Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
206 postów 1926 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Moje komentarze

  • @Oficer Prowadzący 21:01:17
    Pan nie ma pojęcia o czym mówi

    Nothing personal of course. Cheers!
    Stradivarius przed Paganinim (1/7): smyczki
  • @Bogusław Jeznach 14:08:41
    suplement:
    jako ciekawostkę dla miłośnika skrzypiec polecam Panu Walca Sergiusza Kussewitzkiego...

    na kontrabas solo
    Stradivarius przed Paganinim (1/7): smyczki
  • @Bogusław Jeznach 14:08:41
    ...cóż, Panie Bogusławie, sformułował Pan pewną tezę, dość zresztą potocznie głoszoną - a z którą się niekoniecznie zgadzam, więc niejako dla kontrastu przytoczyłem głos specjalisty - zupełnie szczególnego rodzaju specjalisty. Dla równowagi warto skonstatować, że ów Genueńczyk jednakową estymą obdarzał i skrzypce i gitarę - i przede wszystkim Muzę - w ówczesnym znaczeniu tego pojęcia, nie tym dzisiejszym prostackim (nie bójmy się tego słowa).

    Pozostając w niejakiej kontrze do wyżej przytoczonej Pańskiej tezy (nr1) w pełni zgadzam się z tezą nr2:
    "Skrzypce i gitara to właściwie instrumenty nieporównywalne. Osobiście jestem po stronie skrzypiec, ale ponieważ gitarę też bardzo lubię, a staram się nie toczyć sporów o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia..." - w takim zakresie, że spory o wyższość gitary nad skrzypcami - lub odwrotnie - nie mają sensu. To jak spory o wyższości jednej płci nad drugą - mają się dopełniać - nie naśladować. Jeśli się dopełniają, tworzy się nowy, lepszy byt.
    Jeśli naśladują, to mamy efekt jak w Niemczech: hordy (nie bójmy się tego słowa) samotnych bab tak bezgranicznie niezależnych, że żaden biały facet nie miał ochoty im towarzyszyć, polazły na łowy nocą pod pod dworzec. Łowy w istocie były, tylko trochę inne niż o sobie wyobrażały....ale to temat na odmienną okoliczność

    Wracając do subtelniejszych instrumentów - można i warto porównywać - można porównać skalę, można porównać barwę dźwięku, można i trzeba zwrócić uwagę na sposób gry - ściśle melodyczny (wyłączając ozdobniki) na skrzypcach - i melodyczno-harmoniczny ze stale pulsującymi proporcjami między melodyką a harmoniką w gitarze. Rzut oka na tabulaturę wiele wyjaśnia - gitarowa jest wielokrotnie bogatsza, trudniejsza, bardziej złożona. Paganini porównywał też gitarę a to do małej orkiestry, a to do instrumentów klawiszowych. O gitarze można też powiedzieć, że jest poręczniejsza i od fortepianu i od orkiestry - i od skrzypiec. Proszę zwrócić uwagę (spróbować przyjąć) na postawę skrzypka - jak bardzo jest nienaturalna. A przyjrzyjmy się postawie gitarzysty (mówimy o klasycznej gitarze) - jeśli jeszcze tą klasyczną pozycję lekko zmodyfikujemy przez usunięcie stołeczka pod lewą stopą i ustawimy gryf w pozycji zbliżonej do wiolonczelowej - szczęśliwie nie identycznej, bo ta przypomina nieco dosiad - to uświadomimy sobie, że gitara w jak najnaturalniejszy sposób leży na w ramionach - jak - nie ma lepszego porównania - najdoskonalsza kochanka. Kontakt jest wyłącznie bezpośredni - nie zakłócany przez np smyczek. O kostkach tu nie mówimy.
    Ma też tę cechę, że nigdy nie powie czegoś takiego, że człowiek ma ochotę dać w łeb...i poprawić z drugiej

    podsumowując: Django Reinchart super - ale dopiero ze Stefanem Grapellim... John mc Laguhlin bomba - ale +Jean Luc Ponty, a może Jerry Goodman albo Ravi Shankhar, Joe Pass..Jehudi Menuhin, Roby Lakatos, Paco de Lucia...etc

    Guarnieri - czy Stradivardius - dobry muzyk nie powinien zadawać się ze złym instrumentem - to zasada fundamentalna - bo sobie zrobi krzywdę, zatrzyma się w rozwoju. Poza tą zasadą to głównie kwestia gustu upodobania, wzajemnego dopasowania, czasem przypadku. Brzmienie (szeroko pojęte) instrumentu w jakichś 20-30%zależy od jego samego - reszta, to umiejętności muzyka. Z tego samego instrumentu kilku muzyków wydobędzie różne brzmienia. Jeden woli brunetki, drugi blondynki - nie oceniamy które lepsze.

    Pozwoli Pan, że nie będę wklejał historii, strony technicznej, materiałowej etc - to można sobie znaleźć,jak kto ciekawy

    Na koniec jeden szczegół - włączyłem sobie tę Vanessę -i to jest przyczynek do rozważań o różnicy między skrzypkiem - a muzykiem. Ten pierwszy - jak sama nazwa wskazuje - "robi w skrzypcach". Ten drugi "robi w muzyce". Pani Vanessa należy do tej pierwszej kategorii - gdyby było inaczej, nigdy, ale to nigdy nie nagrałby niczego z elektronicznym podkładem rytmicznym. Cechą dobrej sekcji rytmicznej,jest to, że ne est mechaniczna, pulsuje tętnem wymieniającym się z tętnem solisty - podążają wzajemnie za sobą, wzajemnie się inspirują. Muzyka automatyczna nadaję się jako podkład do sprzedaży gaci w supermarkecie - czy miss Vanessa o tym nie wie?

    Taki sam podkład słyszałem w tych kawałkach hiszpańskich, które Pan umieścił w innej notce - słuchałem minutę - dla mnie to dyskwalifikuje muzykę.

    Ale nie trzeba się przejmować tym, co napisałem - to jeno opinia...
    Stradivarius przed Paganinim (1/7): smyczki
  • @Autorka
    Super!
    Należy się kolia z "piątek"
    Pieśni neapolitańskie są piękne
  • @Autor
    "Uważa się, że te drugie są wyzwaniem trudniejszym i szlachetniejszym, zarówno dla muzyka jak i lutnika." -
    - a tymczasem nie kto inny jak sam Niccolo Paganini twierdził, że prawdziwie królewskim instrumentem jest... gitara

    Wirtuoz pośród wirtruozów skrzypiec był również wybornym gitarzystą i kompozytorem na ten instrument - ot, choćby sławna Grande Sonate e-moll

    pozdrawiam
    Stradivarius przed Paganinim (1/7): smyczki
  • @nana 13:36:26
    po pierwsze: żeby wiedzieć - wypowiadać się o sprawie Pyjasa a nie wiedzieć kim był w tej sprawie Stanisław Pietraszko - jest grubą impertynencją. Pietraszko WIDZIAŁ.

    po drugie: żeby ochłonąć - walisz na oślep na prawo i lewo, zaraz się zaplączesz we własnych ciosach

    - to lepiej weź głęboki oddech, poczytaj o Pietraszce, obejrzyj "Gry uliczne" (wątek Pietraszki jest pod koniec) - wiedza ubogaca, stymuluje dystans, pogłębia spokój wewnętrzny ;)


    miłego dnia
    Maria wybiera Rosję
  • @nana 13:28:03
    wysil się, poszukaj sobie
    Maria wybiera Rosję
  • @nana 11:55:32
    tak - a Pietraszko się utopił, bo mu się żółty czepek zaplątał w jelitach...
    Maria wybiera Rosję
  • @Kula Lis 65 09:51:49
    oczywiście - to jeden z wielu faktów znanych i wielokrotnie w blogosferze przytaczanych. Dlatego takie interesujące jest to co teraz zrobi PIS - np czy będzie dążył do sprowadzenia wraku - czy bagatelizował tą kwestię.

    Warto np pamiętać, że to Macierewicz był jedynym, który rzekomo widział kokpit - element fundamentalny dla identyfikacji maszyny. W tej konfiguracji katastrofy kokpit nie tylko nie miał prawa zniknąć, ale nawet nie powinien być zniszczony - a zniknął.

    A Antek próbował dać alibi...Ruskim? komuś innemu?
    Oświadczenie Cypriana Polaka dot.materiałów o 10.04.2010
  • @Autor
    za tą niesłychaną sprawą stoją bardzo mocni i bezwzględni ludzie - więc żeby ją wyjaśnić, potrzeba mieć porównywalną siłę i determinację. Bez tego - można tylko wpaść pod seryjnego. Też pisałem o tym wiele razy, głównie w komentarzach, ale również np tutaj:
    http://att.neon24.pl/post/121228,smolensk-trzecia-wieza-mgla

    z narastającym jednak poczuciem bezsilności: ci, co nic nie mogą - piszą mówią - ci, co może by i mogli -sprawiają wrażenie głuchych.

    Nie wykluczam jednak, że celowo wskazuje się mylne tropy by zebrać siły i uderzyć - raz - bo jak się nie powiedzie, to drugiej szansy może nie być. TERAZ jest czas weryfikacji: PIS ma pełnię możliwości - zobaczymy co zrobi.

    Obawiam się, że nic - będzie brnął w bzdurę o brzozie i wybuchach.... czyli robił wszystko, by nic nie wyjaśnić
    Oświadczenie Cypriana Polaka dot.materiałów o 10.04.2010
  • @Lotna 22:40:43
    - a Oskarek w rączki klaszcze
    Jak oni łamią konstytucję
  • @Autor
    "Ale Merkel i Gauck łamią też podstawowe prawa konstytucyjne obywateli."

    - wyrażając się precyzyjniej: Erika i Larve łamią podst...etc
    Jak oni łamią konstytucję
  • @Autor
    z mojej strony pełne poparcie - tylko że i Pan i sprawa wymaga wsparcia aparatu państwowego - premiera, MSZu. Pozostaje się tego od nowego rządu stanowczo domagać i maksymalnie sprawę nagłaśniać. Waszczykowski ma tu ogromną szansę się wykazać
    Niemcy i Austria: Pomiędzy szubienicą, a gilotyną…
  • @Kula Lis 65 11:59:01
    kto sobie nie wywalczy - ten nie będzie miał

    "siedź w kącie - przysrają cię" - zostało napisane w piśmie - co dedykuję wszystkim piewcom "wyniosłej bierności"
    "Spór" o TK, Ukraina i lustracja - widziane z USA
  • @Ślepa Mańka 14:52:10
    " Prezes IPN może udostępnić wszelkie zbiory zastrzeżone."

    mam wierzyć w Łukaszka Kamińskiego? - musiałbym być człowiekiem wielkiej wiary - i wyłącznie wiary. Nie da rady - odpadam
    "Spór" o TK, Ukraina i lustracja - widziane z USA
  • @nikander 14:05:53
    ...wpadłem na chwilkę...

    pozdrawiam
    Pytanie quasi-idiotyczne
  • @Ślepa Mańka 14:56:39
    "Oczywiście nie wiem co się z tymi pieniędzmi stanie - czy zostaną spożytkowane zgodnie z przeznaczeniem - ale to odrębna kwestia"

    więc:

    ani NIE wierzę ani NIE wiem, ani NIE popieram - ale nazwanie tego wprost darowizną i z tego powodu walenie w łeb jest jednak pewnym nadużyciem - nie sądzi Pani?


    o ile dobrze pamiętam decyzję w tej sprawie podjął "rząd" niejakiej Kłamacz - czy jak jej tam było

    pozdrawiam również
    "Spór" o TK, Ukraina i lustracja - widziane z USA
  • @Ślepa Mańka 14:52:10
    nie mam pojęcia jakie rzeczywiste plany ma PIS - reakcja demokratycznego świata utwierdza mnie w utrzymaniu ostrożnego kredytu zaufania. Jeżeli ma złowrogi, to tak czy owak ch..d.. i k..k..
    jeśli ma dobre, to ten (szczęśliwie) były już) trybunał z całą pewnością by je storpedował - więc nie jest to temat zastępczy

    cokolwiek i gdziekolwiek się stało 10.04.2010 - nie było ani nagrodą ani premią za lojalność

    Więcej w komentarzach pod notkami: "Kończ Waszcz wstydu oszczędź" i "Marsz za marszem"


    konkluzja: to, że Jarek albo Leszek zajumał komuś 20-30lat temu kredki, piórnik czy gumę do żucia nie jest powodem, by przez resztę życia pluć na nich jadem dzień w dzień
    "Spór" o TK, Ukraina i lustracja - widziane z USA
  • @Autor
    ...zmiana nie nastąpi, dopóki zadowolony z siebie wypasiony buc zwany Pracodawcą nie zrozumie, że w istocie rzeczy jest PracoBiorcą i że bez tych pogardzanych (często) roboli - którzy dają/sprzedają mu pracę - zdechnie z głodu.

    Musiałby zrozumieć, że nie jest bogiem między bydłem - a pierwszym wśród równych - i ma wynikające z tego obowiązki wobec będących pod jego zarządem - również dotyczące sprawiedliwego podziału zysków - nie może tego mylić z grabieżą i wyzyskiem

    ...ale to wszystko bajania - nic się nie zmieni, dopóki ludzie się nie zmienią - powiedział zrezygnowany, postarzały Jiddu Krishnamurti


    - co napisał szczęśliwie już były wieloletni szef firmy - pracodawca? pracobiorca?
    Pytanie quasi-idiotyczne
  • @Autor
    ...wyobraźmy sobie...

    ... że ktoś wyłączył internet...
    Czy Sejm należy w Rzeczypospolitej zlikwidować?

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031