Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
180 postów 1716 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Gdybym był premierem - naprawa stosunków polsko-żydowskich

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gdy patrzę jak rząd i prezes publicznie biorą po pysku...

 

Gdybym był premierem – naprawa stosunków polsko żydowskich

 

      Gdy patrzę jak nasz rząd wspólnie z Jarosławem Kaczyńskim publicznie bierze po pysku z kilku stron i jeszcze próbuje tłumaczyć, że to nie jest tak jak wygląda – tylko to są przyjacielskie poklepywania, a może nawet prawie braterskie pocałunki – to sobie myślę że trzeba NASZEJ władzy pomóc w potrzebie.

Celowo podkreślam to NASZEJ – bo to jest konieczna hipoteza robocza – bo można pomóc komuś kto się zagubił – ale nie można i nie warto pomóc komuś kto działa z perfidnym zamiarem oszukania całego narodu i sprzedania go w niewolę. Takiego kogoś dawniej skracało się o głowę a teraz w czasach cywilizowanych wsadza się do więzienia, lub kupuje bilet lotniczy w jedną stronę („dwa miasta – jedna podróż” - cytując reklamę) bez prawa powrotu.

 

Zakładajmy więc hipotezę pozytywną: rząd chciał dobrze ale się pogubił a potem wystraszył. Zabrakło charakteru, odwagi, zabrakło przysłowiowych jaj – zwieracze puściły i żaden piar ani żaden pomalowany samolot tego nie zmieni.

 

Gdybym miał taką władzę, zrobiłbym tak:

 

ogłosiłbym powszechne referendum w którym zadałbym obywatelom fundamentalne dla istnienia i rozwoju niepodległego państwa pytania:

 

  1. czy jesteś za podmiotowością i prawem do samostanowienia Państwa Polskiego

  2. czy jesteś za prawem dla przejęcia własności tzw mienia bezspadkowego dla obywateli i/lub organizacji żydowskich

  3. czy jesteś za prawem osób o pochodzeniu lub obywatelstwie izraelskim do sprawowania kierowniczych funkcji w aparacie państwa

  4. czy jesteś za prawem osób o pochodzeniu lub obywatelstwie izraelskim do sprawowania kierowniczych funkcji w mediach publicznych

  5. czy jesteś za prawem osób o pochodzeniu lub obywatelstwie izraelskim do sprawowania zawodów zaufania publicznego w szczególności zawodów prawniczych

  6. czy jesteś za prawem osób, organizacji żydowskich do uzyskiwania ze strony Państwa Polskiego szczególnych przywilejów podatkowych, w tym wszelkiego rodzaju ulg i zwolnień

  7. czy jesteś za wspieraniem przed Państwo Polskie osób, organizacji żydowskich darowiznami rzeczowymi lub finansowymi na rzecz prowadzonej przez te organizacje działalności niezależnie od jej charakteru

  8. czy jesteś za obecnością firm izraelskich w strategicznych działach gospodarki narodowej takich jak energetyka, łączność, zaopatrzenie w wodę, kolejnictwo, obronność

  9. czy jesteś za zakupem od Izraela uzbrojenia wysokich technologii – takiego którego działanie może być uzależnione od dostępu do zaawansowanego oprogramowania

  10. czy jesteś za obowiązkiem złożenia przez obywateli polskich pochodzenia żydowskiego oficjalnych deklaracji lojalności wobec Państwa Polskiego – lub rezygnacji z polskiego obywatelstwa

 

(to propozycje pytań  - czekam na dalsze od Czytelników)

 

      Takie referendum bym przeprowadził i zastosowałbym się do jego wyników. Innymi słowy wprowadziłbym opcję zerową – zniósł wszelkie ulgi, przywileje, dotacje, wyłączenia prawne, wszelkie szczególne prawa. Pożegnałbym firmy izraelskie działające w tych sferach gospodarki gdzie z całą pewnością działać nie powinny. W prowadziłbym odpowiedzialność karną i przepadek mienia dla osób narodowości polskiej które działałyby na szkodę Państwa Polskiego a na rzecz innych państw – na przykład Izraela

 

I – po pierwsze i najważniejsze – NIE BAĆ SIĘ. Nie bać się szkalowania, nie bać się oskarżenia o antysemityzm, nie bać się groźby zerwania stosunków. Polska jest zbyt dużym rynkiem, by ktoś wcielił te groźby w życie. Ale jeżeli widzą że wystarczy tupnąć i postraszyć a już pan premier Morawiecki z panem prezesem Kaczyńskim mają pełne portki – to straszą. I drą potem łacha z polskich tchórzy.

 

Ta sama metoda dotyczy Brukseli i Timmermansa. Straszą – to mieć odwagę odpowiedzieć: nic wam do naszego prawa i naszych sądów. Będzie tak, jak chcemy, a jeżeli się nie podoba, to wyrzućcie nas z Unii. A my wyrzucimy wasze firmy, wasze banki, cofniemy wszelkie preferencje, poszukamy innych partnerów biznesowych.

 

Spokojna głowa, nikt nas nie wyrzuci – za to zaczną rozmawiać zupełnie innym tonem.

 

Jest jedna fundamentalna zasada: słabych i tchórzliwych nikt nie szanuje. Wielcy i silni szanują mniejszych i słabszych ale tylko wtedy, gdy ci ostatni mają odwagę, mają charakter, nie boją się mieć swojego zdania.

 

Tchórzami się pogardza – więc ta tchórzliwa rejterada jaką popisał się ostatnio PIS, będzie miała daleko idące konsekwencje. Teraz takiemu skopanemu publicznie państwu jakże łatwo będzie postawić żądania: płaćcie zadośćuczynienia dla środowisk żydowskich, zwracajcie mienie bezspadkowe nieznanej przecież wartości, bo w miarę spłacania pula będzie rosła a nie malała. I ciężko będzie po takim spektakularnym obiciu gęby się postawić i powiedzieć „nie, nic się nie należy – won!”

 

Tak już w życiu jest, czasami trzeba dać w mordę. Ale nie wystarczy powiedzieć „przestań bo dam ci w mordę”. Gdy zapowiedź nie poskutkuje trzeba wybić zęby – bo inaczej złoczyńca będzie wiedział że nic mu nie możemy zrobić. I obierze nas do gołej dupy. I nawet guzika nie zostawi.

 

 

Dziękuję za uwagę

 

 

 

PS

ten tekst to nie jest deklaracja chęci sięgnięcia po władzę – tylko taka gimnastyka intelektualna

KOMENTARZE

  • @Autor
    Zwracam Panu uwagę na jedno:
    Taka dyskusja publiczna na tematy wrażliwe nie mogłaby mieć miejsca za Tuska.
    I to jest istotą problemu, który Pan świadomie(? )pomija.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:17:52
    ...oj, panie Krzysztofie, panie Krzysztofie - znowu się pan tak napina... coś mi się wydaje, że zaraz pan popuści....
  • @Tokarski
    USA 327 mln ludzi SN 9 sędziów! Polska 38 mln 76 sędziów czynnych! To paranoja! utrzymywać tylu darmozjadów w tym tych w stanie spoczynku! Najświętszym obowiązkiem PiS-u jest przeprowadzić dogłębną dekomunizację, a zdrajcy niech idą po emerytury do NKWD/KGB bo tamtemu panu służyli.
  • @Andrzej Tokarski 13:48:45
    Gonić hołotę, czerwoną zarazę stalinowską ale, to nie gwarancja, że nowi nie będą z tej samej "kasty". Wszystko co polskie, to tylko nazwiska.
  • @kula Lis 67 14:12:59
    o to chodzi - zaprą się, będą się trzymać zębami i pazurami swojej obsmarkanej "niezawisłości". Nigdzie indziej nie znajdą tak pełnego koryta połączonego z całkowitą bezkarnością

    Dlatego do końca będą wciskać że trójpodział władzy nie oznacza - jak im się w cwanych móżdżkach roi - całkowitej niezależności stanu sędziowskiego - tylko wzajemną współzależność trzech władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej - ustanowioną po to by żadna z nich nie mogła wyrwać się spod kontroli dwu pozostałych. To jest istota koncepcji Monteskiusza, wzajemne zapętlenie, nieustanna kontrola każdej władzy przez dwie pozostałe - i oni o tym świetnie wiedzą - ale wciskają ludziom drętwy kit by nie utracić swych przywilejów.
  • @Andrzej Tokarski 14:24:19
    Sąd SN w USA składa się z 9 sędziów. Są oni wyznaczani przez prezydenta, potem ich kandydaturę musi zatwierdzić Senat. Struktura systemu prawnego. Pluralizm prawa...Prawo w Stanach Zjednoczonych nie jest systemem jednolitym. Składa się na nie prawo federalne o ściśle ograniczonym obszarze normowania, który jednak jest historycznie zmienny. Obok niego funkcjonują systemy prawne 50 amerykańskich stanów, Dystryktu Columbia oraz terytoriów zależnych. Są one suwerenne we wszystkich obszarach normowania wykraczających poza kompetencje rządu federalnego. Stany przekazały wiele kompetencji prawotwórczych do różnych jednostek podziału administracyjnego (hrabstw, miast, townships, dystryktów) lub agencji rządowych. Z tego powodu również na terenie jednego stanu mogą obowiązywać różne prawa. Autonomicznymi systemami prawnymi są także systemy prawne w rezerwatach Indian. Źródła prawa..... Podstawowym źródłem prawa w Stanach Zjednoczonych jest konstytucja z 1787 r. dotychczas wprowadzono do niej 27 poprawek, z czego 10 pierwszych (znanych jako karta praw Stanów Zjednoczonych (Bill of Rights)) w 1791 r. Pozostałe źródła prawa muszą być zgodne z konstytucją Stanów Zjednoczonych. Na większości obszaru Stanów Zjednoczonych zasadnicze znaczenie mają precedensy, tworzące case law, czyli prawo tworzone przez sądy. Sądy wyrokując w danej sprawie związane są poprzednimi decyzjami sądów orzekających w podobnych sprawach (stare decisis). Duże znaczenie ma jednak również prawo ustawowe (statutory law), ustanawiane przez centralne legislatury (federalną i stanowe). Zdaniem niektórych autorów rola i ilość regulacji statutowej jest większa niż w krajach o systemie kontynentalnym. Tym co odróżnia jednak prawo amerykańskie jest niewielki stopień kodyfikacji prawa. Tzw. Kodeks Stanów Zjednoczonych jest właściwie kompilacją prawa federalnego i różnic się zasadniczo od kontynentalnych kodyfikacji. Gałęzie prawa...Podobnie jak w systemie kontynentalnym w Stanach Zjednoczonych wyróżnia się prawo materialne (substantive law) i prawo formalne (procedural law). Podział na gałęzie prawa nie jest tak sformalizowany jak w systemie kontynentalnym. W ramach prawa materialnego wyróżnia się najczęściej prawo konstytucyjne, prawo karne (criminal law), prawo umów (contract law), prawo deliktów (tort law), prawo rzeczowe (property law). W ramach prawa procesowego wyróżnia się procedurę karną i cywilną. Sądownictwo...Podobnie jak władza ustawodawcza w Stanach Zjednoczonych, również władza sądownicza nie ma ściśle scentralizowanej postaci. Oprócz sądownictwa federalnego istnieją więc stanowe systemy sądownictwa[2]. Sądownictwo stanowe rozstrzyga sprawy niezastrzeżone dla sądów federalnych. Każdy stan posiada odrębny system sądownictwa, na szczycie którego stoi Najwyższy Sąd Stanowy. Sądy federalne w Stanach Zjednoczonych orzekają w sprawach opartych na prawie federalnym oraz są kompetentne do rozstrzygania spraw pomiędzy podmiotami pochodzącymi z różnych stanów. Należą do nich Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, 13 sądów apelacyjnych (U.S. Court of Appeal) oraz 94 sądy obwodowe (District Court). Sąd Najwyższy ma kompetencje do uchylania decyzji również sądów stanowych. Obok sądów powszechnych funkcjonują także sądy specjalne (Courts of special jurisdiction), np. Sąd podatkowy czy Sąd handlu międzynarodowego.
  • Obowiązek kandydatów do publikowania danych o obywatelstwach i narodowości. ŻŻ
    A.
    Tak postąpił Erdogan, gdy Niemcy mu wyskoczyli ze zbrodnią przeciw ludzkości:
    1. Zakazy wjazdu do niemieckiej bazy wojskowej, w rezultacie musieli Niemcy wycofać swoją bazę wojskową do Jordanii,

    2. Zakaz wjazdu dla tych parlamentarzystów, którzy poparli rezolucję, w 2016, która nazywa mordowanie Ormian "ludobójstwem",

    3. Akty oskarżenia w Turcji Niemców z tureckim obywatelstwem, siedzących w Bundestagu o zdradę i kłamstwa.

    4. Koalicja Merkel (CDU-CSU-SPD) z Zielonymi przegłosowała tę rezolucję, ale po sankcjach Erdogana wycofała się z niej, mówiąc, że nie każda rezolucja musi być zobowiązująca.

    B.
    Pytać się każdego kandydata w wyborach:

    1. Ile Pan/Pani ma obywatelstw?

    2. Czy Pan/Pani jest żydem/żydówką?

    3. Nie wybierać: -żadnego Żyda #ŻŻ, ani do Sejmu, ani do Sądu, ani do wojska!

    4. Nie wybierać żadnego kandydata/kandydatki z wieloma obywatelstwami.

    Wniosek.
    Powinien być ustawowy obowiązek kandydatów na jakieś stanowiska publiczne w aparacie władzy, polityczne itd. do publikowania danych osobowych jak obywatelstwa i narodowość!
  • @kula Lis 67 15:09:42
    - interesujący wykład. Rzecz jednak w tym przypadku nie w strukturze czy zasadzie dominującej (jak np prawo oparte o precedensy) - bo każdy system prawny może działać dobrze lub źle - a zależy to od ludzi. A że ludzi bywają omylni lub nieuczciwi - konieczna jest jasno zakreślona ich odpowiedzialność, zarówno przed prawem jak i przed wyborcami, którzy w końcu im płacą. Dlatego konieczny jest system dyscyplinowania sędziów i temu między innymi miała służyć zasada Monteskiusza

    U nas kasta wyrwała się spod jakiegokolwiek nadzoru - i tu jest główny problem. Drugorzędną rzeczą jest w tym przypadku jest tu system prawny wzoru amerykańskiego, brytyjskiego czy oparty na prawie rzymskim.

    Kluczem do naprawy jest dobór właściwych ludzi i ich nadzór - bo najuczciwszy człowiek zwolniony od wszelkiej odpowiedzialności może ulec pokusom i deprawacji
  • @Andrzej Tokarski RADA
    Panie Tokarski uważaj Pan by Kula Lis pozostał przy merytorycznych komentarzach i nie rozwalał wymowy Pana dobrego tekstu spamem ( cytatami obcych tekstów).
  • @adevo 15:32:45
    wplótł Pan delikatny trudny temat - wobec tego co Turcy zrobili z Ormianami, to co Żydzi robią z Palestyńczykami, to subtelne pieszczoty.

    A w jednym i drugim przypadku słowo "ludobójstwo" ciśnie się na usta. Trudno o trafniejsze
  • @adevo 15:38:40
    wysoko sobie cenię wpisy Pana Kuli Lisa - nawet jeżeli niekiedy niekiedy odjeżdżają od tematu

    za radę dziękuję
  • @Andrzej Tokarski 15:43:25
    Narzuca się skojarzenie z masakrą w Jedwabnem tu też używane jest żydowskie sformułowanie, że chodzi o "polski" holocaust, o "polskie" ludobójstwo. Chciałem wskazać, jak można mając za głowę państwa patriotę jakim jest bez wątpienia Erdogan, Niemcom i Żydom powyrywać wężowe języki.
  • @adevo 15:32:45 NARODOWOŚĆ I OBYWATELSTWO...
    2. Nikt kto nie jest Narodowości Polskiej nie może z żadnym wyjątkiem
    ani pod żadnym pozorem pełnić żadnych funkcji państwowych,
    administracyjnych czy publicznych.

    3. To samo dotyczy Polaka Narodowości Polskiej, jeśli ma także inny
    paszport oprócz Polskiego bo nie można dwom panom służyć.

    4. Także nikt i nigdy pod żadnym pozorem ani pretekstem nie może
    pełnić żadnych dwóch funkcji państwowych, administracyjnych czy
    publicznych bo jawnie zachodzi konflikt
    interesów, jedna osoba to jedna funkcja, urząd czy stanowisko.
    Proszę odczytać pocztę wewnętrzną
  • @Andrzej Tokarski 15:37:00 KAŻDE postanowienie czy wyrok jest....
    ...zaskarżalne, aż do Sadu Najwyższego

    Jak będzie sprawiedliwość to i odwołań mało
  • @andrzejw 05:59:48
    Warto wiedzieć że dzisiejsi sędziowie to w dużym stopniu to POmioty przybyłych z b. ZSRR tzw.„poP” jako prezent Stalina głównie z pochodzeniem chazarskim, budować komunę w PRLu. Trzeba wiedzieć że przybysze te w ilości około 340 000 przejęli najważniejsze instytucje w PRL-u; bez szkoły i wykształcenia / należy dodać że Stalin nie przysłał arystokracji tylko/ najgorsza kategorię ludzi; meneli, przestępców i oprychów NKWDowskich, zostali oni oficerami w wojsku i aparacie bezpieczeństwa UB, a jak mieli chociaż średnie wykształcenie to zostali nauczycielami, lekarzami, prokuratorami a także też sędziami. Dzisiaj w znacznym stopniu funkcje sędziów sprawują ich dzieci i wnuki , gdyż przybysze ci wszelkie synekury traktują jako dziedziczne. Ci ludzie jak się wydaje mentalnie nie czują Polski jako ojczyzny, która atawistycznie jest dla nich obca .W tym też należy upatrywać że Polska dla nich jako ojczyzna istnieje wyłącznie przez pryzmat czerpania korzyści materialnych, a jeżeli następuje ich utrata zaczyna się szkalowanie, współpraca z wrogimi organizacjami Polsce, eskalowanie anty polonizmu i donosy do najróżniejszych organizacji międzynarodowych w tym do Unii. Sądy są jedyną instytucją państwa polskiego, które od przeszło 70 lat nie zreformowały się i pozostaje w nich odium PO-bolszewickie. Nie przeszły żadnych zmian, ani strukturalnych, ani personalnych. Obecny parlament podjął wreszcie próbę reform wymiaru sprawiedliwości. Te próby spotkały się z histerycznym oporem grup interesów beneficjentów okrągłego stołu i grup przestępczych nie tylko z poza kasty. Są uczciwi sędziowie, ale jest ich mniejszość, bowiem sądy w dużej części to dobrze zorganizowane organizacje mafijne. Bezczelnie wykonujące wyroki na zamówienie innych mafii. Prokuratorskiej i np. spółdzielczej, która wprost kupuje sumienia bolszewickiej hołoty w togach.

    Dlaczego prokuratury i sądy łamią ordynarnie Art. 32. 1. Konstytucji gdzie wskazuje się, że wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne zaś kasta się wyalienowała i uważa, że jest bezkarna i poza prawem.
    1. Na jakiej podstawie przechodzą w stan spoczynku z pełną emeryturą.
    2. Po co sędziom immunitet – w krajach anglosaskich i Unii immunitetów nie mają.
    3. Na jakiej postawie immunitet niektórzy sędziowie używają w marketach lub jako dodatek do prawa jazdy na drogach podczas wypadków czy jazdy po pijaku.
    4. Dlaczego sędziowie nie pracują 8 godz. dziennie jak wszyscy w Kraju, tylko 2 – 4 rozprawy i do domu, a potem mówią, że piętrzą się sprawy.
    5. Na jakiej podstawie nie płacą podatku od wynagrodzeń i ZUS-u.

    6. Dlaczego sędziowie nie odpowiadają za przestępstwa i to nie tylko te pospolite i są bezkarni.
    7. Dlaczego stworzyli komisje wewnętrzne w kaście za przestępstwa, które robią z społeczeństwa idiotów bo jak się to jest to ordynarną cwaniacką fikcją.
    8. Dlaczego łamią zasadę trójpodziału władzy i nie odpowiadają przed nikim i niczym.
    9. dlaczego tolerowany jest system bolszewicki w sądach nie zmieniony od przeszło 70 lat.
  • @Andrzej Tokarski 15:46:26
    To jest niebywały skandal, że kolesie z kasty nadzwyczajnej zabawiają się Polska i jej bezpieczeństwem, że dla prywatnych fobii i korzyści materialnych, rzucają na szalę autorytet wymiaru sprawiedliwości i narażają nie tylko reputację Polski w świecie ale i bezpieczeństwo Kraju. Nawet stojący już nad grobem dziadek Strzembosz nie ma wstydu występując do prezydenta z apelem o zatrzymanie reform zdegenerowanego sądownictwa i prokuratury, a przecież to między innymi dzięki niemu wstrzymana została lustracja wymiaru sprawiedliwości, gdyż obiecał, że kasta się sama oczyści i co oszukał. Kasta nie tylko, że się nie oczyściła to się zdegenerowała. Uważa, się za bezkarną i ponad prawem, oburza się, że niektórzy ośmielają się ich krytykować i jeszcze wyciągać na światło dzienne ich malwersacje, złodziejstwo, pospolite przestępstwa i podważać przypadki wyroków i orzeczeń, które mogą budzić wątpliwości uzasadnienia w kodeksach prawa. Buta i arogancja kasty jest potwierdzeniem ich wystąpienia szkalującego do instytucji i organizacji międzynarodowych o pomoc w zatrzymaniu reformy zdegenerowanego sądownictwa w Kraju. Dzisiejsza instytucja sądownictwa bez głębokich reform zagraża zarówno demokracji jak i bezpieczeństwu państwa i społeczności Kraju.
  • @Andrzej Tokarski 15:46:26
    W tej nowej ustawie o sądach jest zapis, że nie może być sędzią czy prokuratorem osoba o kilku obywatelstwach, stąd ten ich kwik i wycie.
  • @Andrzej Tokarski
    Uchylają grzywny HGW i są przeciw dekomunizacji ulic! Teraz sędziowie sądów administracyjnych rozpoczęli nową wojnę z rządem. Stowarzyszenia sędziów sądów administracyjnych przyłączają się do wojny z rządem i powtarzają kuriozalna narracje o niekonstytucyjności ustawy o Sądzie Najwyższym! Sędziowie wydali oświadczenie, w którym przyłączają się do buntu stowarzyszeń „Themis” i „Iustitia”. Chcą bronić kasty sędziowskiej i torpedować reformę sądownictwa. Ostatnio sądy administracyjne w Warszawie wsławiły się uchylaniem grzywien dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. Szokujące były też decyzje sędziów, którzy zatrzymali dekomunizację warszawskich ulic. Woleli ulicę Armii Ludowej, zamiast Lecha Kaczyńskiego więc ciężko się dziwić, że dziś wybierają chaos i wojnę z rządem, zamiast spokojnej pracy dla dobra wymiaru sprawiedliwości!Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sędziów Sądów Administracyjnych i Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sędziów Sądów Administracyjnych popierają stanowiska stowarzyszeń sędziowskich Iustitia i Themis i atakują zmiany w KRS i SN. Aktualne rozwiązania przyjęte w ustawach: o Krajowej Radzie Sądownictwa, Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym, pozostają w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów ustanowionymi w art. 173 i art. 178 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W szczególności, skrócenie ustawą zwykłą czteroletniej kadencji członków Krajowej Rady Sądownictwa będących sędziami i zastąpienie ich osobami wybranymi przez polityków, a nie przez sędziów, skrócenie sześcioletniej kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (art. 183 ust. 3 Konstytucji RP) oraz uzależnienie pozostania w służbie sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy ukończyli 65 rok życia, od uznaniowej i niepodlegającej zaskarżeniu decyzji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej będącego przedstawicielem władzy wykonawczej (art. 180 ust. 1 i 4 Konstytucji RP), stanowi przejaw braku poszanowania dla konstytucyjnej zasady trójpodziału i równowagi władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, na której opiera się ustrój Rzeczypospolitej Polskiej i która stanowi fundament demokratycznego państwa prawnego (art. 10 ust. 1 i art. 2 Konstytucji RP) czytamy w uchwale nr 1 Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sędziów Sądów Administracyjnych. Czytając treść uchwały sędziów sądów administracyjnych aż chce się zapytać, dlaczego głęboka reforma sądownictwa nie objęła sądów administracyjnych. Miejmy nadzieję, że nic straconego i zmiany nareszcie obejmą także sędziów WSA i NSA. Sami na to pracują.


    Ps...Dają do zrozumienia Polakom, że formuła "wszystkich WON" jest konieczna, i młodych nowych z poza kasty, bo inaczej demokracji i końca komuny nigdy w tym kraju naród Polski nie doczeka się. W państwie teoretycznym taka hucpa sędziów z NSA jest normalna, kochają komunizm dlatego przywracają swoje nazwy ulicom, kochają HGW bo to emanacja ich postaw, toteż nie dadzą jej skrzywdzić, i co im państwo zrobi? Kompletnie nic. Jak w "Misiu" Barei. Ostatnio zobaczyli, że PiS cofa się pod naciskami, więc nie dziwi mnie, że sędziowie przystąpili do ataku. PiS to tchórze. Coraz więcej ludzi to widzi. Ci z administracyjnego mają najwyższe "dochody", szczególnie gdy chodzi o szybkie zarejestrowanie spółki albo o superszybką "upadłość", toż to istna kopalnia złota! Mają bronić do ostatniej złotówki. Dlaczego ci awanturnicy w togach za swoje politykowanie nie powinni być natychmiast dyscyplinarnie wypierdoleni z zawodu, bez prawa do stanu spoczynku na zawsze. Jeśli chcą politykować to za swoją mamonę! Sądy w Polsce muszą zostać zaorane. Dość bezprawia postżydokomuny i postżydoubecji w togach! Obecne postżydokomunistyczne sądownictwo czynią destrukcję państwa. Za wszelką cenę sejm i obecny rząd muszą oczyścić to bolszewickie sądowe bagno. Zachowanie sędziów jest oczywiste i przewidywalne ponieważ: Sowieci w Polsce zdobyli władzę siłą w 1944 roku i podstępem ją zalegalizowali w 1947 roku a jednym z najważniejszych elementów ich dominacji jest zainstalowana "władza sądownicza" która dokonywała największych łotrostw w historii Polski. Żeby odwrócić ten proces trzeba siły, "demokracja europejska" tutaj nic nie poradzi. To jest banda łotrów i pieniaczy!! Wygląda na to, że naród musi sam zrobić z nimi porządek, ich na taczkach razem z Sądem Najwyższym na czele z z chazarską alkoholiczką i pospolitym przestępcą Gersdorf!! Ustawa zmieniła ustrój sądów więc mogą się udać na swój spoczynek. Niech się cieszą, że emerytury im nie zabiorą za działalność polityczną. Art 178 ust 3 notorycznie łamany przez sędziów na telefon. Nie ma co się dziwić postawie kasty sędziowskiej. Od czasów kiedy armia radziecka nas "wyzwoliła" sędzią mógł zostać każdy, kto popiera socjalistyczną władzę ludową w wiecznym sojuszu z władzą radziecką. Był jeden warunek sędzia musiał być na usługach towarzyszy z PZPR, kierowanych przez towarzyszy KPZR. I to towarzystwo niereformowane przez siedemdziesiąt lat zamknęło się w swoim gronie, odporne na wolnościowy powiew zmian lat 80, dopuściło się wielu podłości wymierzonych we własny naród. Z resztą w czasach przełomu z komunizmu do kapitalizmu usłużni, nie bezinteresowni, zdeprawowani sędziowie byli pomocni "nowym elitom" w dochodzeniu do fortun poprzez ograbianie (prywatyzacja za bezcen) majątku narodowego. Zaprzęgnięci w złodziejski układ, tak mogli działać do 2015r. Dzisiaj widzimy jak ostro kąsają nową władzę walczącą z wypaczeniami w sądach. Za nic mają dobro Polski, za cenę obrony swoich przywilejów są gotowi na każdą podłość czyli donosy na własny kraj za granicę, kontestowanie wszelkich reform, proponowanych przez prawowity rząd, uniewinnianie swoich towarzyszy z kasty, pomimo popełnionych przestępstw, jawne politykierstwo, pomimo ustawowych zakazów wiązania się z partiami politycznymi. Mam nadzieję, że nie zabraknie konsekwencji, woli i determinacji obecnemu rządowi w doprowadzeniu reformy sądownictwa do końca, ich końca. Niech młodzi ludzie po studiach prawniczych, nie związani z kastą ich wymienią, czas najwyższy. Gowin reformuje szkolnictwo wyższe. A w sądach i na uczelniach nadal profesura zwyczajna: chazarstwo HGW, Gersdorf, Kaufman vel Rzepliński nadal. Tak wyglądają polskie uczelnie. Peztperowska profesura decyduje dzisiaj o rozwoju polskiej nauki strzegąc jej marksistowskiego źródła.
  • @kula Lis 67 08:37:49
    tak - pamiętam jak to wprowadzano - jakie lamenty opozycji były w Sejmie
  • @Andrzej Tokarski 12:49:36
    Zbigniew Ziobro twardo: Nie ulegniemy szantażowi tych, którzy chcą stawiać się ponad prawem. Mam nadzieję, że 3 lipca po wejściu w życie ustawy o Sądzie Najwyższym wszyscy zachowają się zgodnie z prawem powiedział minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jestem przekonany, że ta ustawa, pomimo oporów, wejdzie w życie, a polskie państwo nie będzie ulegało szantażowi tych, którzy chcą łamać prawo, stawiają się ponad prawem i chcą do tego wykorzystywać zagraniczne instytucje oraz napuszczać na Polskę rozmaite organizacje i psuć jej reputację dodał. "W trakcie kampanii wyborczej przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi obiecywaliśmy fundamentalne zmiany w polskim systemie sprawiedliwości. W ramach tego było też zobowiązanie związane z istotnym przemodelowaniem Sądu Najwyższego - również w zakresie powołania nowych izb, a w szczególności izby dyscyplinarnej, która miałaby wprowadzić nową jakość, jeżeli chodzi o dbanie o standardy etyczne w polskim sądownictwie" przypomniał minister sprawiedliwości na antenie Radia Maryja w "Aktualnościach dnia". Odnosząc się do wejścia w życie 3 lipca nowych przepisów dotyczących funkcjonowania Sądu Najwyższego, Ziobro wskazał, że zmiany te mają demokratyczną legitymację. "Jestem przekonany, że ta ustawa, pomimo oporów, wejdzie w życie, a polskie państwo nie będzie ulegało szantażowi tych, którzy chcą łamać prawo, stawiają się ponad prawem i chcą do tego wykorzystywać zagraniczne instytucje oraz napuszczać na Polskę rozmaite organizacje i psuć jej reputację. Nie ma w Polsce sądownictwa równoległego, ale takie, które znajduje swoje umocowanie w obowiązującym prawie" ocenił Ziobro. Dodał, że nie może być zgody na to, żeby poszczególne gremia kontestowały prawo uchwalane przez parlament i podpisane przez prezydenta w sposób niezgodny z obowiązującą konstytucją. A jeżeli te mimo tego tak robią, to muszą liczyć się z konsekwencjami z tym związanymi. "Sądownictwo będzie funkcjonowało zgodnie z wolą ustawodawcy. Chciałbym, żeby to mocno wybrzmiało. W Sądzie Najwyższym są również ludzie, których szanuję, ludzie wartościowi, z którymi czasami się mogę nie zgadzać, ale niewątpliwie są tam również ludzie, którzy uwikłali się w politykę i wyszli z roli sędziów SN. Tym samym szkodzą oni polskiemu sądownictwu. Naszym zadaniem jest zadbać o to, żeby polski wymiar sprawiedliwości i Sąd Najwyższy działały w sposób właściwy. Tak będzie" ocenił minister sprawiedliwości.



    Ps...Krótko i za mordy trzymać, ale w rękawiczkach, bo postchazarobolszewickiego gnoju za każdym uchem, pod brodą, pod pudrem, gruba tam warstwa, narastająca od 1945 roku. Tak jest powrót do pierwotnej wersji a tych buntowników pozbawić statusu sędziego. Niech jadą do Brukseli i tam zakładają kastę na uchodźctwie. Dlaczego prawo polskie toleruje kryminalne zachowania samozwańców takich jak chazar i tuman Aaron Kaufman vel Rzepliński, chazarska alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf, mgr Stępień, etc..którzy stawiają siebie ponad obowiązującym prawem w Polsce i paraliżują (a przynajmniej próbują) prace demokratycznie wybranego Sejmu i rządu? Dlaczego chazara i tumana Aaron Kaufman vel Rzeplińskiego, chazarskiej alkoholiczki i pospolitego przestępcy Gersdorf, mgr Stępnia, etc.. nie zakuto w kajdany i nie osadzono za ich kryminalną przeszłość z czasów PRL? Panie Ziobro dlaczego pan to toleruje jeszcze...?! Zaniechanie w tej kwestii oraz kwestii lustracji sędziów wcześniej czy później zemści się na panu i na obywatelach. Panie ministrze Ziobro ulegacie ulegacie jak byście nie ulegali to prezydent Warszawy siedziała by w więzieniu. Zatem do dzieła! Dość anarchii postchazarobolszewii! Sędziowie, prokuratorzy i komendanci policji powinni być wybierani przez ludzi w wyborach, a nie mianowani przez swoich kolesi i polityków. Za mianowania trzeba się odwdzięczyć, a z wyborami trochę trudniej.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031