Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
255 postów 2235 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Białowieża - kornik - kora. Mózgowa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

...jest takie miejsce, jest taki kraj - gdzie kornik rąbie mózgową korę...

 

       Dymy nad Białowieżą gęstnieją. Dziś (widziałem i słyszałem w tv) do ognia dołożył profesor - nie spamiętałem nazwiska – Z Białowieskiego Instytutu Badania Ssaków. Zapamiętałem twarz bladą, wyposzczoną, wzrok wpółobecny i włos – tyleż rzadki co rozwiany. Profesor stanął w obronie kornika, dziewiczej puszczy i równie dziewiczych monokultur świerka. Właściwie nie wiadomo jak zareagować, merytorycznie z żadnym profesorem się nie da, bo on nie po to został profesorem, żeby teraz merytorycznie posłuchać i co gorsza, pomyśleć. Chyba pozostanie jedynie szyderstwo:

 

Dawno temu w prywatnej korespondencji z jedną panią rozważałem pochodzenie, systematykę, chciałoby się powiedzieć etiologię (tak, tak – w znaczeniu: określenie przyczyn postania stanu patologii) tzw rodzimych (ale nie tylko rodzimych) tuzów akademickich. Jednym z wniosków wypływających z owych rozważań był rozdział tego środowiska na

 

  • uczonych – czyli tych którzy byli uczeni – dość licznych, choć ich zdaniem zbyt mało licznych

  • nauczonych – czyli tych, którzy się czegoś zauważalnego nauczyli – bardzo nielicznych, na granicy zagrożenia gatunkowego

 

Inny rodzaj systematyzowania środowiska, to wyodrębnienie spośród tej kasty rzeczywiście wyedukowanych – i oddzielenie ich od tych, o których można powiedzieć, że są:

  • za-edukowani – jak za-truci

  • u-edukowani – jak u-pici

  • na-edukowani – jak na-dęci

  • ob-edukowni – jak ob- no nieważne co

 

Systematykę należy traktować jako otwartą, możliwe jest wyodrębnienia kolejnych grup

 

Generalizując można chyba myśleć o wielkiej grupie darmozjadów, która postanowiła jakkolwiek załapać się na państwową kaskę i psim swędem – przepraszając szanowne psy – jakoś dobujać się do emerytury. Sprawiając wrażenie czegoś-robienia przez te kilkadziesiąt lat.

 

Czepiam się? Być może – ale sami oceńcie. Wychodzi taki profesor z rozwianym (jednym) włosem i opowiada to co wyżej – czyli dyrdymały.

 

Chciałoby się zapytać;

- czy ten profesor widział w Sudetach efekty sadzenia monokultury świerka w latach 60-tych?

- Czy ten luminarz zna historię Puszczy Białowieskiej?

- Historię gospodarki leśnej w Puszczy Białowieskiej?

- Czy słyszał w jaki sposób powstały monokultury świerka w Puszczy Białowieskiej

- Czy słyszał o powstających w sposób naturalny w przyrodzie monokulturach roślin? Z wyłączeniem monokultury piasku na Saharze?

 

Czy – wreszcie i na koniec – by się nie pastwić dłużej nad uczonym (w zgodzie z ww systematyką) mężem – czy postrzega – będąc przecie jak wyżej wskazano, poważnym Badaczem Ssaków

  • świerk – jako Ssaka?

  • czy też kornika – jako Ssaka?

  • a może zestaw kornik+świerk - jako Ssaka?

 

Że się czuje w kompetencjach wypowiadać o świerku, korniku i gospodarce leśnej

Aż chciałoby się zawołać przywołując wspomniane lata 60-te:

 

Profesorowie! - do książek! Dooo ksiąążżeeek! Do nauki!

 

KOMENTARZE

  • @
    tak mi się ten tekst spodobał, że - w braku innych oznak afirmacji - sam sobie chciałem dać 5*

    - ale mi odpisali, że nie nada

    to chociaż napiszę sam sobie komentarz
  • @
    dzięki, nieznany Dobry Człowieku

    ...jest jednak jakaś sprawiedliwość na tym świecie.....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30