Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
207 postów 1940 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Re: SMOLEŃSK: Trzecia wieża – suplement

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

uzupełnienia i odpowiedzi do mojej pierwszej notki-jako, że oddaliłem się po angielsku na dni kilka

 

 


Szczerze mówiąc, urwałem się przed końcem imprezy – czyli ani nie uczestniczyłem w dyskusji do końca, ani nie ujrzałem swego tekstu wyróżnionego SG. Nad jednym i drugim ubolewam.

Za wyróżnienie SG dziękuję – to i zaszczyt i przyjemność – a że i zaszczyty i przyjemności uzależniają, postaram się zasłużyć na kolejną dawkę. Oczywiście w miarę swoich skromnych możliwości.

Dziękuję wszystkim komentatorom, także tym, których u siebie spotkać się nie spodziewałem – zainteresowany wie o kogo chodzi.

Dzięki Zbójnicki Psie i Maxie za ciekawą wymianę poglądów prowadzoną na znakomitym merytorycznym poziomie.

Szanowny Pan Partyzant – zostaniesz odwieszony wyłącznie dzięki wstawiennictwu Wielce Szanownego Pana Maxa, któremu w zamian jesteś winien dożywotnią służbę lenną. Jeżeli jeszcze raz na moim blogu wyjedziesz z „pejsami, trollami, żydkami itp. inwektywami zostaniesz wywalony - tym razem na dobre. Chcesz, to dyskutuj, ale na poziomie. I przypominam: przyczepiłeś się do mnie, bo nie zrozumiałeś różnicy między Rosją a ZSRR, więc wyjaśniam ZSRR to dawne państwo rosyjskie pod obcą okupacją – więc obciążanie za to czy tamto ZSRR nie jest obciążaniem Rosji, czy tym bardziej Rosjan. Co nie zmienia faktu, że w Smoleńsku jakaś część sprawstwa – dziś nie wiem czy kierowniczego, choć kiedyś tak myślałem - leży po stronie Rosji – bo ZSRR już nie ma. Więc zanim wdasz się w dyskusję, upewnij się że dobrze zrozumiałeś, co czytasz. Wyjaśniam również, że nie podobają mi się te chamskie odzywki nie dlatego, że odkryłeś moją najskrytszą tajemnicę żydowskiego pochodzenia – bo mogę używać znaku herbowego, który jako jedyny był bity na monetach obok godła polskiego, i nikt w mojej rodzinie nie zmieniał nazwiska  – tylko dlatego, że używanie takich obelg ma sens, gdy jest adekwatne do sytuacji. Np. kiedyś na Salonie24 przeczytałem jakiś tekst El Barbura (żydowski dziennikarz udzielający zaszczytu niektórym gojom dyskutowania z nim na jego blogu o ile zachowują się dostatecznie czołobitnie) na tyle obraźliwy wobec Szlachetnego i Dzielnego Narodu Palestyńskiego, że pozwoliłem sobie na komentarz można powiedzieć wyszywany, a może inktustowany „parchami, żydłakami, pejsatymi kundlami”, etc…oczywiście dostałem bana, na co byłem przygotowany - ale to był jedyny, adekwatny sposób by wyrazić swój sprzeciw wobec jego narracji. A nie używać bluzgów jako jedynego argumentu w każdej dyskusji. By do końca zamącić obraz przypomnę, że w zależności od tego gdzie umiejscowimy raj, albo wszyscy jesteśmy żydami, albo nikt nie jest żydem…

Szanowny Pan Mecenas – jw. Pierwsze cztery linijki

Imran, Lord of Admiralty – nie miejsce tu na szczegółową analizę – tematem smoleńskim zainteresowałem się czynnie zaraz po katastrofie. Jeszcze tego samego dnia w komentarzach na jakimś blogu w Rzeczypospolitej pisałem o wrażeniu fikcyjności akcji ratunkowej, potem np. o całkowicie irracjonalnej obecności zawiesia na znanym filmie, o wielu innych wątpliwościach. Na tych łamach nadmierna dociekliwość nie była w cenie. Poszukując precyzyjniejszych informacji trafiłem na Salon24 (był na zupełnie innym poziomie niż obecnie) i tam na blog FYMa a potem na inne zajmujące się tą tematyką. To są tysiące notek i dziesiątki tysięcy komentarzy merytorycznych, bo inne były natychmiast usuwane wraz z ich autorami. Gigantyczna, merytoryczna praca, która jak się okazało nikogo po stronie oficjalni badających katastrofę nie interesowała. Jedynym, który JUŻ po czterech latach dostrzegł, że coś jest „nie halo” był poseł Wojciechowski, który nagle zauważył te ubłocone koła. Podrzuciłem mu kilka dalszych pytań, inni blogerzy też. Pan poseł jednak utracił tematem zainteresowanie – może ktoś mu coś wytłumaczył… Więc obu Panów zachęcam do lektury, na pewno znajdziecie tam odpowiedzi na nurtujące ich wątpliwości. Tylko uważne obejrzenie dostępnych zdjęć praktycznie rzecz biorąc wyklucza, by do tego wypadku doszło tam gdzie jest to wskazywane i lansowanych okolicznościach. Proszę też zajrzeć do komentarzy pod notką (niżej), tam też jest kilka zdań na ten temat:

//wps.neon24.pl.neon24.pl/post/121166,kaczynskiego-za-zaslugi-dla-polski-usunac-z-wawelu

 

Proszę też odszukać i przemyśleć wystąpienie generała Anatola Czabana, który został następcą śp. gen Błasika i składając zaraz po tym dymisję, wygłosił znamienne zdanie. Po znalezieniu i przemyśleniu odszukać wątek „zamach warszawski”. To wszystko jest kopalnia wiedzy o zdarzeniu niesłychanym w dziejach świata. Warto się w nią wgłębić, choćby po to, by w przestrzeni publicznej na poważnym portalu nie pojawiały się już wypowiedzi w stylu: „polecieli, żeby się lansować, tak, tak panie, to wszystko żydy itd…” Można szanować naród, którego przedstawiciele walą takie teksty w tak niesłychanej sprawie?

Napisałem, że gdyby Rosjanie ujawnili cząstkę swojej wiedzy o Smoleńsku, w Polsce zatrzęsłaby się ziemia, Kula Lis przytoczył wypowiedź Bolka, że ujawnienie części rosyjskiej wiedzy równałoby się wybuchowi atomowemu w Warszawie. W tej chwili wszystko, w tym książka Rotha, wskazuje na to, że robi się paniczne wysiłki, by całą winę zrzuci na Rosję. „Roth” – ciekawe nazwisko, swoją drogą  – kojarzy się Państwu z czymś/kimś? Wszystkie strony pozornie stojące po różnych stronach barykady zgodnie dokładają kolejne warstwy mgły. Czy to miał na myśli Pą Prezydą, mówiąc o „zgodzie”?

Eugeniusz Sendecki – dziękuję za dobre słowo. Te ubłocone koła są jak czarcia pieczęć, podobnie jak zawiesie na filmie, moim zdaniem zostawione celowo. Jeden z przekazów mówi: patrzcie, zostawiamy wam znaki, że to wszystko, co widzicie, to fikcja, teatr, inscenizacja, ale i dowód zbrodni  – CZY STARCZY WAM ODWAGI, BY JE ZAUWAŻYĆ?

Pozdrawiam wszystkich

KOMENTARZE

  • @Max von Stirlitz 21:06:29
    witaj Max
    widziałem dziś w telewizji Judeopolonia Grzegorza Brauna usiłującego odpowiedzieć na pytania redaktora Rachonia, który wyglądał jak zatkany gotujący się czajnik. Rozmowa w stylu: Monisia glanuje Brudzyńskiego (bez porównywania Brauna do Joja). Myślałem sobie, że temu redaktorkowi zaraz jakaś żyłka pęknie, choć chyba jest w wieku przedwylewowym. Braun, z tego, co mamy do wyboru, jest, moim zdaniem OK - jedyny, który mówi, jak jest, a nie jak macie widzieć
    A poza tym wszędzie wkoło mama Madzi...czołem
  • @Max von Stirlitz 23:00:12
    "Respektuje opinie Waszmosci - wyrazam wlasna ." - i dokładnie o to chodzi

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930