Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
130 postów 1271 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Tupolew uderzył kołami - pytanie: w czyją głowę?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

o nowej koncepcji smoleńskiej

     Ostatnio krąży w prawicowych kręgach nowa odkrywcza koncepcja wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Otóż, wedle tej kolejnej wersji, Tupolew uderzył nie plecami, a kołami. Informacja pochodzi od nie byle kogo, tylko samego ówczesnego premiera, a obecnego prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władymira Władymirowicza Putina. Tak, tak, tego samego, który nad ciałem Lecha Kaczyńskiego i na miejscu katastrofy radośnie przybijał żółwiki z Donaldem Tuskiem.

Tym, którzy chcieliby w tym miejscu gwałtownie zaprostestować, podnosząc, że to Tusk przybijał żółwiki  - a Putin jedynie nieruchomo patrzył, zalecam by obejrzeli całą serię zdjęć - a jest ona dostępna. Wynika z niej, że obaj panowie świetnie się bawią, są wyraźnie zadowoleni z powodzenia zaplanowanej operacji.

Więc źródło, powiedzmy wprost, takie sobie. Dziwić może, że z takiego źródła korzystają osoby o tak zdeklarownie antyrosyjskim nastawieniu, ja Pan Minister - czy środowiska - jak środowisko GP-GPC. Skąd ten nagły przypływ wiary? Zadziwiające, doprawdy, zadziwiające. Szanowni Państwo Ministerostwo/Redaktorostwo nie wpadli na pomysł, że być może panowie po prostu uzgadniali oficjalną wersję dla gawiedzi?

Pozostaje więc wyjaśnić panom ekspertom, panu ministrowi, panom redaktorom - gdyby tak ciężki samolot zahaczył kołami o błotnisty grunt, to zostałby zatrzymany praktycznie w miejscu. Na krótkim odcinku zaryłby nosem, z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnościa, łamiąc kadłub na dwie części: przed kołami - i za kołami. I tyle. Nie małby prawa odbić się od błota. Ani rozsypać się na milion kawałeczków. Ale nawet, gdybyśmy sobie wyobrazili, że się jakimś cudem odbił - to niech eksperci i minister odpowiedzą na proste pytanie:

Gdzie są ślady kół? To są duże ciężkie szerokie opony, powinny zostawić głębokie wyraźne ślady. Proszę pokazać zdjęcia - albo przestać pleść bzdury. Chyba, że chodzi o rozpaczliwą próbę znalezienia wyjaśnienia dla zabłoconych opon "wraku". Jeżeli tak - to pozostaje się zgodzić. Z jednym. Że jest to próba rozpaczliwa - i rozpaczliwie naiwna.

Na razie jedyną znaną bruzdą okołosmoleńską jest bruzda na czole pewnego byłego - o wzorcowo parszywym charakterze - polityka.

KOMENTARZE

  • Tupolew prawdopodobnie uderzył kołami o ziemię.
    Schodzili do lądowania w ciemno, mieli wysunięte podwozie.
    Wlecieli w wąwóz przed lotniskiem i znaleźli się poniżej poziomu lotniska
    i trochę z boku (bo we mgle lecieli).
    Gdy kończył się wąwóz i ściana się szybko zbliżała do samolotu TAWS wył żeby uciekali a oni lecieli aż walnęli kołami o ziemię... w krzakach..
    Samolot wytrzymał, pilo dał pełny gaz by uciec od ziemi do góry
    Samolot powoli posłuchał niestety na drodze skrzydła stała pancerna brzoza która odłamała końcówkę skrzydła.
    Powstała nierówna siła nośna skrzydeł (jedno krótsze) i samolot w takich warunkach wykonuje korkociąg w tym przypadku podczas wznoszenia.
    Jak samolot odwróci się na plecy przy wychylonych klapach na wznoszenie ...to leci ostro w dół.
    Jeżeli stracił np prawe skrzydło to korkociąg będzie w prawo i w dół.
    Czyli wylądował kołami do góry na grzbiecie... co jak wiemy miało miejsce.

    Przed pancerną brzozą (gdzieś między 100 do 200 m) powinny być ślady uderzenia kół o ziemie i ścinania okolicznych drzewek.. i takie ślady były.

    Moim zdaniem wszystko się zgadza...
    nawet to że samolot rozpadał się przed pancerną brzozą... jak walną o ziemie (twarde przyziemienie bo pod górkę .. bo wąwóz),, jak ścinał okoliczne zagajniki .. to mogło mu to i owo odpaść..

    Gdyby piloci nie uciekali do góry to być może by przeżyli bo to mocna ruska maszyna ...jeżeli ląduje na kołach.
    rozbili by maszynę stracili skrzydło.. coś jeszcze porozbijali ruskim na dobiegu...zabili by może parę ruskich .. i stanęli w polu.. i w płonieniach..
    bo urwane po drodze skrzydła to wyciek paliwa...

    Takie były opcje tego "lądowania".
  • @Oscar 16:40:34
    dodam:
    Rejestratory powinny zarejestrować dwa wstrząsy pierwszy od uderzenia kołami w ziemią a drugi od uderzenia skrzydłem w pancerną brzozę.
    .. i wiele mniejszych od ścinania zagajnika

    Wystarczy przeanalizować nagrania...
    A bruzda po kołach oczywiście powinna być...
    Nie musi być głęboka bo samolot płasko schodził do ziemi...i ciągle działała siła nośna (dotknięcie ziemi było niezbyt silne.. delikatne .. tak starał się zapewne pilot).

    Wszystko można sprawdzić jak się chce...
    Ale jak się nie chce , jak się ma gotową teorię o zamachu.. jeszcze nie wiadomo jak już ale wiadomo na pewno ze to zamach...
    to sprawdzić się nie da...
  • @Oscar 16:54:25
    proszę wybaczyć, że nie skomentuję....
  • @Oscar 16:54:25 i autor
    wreszcie jakiś gość z głową na karku objaśnił ten smoleńsk bo to nieprzyjemnie pomyśleć że tak bez powodu nie oddają nam wraku
  • @rymark 20:56:14
    Jak czytam te BZDURY, to robi się smutno!!! Klucz do wyjaśnienia tej tragedii! Klucz do wyjaśnienia tej tragedii jest na lotnisku Okęcie!!! Potrójny monitoring na granicy państwa szlag trafił i w nocy z 9/10/04/2010 r wymieniano serwer, który rejestruje wejścia na lotnisko!!! Dziwi mnie to, że komisje Macierewicza badają sprawę upadku samolotu a nie ten temat wyżej!!! Samolot o wadze ok 90 ton spadając przy szybkości ok 270 km/h,
    ryłby ziemię przez 100-200 m i nie rozpadłby się na 1000000 kawałków oraz nie byłoby 100% ofiar!!! W Smoleńsku była RUSKA MASKIROWKA a tą delegację "zabezpieczono " na podstawie komunikatu, który ukazał się w TV i Radiu,że "samolot pasażerski UE jest zagrożony atakiem terorystycznym!!! Są na to dwa twarde dowody: Aktor Zakrzeński został wyrwany z łóżka 2 h wcześniej i usłyszał, ze plany się zmieniły i przyjedzie po niego samochód! Szefowa Adwokatury w Polsce, p. Indecka-Agacka miała przyjechać z Łodzi do Warszawy i jej auto znaleziono ok. 50 km od Warszawy! To dowodzi, że tą delegację wyłapano na podstawie komunikatu a potem zgromadzono w hangarze wojskowym na OKęciu!!! Hangar po ok 5 miesiącach został zburzony a kosztował sporo milionów! Co się dalej działo, nie wiadomo i przytoczę relację kamerzysty TVP-INFO, Wiśniewskiego, który przyleciał na to pobojowisko , jak usłyszał szum silników samolotu i potem przybył aktualny ambasador RP. Obaj mówili o tym w TV, że nie zobaczyli na pobojowisku ciał ofiar, bagaży pasażerów i 120 foteli !!! Widziałem te wywiady na własne oczy i nic na to Dla tych, co chcą poczytać polecam google i:" zamach warszawski" oraz "zamach.eu"!!!
  • @zibi 15:01:21
    Żeby .eu stało się ciałem nie ten czas, kolejnosc rzeczy w mięsie polityki,
    juz wyniki ekshumacji będą ciekawe, bardzo. Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930