Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
139 postów 1374 komentarze

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Zbyszku Ziobro - Chłopie, weźże się ulituj...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

mało było jednej awantury...

 

 

     To jest historia o tym, że PIS nie jest w stanie nie generować sobie kłopotów na własne życzenie. Jeszcze nie opadł pył i dym bitewny po idiotycznie sprowokowanej awanturze z dziennikarzami w Sejmie, jeszcze nie dokonano rozliczeń puczu - a staną się te rozliczenia - o ile nastąpią - pretekstem do następnej wojny z opozycją i z wszystkimi, którzy za nią staną. Już słychać głosy, że prawnicy się skrzykują by - pro bono! - nieść pomoc "prześladowanym obrońcom demokracji" - czyli w istocie chuliganom politycznym. Ciągnie chuligana do chuligana...

Panu Zbyszkowi to jednak mało. Wymyślił sobie teraz, że jest świetny czas ocenić prawidłowość wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego sprzed ...6 lat. A za pretekst do weryfikacji owej prawidłowości przyjął coś co się nazywa wykładnią formalną, literalną. Odnoszącą się jedynie do formalnej zgodności takiej czy inne czynności prawnej z literą prawa - bez analizy jej związku z  elementem rzeczowym, materialnym, intencjonalnym - że o duchu praw nie wspomnę.

Panu Ministrowi chodziło o to, że nazwiska sędziów znalazły się obok siebie w jednym akcie potwierdzającym nominację - a nie w trzech odrębnych....   Panie Ministrze - w trosce o powagę urzędu - apeluję......


 

Właściwie nie wiemy: po co? Nie wiemy też, czy minister zadał sobie pytanie, jakie przytomnie sformułował poseł Budka (którego nie trawię - ale to nie znaczy że tu mu nie przyznam racji). Pytanie: czy w związku z tym Minister uważa, że wszystkie wyroki Trybunału od 2010 roku są nieważne - bo zostały wydane w składzie nie spełniającym wymogów przepisu? Zgodnie z KPC jest to przesłanka wystarczająca do uchylenia prawomocnego wyroku. To jakie będą tego konsekwencje?

Ciągnąc dalej wywód posła Budki, zapytajmy dalej: jakie będą konsekwencje międzynarodowe takiego czynu ministra. Czy ci, którzy usilnie szukają przysłowiowego kija, lub bata, by w obecny rząd uderzyć - nie wykorzystają tej okazji? Czy Pan Minister Ziobro NAPRAWDĘ nie zdaje sobie z tego sprawy? - i beztrosko (aż boję się pomyśleć: bezmyślnie) wszczyna kolejne tornado?


 

Panie Ministrze ... Kochany - jak bezprawnik prawnikowi  -  Panu powiem: ściśle formalistyczna wykładnia prawa i oparcie funkcjonowania tego bezcennego narzędzia porządkowania rzeczywistości wyłącznie o formalizm prawniczy - to najgorsza rzecz jaką można prawu zrobić, największa krzywda. Pan – jako Minister Sprawiedliwości - wie, a przynajmniej powinien wiedzieć jaki jest cel prawa. Na wszelki wypadek przypomnę:

"ius est ars boni et aequi"

a cała reszta - to narzędzia, by wcielać ową dewizę w życie. Narzędzia - ale w żadnym wypadku nie cel.

W ramach owego czynienia piękna i dobra zachęcam Pana Ministra do żwawszych działań tam, gdzie sytuacja rzeczywiście tego wymaga. Służę ściągawką:

- reprywatyzacja w Warszawie i innych miastach - gdzie są zarzuty dla winnych?

- ustawa o komornikach - gdzie jest gotowy akt prawny porządkujący tę dziedzinę?

- Amber Gold - co z odpowiedzialnością prawników? dlaczego nie są szukani MOCODAWCY? Dlaczego nie pójdziecie po śladach PIENIĘDZY?

- ustawa o naprawie ustrojów sądów powszechnych? Dlaczego jest cisza w tej sprawie?

- lustracja wymiaru sprawiedliwości

- rozliczenie przestępstw  i odpowiedzialność karna środowisk prawniczych

- prześwietlenie palestry - również pod kątem działalności agenturalnej

- bezmiar patologii w samorządach - a tymczasem wypuszczacie Burego?


 

To tylko kilka  przykładów z rzędu - prawda jest taka: rządzicie i rządzicie, macie wszystkie potrzebne instrumenty - i niewiele z tego wynika - poza deklaracjami. Rzecz w tym że deklaracje słyszymy od jakichś 28lat. Deklaracje z których nic nie wynikało – i jak widać – nadal niewiele wynika.

Więc albo zaczniecie realizować to czego Naród oczekuje - albo znów przerżniecie i stracicie władzę. Tylko że wtedy już nikt Wam nie uwierzy i ponownie nie poprze.

Więc  - z całym szacunkiem  - proszę się nie zajmować duperelami - Panie Ministrze!

Ars boni et aequi! - i do roboty!


 

 

KOMENTARZE

  • Autor, Chłopie, weźże się ulituj...
    A na NEonie dalej bzdury wypisują. PiS i Kaczyński rozjechali opozycję jak marmoladę, co nawet TW Stokrotka zauważyła, a tutaj wciąż tacy jedni dalej żyją w swoim świecie i wypisują o jakiś przytomnościach posła Budki
  • PiS robi z tymi pajacami co chce.
    Jak sobie przypomnę strachy opozycji co to oni nie zrobią 11 stycznia, jakie petardy mają w zanadrzu, to czkawki ze śmiechu dostaję.
    PiS robi z tymi pajacami co chce. Teraz nastąpi kolejne zaoranie.
  • @Jeremi 20:13:18
    Pan mnie całkowicie przytłoczył swoją przenikliwością - aż nie wiem co odpowiedzieć...

    może Pan notkę o tym napisze, podzieli się przemyśleniami...?
  • @Husky 20:25:15
    spokojnie - już byli tacy, co nie mieli z kim przegrać - pamięta Pan?
  • @Husky 20:25:15
    Hasky, nie wiem czy czytałeś to wystąpienie rezydenta w Polsce, a może tam byłeś i nie potrzebnie to wklejam!
    Ekscelencjo, Pani Ambasador,
    Ekscelencjo, Panie Profesorze,
    Szanowni Państwo Ministrowie,
    Ekscelencjo, Panie Rabinie,
    Szanowni Panowie Przewodniczący, Prezesi,
    Wszyscy Dostojni Zgromadzeni Goście,

    Bardzo serdecznie dziękuję za przybycie po raz kolejny na przestrzeni ostatnich lat do Pałacu Prezydenckiego na spotkanie. Spotkanie, które nazwaliśmy w tym roku świąteczno-noworocznym. Chciałbym jednak, żebyśmy wszyscy pamiętali o tym, że jest to spotkanie tradycyjne, które zazwyczaj do tej pory zawsze było spotkaniem związanym z zapaleniem świec chanukowych, ale ponieważ święto Chanuki jest świętem ruchomym w kalendarzu, tak się w tym roku wyjątkowo złożyło na przestrzeni ostatnich lat, że wypadło ono akurat w Wigilię Bożego Narodzenia, 24 grudnia. I z tego względu zdecydowaliśmy po ustaleniach z Jego Ekscelencją Panem Rabinem, że przeniesiemy je na okres poświąteczny, i że w związku, że święto Chanuki już się zakończyło, w tym roku wyjątkowo zapalenia świec chanukowych nie będzie.

    Ale bardzo serdecznie dziękuję za to spotkanie, bo jest to spotkanie dla mnie bardzo ważne, które w tym roku – można powiedzieć – właśnie niejako wyjątkowo z racji tego dzisiejszego terminu, 13 stycznia, wypada pomiędzy różnymi świątecznymi wydarzeniami – świątecznymi zarówno dla tych, którzy są wyznawcami judaizmu, jak i dla tych, którzy, tak jak ja, są chrześcijanami, katolikami. To po pierwsze święto Chanuki, żydowskie święto radości, żydowskie święto rodziny, ciepła, wspominające cud, do którego doszło w Świątyni Jerozolimskiej, ale to także święto, które miało miejsce dosłownie kilka dni temu, dokładnie 8 stycznia. Święto dziesiątego dnia miesiąca Tewet ‒ święto, które także upamiętnia wydarzenia sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Święto upamiętniające wydarzenia, które miały miejsce w związku z oblężeniem Jerozolimy, a tym samym Świątyni Jerozolimskiej, w 588 r. p.n.e. przez króla babilońskiego Nabuchodonozora. Święto tym razem nie radości – święto smutku, refleksji i modlitwy, bo święto upamiętniające także tych, których data śmierci i miejsce pochówku nie są znane. A więc dziś, po ponad 2,5 tysiąca lat, wspominające także wszystkich tych synów narodu żydowskiego, którzy stracili życie, zostali zamordowani w czasie Holokaustu. A więc święto refleksji i smutku, święto często i łez tak doskonale rozumiane – o czym chcę zapewnić – również przez nas, Polaków, katolików, ludzi wierzących. My także mamy swoje święto – Wszystkich Świętych ‒ gdy upamiętniamy naszych zmarłych bliskich z rodziny, ale tradycyjnie idziemy upamiętnić także wszystkich tych, na których grobach być nie możemy z różnych przyczyn: dlatego że nie możemy na nie dotrzeć, bo są gdzieś daleko, albo dlatego że po prostu nie wiemy, gdzie są.

    Jest to więc w sensie duchowym tradycja tożsama dla obydwu religii i dlatego na to święto, święto niezwykle ważne dla narodu żydowskiego, święto niezwykle ważne dla judaizmu, w sposób – powiedziałbym – piękny nakłada się także to wydarzenie, które dopiero nastąpi, a mianowicie Ogólnopolski Dzień Judaizmu: dzień dialogu międzyreligijnego pomiędzy religią chrześcijańską, katolicką a judaizmem. Uroczystości z nim związane odbędą się wkrótce w Kielcach. Jest to więc takie nasze specyficzne spotkanie świąteczno-noworoczne obejmujące zarazem wiele świąt.

    Ale przede wszystkim chciałem Państwu niezwykle podziękować za przybycie do Pałacu Prezydenckiego, za to, że tutaj jesteście, za to, że razem z moją żoną możemy być z Państwem. Chcę zapewnić, że jest to dla nas niezwykle ważne, a dla mnie ‒ jako Prezydenta Rzeczypospolitej ‒ jest to ważne również w tym znaczeniu państwowym. Bo to nasze spotkanie i Państwa obecność jest elementem wspólnototwórczym tej wielkiej wspólnoty ludzi, którzy mieszkają w Rzeczypospolitej. Bardzo często wracam do określenia „Rzeczpospolita Przyjaciół” ‒ chciałbym, żeby ona taka była zawsze. I to, jak na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci od 1989 roku obserwuję powrót na polską ziemię kultury żydowskiej, gdy obserwuję, jak ona się rozwija, gdy obserwuję, jak z zainteresowaniem przyjmuje ją wielu ludzi mieszkających w Polsce, którzy wcześniej z racji tragedii historycznej, która spotkała naród żydowski, ale i naród polski w okresie II wojny światowej, poprzez Holokaust, gdy kultura żydowska została de facto zniszczona na naszej ziemi, jak ona tutaj wraca, jak wraca do swojej tradycji, jak wraca do tych swoich korzeni, które w tej Polin, ziemi, na której możesz odpocząć, rozwijały się przez tysiąc lat ‒ to muszę powiedzieć, że moje serce napawa się radością. I dlatego się tak cieszę z tego dzisiejszego spotkania, gdy jest Państwa tutaj na tej sali tak wiele i reprezentujecie tak wiele organizacji, które w piękny sposób odradzają się bardzo często w Polsce, a przede wszystkim w piękny sposób działając, budując właśnie ten niezwykle ważny element wspólnotowy – i za to chciałem Państwu po raz kolejny ogromnie podziękować.

    Bardzo się cieszę z tej tradycji spotkania świątecznego, spotkania chanukowego – to już jedenasty rok. Ten 2017 jest jedenastym rokiem, w którym można już śmiało mówić, że jest to właśnie tradycja. Bo przecież rozpoczął ją w grudniu 2006 roku pan prezydent, profesor Lech Kaczyński, który później, w czasie gdy byłem ministrem w jego kancelarii, bardzo wiele mówił mi właśnie na temat tej wspólnoty kulturowej, na temat tego współistnienia, na temat właśnie tego ponad tysiąclecia wzajemnego życia na polskiej ziemi, na temat zasług przedstawicieli narodu żydowskiego dla Polski poczynionych na przestrzeni tych wszystkich lat. Tych przykładów można by wskazać bardzo, bardzo wiele – od ludzi nauki, poprzez ludzi kultury, poprzez ludzi pióra, poprzez ludzi, którzy zasłużyli się dla historii świata swoją postawą, także swoją działalnością naukową, jak Janusz Korczak, Julian Tuwim, o którym przecież uczą się w szkole polskie dzieci, którego poezja jest tak kochana przez Polaków, i wielu, wielu innych. Naukowcy, którzy uzyskiwali Nagrody Nobla, czy wreszcie ludzie, którzy zajęli się wielkim biznesem, jak Samuel Goldwyn, twórca wielkiej wytwórni filmowej Metro-Goldwyn-Mayer. To jest historia wszystkich tych, którzy tu się urodzili, w Rzeczypospolitej, i którzy stąd bardzo często poszli w świat, niosąc z sobą tamto wspomnienie.

    Miałem ten zaszczyt być 30 września w Jerozolimie na smutnej uroczystości – uroczystości pogrzebowej wielkiego izraelskiego polityka Szimona Peresa. Żegnaliśmy Pana Prezydenta, dwukrotnego Pana Premiera. Ale być może niewielu ludzi pamięta, że urodził się on pod nazwiskiem Szymona Perskiego w II Rzeczypospolitej w 1923 roku w powiecie nowogrodzkim. Niezwykle ciekawie wspominał: „Urodziłem się w małym sztetlu. Urodziłem się pomiędzy dwoma wojnami, gdy ta ziemia była w Polsce, ale ponieważ była to mała społeczność żydowska, właściwie wyłącznie żydowska, choć mieszkali tam i Białorusini, i Rosjanie, właściwie miałem poczucie, że nawet właśnie przed emigracją urodziłem się w Izraelu”. Ktoś może w Polsce się oburzy na te słowa, że takie poczucie miał wtedy Pan Premier, ale ja się tylko uśmiechnę i powiem tak: „To popatrz na polskie Chicago. Ilu Polaków rodzących się dzisiaj w Chicago w środowisku polskim, tego ponad miliona Polaków, którzy tam mieszkają, ma poczucie, że właściwie urodziło się i mieszka w Polsce, bo obraca się całkowicie w społeczności polskiej? Ale czy oni swoją pracą, swoim wysiłkiem i swoją postawą nie budują także tego państwa, w którym mieszkają, czyli Stanów Zjednoczonych? Tak jest! Czy oni nie są członkami wspólnoty Stanów Zjednoczonych? Czy oni jeżeli w taki czy inny sposób uzyskają amerykańskie obywatelstwo, gdy trzeba, nie idą bronić Stanów Zjednoczonych i ich interesów? Idą”.

    I tak właśnie było przez te ponad tysiąc lat, że narody polski i żydowski współistniały tutaj z sobą, tak zresztą jak i inne narody na ziemi II Rzeczypospolitej. Żydzi wnieśli wielki wkład w rozwój polskiej kultury, wnieśli wkład w rozwój polskiej nauki, tak jak i światowej nauki, wnieśli wielki wkład także w polską niepodległość – podkreślałem to wielokrotnie. Jeśli ktoś ma wątpliwości, nich pójdzie na cmentarz, na którym leżą legioniści Józefa Piłsudskiego, na którym leżą obrońcy Rzeczypospolitej z 1920 roku, na którym leżą ci, którzy Polski bronili w 1939 roku. Niech zbada historię Powstania Warszawskiego, a zobaczy tam tych, którzy byli członkami narodu żydowskiego, którzy urodzili się Żydami, ale którzy czuli się także i obywatelami Rzeczypospolitej i uważali Rzeczpospolitą za swój kraj, za swoje państwo, za które byli – i jego niepodległość – gotowi oddać życie.

    Dlatego bardzo dziękuję za to dzisiejsze spotkanie, bo ogromnie mnie cieszy to, jak powiedziałem wcześniej, że kultura żydowska w Polsce się odradza. Ogromnie cieszy mnie również to, że wielu Polaków wspiera to odradzanie się kultury żydowskiej. Tak jak są te piękne festiwale: Łódź Czterech Kultur, Warszawa Singera czy bliski mojemu sercu Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie.

    Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za to nasze spotkanie. Ogromnie dziękuję za przybycie do Pałacu Prezydenckiego. Będziemy z żoną mieli tę niezwykłą przyjemność i niezwykłe przeżycie dosłownie w poniedziałek udać się z oficjalną wizytą do Izraela ‒ do ziemi wielu religii, do ziemi wielu kultur, ale przede wszystkim do ziemi narodu wybranego. Bardzo się z tego powodu cieszę i chcę Państwa wszystkich zapewnić, że to dla nas niezwykle wzruszające wydarzenie, które na pewno będzie dla nas również i wielką inspiracją.

    Jeszcze raz Państwu dziękuję za obecność i mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się znów przy świecach chanukowych, tak jak i rok temu. A w tym roku chciałem jeszcze raz wszystkim Państwu życzyć wszelkiego powodzenia, wszelkiego dobra, spokoju w rodzinach, możliwości rozwijania się w Rzeczypospolitej i powodzenia we wszystkich Państwa zamierzeniach.

    Dziękuję serdecznie.
    za stroną www.prezydent.pl
  • @Andrzej Tokarski 21:09:22
    O czym notkę, o końcu POlszewickiej błazenady? Takich przemyślanych notek wokół jest wiele, tylko trzeba chcieć je zobaczyć, łatwe to dzisiaj. Tym niemniej dziękuję za odpowiedź.
  • @Wrzodak Z. 21:42:12
    Zapamiętajcie wszyscy :
    Jarosław Kaczyński jest niezniszczalny!
    Wypiję zdrowie Pierwszego Sapera Rzeczypospolitej,J. Kaczyńskiego i jego uśmiechu zwycięstwa!
    Tej pewności nam, wyborcom, potrzeba! 8-))))))))

    https://pbs.twimg.com/media/C1UbrngWQAAARel.jpg
  • @Husky 21:57:04
    Czy na tym budujesz swoją pewność kundlu, zoologiczny żydo-katoliku?

    https://programwps.files.wordpress.com/2016/11/nr6_6_2011_tusk_natanyahu_opis_850px_1-e1479987151302.jpg

    https://programwps.files.wordpress.com/2016/11/9636569-polsko-izraelskie-konsultacje-900-554.jpg

    Czym różni się twój żydowski PiS od żydowskiej PO, bezmózgi patałachu?
  • @ Kosiur vel Kurzweil 22:46:59
    Czym różni się twój żydowski WPS od żydowskiej PO, bezmózgi kretynie?
  • Kot Prezesa nakarmiony.
    Ustawa budżetowa podpisana.
    Platforma Obywatelska zaorana.
    Nowoczesna wyśmiana.

    KOD zniszczony.
    Kot Prezesa nakarmiony.

    https://pbs.twimg.com/media/C2ExPsFXgAIFLl3.jpg
  • @Husky 22:50:06
    No i widzisz głupi kundlu, proste pytanie i durniejesz. I sam nie wiesz, czyś żydowski kundel, czy małpa (nie obrażając oczywiście zacnych zwierząt.)? - Zdecyduj się w końcu, albo zmień ksywkę na "męski człon" pisany czterema lub trzema literami.
  • @Kosiur vel Kurzweil 22:59:41
    Przychodzi Rabin Kosiur vel Kurzweil do lekarza z kulą w głowie,
    a lekarz pyta:
    Co panu do łba strzeliło?

    ps.
    Szef MON A.Macierewicz o przybyciu wojsk USA:
    Jałta się skończyła

    http://8.s.dziennik.pl/pliki/5429000/5429396-antoni-macierewicz-397-231.jpg

    http://www.wsensie.pl/polska/20469-macierewicz-o-przybyciu-wojsk-usa-jalta-sie-skonczyla
  • @Nibiru 22:58:21
    A w szeregach opozycji

    https://pbs.twimg.com/media/C1-fJfDWEAIaMcn.jpg
  • @Kosiur vel Kurzweil 22:46:59
    http://stat8.blog.ru/lr/1018ef19605e7a16d089209d11d1061a
  • @Husky 23:35:57
    durny kundlu,
    nie ujadaj bez sensu o tak późnej porze, bo ci wsadzą do budy granat.
  • @Husky 22:50:06
    A czym się różni żydowskie PO od żydowskiego PiSu?

    To pytanie także do Autora. Czy Autor doprawdy się łudzi, że członkowie rządu okupacyjnego pracują dla dobra Polski i Polaków tylko dlatego, że nazywają się PiS, a nie PO i posługują się inną retoryką?

    Nie twierdzę, że zasiadają tam geniusze, ale z pewnością oni wiedzą doskonale co robią. Nawet gdyby stracili władzę to przejmą pod takim czy innym szyldem rolę opozycji, która ma związane ręce, jak to było przed wyborami. A Polska dalej będzie rozbierana na czynniki pierwsze, tak jak jest teraz w ich wykonaniu.
  • Okres noworoczny sprzyja robieniu jasełek i szopek...
    Dopóki jest oglądalność , to produkuje się następne odcinki...
    To u nas...
    A na świecie też emocjonalnie...
    Wyłamały się Chiny nie mające poczucia humoru i w oficjalnym organie prasowym ostrzegły, że , jeżeli USA będą kwestionowały dostęp do ich wysp lub uznawały Tajwan jako odrębne państwo, to będzie wojna.

    Może amerykańscy żołnierze mają bronić szlachtę polską nie przed"ruskimi" a przed "żółtymi"? http://www.globaltimes.cn/content/1028568.shtml
  • @Lotna 00:36:58
    to co robić? nie pisać? nie reagować? nie pytać? nie dociekać? nie iść na wybory?
    - to brzmi jak apoteoza Polactwa

    - a jak nas potem ktoś nazwie Polactwem - to to się obrażamy
  • Ziemkiewicz zaorał autora
    Po miesiącu sejmowej awantury panel Ariadna przeprowadził na zlecenie jednej z gazet sondaż, co Polacy o tym myślą. Trzydzieści procent ankietowanych odpowiedziało, że w ogóle o tej sprawie nie słyszało. Kogoś to dziwi? Mnie nie. Próba rozpętania wielkich emocji wokół tego, czy budżet uchwalony w tej zamiast tamtej sejmowej sali jest uchwalony "z wadą prawną" czy bez "wady prawnej" obchodzi normalnego człowieka tyle, co problem, czy dla czyjegoś pełnego zadowolenia powinna być na nim przyłożona pieczątka okrągła, czy podłużna i w którym rogu.

    "Opozycja Totalna" powiada, że ten budżet jest nielegalny. Bo, powiada, jak zablokowała główną salę, to na tę drugą jej nie wpuszczano. A jak nagrania z kamer dowiodły, że wpuszczano, to, powiada, nie było kworum. A jak policzono, że było kworum, to, powiada, bo tam były osoby nieuprawnione. A jak się okazało, że były one uprawnione, to... nie pamiętam, ale że w każdym razie nielegalna, bo oni tak mówią. Mam takie ulubione zdjęcie z demonstracji KOD w obronie Józefa Piniora: manifestujący niosą wielki transparent z napisem "Nie i ch... !" (w oryginale oczywiście bez wykropkowania). Mimo użycia ordynarnego słowa ten transparent nadaje się najlepiej na motto, dewizę, program i hasło wyborcze dla PO i Nowoczesnej. Tyle w ich działaniach rozumu i tyle z nich wynika. Plus jeszcze, oczywiście, nieustająca przepychanka między Schetyną a Petru, który ma większy wykrzyknik.

    Nielegalny jest dla Opozycji Totalnej nie tylko budżet. Nielegalne jest w ogóle wszystko. Nielegalny jest Trybunał Konstytucyjny, jego sędziowie to "dublerzy", nielegalny jest prezydent "łamiący Konstytucję", nielegalny jest Sejm żyjący w trybie 34. posiedzenia, podczas gdy wciąż otwarte i jedynie słuszne pozostaje pamiętne męczeństwem posła Szczerby posiedzenie 33. I w ogóle - z wykrzyknikiem. Wszystko jest nielegalne i dopiero jak Opozycja Totalna stanie się Totalną władzą, to totalnie wszystkich postawi przed Trybunałem, swoim, oczywiście, znaczy, legalnym, i powsadza do pierdla. I Dudę, i Szydło, i Kaczyńskiego, wszystkich, aż po szefów lokalnych klubów "Gazety Polskiej". Nie zmyślam tego - te pogróżki zajmują w wypowiedziach działaczy PO i Nowoczesnej poczesne miejsce, a obsesyjne rojenia swego odlecianego publicysty o wsadzaniu do więzień za udział w klubach "Gazety Polskiej" zamieściła "Gazeta Wyborcza" - skądinąd zresztą gorliwie dziś naśladująca know-how wspomnianych klubów i "Rodzin Radia Maryja" na użytek KOD.

    W mediach "Agory" zresztą można znaleźć coraz ciekawsze rzeczy, wczoraj pani Warakomska ze swymi gośćmi ze śmiertelną powagą opowiadały w Radiu Tok FM, że PiS będzie ludziom siłą dokwaterowywał do mieszkań jakichś obcych sublokatorów. A czemu nie? To znaczy, a czemu nie można tak mówić, skoro się już ogłosiło, że "to, co się tu dzieje", to dokładnie to samo, co robili Hitler i Stalin, a nawet gorzej. Jest w końcu ta niezrównana logika, której użyła aktorka Cielecka, wyjaśniając "Newsweekowi", dlaczego musi walczyć z PiS: "Nie chcę, żeby ktoś się wtrącał w moje życie erotyczne". "A ktoś się wtrąca?" "Na razie nie, ale obawiam się, że wkrótce może tak być".

    Dla mnie to wszystko jest do przyjęcia, ale pod jednym warunkiem: że Opozycja Totalna wykaże się minimum konsekwencji. Jeśli demokracji w Polsce już nie ma, to siedzenie w parlamencie i pobieranie diet poselskich i subwencji z nielegalnego budżetu jest legitymizowaniem tego ogólnego bezprawia. Jest po prostu kolaboracją z reżimem, uwiarygadnianiem go i mydleniem oczu polskiej i światowej opinii publicznej. Po tym wszystkim, co publicznie naopowiadali, Petru i Schetyna powinni rzucić mandaty i kazać zrobić to samo swoim posłom, udać się da lasu, wykopać tam ziemianki i czekać na przyjazd Timmermansa na białym rubikoniu - no bo na wygraną w wyborach to raczej czekać nie mają po co. Zawsze znajdą się ludzie, którzy zejdą do podziemia wraz z nimi. Tomasz Lis, Jan Hartman, Eliza Michalik, Jacek Żakowski - ci na pewno. Oczywiście nie aż tak, żeby ponosić z tego powodu jakieś wyrzeczenia, ale na pewno wymyślą jakiś symbol - kolor, gadżet, coś do wpinania sobie w ubranie... Zbigniew Hołdys też zapewne będzie nadal dzielnie twittował ze swego ulubionego spa, wzywając lud na barykady.

    TVN 24 może wykopać swoją ziemiankę obok i regularnie relacjonować, co tam w równoległym świecie państwa podziemnego, jak postępują obrady rządu cieni i podziemnych rad nadzorczych, jak działa alternatywny Trybunał Konstytucyjny i ile dziś wydał podziemny, jedynie legalny europejski sąd obywatelski, podziemnych wyroków. Pewnie zresztą będzie musiała TVN 24 wykopać dwie ziemianki, bo zaraz się okaże, że są dwa państwa podziemne, jedno PO, a drugie Nowoczesnej, a kto wie, czy obok jeszcze nie wyrosną kolejne, dajmy na to lewicowe i lewicowo-lewicowe.

    Państwo myślą, że ja sobie jaja robię ze Schetyny i Petru, o ludziach pokroju pań Pomaski czy Gajewskiej nie wspominając - a ja myślę, że to oni sobie z nas jaja robią. Normalny człowiek może sobie czasem pozwolić na przesadę, ale generalnie przestrzega zasady, że słowa i czyny pociągają za sobą pewne konsekwencje. Nie można kobiecie naubliżać od najgorszych i oznajmić, że się nią brzydzi, a po paru godzinach zadzwonić, jak gdyby nigdy nic, z pytaniem, kiedy wpadnie na kawę. Nie można zapowiedzieć, że jutro nastąpi koniec świata, a jutro przyjść i powitać wszystkich - jak podobno Ryszard Petru powitał swój klub po powrocie z Portugalii - luzackim "cześć, co słychać?" (Cóż za literacka scena, swoją szosą...)

    To znaczy - zdaniem działaczy Opozycji Totalnej - chyba właśnie można. Dla nich wszystko wydaje się postmodernistyczną grą, nie niosącą żadnych konsekwencji. Strajk okupacyjny nie oznacza, że się gdzieś strajkuje i okupuje, tylko że się tam wpada od czasu do czasu zrobić selfika i zaśpiewać, a generalnie - rewolucja, oczywiście, na barykady, ludu, ale to nie powód przecież, żeby odkładać zaplanowany wyjazd. Oczywiście, wszyscy oni chętni są polec w walce z pisowskim reżimem, ale tak, jak Wojtek Diduszko - to znaczy polec na chwilę, obfotografować się dla zachodniej prasy, i wstać, zanim ciągnący od ziemi chłód zaszkodzi na zdrowie. A potem, nasyciwszy się mowami pochwalnymi na własnym pogrzebie, wystawić fakturę.

    Mówiąc poważnie, nie bardzo sobie wyobrażam, w jaki sposób środowiska, które tak bardzo odfrunęły od rzeczywistości, chcą być jeszcze poważnie traktowane. Myślę szczególnie o partii, która kontroluje większość samorządów, a jednocześnie zachowuje się jak garstka świrów, nadających ze swej piwnicy, że światem rządzi jakiś horrendalny spisek, a oni pozostali jedynymi nieskażonymi, z których po oczekiwanej zagładzie odrodzi się cywilizacja. A także o mediach, które wytwarzają jakiś groteskowy, wirtualny świat alternatywny, ale jednocześnie chcą normalnie zarabiać pieniądze na ludziach żyjących w tym świecie. Jeśli ktoś tam naprawdę nie chce władzy absolutnej czy autorytarnej dla Jarosława Kaczyńskiego, to powinien przekonać pozostałych do szybkiego resetu, pozbycia się najbardziej ześwirowanych przywódców i stanowczego odcięcia od "błędów i wypuczeń" przełomu roku - bo inaczej do następnych wyborów dotrwają tylko partyjne szyldy, a i to może nie wszystkie.

    Słabo to widzę. Tym bardziej, że wariactwo Totalnej Opozycji troskliwie hoduje PiS, starą ostachowiczową strategią "kopania w klatkę z małpą". Żeby nie było ani dnia przerwy. Pękli i wyszli z Sejmu? To teraz Zbyszek weź zgłoś ten apel o usunięcie trzech sędziów z Trybunału. Że nie ma podstawy prawnej, możliwości i w ogóle? Co tam, zobaczcie, jak zaraz zaczną wrzeszczeć, skakać i dalej odstraszać ludzi. I, jak widać po dzisiejszej "Wyborczej" i innych mediach "totalnie opozycyjnych", małpa zawsze się da podpuścić i miota się po klatce aż miło. Tak, żeby odsetek Polaków totalnie nie zainteresowanych debilizmami "życia politycznego", transmitowanego on-line i w telewizji, wzrósł jak najszybciej z tych trzydziestu procent do jakichś siedemdziesięciu, obejmując wszystkich, poza żelaznym elektoratem PiS.


    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-bledy-i-wypuczenia,nId,2337027#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
  • @Zbigniew Jacniacki 11:33:27
    ja bym nie wykluczał, że american boys są tutaj bynajmniej nie dla obrony szlachty - pochodzącej zresztą głównie z urojenia, nie urodzenia - ale na wypadek konieczności pacyfikacji tubylców - niewykluczone że wespół z Obroną Terytorialną - mającą zadanie być "uszami i oczami"
  • @norwid 12:22:36
    jak już Pan dojdzie do rozpoznawania tego miejsca w którym Ziemkiewiczowi ZAWSZE kończy się dociekanie prawdy a zaczyna żmudna praca propagandzisty - to ja z Panem zacznę na poważnie dyskutować - na razie proszę pracować nad sobą - nie zajmować się oraniem tego czego Pan i tak nie uciągnie.

    Pan Ziemkiewicz może sobie orać Cielecką i Warakomską. A wybory powinny być obowiązkowe - żeby się tępe polactwo nauczyło, że samo odpowiada za siebie - nie żadni żydzi, ruskie i germany
  • @Andrzej Tokarski 12:58:20
    Ma pan rację to był ostatni akapit. zaorany ;DD

    Słabo to widzę. Tym bardziej, że wariactwo Totalnej Opozycji troskliwie hoduje PiS, starą ostachowiczową strategią "kopania w klatkę z małpą". Żeby nie było ani dnia przerwy. Pękli i wyszli z Sejmu? To teraz Zbyszek weź zgłoś ten apel o usunięcie trzech sędziów z Trybunału. Że nie ma podstawy prawnej, możliwości i w ogóle? Co tam, zobaczcie, jak zaraz zaczną wrzeszczeć, skakać i dalej odstraszać ludzi. I, jak widać po dzisiejszej "Wyborczej" i innych mediach "totalnie opozycyjnych", małpa zawsze się da podpuścić i miota się po klatce aż miło. Tak, żeby odsetek Polaków totalnie nie zainteresowanych debilizmami "życia politycznego", transmitowanego on-line i w telewizji, wzrósł jak najszybciej z tych trzydziestu procent do jakichś siedemdziesięciu, obejmując wszystkich, poza żelaznym elektoratem PiS.
  • @Andrzej Tokarski 12:49:59
    Brygada pancerna to formacja uderzeniowa , a nie obronna. Tą jedną brygadą na Moskwę się z pewnością nie wybierają. Zatem jakie mają tutaj zadanie? Oto jest pytanie!
  • @Andrzej Tokarski 11:53:48
    Oczywiście, że pisać, ale ze zrozumieniem, że mamy do czynienia z rządami okupacyjnymi, a nie z partnerami, z którymi można dyskutować i cokolwiek im wytłumaczyć naprowadzając ich na dobrą drogę.

    Proszę nigdy, przenigdy nie nazywać Polaków polactwem! Określając Polaków w ten sposób wpisuje się Pan w retorykę wrogiego Polakom żydostwa i ich propagandy. Powtarzam: żydostwa - piątej kolumny z ich propagandystami na czele, rozsadzającej kraj od środka, a nie żydow czujących się Polakami i pragnących dobra Polski i Polaków. "Polactwo" jest wytworem żydostwa, w każdym sensie.
  • @Andrzej Tokarski 12:58:20
    100/100! + kara pieniężna jak w Australii.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031