerniaka, etyka Michalkiewicza
  • @Wrzodak Z. 17:59:04
    no widzisz, a moja rodzina ze strony ojca pochodzi z Podkarpacia.
    Kwiecień, Cygan i Falenta - a także wielu innych uwierzyło, że w służbach jest jakaś jasna strona mocy - a jest tylko ciemna i ciemniejsza
    Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30