Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
207 postów 1940 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Garottę załóż od tyłu, czyli - narastające pasmo sukcesów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

o narastającym braku zaufania

 

 

 

       Wprost zapiera dach w piesiach to narastające i nieustanne pasmo sukcesów jakie osiągamy za sprawą naszego patriotycznego rządu. Pokonaliśmy Izrael, pokonaliśmy Stany Zjednoczone, zmusiliśmy Unię do przyjęcia naszego stanowiska w sprawie uchodźców. Budujemy wielkie lotnisko. Mamy coraz więcej obcych wojsk na swoim terenie. I mamy samolot pomalowany w flagę narodową. I żaglowiec, co pływa – i wieści naszą niepodległość.

 

I tak sobie myślę, że ludzie którzy sprzedają nam tę narrację albo sami są kompletnymi idiotami (jeżeli wierzą w to co mówią) – albo są równie cyniczni jak poprzednia ekipa – i podobnie jak poprzednicy – mają nas za kompletnych idiotów.

 

Sprawa nowelizacji ustawy o IPN opisałem wcześniej – jest to publiczne upokorzenie władz polskich (o co mniejsza, bo sami sobie zasłużyli), ale przede wszystkim publiczne upokorzenie całego narodu – który został ograny do zera, jak nie przymierzając polska pożal się Boże, kadra kopaczy. Różnica jest taka, że kopacze sami się położyli – a naród zawierzył po raz kolejny nie tym co trzeba. I mamiony obietnicami bez zamiaru realizacji (poza 500+) dał kolejnej władzy kolejny o wiele za duży kredyt zaufania.

 

Skutki normalizacji stosunków z Izraelem łatwo przewidzieć tak spolegliwy rząd nie będzie w stanie odmówić spełnieniu roszczeń żydowskich, a musimy pamiętać że są one nieokreślonej wysokości. Warto też wiedzieć, że obok, w cieniu ustawy o IPN, dzieją się bardzo ważne rzeczy. Wczoraj mówił o tym w tonie afirmatywnym jakiś pajac w programie (proszę zwrócić uwagę na narastające impertynenctwo pani Ogórkowej) „teraz Polska”. Otóż co i rusz odbywają się jakieś konferencje biznesowe polsko-izraelskie. Izraelskie firmy wchodzą na polski rynek w różnych, również strategicznych dziedzinach. PLL LOT, którego o mało co nie przejął Marcin P. - wchodzi w relacje biznesowe z liniami izraelskimi. Nie daliśmy LOTu Lufthansie – a teraz oddamy go po znaczącym dokapitalizowaniu, oddłużeniu i dosprzętowieniu – liniom żydowskim. Bo tak się nieuchronnie kończy mariaż słabego z silnym – silny i mające nieograniczone środki, kiedy zechce, to wykupi – jeżeli tylko zechce. Tymczasem LOT wieszczący kolejne sukcesy nie jest w stanie w sposób cywilizowany uregulować stosunków pracy ze swoimi pracownikami – zupełnie jakby celowo zostawił tę furtkę nowemu pracodawcy...I pomalowany w biało czerwoną flagę będzie latał w liniach izraelskich. Ktoś już to wieszczył – że zostanie nam tylko chorągiewka.

 

Jesteśmy mamieni stałą poprawą sytuacji na wsi – a tymczasem połączenie ulew, tornad, a teraz suszy i afrykańskiego pomoru świń, oraz niskich cen - z całkowitą biernością ministerstwa rolnictwa przez blisko już trzy lata – daje efekt w postaci trwałego zagrożenia produkcji rolnej w wielkiej skali. Mając na uwadze inne zbiegi okoliczności, można się zastanawiać: los tak chciał? Czy może ktoś pomaga losowi. Przecież takie upadłe gospodarstwa będzie można kupić za bezcen... a kto kupi? Ten kto ma pieniądze.

PO dwu latach rządów śpiocha i nieroba w ministerstwie rolnictwa powołano wreszcie nowego ministra. Rolnicy na chwilę odetchnęli, ja zresztą też... - na krótko. Wiecie Państwo kim jeszcze jest ten minister? Jest szefem komisji do spraw polsko-izraelskich.... mrówki przebiegły po plecach? Oczy się szerzej otworzyły?

 

Wchodzimy w ścisłe relacje z partnerem, który jest wielokrotnie od nas silniejszy, od zawsze i wobec wszystkich za nic ma sobie własne zobowiązania. I od zawsze jest – wbrew tym bredniom, którymi nas się karmi – jest wrogo, wręcz nienawistnie nastawiony do wszystkiego co polskie. Zaś naszą ziemię i cały nasz dorobek i majątek uważa za swój, co najwyżej przez nas chwilowo użytkowany.

 

Kolejny sukces: Komisja Europejska przyjęła nasze stanowisko w sprawie uchodźców. Ale dlaczego p.Merkel poinformowała, że zostało przyjęte i podpisane porozumienie co do relokacji uchodźców już obecnych. I że Polska to porozumienie podpisała? Wiem, wiem, MSZ zaprzeczył. Ale czy w świetle tych wszystkich przeinaczeń możemy mieć pewność że dementi MSZ nie było tylko na nasz użytek? Przecież nie przyjmujemy uchodźców – a jest ich coraz więcej.... czary jakieś?

 

Na przykładzie realizacji lotniska w Baranowie widzimy jak na filmie szkoleniowym przygotowanie do wielkiego strzyżenia baranów. Naciska się ludzi by za bezcen wynieśli się ze swoich majątków, swoich małych ojczyzn, po to, zrealizować dziwaczny gargantuiczny projekt – na nasz własny użytek całkowicie pozbawiony sensu. Pozbawiony sensu, bo na deklarowane potrzeby zupełnie wystarczyłaby rozbudowa istniejącego lotniska w Modlinie – byłoby to łatwiejsze, tańsze, mniej uciążliwe dla obywateli.

 

Ale w Baranowie można zrobić wielkie interesy – wystarczy zastanowić się ile będzie kosztowała ziemia na obrzeżach lotniska za jakieś trzy-cztery lata. Pewnie kilka (może ponad 10 000) tysięcy euro lub dolarów za metr – więc jak się kupi teraz po dwadzieścia-trzydzieści złotych za metr... - sami Państwo rozumiecie. Dlaczego nie zapłacić tamtejszym mieszkańcom powiedzmy 1000zł/m2? Też byłoby tanio - i od razu chętniej by się przenieśli i kupiliby sobie jakieś godziwe nieruchomości?. Otóż nie można im zapłacić, bo to tylko obywatele, poddani. Poddanych się łupi. A prawdziwe interesy to się robi z braćmi.

 

A kto to są bracia? A to proszę sobie prześledzić wypowiedzi pana premiera Morawieckiego.

 

Następne pytanie: na lotnisko trzeba jakieś 30-35km2 – choć ile i gdzie to nie wiadomo, bo rzekomo nie ma planów. To po co zamierza się wywłaszczyć 65-70km2? Co tam ma jeszcze powstać? Jakaś dzielnica biznesowa? Dla kogo?

 

Kolejna kwestia: cała Polska ma być lub już jest specjalną strefą ekonomiczną. To nie jest ulga dla polskich przedsiębiorców, dla polskich firm istotne ulgi są tylko w deklaracjach. Nawet mały ZUS nie jest taki mały jak powinien. Sprawdźcie Państwo ile płaci mały biznes w Wielkiej Brytanii? U nas nie można? Czemu? Pisałem kiedyś o tym: żeby się polska klasa średnia za bardzo nie usamodzielniła.

Więc dla kogo jest ta strefa? Jakie jeszcze ulgi są przewidziane dla gości tej strefy? Czy będzie można mówić o równej konkurencji z firmami rodzimymi?. Proszę sobie poszukać w necie historię gościa, który robił liczniki do ścieków – jak został załatwiony - w interesie firm zagranicznych.

 

Nagle pojawił się też skądinąd zasadny pomysł zniesienia użytkowania wieczystego i przekształcenia w pełne prawo własności. Też znienacka i też szybko, szybko. A co będzie, gdy wkrótce po tym pojawi się długo zapowiadany podatek katastralny. W jakiej będzie wysokości? Polacy to naród niebogaty, jak wiele osób szczególnie starszych będzie zmuszonych do szybkiej (bo długi i odsetki rosną szybko) sprzedaży swoich domów mieszkań, działek? A kto kupi? A ten, co ma pieniądze. Może nawet nie będzie trzeba egzekwować roszczeń/uroszczeń o mienie bezspadkowe, czy zmuszać Jakiego by zmienił ustawę reprywatyzacyjną... Jak się Polaków przyciśnie – sami sprzedadzą za bezcen.

 

Dzieją się wokół nas bardzo dziwne rzeczy, dziwne jest też to, że dzieją się one bardzo szybko. I w całkowitej tajemnicy. Równocześnie jesteśmy zaślepiani koktailem z sukcesów rządu przemielonym z Żołnierzami Wyklętymi, Armią Krajową, łopotaniem sztandarami, orłami Nawałki i Panienką Jasnogórską (Królową Polski - pochodzenia jak wiemy, żydowskiego) – a wszystko to jak się wydaje w celu oszołomienia i stworzenia szybciutko faktów dokonanych.

 

Gdy się ockniemy łatwo może się już okazać, że jest pozamiatane. Zostaniemy tu na statusie Palestyńczyków, z prawem do batożenia, gazu łzawiącego i kuli. I łaskawej szansy na pracę u żydowskiego właściciela.

 

Na koniec wyjaśniam, szczególnie czytelnikom Salonu24 (bo na Neonie wiedzą bez wyjaśniania) – nie jestem zwolennikiem PO ani żadnej innej opozycji. Uważam że cała banda Rudego dawno powinna gnić w więzieniu. Po trzech latach dochodzę do wniosku, że obecna władza również powinna się tam znaleźć – ale koniecznie w osobnych celach – by znowu się nie umówili jak nas oszukać.

 

 

 

Przeczytałeś – nie przechodź do kolejnej notki – tylko przemyśl, przyjrzyj się rzeczywistości, przekaż innym by też czytali i zastanowili się w czym uczestniczą. Bo jeżeli przy piwie i grillu przeczekamy aż będzie pozamiatane – to już będzie pozamiatane i nic się nie da zrobić. Przecież „nasz minister” Błaszczak zadbał by jednak nie było choćby śmigłowców – jakby przypadkiem wojsko zaczęło się burzyć.

 

 

 

Dziękuję za uwagę

 

 

PS:

Garottę zakłada się tak: jeden podchodzi do ofiary z przodu i pokazuje walizkę pełną pieniędzy. W tym czasie drugi z tyłu owija szyję – i zaciska. Kto nie zrozumiał, niech spyta Lukę Brasiego.

KOMENTARZE

  • Autorze,
    .
    obawiam się, że jest już za późno na cokolwiek...

    wydaje mi się, że jest już po ptokach... radziłbym wyemigrować, zanim w Polin zrobi się bardzo, ale to bardzo gorąco...
  • @RAM 16:31:31
    gdyby się Naród ocknął - ale nie sądzę by się to stało. Zorientują się jak już będą bici i wywłaszczani
  • @Andrzej Tokarski 16:36:26
    nie ockną się, bo prawdziwego narodu nie ma... jest stado koorew i złodziei... garstka sprawiedliwych państwa nie uratuje...

    naród jest skoorwiony prawie że w 100 %... w PRL mało było ludzi, którzy nie byliby w albo w PZPR, albo z ZSL, albo SD... każdy gdzieś lazł, by coś dla siebie ugrać...

    dlatego dziś jest jak jest... rządzą koorvy i dzieci koorev... oni są przyzwyczajeni do jurgieltu, a wolność i godność to oni wszyscy w doopie mają...

    osobiście zajmuję się blogiem nie dlatego, by kogoś dobudzić, ale by tej garstce sprawiedliwych na wzór rodziny Lota podrzucić coś ciekawego... :)))))))
  • @RAM 16:55:34
    oglądałem mecz


    cóż... :) mam swoje lata i swoje przemyślenia o narodzie znad Wisły. Piszę dla tych, którzy chcą przeczytać, muszę zakładać inteligencję Czytelników

    poza tym korzystam z życzliwego promowania moich tekstów na Neonie - kolejny, jak się wydaje dobrze napisany materiał jest elegancko wyróżniony gdzieś na marginesie - to cieszy i dodaje skrzydeł... rozumiem, że tak musi być, bo jeden musi zdążyć wkleić cały internet - a drugi swoje nic nie znaczące przemyślenia wyssane z pożółkłego szczypiora...
  • @RAM 16:55:34
    Populacje ludzkie są jak organizmy złożone. Aby przetrwać na dłuższą metę muszą mieć także organ mózgu, składający się unikalnych komórek. U Polaków ten organ przez setki lat wrogowie (Żydzi, Rosjanie, Niemcy, Ukraińcy) metodycznie poddawali lobotomii. Ta część populacji, którą krytykujesz, to są rozmaite kurzajki, liszaje, wrzody i zwyrodnienia i jest tego pewnie ze 30%. Pozostałe 70% to "komórki" układu pokarmowo wydalniczego, czyli zasilania systemu i one nigdy nie będą w stanie przejąć funkcji przywódczych i kontrolnych, gdyż tak zostały zaprogramowane. Ten "mózg", czyli elity we właściwym rozumieniu, stoją na straży dobrostanu całego organizmu, gdyż zdają sobie sprawę z roli symbiozy wszystkich jego elementów. A obece rzekome elity przeszczepione na polski organizm są rakiem i atakują też inne organy.
  • @RAM 16:55:34
    odbanuj mnie proszę..
  • @Andrzej Tokarski 16:36:26
    jako jedyny na Neonie ubrałeś w słowa to co ja myślę, zostaję Twym fanem :))
  • @Nibiru 18:31:25
    Biologiem nie jestem, ale z tym co piszesz nie zgadzam się, bo jest jakiś 1% innych.. biologia dopuszcza wynaturzenia takich jak ja, czy Ty.. ale to nie biologia rządzi, raczej socjologia i psychologia, programowanie tłumów..

    Popełniasz podstawowy błąd; 30+70=100%, a gdzie ja i Ty? jesteśmy błędem statystycznym?? może faktycznie :(((((((((

    Pozdrawiam
  • @wk..ny 19:39:22
    pochlebstwo zawsze mile widziane :)
  • @wk..ny 19:46:48
    To coś więcej niż biologia. To podstawy transformacji organizmów żywych w większe formy żywe.
    Ja się odniosłem do "prawie" 100% (sugerowanych prze RAMa) pozostałych w kraju obywateli. Najnowsze odkrycia w strukturze mózgu człowieka mówią, że jego możliwości w przeważającej części zdetermiowane są przez geny już w momencie urodzenia. Czynnik środowiskowy (wychowanie, nabyte doświadczenie = programowanie) stanowią tylko dodatkowy - marginalny aspekt. Chyba wiesz z obserwacji, że jak ktoś "nie ma głowy" do matematyki, to w życiu nie nauczy się ze zrozumieniem bardziej skomplikowanych zagadnień. Podobnie gdy ktoś nie ma słuchu muzycznego to nie będzie poprawnie śpiewał czy grał na instromentach, nie mówiąc o komponowaniu.
    Temat jest fascynujący.
    Pozdrawiam
  • @wk..ny 19:38:07
    :)))) ... odbanowałem, ale nie paskudź!
  • @Nibiru 20:08:40
    .
    jest całkowcie odwrotnie, w rzeczywistości... genetyka została zdecydowanie przeszacowana... warunki życia osoby mają ogromny wpływ na rozwój jej potencjału genetycznego!
  • @Andrzej Tokarski
    Garottę zakładają Polsce od 1989 roku . Pozdrawiam smutno.
  • good job
    100/100

    pozdrawiam
  • Dr Jerzy Jaśkowski twierdzi,
    że Izrael na gwałt potrzebuje miejsca dla co najmniej 4 mln swoich obywateli z powodu braku wody pitnej. Dotychczasowe odsalanie spowodowało znaczny wzrost chorób i zgonów z powodu braku minerałów. Pewnie szykują sobie lądowanie u nas.
  • @RAM 20:30:53
    Swoje opinie na ten temat wyrobiłem sobie na podstawie przeczytania kilku artykułów w czasopismach popularno naukowych, obejrzeniu kilku filmów dokumentalnych na ten temat oraz obserwacji życiowych. Otóż wynika z badań, że budowa mózgów ludzi o różnych predyspozycjach i charakterach różni się. Także już w momencie urodzenia, co widać na zdjęciach porównawczych z FMRI. Podobnie jak z procesorami komputerowymi - mają istotne różnice gdy wniknąć w strukturę. Warunki środowiskowe pełnią o tyle istotną rolę, że mogą rozmaite predyspozycje ujawniać lub tłumić. Ale nie zrobią z głuchego muzycznie wirtuoza choćby nie wiem co. Bardzo dobrze te uwarunkowanie widać na przykładzie kanadyjskich Indian (tzw. pierwszych narodów). Już sto lat temu ich dzieci na siłę umieszczano w internatach i szkołach publicznych. Także sami Indianie próbowali integrować się z białą populacją, kształcić, robić kariery itp. Okazało się że nie byli w stanie sprostać wymogom cywilizacyjnym i wpędzał ich ten fakt w zwątpienie i depresję. Nie udawało im się osiągać sukcesów w żadnych dziedzinach życia. W efekcie spowrotem zamknęli się w rezerwatach, wynegocjowali specjalny status i zapomogi. Musieliby przez wiele generacji brać czynny udział w świecie "bladych twarzy" aby ich potencjalne elity genetycznie dogoniły średnią kanadyjską. Ponadto zachodzi pytanie, czy jest to wogóle możliwe, skoro czołówka nie stoi w miejscu, ale w doznaje "upgrade" softwarowo hardwarowego na bieżąco.
  • @wercia 21:08:03
    Kto będzie głosował na dotychczasowy układ, ten jest zdrajcą jak i oni.
  • @wercia 21:08:03
    Może jednak nie? Ja mam nadzieję, że rychtują sobie Ukrainę, pomimo, że tam jest większy opór materii niż u nas.
  • @tańczący z widłami 21:19:22
    Brawo za wpis! Indianie przetrwają w warunkach ekstremalnych, ciotki jankeskie zginą, zaraz po tym jak prądu elektrycznego nie będą mieć.
  • @tańczący z widłami 21:19:22
    cyt.: "Indianie przerośli białych o dekady."

    Zostawmy na potrzeby tego wątku ocenę moralną "zdobyczy" cywilizacji bladych twarzy na boku. To odrębne zagadnienie.

    Co do "przerośnięcia białych o dekady" to chyba nie masz zbyt wiele wiedzy o życiu "pierwszych narodów". Otóż od paru dziesięcioleci, jak wspomniałem odizolowali się w rezerwatach, gdzie panuje powszechny alkoholizm, narkomania, korupcja, przemyt, demoralizacja, przestępczość itp. patologie. Najgorzej znoszą to ich dzieci mające przecież dostęp do internetu, a tym samym modelu życia i rozrywki bladych twarzy. Otóż trudno oceniać powód tego zjawiska, ale liczba samobójstw wśród dzieci już nawet 9cio letnich jest wielokrotnie większa niż w innych populacjach. Ostatnio nawet było parę samobójstw prawie zbiorowych - jedno po drugim w bardzo krótkich odstępach czasu. Ja na przykład nie chciałbym tak żyć jak oni.
  • @Andrzej Tokarski 17:59:02
    Ha, ha, ha!

    „poza tym korzystam z życzliwego promowania moich tekstów na Neonie - kolejny, jak się wydaje dobrze napisany materiał jest elegancko wyróżniony gdzieś na marginesie - to cieszy i dodaje skrzydeł... rozumiem, że tak musi być, bo jeden musi zdążyć wkleić cały internet - a drugi swoje nic nie znaczące przemyślenia wyssane z pożółkłego szczypiora...”

    Albo nawet i nie swoich i nie wyssanych z poźółkłego szczypiora, a po prostu zerżniętych z przeczytanych wpisów i komentarzy na innych blogach.
  • @Nibiru 21:11:22
    Zazwyczaj komentujesz bardzo mądrze, za co Cię bardzo cenię, ale w tym komentarzu bredzisz po prostu koncertowo.
  • @tańczący z widłami 22:16:27
    cyt.: "Powszechny alkoholizm i degradacja kultury z powodu INWAZJI białego bezwzględnego człowieka."

    To jest tylko część prawdy. Wiadomo, że biali dokonali masakr "pierwszych narodów" i to jest zbrodnia niewybaczalna. Ale z drugiej strony trudno aby obszar wielkości trzech czwartych Kanady został proklamowany jednostronnie przez "pierwsze narody" (może 1.4 miliona osób) ich ziemią, gdyż prababcia zbierała tam jagody, a pradziadek polował na karibu. Podobnie absurdem byłoby aby Neil Armstrong i USA zawłaszczyły dla siebie księżyc twierdząć że byli tam jako pierwsi.
    Od dziesiątków lat "pierwsze narody" mają autonomię, swoje rządy, mogą wrócić do źródeł kulturalnych i materialnych, a jednak jak widać to nie są jedyne warunki potrzebne do godnej egzystencji. Jest jeszcze coś takiego jak poczucie alienacji i odrzucenia, które potrafi zniszczyć wolę działania i prowadzić na drogę autodestrukcji.
  • @Lotna 22:28:04
    bredzę bo jadłem "bread" :-) a ponadto u mnie jest 35 stopni ciepła, mózg się lansuje :-)
    aż się prosi abyś uzasadniła swoją ocenę, bo możliwe że bredzę;
    nikt nie jest doskonały;
    cały czas się uczę,
    pozdrawiam Lotną
  • @Nibiru 22:37:41
    Ne rozumiem dlaczego chcesz narzucać innym jak mają żyć? Może inni nie chcą godnej egzystencji i chcą żyć w alienacji, bo tą godną egzystencją gardzą, nie pasuje im ona do ich pojęcia ? No ale Twoim zdaniem to ich prowadzi do autodestrukcji. Bo co? A niby dlaczego? Żyj i daj żyć innym!
  • @tańczący z widłami 23:02:17
    To, co jest ukryte w anglosaskiej cywilizacji, tzn. było i jest, to jest faszyzm, nazizm, czyli dominacja człowieka nad człowiekiem, nie wspominając już o ich panowaniu nad naszą Matką Ziemią, czyli nad ziemią, wodą, ogniem i powietrzem.
    Odsłonił to przypadkowo i z głupia Adolf Hitler, bo uwierzył w to, że Anglosasi to najlepsza rasa. Ponad wszystko! Wyłamał się on z planu NWO bo był nerwowy, niecierpliwy a i był mało inteligentny, jak to bywa u socjopatów.
    Naraził plan NWO na niewypał, faszyści znaleźli się przez jego debilizm w niebezpieczeństwie. Wyszedł przed szereg.
    Teraz, jak już ludzie powoli zapominają o nazizmie, faszyźmie, kiedy świat goni za konsumpcją jak szczury, NWO ma się coraz lepiej a anglosaski faszyzm i nazizm kwitnie.
    Wystąpiły jednak pewne przeszkody: Rosja, Chiny, Indie i przynajmniej 100 innych państw, które nie godzą się na NWO.
  • @lorenco 23:43:24
    Ależ Loreco. Ja niczego nikomu nie narzucam i nic mi do tego jaki ktoś ma model egzystowania, a ile nie godzi to w interesy innych. Chciałem zwrócić uwagę, że nie należy idealizować Indian, gdyż oni również podatni są na patologie i ze statystyk wynika, że obecnie nawet bardziej niż biali, a tradycyjny model życia, który narzucony jest ich młodym pokoleniom przez starszyznę zaczyna ich mierzić i nieraz na przekór przodkom próbują się od nowa zdefiniować i odnaleźć w obecnie nienajciekawszej również dla białych rzeczywistości. Próbuję tylko opisać zjawiska, które obserwuję i dociec ich przyczyn.
  • @tańczący z widłami 23:02:17
    cyt. : "to po co twoje dalsze brednio-dywagacje o jagódkach, karibu i pradziadkach ?"

    Możesz nazywać to sobie bredniami, ale w negocjacjach z rządami federalnymi USA i Kanady Indianie próbują uzasadniać swoje plemienne prawa do ogromnych obszarów obu tych krajów, między innymi właśnie lokalizacją na nich tradycyjnych trenów łowieckich i zbierackich ich przodków. Ludzkości na planecie przybywa i jakieś parę plemion nie powinno sobie rościć praw do połowy kontynentu. Pierwsze Narody, jak wspomniałem, od dawna mają autonomię i mnóstwo przywilejów, ale jakoś nie wykorzystują tego z pożytkiem dla swoich plemion.
  • @wk..ny 19:38:07
    RAM jest z tych zwolenników swobodnej dyskusji co nie tolerują odmiennych poglądów.
    Mnie też zbanował.
    RAM się lepiej czuje gdy wszyscy się z nim zgadzają i dlatego banuje każdego kto ma inne zdanie.

    Tacy "uzdrowiciele" nie są bezpieczni bo gdy dostaną "wadze" to wiadomo że wprowadzą zamordyzm jedynie słusznej "racji wadzy"
  • @Andrzej Tokarski 20:03:00
    Jakubiak dla wPolsce.pl: Największym wstrząsem dla mnie jest to, że sprawy ustawodawcze załatwia się na spotkaniach z Mossadem. Dla mnie największym wstrząsem jest to, że sprawy ustawodawcze w Polsce załatwia się na tajnych spotkaniach z przedstawicielami Mosadu, albo w siedzibach Mosadu, a nie w Sejmie RP powiedział na antenie telewizji wPolsce.pl poseł Kukiz‘15 Marek Jakubiak, odnosząc się do kwestii nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Polityk podkreślił, że musi być jasność - albo jest coś w Polsce zabronione, albo nie. To były dwa najważniejsze punkty tej ustawy. Być może prezes Kaczyński ma rację, że może one byłyby martwe, ale stanowią one o tym, jak bardzo jest to dla nas temat ważny. Jeśli wykreślono z ustawy dwa penalizujące paragrafy, to wszystko idzie w złym kierunku ocenił polityk. Pytany o kwestię relacji Polski z Izraelem przypomniał swój wpis na Twitterze, że to deklaracja, która nic nie wnosi. Pan premier mówi, że coś się stało. Nic się nie stało. Nic nie zmieni się w narracji. To oświadczenie premiera, który nie wiadomo, czy za chwilę jeszcze nim będzie, a ono zginie w szufladach. Dlaczego nie mówi się o ważniejszym oświadczeniu? Niemcy powiedzieli ustami ministra spraw zagranicznych, że jedynym odpowiedzialnym za Holokaust i obozy koncentracyjne na terenie okupowanej Polski są Niemcy, a nie to, co Żydzi uważają dodał poseł Jakubiak. Wyjaśnił, że Żydzi dziś uważają jedno, a jutro drugie, ale to ich sprawa, a Polska powinna myśleć tylko o swoim interesie, a nie o tym, czy mamy dobre stosunki z Izraelem czy nie. Dziś wiemy co innego. Wiemy, że antypolonizm ma miejsce w Izraelu i Nowym Jorku. To jest porażające, że jest on w takiej skali. Nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy zwrócił uwagę.


    Ps...Dodajmy jeszcze oczywistą oczywistość, że podczas tych spotkań była też CIA. Może jakoś zagospodarować budynek sejmowy, albo przerobić na lokal handlowy lub biurowy skoro polskie ustawy pisze się w Mossadzie. A posłowie na zielona trawkę. Posłowie ujawnijcie swoją tożsamość. My Polacy żądamy ujawnienia drugich obywatelstw posłów którzy usadowili się w polskim Sejmie, Senacie i załatwiają sprawy krajów swojego pochodzenia. Dlaczego to ukrywacie. na takich nie chcą głosować. "Hołota" jak mawiał na takich ludzi bez kręgosłupa ks. M.Tokarzewski :

    https://www.youtube.com/watch?v=detnIk_ef54
  • @Repsol 20:50:56
    Witaj

    Niektórzy podejrzewają, że już od 80-go
  • @Lotna 22:24:29
    :))) nic dodać

    pozdrawiam
  • @kula Lis 67 10:27:31
    a gdzie się podział Paweł Kukiz? jakiś taki cichutki ostatnio
  • @Andrzej Tokarski
    Piotrowicz o części sędziów: Brali udział w protestach, występowali przeciwko rządowi. To pozostaje w sprzeciwie z zapisami konstytucji. Mam nadzieję, że wejdzie w życie w sposób niezakłócony, opadną emocje i to również emocje wśród części środowiska sędziowskiego powiedział Stanisław Piotrowicz na antenie Polskiego Radia 24. Przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka mówił o wchodzącej w życie ustawi o Sądzie Najwyższym. Jego zdaniem, sędziowie nie powinni przeciwko tym przepisom protestować. Winni zastosować się do obowiązującego w Polsce prawa powiedział. Piotrowicz przekonywał też, że I Prezes Sądu Najwyższego również powinna zastosować się do nowych przepisów. Gdyby jednak postanowiła pozostać na swoim stanowisku, to zdaniem Piotrowicza: Okaże w ten sposób lekceważenie dla obowiązującego porządku prawnego stwierdził. Wielokrotnie zwracałem uwagę na to, że konstytucja to nie jest dokument, którym się wymachuje, ale to dokument, który się zna i przestrzega. Konstytucja w odniesieniu do sędziów bardzo jasno stanowi dodał. Mówił również o kwestii przejścia sędziów w stan spoczynku. Ustawa określiła tę granicę wieku. Przepis nie wymaga wykładni, brzmi zrozumiale równie dla laika powiedział Stanisław Piotrowicz. Przypomniał również zaangażowanie części środowiska sędziowskiego w antyrządowe protesty. Część sędziów brała udział w protestach, w zgromadzeniach. Występowali przeciwko rządowi. Przecież to pozostaje w sprzeciwie z zapisem konstytucyjnym zaznaczył. Konstytucja wyraźnie stanowi, że nie jest dopuszczalne zaangażowanie polityczne sędziów. Sędzia, który angażuje się w spór polityczny staje po jednej ze stron. (…) Chodzi o walkę z demokratycznie wyłonionym rządem dodał. Piotrowicz odniósł się też do sprawy nowelizacji ustawy o IPN. Wprowadzenie tych przepisów wywołał burzę, w trakcie której dowiedzieliśmy się jaka jest wiedza nt. historii polski wśród społeczności międzynarodowej. Okazało się, że żadna powiedział.

    mly/polskieradio24.pl


    Ps..Kundle muszą szczekać bo Merkel daje im jadło do michy, musza swojego pana słuchać. Kundle są od szczekania i merdania ogonami z radości na widok swojego pana. Tu totalna targowica gra na paraliż SN, aby nie było komu zatwierdzić wyborów, które oczywiście PiS wygra. Bez radykalnego rozwiązania, czyli spenalizowania, buntów sędziowskich i ich politycznej działalności państwo posypie się. Oto apolityczna sędzia, Gersdorf poleciała na skargę, może zobaczymy tą POwską awanturnicę w Bundestagu. Oni tam bardzo kochają również Bolka Wałęsę :). Gersdorf bije pokłony przed Timmermansem: "Pracuje wspaniale na rzecz Polski. Za kilka lat stanie tutaj jego pomnik"(sic!)...Najbardziej martwi mnie to, że rząd walczy z sędziami stosując radykalne metody powiedziała Małgorzata Gersdorf w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. I Prezes Sądu Najwyższego postanowiła podzielić się z swoimi mądrościami z niemieckimi czytelnikami. W wywiadzie dla niemieckiej gazety przekonuje, że zmiany, które wprowadza polski rząd doprowadzą do stanu, w którym w Polsce będzie tylko jedna władza. Będziemy mieli jedną jednolitą władzę. Jedno silne państwo stwierdziła Gersdorf. I nie był to koniec złotych myśli I Prezes Sądu Najwyższego. Nie zabrakło też laurki dla wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Frans Timmermans pracuje wspaniale na rzecz Polski. Za kilka lat stanie tutaj jego pomnik powiedziała Małgorzata Gerdorf. Czy Polska jest państwem prawa? Gersdorf nie ma problemu z odpowiedzią na to pytanie: W niektórych obszarach tak, w innych nie stwierdziła. Najgorsze jest to, że obywatel, który sprzeciwi się PiS, musi liczyć się z sankcjami. Już to sprawia, że nie można czuć się w pełni obywatelem dodała.



    Ps..Najwyższy czas aby w SN byli etniczni Polacy. Na miłość Boską. Kiedy w końcu organy Państwa zaczną funkcjonować normalnie. Prezes SN wraz z sitwą prawniczą łamią prawo, były Prezydent nawołuje do siłowego obalenia rządu. Gdzie służby, prokuratura? Jak widać choroba psychiczna nie tylko dotknęła Bolka ale także "Strażniczkę Świeczki". Tylko pogarda...Ta niby i tylko niby sędzia zrobiła z siebie pośmiewisko na cały kraj. Wstyd i żenada, kto w naszym kraju mógł być sędzią. Odrażające! Marksistowski bełkot tej miłośniczki PRL-u to kolejny dowód,że jeszcze głęboko siedzimy w komunie jeżeli chodzi o tzw. "wymiar sprawiedliwości". A pomniki to ona stawiała za młodu tow. Bierutowi! I to indywiduum było I Prezesem SN! Dno moralne i hańba dla tego stanowiska! Co jeszcze zrobi ta wazelina w obronie stołka?, zatańczy na rurze przed Timermansem? Porażająca żenada! Patrzajta ludziska ! Takie spustoszenia w głowie czyni noszenie w młodości czerwonego krawacika. Wpadła jej do sedesu odznaka ZMS-u i stąd ten płacz. Ja już wcale się nie dziwię, że wymagane są, zgodnie z ustawą, zaświadczenia lekarskie o stanie zdrowia, psychicznego również. W przypadku jej i innych, winno konsylium się zebrać. Wskazane badanie psychiatryczne na cito! Mam pytanie, co budowała do 1989 roku i po której stronie sporu wtedy stała ta chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf ..? Widać jak dawni marksiści przepoczwarzyli się w demokratów i udają "świeżynki" w polityce ... Wszyscy won ..! Ona przypomina mi paniusię z lat 70-80 ubraną w kremplinę [wtedy modny materiał ubraniowy ] z pierścionkami jak pięciozłotówki z koszykiem na wiejskim targu, oraz żonę Chruszczowa i jej spotkanie z Kennedymi. I taka nędza intelektualna takie dno takie nic jest prezesem SN? Aż trudno uwierzyć. Ona nadaje się najwyżej na kierowniczkę sklepu w PGR. Za panowania sowietów w PRLu stawiano pomniki traktorzystom PGR-ów i kołchozów! Teraz postawia traktorzystom z Eurokołochozu! Chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf może zapłacić za pomnik, nazbierała do poduchy ponad 20mln. zł. Pozostaje pytanie skąd? To pogrobowcy żydokomuny dotknięci nieuleczalnym kundlizmem. Ona i nie tylko ona jest z pokolenia które na studia dostawało się za punkty dodatkowe/ pochodzenie robotnicze lub chłopskie/. Po studiach obowiązywała zasada; MIERNY, BIERNY, ALE WIERNY!!! Do śmierci!!! Właśnie przez takie zdradzieckie kreatury jak Gersdorf i politycy PO kiedyś doszło do rozbiorów Polski. Ta sama mentalność - błaganie o obcą interwencję i podporządkowanie Polski obcym. Mierna prawnik i jeszcze dostaje za to krocie-wynagrodzenie. Ona ma Polaków za nieuków. Nie ma argumentów to wymyśla niedorzeczne inwektywy w stosunku do Polaków i Polski. Fałszywa i wredna osoba. Tą niby sędzinę trzeba jako szkodnika szybko usunąć z szeregów nadzwyczajnej kasty! Klęcząca przed pomnikiem Timmermansa figurka sędzi Gersdorf będzie trzymała w ręku zapaloną świeczkę a pod spodem będzie napis "Nie trzymam zapalonej świeczki ze względów politycznych, ale dlatego, że jest ciemno". Za wygadywanie tych głupot o Polsce w wywiadzie dla obcej gazety, ona już nigdy nie powinna orzekać i uczyć adeptów prawa na UW. A pomnik Timmermansowi niech wystawi na swojej posiadłości i za swoje pieniądze. Konstytucja RP zabrania sędziom angażowania się w (bieżącą) politykę. Chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf najwidoczniej ma Konstytucję RP głęboko w tylnej części ciała. Usunięcie z urzędu chazarskiego osobnika i alkoholiczki Gersdorf jest obowiązkiem Prezydenta RP w wyniku sprzeniewierzenia się tego osobnika apolityczności sprawowanego urzędu. Niech weźmie świeczkę i maszeruje razem z Targowicą w zaświaty. Po reformie SN trzeba złożyć na nią doniesienie do Izby Dyscyplinarnej SN, która mam nadzieję pozbawi ją wszelkich sędziowskich uprawnień emerytalnych i przywilejów i chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf będzie musiała żyć z emerytury o wysokości emerytury ubeckiej. Wtedy też będzie mogła angażować się w politykę ile tylko wlezie. Na koniec polecam...


    https://niezlomni.com/malgorzata-gersdorf-socjalistycznego-zwiazku-studentow-polskich-prezes-sn-u-nas-fragment-ksiazki-macieja-marosza-resortowe-togi/
  • @Andrzej Tokarski 11:47:08
    Pewnie na odwyku, jak ostatnio.
  • @kula Lis 67 12:12:59
    https://pbs.twimg.com/media/DhFuDs_XUAAcoaA.jpg

    a za dwa dni wyyebią cię ze stołka
    jaka szkoda
    8-)))
  • @Husky 12:17:11
    Wałęsa idzie na Warszawę. Były prezydent zamierza z Gdańska maszerować na Warszawę. Ze spluwą w kaburze. Powiedział, że jeśli policja zechce go zatrzymać w drodze do najważniejszego dziś człowieka w Polsce użyje broni. On, twórca i główny obrońca demokracji, laureat nagrody z Oslo. Coś pewnie słyszał o prezydencie Wojciechowskim, tylko że przed podjęciem walki z Piłsudskim ówczesny prezydent nie był kapusiem, nie kradł i nie niszczył tajnych dokumentów, nie biegał po opłotkach wygadując różne dyrdymały. Dziś Wałęsa podobno nabija rewolwer i wzywa podwodę. Chyba nie wypada życzyć szczęśliwej drogi?


    Ps..Wałęsę należy złapać, związać postronkami i zawieźć do Tworek na leczenie. Tego się domaga Naród. I wreszcie nastąpi spokój. Kto choremu człowiekowi wydał zezwolenie na broń i udostępnił mu broń? Kto to zrobił musi być również chory. Czy w otoczeniu wrednego Bolka jest nadworny lekarz psychiatra? Życiorys Bolka! Najpierw wraz z bratem chodził z kozikiem i sztachetą po wsi wszystkich terroryzując, i by uniknąć ciupy poszedł na współpracę z milicją, potem za donosy w wojsku został kapralem i kapusiem WSW i SB. Potem poszło jak z płatka, minister MSW Kowalczyk mówił do Gierka "my tam w stoczni towarzyszu Gierek mamy swojego człowieka.
  • @kula Lis 67 12:19:54
    Pierwsze oddziały forpoczty na wezwanie b. prezydenta zbliżają się do rogatek stolicy.

    https://pbs.twimg.com/media/DhFf7neX0AA9ANw.jpg
  • @Husky 12:17:11
    Nieznana historia Małgorzaty Gersdorf. Od działaczki Socjalistycznego Związku Studentów Polskich do I prezes SN.
    TYLKO U NAS fragment książki Macieja Marosza „Resortowe togi”
    Opublikowane 2017/09/22 w Cytaty/Książki/Pilnujemy Polski/Publicystyka/Ważne książki/Wiadomości z Polski


    Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf w latach 70. jako czynny prawnik była aktywnym działaczem Socjalistycznego Związku Studentów Polskich pisze Maciej Marosz w książce „Resortowe togi”. Próżno szukać w życiorysach prezes informacji o jej zaangażowaniu w SZSP – młodzieżówkę partii komunistycznej. A jednak Gersdorf była w połowie lat 70. członkiem Komisji Nauki Rady Uczelnianej UW. W 1984 roku Małgorzata Gersdorf wyjeżdżała do RFN do męża Tomasza Giaro, który przebywał na stypendium w Niemczech. Zwracała się z podaniem do biura paszportów o taki dokument z prawem wielokrotnego użytku. Deklarowała zamiar uczestniczenia w wycieczce do RFN organizowanej przez Fundację Humboldta. Matka pierwszej prezes SN, Alicja Nierychlewska-Gersdorf (1913-2009), również była sędzią. Od stycznia 1980 roku pracowała w Sądzie Najwyższym jako starszy specjalista. Było tak w stanie wojennym, jak i później, przez pozostałą część dekady. Przed zatrudnieniem w SN przez wiele lat Nierychlewska-Gersdorf orzekała w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie. Za swoją pracę w wymiarze sprawiedliwości była doceniana przez władze. Już w 1955 roku na wniosek resortu sprawiedliwości uhonorowano ją Medalem X-lecia Polski Ludowej. Takie samo odznaczenie przyznano wtedy komunistycznemu zbrodniarzowi gen. Henrykowi Kostrzewie – zastępcy prokuratora generalnego, gen. Czesława Kiszczaka. Odznaczenie to odebrali też gen. Grzegorz Korczyński – „zasłużony” w pracy Rządowej Komisji Walki z Bandytyzmem (czyli m.in. z żołnierzami wyklętymi), gen. Florian Siwicki czy Jerzy Putrament. Kontrolowana przez PZPR organizacja wspierająca władzę – Front Jedności Narodu – przyznał też matce szefowej SN Odznakę Tysiąclecia Państwa Polskiego. Dostała też Medal XXX-lecia Wymiaru Sprawiedliwości w Polsce Ludowej 1944-1974. Nierychlewska-Gersdorf cieszyła się też uznaniem ówczesnych władz państwowych, dzięki któremu uzyskała w 1978 roku Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Ojciec prezes SN, Mirosław Gersdorf (1915-1985), był w czasach PRL-u uznanym znawcą prawa spółdzielczego. Od 1951 roku przez niemal trzy dekady był doradcą naczelnych organów spółdzielczości polskiej. Odegrał kluczową rolę w tworzeniu prawa spółdzielczego PRL-u. Był głównym redaktorem przepisów prawa spółdzielczego z 1961 i 1982 roku. Profesor Gersdorf był kierownikiem zakładu w Spółdzielczym Instytucie Badawczym, komórce naukowej najważniejszej polskiej instytucji zajmującej się spółdzielczością – Krajowej Radzie Spółdzielczej.„Resortowe togi” przedstawiają funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, wskazują na jego historyczne uwikłanie i rolę jaką odegrał w sporze konstytucyjnym trwającym od 2015 roku. Obok Trybunału Maciej Marosz sportretował także Sąd Najwyższy, Krajową Radę Sądownictwa oraz instytucję Rzecznika Praw Obywatelskich. Dzisiaj wymiar sprawiedliwości, sięgający korzeniami połowy lat 40-tych, ochraniają kasty prawnicze. System prawny i prawnicy wypełniają kluczową rolę w zapewnianiu trwałości całego rozkładu powiązań i wpływów ustalonego przez komunistów i koncesjonowaną opozycję przy Okrągłym Stole. Dla kogoś, kto nie śledził pilnie, jak działało ministerstwo powołane do strzeżenia ładu prawnego, może wydać się zaskakujące, że jego obsada układa się w ciąg agentów bezpieki komunistycznego państwa. Pierwszym ministrem sprawiedliwości w rządzie utworzonym po wyborach do sejmu kontraktowego został TW „Arnold” vel „Kamil”. Przekazał on pałeczkę TW „Spółdzielcy”. Po dwóch latach przerwy mi­nisterstwo wróciło we właściwe ręce – objął je KO „Carex”. Tekę mini­stra przejął od niego TW „Prym”, „Prymus”. Z tych jakże właściwych rąk resort został przekazany byłemu prominentowi prawniczemu PR­L-u, który doświadczenie pracy w resorcie sprawiedliwości nabywał w latach stalinowskich. „Resortowe togi”, rozdział „Ministrowie sprawiedliwości”...Przeprowadzona w książce diagnoza wymiaru sprawiedliwości potwierdza konieczność wprowadzenia gruntownych zmian zasad jego funkcjonowania. Wskazuje na nieodzowność nie tylko zmian systemowych ale także wymiany całych składów instytucji prawnych państwa. Pozostawienie na szczytach władzy sądowniczej osób zdegenerowanych moralnie, skończyłoby się jedynie dalszym replikowaniem się takich kadr. Podstawowymi źródłami informacji w książce są akta IPN, jak i 6-letnie doświadczenie z sal sądowych z setek procesów, jakie miały miejsce przed Sądem Najwyższym, sądami niższych instancji, czy Trybunałem Konstytucyjnym oraz zbierane przez wiele lat materiały dziennikarskie.
    Wstęp do książki napisał Wiesław Johann, Sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. Maciej Marosz ukończył wydziały: matematyki PW, filozofii UW i grafiki ASP. Jest dziennikarzem „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” (od jej powstania) oraz portalu Niezalezna.pl. Wraz z Dorotą Kanią i Jerzym Targalskim stworzył serię książkową „Resortowe dzieci”.

    Rozmowa z autorem:

    http://vod.gazetapolska.pl/16602-resortowe-togi-nowa-ksiazka-macieja-marosza

    Patronami książki są: Gazeta Polska, Gazeta Polska Codziennie, portal internetowy www.niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio WNET, Kurier Wnet.
  • @Husky 12:17:11
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15305282051d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg

    Wspomnień czar i karczowanie.

    https://pbs.twimg.com/media/DhF2D-BW0AAIF8A.jpg

    Ona też tak jak towarzystwo wokół chrzczona czosnkiem..
  • @Husky 12:17:11
    Żydowskie korzenie ma ta "rodowita" Polka. Czy znajdzie się ktoś z jajami w Polsce, i postawi to babsko przed sądem, za zdradę Polski? i pomyślcie, że taki typ jest sędzią Sądu Najwyższego, im większa patologia tym wyżej w hierarchii sądów. Komedia żydowska trwa w Polsce nadal. W getcie warszawskim najbardziej zasłużonymi w Judenratach byli ponoć sędziowie i prawnicy, to trwa do dzisiaj. Najgorsze męty w getcie to była palestra adwokacka.

    Źródło

    http://aleksanderszumanski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1927
  • @kula Lis 67 12:19:54
    "Wałęsę należy złapać, związać postronkami i zawieźć do Tworek na leczenie."
    Oprócz Wałęsy do Tworek należy także zawieźć prezesa Kaczyńskiego z przydupasami.
  • @Husky 12:17:11
    Gersdorfiny...Biologowie twierdzą, że organizm człowieka wytwarza rozmaite związki chemiczne, które wprawiają w ruch rozmaite mechanizmy – również te zaliczane do duchowych. Zwrócił na to uwagę Antoni Słonimski pisząc: „Albowiem Matka Chemia swoje dzieci, ofiary równie, jak i winowajców, usypia grzecznie i wyrzut sumienia, ob raz morderstwa, czy pomniejsze draństwo, z kory mózgowej jak dzięcioł wydziobie.”

    Warto dodać, że Matka Chemia osiąga taki rezultat przy pomocy endorfin, hormonów powodujących dobre samopoczucie, zadowolenie z siebie i tak dalej. Endorfiny wydzielają się podczas orgazmu, ale również po spożyciu czekolady.

    Wytwarza ją mózg, czyli rodzaj galarety, składającej się z półtora litra wody, 130 gramów białka, 95 gramów tłuszczu i soli mineralnych. Ma nawet 200 miliardów neuronów, czyli komórek nerwowych, z których każda styka się z 10 lub nawet 15 tysiącami innych neuronów, tworząc w ten sposób sieć o niesłychanej gęstości.

    Przez tę sieć przebiegają impulsy elektryczne i wiele wskazuje na to, że to właśnie one, oddziałując na rozmaite związki białka i tłuszczu, wywołują rozmaite efekty, zwane skrótowo świadomością.

    Jeśli pod wpływem elektrycznych impulsów neurony zaczną wytwarzać endorfiny, pojawia się dobre samopoczucie, a nawet – rozmaite ekstazy. Wygląda zatem na to, że nie tylko „Matka Chemia” – że i elektryczność też ma w kształtowaniu świadomości wielki udział – i pewnie dlatego Stanisław Lem w jednym ze swoich opowiadań włożył w usta jednego z bohaterów opinię, że kolista więź łączy roboty z „bladawcami” to znaczy – z ludźmi.

    Lem pisał te rzeczy jeszcze w latach 60-tych, kiedy nikomu nie przychodziło do głowy wysuwać z powodu „bladawców” oskarżenia o „rasizm”, ale jestem pewien, że dzisiaj, za tych „bladawców” spotkałaby Lema surowa kara, że pan Rafał Pankowski, co to stworzył w Polsce rodzaj antyrasistowskiego gestapo pod nazwą „Nigdy Więcej”, z przyjemnością przytroczyłby do swojego pasa jego skalp. Porzućmy jednak nos moutons z panem Pankowskim i jego kolaborantami i wróćmy do wspomnianej „kolistej więzi”.

    Najsampierw tedy bladawcy próbują eksperymentować ze sztuczną inteligencją i w ten sposób dochodzi do pojawienia się obdarzonych świadomością robotów. Te z kolei, po pewnym oczywiście czasie, też zaczynają eksperymentować, czy na przykład nie dałoby się świadomości tchnąć w kisiel i kiedy próbują na białku, to zaczyna im wychodzić. I znowu wszystko zaczyna się od początku.

    Ponieważ teraz coraz częściej słyszymy o sztucznej inteligencji, którą wielu ludzi, to znaczy – bladawców – uważa za zagrożenie, to myślę, że warto zwrócić uwagę na taką ewentualność tym bardziej, że sztuczna inteligencja nie jest zagrożeniem tak wielkim, jak sztuczna półinteligencja, nie mówiąc już o sztucznej ćwierćinteligencji.

    Zwyczajny pan Rafał Pankowski w zupełności nam wystarczy, to znaczy – wystarczyłby, ale zgodnie z prawem Murphy`ego, jeśli coś złego może się stać, to na pewno się stanie, a w tej sytuacji już niedługo możemy natknąć się na cały Legion elektronicznych panów Pankowskich. „Któż widok ten opisać zdoła – zastanawiał się poeta. – Fiedin, Simonow, Szołochow? Ach, któż w ogóle go wytrzyma!”

    Nie wybiegajmy jednak zbyt daleko w przyszłość, bo tu rzeczywistość skrzeczy i to w dodatku głosem pani Małgorzaty Gersdorf, dlaczegoś podobnym do głosu pani profesor Joanny Senyszyn, która najwyraźniej nie chce przyjąć do wiadomości, że w bohaterskiej walce z upływem czasu została pokonana i to nawet już dawno. Oto pani Małgorzata Gersdorf, na mocy uchwały Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego, ma pozostać pierwszym prezesem tego Sądu aż do 30 kwietnia 2010 roku.

    Musi zatem – po pierwsze – dożyć do tej daty, co nakłada na nią obowiązek wzmożonej czujności, żeby, dajmy na to, się nie przeziębiła, ani nie wpadła pod samochód i tak dalej. Po drugie – musi przejść do porządku dziennego nad uchwaloną przez Sejm ustawą, według której sędziowie, którzy ukończyli 65 lat, przechodzą w stan spoczynku.

    Zgromadzenie ogólne uznało jednak, że takie postanowienie ustawy jest sprzeczne z konstytucją, a ponieważ konstytucję można stosować bezpośrednio, to w efekcie takiej sprzeczności ustawa nie obowiązuje.

    Bardzo mi się ta opinia Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego podoba, bo art. 45 konstytucji, który – podobnie jak i wszystkie inne – też można stosować bezpośrednio, przyznaje „każdemu” prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez „właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”.

    W takiej sytuacji „każdy”, mający do czynienia z sadem, czy to jako oskarżony, czy strona, czy uczestnik w postępowaniu cywilnym, powinien na samym początku składać wniosek o dostarczenie udokumentowanej informacji, czy sąd, to znaczy – każdy z członków składu sądzącego, nie był w przeszłości, ani nie jest aktualnie tajnym współpracownikiem UB, SB, Urzędu Ochrony Państwa, Wojskowych Służb Informacyjnych. Centralnego Biura Śledczego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, czy Policji Skarbowej. Wszystkie bowiem wymienione agendy państwowe mają prawo prowadzenia działalności operacyjnej, a tej bez agentury, czyli tajnych współpracowników, prowadzić niepodobna.

    Bycie zaś albo w przeszłości, albo aktualnie tajnym współpracownikiem wyklucza zarówno niezależność, jak i bezstronność, nie mówiąc już o niezawisłości. Toteż „każdy” mający do czynienia z sądem ma oczywisty interes prawny w uzyskaniu informacji co do ewentualnych powiązań członków składu sadzącego z tymi państwowymi agendami i taka udokumentowana informacja powinna mu być bez żadnego ociągania się i bez żadnych dąsów dostarczona.

    Mam tedy nadzieję, chociaż szczerze mówiąc, niezbyt dużą, że piastujący operetkową posadę Rzecznika Praw Obywatelskich pan Adam Bodnar, zamiast marnotrawić publiczne pieniądze na zajmowanie się głupstwami, wyegzekwuje na sądach zastosowanie się do tego obowiązku. Wymaga to jednak pewnego minimum odwagi i dlatego właśnie moja nadzieja nie jest zbyt duża.

    Wróćmy jednak do konsekwencji wspomnianej uchwały Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN. Jak się odgrażają, 4 lipca przyjdą oni do pracy, jak gdyby nigdy nic, oczywiście z panią Małgorzatą Gersdorf na czele. Wyobrażam sobie w jaką euforię wpadnie z tego powodu niemiecki owczarek Franciszek Timmermans, a skoro wpadnie w euforię, to pewnie w mózgu wylęgną mu się gersdorfiny – bo tak pewnie będzie nazwana ta specyficzna odmiana endorfin.

    Wzmożonemu wydzielaniu gersdorfin z pewnością będzie sprzyjać okoliczność, że rząd nie odważy się użyć siły przeciwko przebierańcom z Sądu Najwyższego, więc będziemy mieli do czynienia z czymś w rodzaju strajku okupacyjnego. Niejasna w związku z tym wydaje się kwestia, czy po 4 lipca rząd będzie tym sedziom wypłacał wynagrodzenie. Jeśli nie, to oprócz strajku okupacyjnego, będziemy mieli do czynienia również ze strajkiem głodowym w ramach którego sędziowie SN będą głodowali w przerwach między posiłkami.

    Ta sytuacja z pewnością wywoła rezonans nie tylko wśród krajowych folksdojczów, zgrupowanych aż w 120 pozarządowych organizacjach, ale również – wśród folksdojczów zagranicznych, dzięki czemu walka o odzyskanie w Polsce politycznych wpływów przez Niemcy, nabierze nieoczekiwanych rumieńców, które jak wiadomo, są efektem oddziaływania gersdorfin na organizmy żywe. -- Stanisław Michalkiewicz Opublikowano 1 lipca 2018

    Ps...Coraz bardziej staje się widoczne, że "państwo polskie" to magnum latrocinum! Podstawa państwa, to sprawiedliwe prawo i uczciwe sądownictwo. W Polsce nie ma ani jednego, ani zwłaszcza drugiego!
  • @kula Lis 67 12:19:54
    dwa lata temu Wałęsa obiecywał stanąć na czele rewolucji, jak zbiorą się 3 miliony. Potem spuścił do 2. Teraz stawia warunek, że ma być sto tysięcy. Coraz tańszy jest.

    I ten burak nosił miano prezydenta , wieśniak nawet na sołtysa Piździelewa nie ma teraz szans w wyborach wygrać .
    Wstyd za takiego prostaka !!!!!

    ps.
    Czy nie nadeszła chwila na reaktywację Państwa Podziemnego i wyroki w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej dla zdrajców i donosicieli?
    I czy my przypadkiem nie za bardzo się pieścimy z bandą PO?
  • @Husky 12:17:11
    Kolesie z kasty nadzwyczajnej w dalszym ciągu zabawiają się Polską i jej bezpieczeństwem, gdyż pozostają całkowicie bezkarni. I prezes Sądu Najwyższego chazarka i alkoholiczka Małgorzata Gersdorf bryluje tym razem nie na wiecach ze świecą ale w mediach nie tylko polskojezycznych, inni urządzają sobie wycieczki wyjazdowe do Brukseli żeby szkalować Polskę i jej konstytucyjne władze i tu zarówno władzę wykonawczą jaki ustawodawczą której ustawy jak się wydaje ignoruje, a wszystko w celu zablokowania reform sądownictwa, które w Polsce jest zdegenerowane i przesiąknięte od przeszło 70 –u lat bolszewizmem. I ta zakłamana kreatura chce dalej pełnić funkcje , z której już dawno powinna być wywalona na zbity pysk po wystąpienie ze świeczką. Czego wymagać od tej zakłamanej zołzy , która nie rozumie nawet prostego określenia o pełnej apolityczności sędziego w Naszym Kraju. Totalne bezczelne babsko , której się wydaje , że jak cała ta jej kasta nie podlega żadnemu prawu. Ona w trybie natychmiastowym powinna być usunięta z Sądu Najwyższego za złamanie wszystkich zasad dotyczących statusu sędziego. Ten cały system tzw. sprawiedliwości powinien zostać jak najszybciej usunięty i poddany obowiązującym przepisom prawa , w taki sposób aby żaden pracownik tzw. wymiaru sprawiedliwości nie uzurpował sobie prawa, że stoi ponad wszystkimi i wszystkim. A jeżeli już chce wystawiać komukolwiek pomnik , to niech to robi za jej własne pieniądze i na jej prywatnej działce. Dla prywatnych fobii i korzyści materialnych, rzucają na szalę autorytet wymiaru sprawiedliwości i narażają nie tylko reputację Polski w świecie ale i bezpieczeństwo Kraju. Wydaje mi się że takie zachowanie kasty w głównej mierze może wynikać z atawizmu i korzeni pochodzenia wschodniego zwykle chazarskiego /prezent Stalina- "poP"/, mimo że są obywatelami Polski to mentalnie i duchowo nie czują Polski jako ojczyzny. W tym też należy upatrywać, że Polska dla nich jako ojczyzna istnieje przez pryzmat czerpania korzyści materialnych nawet kosztem donosów, szkalowania i wasalizacji Polski w świecie. Jeżeli korzyści te w jakiś sposób zostają zachwiane i zaczyna się szkalowanie, donoszenie do instytucji międzynarodowych, byle tylko nie utracić profitów, zaś bezpieczeństwo państwa schodzi na dalszy plan, bądź staje się nieistotne i nieważne. W Polsce wymiar sprawiedliwości w tym sądownictwo pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą społeczną zarówno ze strony władzy wykonawczej, ustawodawczej jak i głowy państwa - / co w krajach starej Unii jest nie do pomyślenia / stąd powstała patologia i degeneracja tych instytucji, która stała się synonimem bezkarności chroniąca mafie i milionowych aferzystów – sztandarowy przykład; to złodziejska prywatyzacja w Warszawie – tu warto zaznaczyć, że to sądy pozwalały na zbywanie roszczeń kuratorom. Obecnie w Polsce nie istnieje trójpodział władzy. Władza ustawodawcza i wykonawcza współdziała i wzajemnie się uzupełnia i kontroluje, także podlega kontroli społecznej. Władza sądownicza występuje jako oddzielny "twór" w państwie i nie podlega żadnej kontroli, nie ponosi żadnej odpowiedzialności. To że mamy złodziei i aferzystów w togach i kolesi w togach co ich uniewinniają, to wynik braku jakichkolwiek reform w sądownictwie. Sądy są jedyną instytucją państwa polskiego, które po wojnie to jest od przeszło 70 lat nie zreformowały się i pozostaje w nich odium pożydobolszewickie. Nie przeszły żadnych zmian, ani strukturalnych, ani personalnych. Wydaje mi się że nawet Strzembosz nie ma wstydu występując do Prezydenta z apelem o zatrzymanie reform zdegenerowanego sądownictwa, przecież to miedzy innymi dzięki niemu wstrzymana została lustracja wymiaru sprawiedliwości gdyż obiecał, że kasta się sama oczyści i co oszukał. Obecny Prezydent, rząd i parlament podjęli wreszcie próbę reform wymiaru sprawiedliwości, jednak próby te spotkają się z histerycznym oporem sędziów i ich POmiotów głównie tych z wschodnimi chazarskimi korzeniami dziedziczącymi profesję tzw. "poP" z b. ZSRR jako prezent Stalina do budowy komuny w PRLu jak i grup interesów beneficjentów okrągłego stołu oraz różnych grup przestępczych. Bo trzeba wiedzieć że przybysze wschodni zwykle z rodowodem chazarskim, zostawali szefami aparatu bezpieczeństwa a jak miał średnie wykształcenie to już zostawał nie tylko lekarzem czy architektem ale i sędzią, i do dzisiaj ich pomioty pozostają sędziami, gdyż profesję tą traktują jako dziedziczną.
  • @Husky 12:25:05
    No... żeby nie było, jak w 1970 roku! Wyjdzie na ulice na czele tłumu a potem z okien siedziby prokuratury jak poprzednio milicji będzie nawoływał rozsierdzony tłum do rozejścia się! Najpierw krzyczy, przewodzi, podpuszcza a potem... w krzaki. Przecież to takie "bolkowe"! Ponieważ Wałęsa grozi przemocą (wobec Jarosława Kaczyńskiego) postanowiłem zgłosić jego Tweet do Twittera. Zobaczymy czy Bolka zablokują. Także wysłałem do prokuratury w Gdańsku oraz Krajowej, czekam na odpowiedź, kiedy wsadzą go za groźby karalne i czy potraktują go i to jakby każdego z nas za taki wpis. Czy on nadal święta krowa? Dlaczego ABW nie wywaliła drzwi o 6 rano, nie rzuciła tego wieprza na glebę i nie zakuła w bransoletki, co czekałoby każdego z nas?
  • @kula Lis 67 14:50:48
    Do ABW także wysłałem.
  • @Husky 13:47:50
    Trwa teatr dla idiotów - jak mówi Michalkiewicz: politycy kopią się tylko po kostkach ale nie powyżej.
    Zasada założycielska III RP: my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych.
    Całą tę bandę z PiS i PO należałoby pogonić.
  • @Husky 12:17:11
    Małgorzata Gersdorf obrażona na władzę i społeczeństwo „Wszyscy wymagają ode mnie gestów! Ziobro i Kaczyński jak Gomułka”. Czy 4 lipca była prezes Sądu Najwyższego stawi się w „pracy”?a może będzie chciała eskalować awanturę z wejściem w życie nowej ustawy po SN> Wiele wskazuje, że tak się nie stanie i oprócz kilku ustawek medialnych, lipiec nie przyniesie politycznego trzęsienia ziemi z I Prezes SN w tle. W wywiadzie dla GW, prof. Małgorzata Gersdorf rzuca kilka bezpodstawnych oskarżeń, narzeka na naród, który nie chce jej bronić, ale widać, że nie jest przygotowana na ostre starcie z władzą. Widzi pan, wszyscy oglądają się na mnie, wymagając ode mnie jakichś gestów i czynów, które powstrzymają partię rządzącą przed niszczeniem praworządności. Ale prawda jest brutalna: prawo nie powstrzyma polityków, którzy prawa nie chcą przestrzegać i nie traktują go jako wartości. Przecież słynne cytaty z pana Morawieckiego seniora, że prawo ma służyć narodowi, oraz z pana Morawieckiego juniora, że prawo nie jest najważniejsze, nie są przypadkowe. Tak się w Polsce myśli stwierdza Gersdorf i szybko znajduje „winnych” tej sytuacji. Znów okazało się więc, że naród nie „dorósł” do wielkiej postaci jaką jest Małgorzata Gersdorf. Do tego dochodzi fatalna bierność, bo w polityce uczestniczy promil obywateli, większość uważa, że coś innego ma do roboty. Żyjemy w społeczeństwie, które bez względu na afiliacje polityczne nie traktuje prawa i wolności jako wartości nadrzędnych. I co ja mogę z tym zrobić? Przecież nie jestem politykiem żałuje była prezes SN. A jak pani Gersdorf ocenia polityków? Oczywiście tych z obozu rządzącego jak najgorzej. On, Ziobro, Kaczyński po prostu nie chcą trójpodziału władzy. Tylko żeby była jednolita władza państwowa. Jak za Gomułki.(…). Wszystko ma się obracać wokół jednego ośrodka rzeczywistej władzy, cała reszta zaś to będą urzędnicy, którzy temu ośrodkowi podlegają i są od niego mniej lub bardziej ściśle uzależnieni ocenia „apolityczna” sędzia Gersdorf. W rozmowie z GW pojawiają się także humorystyczne elementy. Okazuje się, że zdaniem Gersdorf, to obecna władza wymyśliła określenie „kasta”. To o tyle zabawne, że za tym hasłem stoi była szefowa sędziowskiego stowarzyszenia „Themis”. Oni mówią, że „kasta sędziowska nie może się sama sądzić”. Pomijam użycie poniżającego określenia „kasta”, bo przecież sędziowie to też są ludzie. Chciałabym jednak, aby społeczeństwo zrozumiało bo w przypadku pana Kaczyńskiego to sprawa beznadziejna, że niezależne sądownictwo, bez politycznych czerezwyczajek, które tańczą tak, jak muzyka z centrali partyjnej zagra, to jedyna gwarancja nieopresyjnego państwa. Czyli takiego, którego nie będziemy się bać i które będziemy uważali za nasze twierdzi była prezes SN. Oczywiście Małgorzata Gersdorf nie byłaby sobą, gdyby nie przypisywało sobie szczególnej, a nawet dziejowej roli! Uważam, że to jest zdarzenie dziejowe pierwsza prezes Sądu Najwyższego w Polsce wyrzucona przed upływem kadencji. Przecież to będzie bardzo niepopularne zarówno w Ameryce, jak w Europie. Ustalenie konstytucyjnej kadencji daje gwarancje niezależności pierwszemu prezesowi przekonuje na łamach GW. Pani Gersdorf nie podoba się także obecny skład Trybunału Konstytucyjnego. Nie muszę chyba tłumaczyć, że ten Trybunał, oględnie mówiąc, nie spełnia swojej ustrojowej roli. Można wręcz stawiać pytanie, na ile to w ogóle jeszcze jest Trybunał Konstytucyjny.(…). Z pewnością nie jest należycie obsadzony i nie działa niezależnie. I nie mówię tylko o problemie tak zwanych dublerów, o wstrzymywaniu publikacji orzeczeń, o przysłowiowym przepychaniu kolanem niezgodnych z konstytucją ustaw tylko po to, aby postawić na swoim i rozmontować system kontroli hierarchicznej zgodności prawa – na temat Trybunału Konstytucyjnego ukazało się wiele opinii SN i wiadomo, że nie są pozytywne ocenia. Już widzimy: Trybunał całkowicie utracił autorytet. Stał się instytucją fasadową. Niby orzeka, ale trochę na zasadzie, na jakiej porusza się samochód, w którym skończyło się paliwo – jeszcze przez jakiś czas toczy się do przodu. Nie jest przypadkiem, że dramatycznie spadła liczba nowych spraw wpływających do TK dodaje. Odchodząca prezes Sądu Najwyższego jest rozżalona. Nie ma się co dziwić! W obronie SN staje ledwie garstka z tłumów, które w ubiegłym roku protestowały w Warszawie. Władza nie przejmuje się już histeriami i buntem sędziów. Komisja Europejska podejmuje już tylko pozorowane działania, a samej pani prezes, mają dość już nawet duża część środowiska sędziowskiego. Jej pozostaje odejść. Pytanie, czy zrobi to z godnością? Odpowiedź pojawi się w najbliższych dniach.



    Ps..Prostaczko chazarska i alkoholiczko Gersdorf! Przeproś i odejdź. Po prostu: przeproś i odejdź. Do kasty spoczywajcie w spokoju.
    Nie wystarczy, że chazarska alkoholiczka i przestępca sędzia Gersdorf odejdzie ze stanowiska I Prezesa SN i przestanie być sędzią. Za angażowanie się w bieżącą politykę winna stanąć przed Izbą Dyscyplinarną SN i zostać pozbawiona emerytury sędziowskiej i wszelkich innych przywilejów sędziowskich. Angażując się w (bieżącą) politykę, sędzia Gersdorf złamała Konstytucję. Gersdorf sędzią zawodowym nigdy nie była i jest tylko doradcą prawniczym. Czyżby jej profesura jest też umowna jak tytuł sędziego? Jakie sekrety zawodowe nadal skrywa? Czy jest jak Wałęsa zwany tw. Bolek doktorem honoris causa albo p.o. profesora. Musiały być powody awansu społecznego na skróty. Uwielbiam dokopać hochsztaplerom i maści różnej Nikodemów Dyzmów. Pomyśleć, że pani doradca musi oddać klucze do spiżarni gdzie jest jeszcze tak dużo miodu aż żal nogi zaciska. Dawniej była Bereza dla zdrajców. Tej starej megierze i alkoholiczce we łbie całkiem się pomieszało, najwyższy czas powrócić do sprawy korupcji w SN w która ta babina była zamieszana. Jak ona mogła być prezesem Sądu Najwyższego z takim móżdżkiem ? Do tej pory nie trzeba było być inteligentnym a wystarczyło być mądrym jak noga od stołu. Najważniejsze było być w Układzie a wszystko inne nie miało znaczenia. To się zaczyna powoli kończyć. Wredna megiera i alkoholiczka Gersdorf zapomniała, jak razem z Czarzastym i Kwachem podlizywała się Gierkowi, by potem w stanie wojennym go oszczekiwać, podlizując się z kolei Jaruzelowi. Ta Gersdorf zachowuje się jak przekupa z bazaru. Ponoć ta kobieta skończyła już 70 lat a nie 65 czy 66. Dlaczego nikt tego nie ujawnia! Co tu jest grane, przecie jej znajomi i rodzina dobrze wiedzą ile ma lat. Można chyba sprawdzić w USC? Niestety to widać i czuć przez internet, że ma chorobę alkoholową. Najbliższy oddział odwykowy w Tworkach. Nadmiar przywilejów jak widać bardzo szkodzi, więc większość z nich do likwidacji. Sędzia która lezie do niemieckiej gazety, żeby robić kampanię polityczną przeciwko Polsce powinna być z automatu dyscyplinarnie zwolniona bez prawa do emerytury i oczekiwać procesu o zdradę stanu. Wystarczy, że w Sądzie Najwyższym siedziały takie kwiatki jak Rymar lub Stępień. Rymar to nawet według zasad Tuska powinien być 10 lat na emeryturze. Po co te dziadki tam siedzą? A może tak wyjaśnić dogłębnie, skąd pochodzą nie do końca czytelne, majątki pewnych przedstawicieli kasty? Tu może tkwić klucz do "spokoju". Cieniutki PiSie! Gdybyście mieli jaja, to załatwilibyście Gersdorf jej oświadczeniem majątkowym, na który nie ma pokrycia w oficjalnych dochodach. Sędzia może dostawać tylko pensję w sądzie. Skąd te 4.5 miliona? Prześwietlić majątek, czy zarobiła tyle pieniędzy, to ja uspokoi. A te bunty prokuratorskie i sędziowskie, uniewinniania sędziów przestępców i sędziów złodziei, masowa współpraca sędziów z mafią warszawską rabującą nieruchomości, politykierstwa, to wszystko dowodzi, że w Polsce prokuratorzy i sędziowie póki co nie mogą zajmować takiej pozycji jakie zajmują i przywilejów jakie mają ...W związku z tym do czasu wyuczenia nowego pokolenia sędziów, którzy do zawodu nie będą dopuszczani mafijnym mechanizmem kooptacji, ale ustanawiani zewnętrznie w stosunku do środowiska prawniczego a do tego czasu kastę prokuratorską i sędziowską należy objąć kuratelą państwa i sprowadzić ich do roli urzędników państwowych. Trzeba wypracować inną metodę powoływania prokuratorów i sędziów do zawodu, najlepiej opartą na demokratycznym wyborze.
  • @Husky 12:17:11
    Najwyższy Sąd Rodzinny. Syn Małgorzaty Gersdorf występował jako pełnomocnik przed Sądem Najwyższym za czasów jej prezesury. Robił to wspólnie z członkiem warszawskiej palestry zamieszanym w aferę reprywatyzacyjną. 31 stycznia br. Małgorzata Gersdorf na wiecu sędziów w Warszawie tak zwróciła się do swoich kolegów i koleżanek: „O prawo, o sposób jego interpretacji, o jego przestrzeganie, o każdy cal sprawiedliwości należy teraz walczyć…”. Sędziowie lubią podkreślać swoją niezależność, niczym prawda objawiona powtarzają tę mantrę do upadłego. Gdy jednak chodzi o praktykę niezależności sędziowskiej, przychodzi jej pilnować stronie występującej przed sądem. Jak się okazuje, Sąd Najwyższy nie prowadzi monitoringu osób występujących przed nim pod względem pokrewieństwa. Idąc przed sąd, warto więc sprawdzać swojego przeciwnika procesowego. Być może trafimy na syna samej pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Doktor Maciej Giaro jest radcą prawnym prowadzącym swoją kancelarię w Warszawie. Karierę naukową robi na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, podobnie zresztą jak jego matka. W przeszłości obydwoje byli współautorami publikacji prawniczych. Doktor Giaro oprócz publikacji naukowych z matką, był autorem glos, w tym także do orzeczeń Sądu Najwyższego. Jeszcze w 2016 roku Giaro wraz z Krzysztofem Wąsowskim występowali w sprawie o sygn. akt IV CSK 57/16, jako pełnomocnicy jednej ze stron. Wąsowski to były rzecznik dyscyplinarny warszawskiej adwokatury. W ubiegłym roku prokuratura postawiła mu zarzut wyrządzenia szkody w mieniu Skarbu Państwa na kwotę ponad 33 milionów złotych. Sprawa ma związek z reprywatyzacją. Wąsowski także wywodzi się ze środowiska naukowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Można zadać pytanie, czy to etyczne, aby profesjonalny pełnomocnik, radca prawny jednocześnie syn I prezes Sądu Najwyższego występował przed instytucją, którą kieruje jego matka? Dwa lata temu niektóre sądy warszawskiej apelacji wymagały, aby asystenci sędziów, którzy byli jednocześnie aplikantami adwokackimi lub radcowskimi, porzucili albo pracę, albo aplikację. Według sędziów nie wystarczyło zapewnienie, że nie będą występować jako aplikanci przed wydziałami ani także sądami, w których pracują. Sędziowie uważali, że to niedopuszczalne, aby aplikant jednocześnie pracował w sądzie, chociaż nie prowadził on w nim żadnej ze spraw. Tymczasem syn pierwszej prezes Sądu Najwyższego występował przed instytucją kierowaną przez jego matkę, jako radca prawny, reprezentując interesy jednej ze stron. To trochę tak, jakby syn prezesa występował przed pracownikami rodzinnej firmy. Świadczą o tym uprawnienia pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Sędziowie SN składają swoje oświadczenia majątkowe właśnie prezes Gersdorf, która dokonuje ich analizy. To sędzia Gersdorf kieruje też sędziów na badania do lekarzy orzeczników ZUS, gdy ma wątpliwości, czy nadają się oni do pełnienia powierzonej funkcji. Nawet gdyby sędzia Sądu Najwyższego chciał mieszkać poza Warszawą, musiałby uzyskać zgodę pierwszej prezes Gersdorf. Co więcej, rzecznik dyscyplinarny SN podejmuje działania na wniosek pierwszego prezesa SN. Można zastanawiać się, jaki wpływ na wynik postępowania przed Sądem Najwyższym miał udział Macieja Giaro. Wiadomo, że chociaż Sąd Najwyższy nie podzielał jego stanowiska procesowego, to i tak uwzględnił kasację i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. W składzie sędziowskim zasiadali Barbara Myszka, Krzysztof Pietrzykowski i Agnieszka Piotrowska. Pietrzykowski zasiadał razem z matką Giaro w radzie naukowej Spółdzielczego Instytutu Naukowego. Natomiast sędzia sprawozdawca Barbara Myszka orzekała w jednym składzie z prezes Gersdorf. Zwróciliśmy się z serią pytań do rzecznika Sądu Najwyższego o to, w jakich jeszcze sprawach Maciej Giaro występował jako pełnomocnik. Z odpowiedzi wynikało, że Sąd Najwyższy nie monitoruje spraw, które toczą się przed nim pod względem pokrewieństwa pełnomocników z sędziami. System teleinformatyczny, na którym pracują sędziowie i cały Sąd Najwyższy nie pozwala na ustalenie, czy w jeszcze jakichś sprawach występował doktor Giaro. Inaczej sprawa wygląda w systemie Currenda, który zapewnia obsługę informatyczną sądów powszechnych. W tym systemie w sposób niezwykle łatwy można ustalić, w jakich sprawach występowali konkretni pełnomocnicy przed danym sądem. Tak więc Sąd Najwyższy mieszczący się w pięknym gmachu w Warszawie ma gorszy system teleinformatyczny od sądów powszechnych nawet w małych miastach Polski Wschodniej. Co zatem robić? Według biura prasowego Sądu Najwyższego to strony na etapie postępowania powinny składać odpowiednie wnioski.

    Problem rodzinny?

    To nie koniec perypetii rodzinnych Macieja Giaro i Małgorzaty Gersdorf. Syn pierwszej prezes znany jest w środowisku naukowym ze swojego niekonwencjonalnego stanowiska w wielu sprawach. Między innymi jest autorem publikacji „Członek zarządu spółki kapitałowej jako pracownik per facta concludentia”. Jak możemy przeczytać w abstrakcie do artykułu „Autor polemizuje z prezentowaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego tezą, zgodnie z którą dopuszczalne jest uznanie umowy o pracę z członkiem zarządu spółki kapitałowej za zawartą per facta concludentia”. Przez chwilę z jego stanowiskiem zgadzała się także pierwsza prezes Sądu Najwyższego. W poprzednim artykule opisaliśmy, jak sędzia Gersdorf złamała ugruntowaną linię orzeczniczą ws. Ryszarda Jacha, po czym powróciła do niej. W przypadku Jacha, Gersdorf uznała, podobnie jak jej syn, że nie można zawrzeć umowy o pracę z członkiem zarządu spółki w sposób dorozumiany. W kolejnej sprawie, gdzie orzekała w składzie trójkowym, brała udział w wydaniu orzeczenia, w którym uznała, że jest to możliwe. Czym różniły się te dwie sprawy? W jednej z nich ze stroną postępowania łączyły ją silne powiązania osobowe i zawodowe.

    Czy złamano standardy?

    Na pewno znajdą się obrońcy pani prezes, jak również jej syna Macieja Giaro. Podniosą się głosy, że przecież to o niczym nie świadczy. Z racji zajmowanego stanowiska przecież M. Gersdorf zna wielu sędziów. Jako profesor prawa egzaminowała i znała wielu adwokatów i radców prawnych, przecież nie może się wyłączyć we wszystkich sprawach. Ale musimy sobie odpowiedzieć na standardy, jakie chcemy naśladować. Czy w dojrzałej zachodnioeuropejskiej demokracji dopuszczalne byłoby, aby syn pierwszej prezes Sądu Najwyższego występował przed tym sądem jako pełnomocnik? Czy nie może to budzić uzasadnionego przekonania, że jako pełnomocnik może mieć większe szanse przed Sądem Najwyższym niż jego koledzy i koleżanki po fachu? Trzeba pamiętać, że Maciej Giaro jako radca prawny musi na rynku konkurować z innymi prawnikami, którym skrzętnie zakazuje się nawet reklamy. Ktoś może zadać pytanie, ale czy w związku z tym nie powinien występować przed Sądem Najwyższym? Na to bardzo dobre pytanie odpowiedź można znaleźć w orzecznictwie samego Sądu Najwyższego. Postanowieniem z dnia 10 marca 2015 roku sygn. akt II UO 1/15 Sąd Najwyższy stwierdził, że „nawet stosunki wyłącznie służbowe w stosunkowo niewielkiej przecież instytucji (…) mogą ze względu na osobistą znajomość oraz osobisty charakter kontaktów zostać uznane za stosunki tego rodzaju, że wywołają w odbiorze zewnętrznym uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziów. Jak trafnie uznaje się bowiem w doktrynie „przyczyną wyłączenia jest sama możliwość powstania wątpliwości, i to zarówno u podmiotów zgłaszających wniosek o wyłącznie, jak i u innych występujących w procesie, jak również u osób spoza procesu”. W tej konkretnej sprawie chodziło o wyłączenie wszystkich sędziów w sprawie sędziego z Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, która toczyła się przed tym sądem. Co ciekawe to sama strona postępowania złożyła wniosek o wyłączenie i przekazanie sprawy innemu sądowi. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku uznając, że orzekanie w sprawie innego sędziego zatrudnionego w tym samym sądzie rodziłoby poważne wątpliwości. No dobrze, ale może skład orzekający w sprawie, w której pełnomocnikiem był Maciej Giaro, nie wiedział kim on jest i jakie stosunki łączą go z prezes Gersdorf? Ciężko jest bronić takiego stanowiska przez udział w składzie SSN Krzysztofa Pietrzykowskiego, który na Uniwersytecie Warszawskim, według informacji na stronach internetowych, jest profesorem w Instytucie Prawa Cywilnego, natomiast dr Maciej Giaro znajduje się w Katedrze Prawa Cywilnego Porównawczego. Rodzice Macieja Giaro są związani ze środowiskiem naukowym Uniwersytetu Warszawskiego od wielu lat. O tym, czy złamano standardy, należy odpowiedzieć zastanawiając się, czy fakt, że występujący w sprawie przed Sądem Najwyższym profesjonalny pełnomocnik jest synem I Prezes Sądu Najwyższego, może budzić wątpliwości natury etycznej. Szarzy adwokaci czy radcowie prawni, których rodziny są zatrudnione w sądach jako pracownicy nawet administracyjni czy fizyczni są wyłączani ze spraw. Wszystko w obawie przed odpowiedzialnością dyscyplinarną i skandalem. Często nie mogą robić kariery prawniczej w swoim mieście rodzinnym, tylko emigrują do innych metropolii. Trzeba podkreślić, że Giaro jest członkiem małego elitarnego grona prawników, w których wzajemne kontakty zawodowe przeplatają się z towarzyskimi. Środowisko Sądu Najwyższego to w sporej części kadra naukowa Uniwersytetu Warszawskiego, podobnie jak sam dr Maciej Giaro. O komentarz poprosiliśmy członka Trybunału Stanu Roberta Majka, który stwierdził, że pierwsza prezes Sądu Najwyższego powinna wyjaśnić tę sprawę, bo to bardzo poważna sprawa. Może tworzyć wrażenie braku bezstronności, gdy jej syn występuje przed kierowanym przez nią sądem. Zapytany o sprawę rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek, próbuje tonować nastrój twierdząc, że takie sytuacje się zdarzają. Przywołał przepis, już zresztą nieobowiązujący, który zabraniał małżonkowi sędziego bycia adwokatem lub radcą prawnym. Trudno zatem mówić o czymś szczególnym. Po czym dodał, że nie chce się wypowiadać o sprawie, gdyż nie zna jej szczegółów. Przyznał, że ma to szczęście, że jego córki nie zostały prawnikami i takie kontrowersje nie będą go dotyczyły. Naszą prośbę o ocenę odesłał do rzecznika Sądu Najwyższego. Ten jednak stwierdził, że nie chce komentować sprawy. Próbowaliśmy też skontaktować się z wiceministrem sprawiedliwości Patrykiem Jakim. Chociaż wiedział, w jakiej sprawie dzwoniliśmy, nie odpowiadał na nasze próby kontaktu. Napisane przez Łukasz Pawelski
  • @Husky 12:17:11
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yZmE4Zi9wLzIwMTgvMDIvMjgvODI1LzM3MC8xNGQ1Mjc5ODBmM2U0MDcwYWZiNjk4NzRhZmVkZWQ2MS5qcGVn.jpeg

    Istny kabaret! Mazguła w amoku wykrzykuje przed Sądem Najwyższym: Będziemy musieli znów przelewać krew za wolność. Wygląda na to, że totalna opozycja dysponuje ogromną ilością wolnego czasu. W przerwie między pisaniem donosów na Polskę do Brukseli, skrzyknęli się na happening przed Sądem Najwyższym. Wśród całej plejady gwiazd gotowych protestować o każdej porze dnia i nocy w obronie czegokolwiek, nie zabrakło Adama Mazguły, który przemówił do ucieszonej gawiedzi. Dlatego też pojawili się w niedzielny wieczór przed budynkiem Sądy Najwyższego, aby pokrzyczeć sobie o tym, jak to zły i niedobry jest PiS, który odpowiada za zło całego świata. Wśród okrzyków „skandal”, „hańba”, „demokracja” i „konstytucja”, przebił się Adam Mazguła, który każdą nową myśl swojego monologu zaczynał od stwierdzenia, że nie „przyszedł się skarżyć”. Okazuje się jednak, że każde jego zdanie było skarżeniem się na to, jak mu źle. Stoję tutaj przed państwem jako zwykły człowiek, jako jeden z was. Jako ten, który będzie miał sprawę w sądzie za to, że pokojowo usiadł przed marszem faszystów. Takich ludzi jest tutaj wielu, ale stoję tutaj również dlatego, że nawet jak się przedstawiałem, że jestem rezerwistą i pułkownikiem w rezerwie, to widziałem dziką radość policjantów, którzy wyprowadzali mnie bez powodu z grupy ludzi po to, żeby mnie spisać żalił się Mazguła. Potem nastąpiła cała tyrada w kierunku policji, Nie zabrakło również podkreślania, że on sam jest żołnierzem i przysięgał stać na straży konstytucji. Dlatego też, na proteście w obronie Sądu Najwyższego, Mazguła mówił o tym, że armia nie ma uzbrojenia, nie ma czołgów i nie ma mundurów. A pieniądze zamiast na zbrojenia idą na samoloty dla VIP-ów. Co to ma wspólnego z Sądem Najwyższym? To może wiedzieć tylko Mazguła i grupka jego fanów. Po kolejnym zapewnieniu, że nie przyszedł się skarżyć, zorientował się, że to jednak chodzi o SN a nie o wojsko. Przyszedłem, żeby zaapelować do wszystkich, którzy rozumieją co dzieje się w Polsce. A dzieje się tak, że za dwa, trzy dni możemy mieć już pełną dyktaturę w Polsce. Nie będzie trzeciej władzy, a praktycznie również i czwartej, bo wszystkie media są mediami zależnymi, albo prawie zależnymi od władzy. Dzisiaj nie ma Sejmu. Dziś w sposób wojenny uchwala się ustawy. A właściwie zatwierdza dekrety prezesa. Nie ma Senatu. Nie ma prezydenta, bo on jest po to, żeby szybko podpisał. To wojenny system dowodzenia i kierowania państwem. To nie ma nic wspólnego z tym, jak powinna odbywać się dyskusja grzmiał Mazguła. I kiedy znów zapewnił, że nie przyszedł się skarżyć, stwierdził, że każdy „przyzwoity i mądry człowiek” powinien stanąć z nimi. A jeśli ich nie ma, to może trzeba po nich iść. Inaczej będziemy musieli znów przelewać krew za ojczyznę i za swoją wolność dramatyzował Mazguła. Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu, czyli 3 lipca, w stan spoczynku mają przejść sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogą oni dalej pełnić swoją funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 2 maja, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. W Sądzie Najwyższym orzeka obecnie 74 sędziów, spośród których 27 osiągnęło ten wiek.


    Ps..Ale kabaret! Tym ludziom potrzebny jest lekarz psychiatra. Współczuję, jak ktoś jest chory. A choroba umysłowa musi być szczególnie przykra. Mazguła to sowiecki pies wartowniczy. Niech się modli, bo ktoś może się przejąć i postanowi upuścić tej krwi sobaczej. Trep z PRL udaje demokratę takiego POpapranca trzeba odizolować w pudle! A kiedyż on tę krew przelewał? Chyba w 1968 r. jak napadli na Czechosłowację w swoistej obronie "demokracji ludowej". Że to niby ten Mazguła już kiedyś przelewał krew za wolność? Chyba wódę w koszarach. Jeśli bandzior Mazguła, który niechcący zastrzelił innego ubeka sobie życzy, to niech krew dziada zaleje, zgodnie z jego życzeniem. Totalnie, na ulicy. Może ktoś mu powinien zafundować jakąś ścieżkę zdrowia(kulturalnie), wtedy może przypomniał by sobie czym się zajmował w życiu i jak się teraz ośmiesza. A mówiłem żeby emerytowanym trepom LWP zabrać emerytury a w najlepszym razie dobrodusznie dać im minimalną! Dziś by zbierali butelki i puszki po piwie a nie mordy wydzierali pod sejmem. A Bolek rusza na Warszawę z pistoletem, w odwodzie ma wnuczka z nożem...
  • @kula Lis 67 16:43:22
    ten Bolek to dostał albo za dużo szczepień - albo za mało...
  • @Husky 12:17:11
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185ZjNmMS9wLzIwMTgvMDcvMDIvODI1LzM3MC9jN2JkN2Q1OWFlMDM0MWE3ODUyMDM1M2I0NTlkNDZkNi5wbmc=.png

    Policja nie wpuści Gersdorf? Kasta w histerii! „Władze będą blokować dostęp do budynku i utrudniać wykonywanie obowiązków”. Władza łamie konstytucje, nie wpuści sędzi Gersdorf do budynku Sądu Najwyższego, a w obronie sądów, pod Sąd Najwyższy przybędą wkrótce prawdziwe tłumy! Taką tezę prezentuje kolejna odezwa sędziów, którzy apelują do społeczeństwa, by te tłumnie wsparło ich w ulicznej bitwie ze znienawidzoną władzą. Czy kasta naprawdę myśli, że ktoś przejmie się jej histerią?

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODMweDYwMC9jY19hNGYwMC9wLzIwMTgvMDcvMDIvNjgxLzg5OC8xZGUxNTljMjJjNDM0NjBkYTJjNzQ1NmQ3NjNiZjcyZC5wbmc=.png


    Sędziowie Sądu Najwyższego, na czele z Panią Prezes Małgorzatą Gersdorf chcą czwartego lipca o godzinie 8 rano stawić się normalnie w miejscu swojej pracy. Spodziewamy się jednak, że nasze Władze będą blokować dostęp do budynku i utrudniać wykonywanie przez nich obowiązków czytamy w komunikacie, który podpisały wszystkie najważniejsze stowarzyszenia sędziowskie. Jak wiadomo od momentu uchwalenia ustaw, władza polityczna chce, wbrew zapisom Konstytucji, za pomocą zwykłej ustawy wprowadzić zależnych od niej sędziów do składu sędziów Sądu Najwyższego. Nie godzimy się na to. Dotychczasowy skład, niezależnie od indywidualnych ocen, jest ostatnią ważną instytucją, która stoi na straży porządku prawnego w Polsce czytamy w egzaltowanej odezwie, w której aż roi się od manipulacji i zwykłych kłamstw. Z pisma sędziów możemy się dowiedzieć, że prawnicy polski na każdym kroku bronili standardów i konstytucji. Każdy z nas całym swoim orzecznictwem udowadniał wielokrotnie przestrzeganie standardów zawartych w najważniejszym akcie prawnym, jakim jest Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Dziś nadszedł czas, aby to zamanifestować przychodząc pod budynek Sądu Najwyższego. przekonują prawnicy. Stowarzyszenia chcą utworzyć w środę symboliczny łańcuch wsparcia, który obejmie budynek Sądu Najwyższego, a samym sędziom ma „dać odwagę w zmierzeniu się z próbą bezprawnego odwołania ich. Sędziowie liczą też na wsparcie swoich mediów. Będą tam również media, spodziewamy się też tysięcy Polaków, nie może tam również zabraknąć sędziów z sądów różnych szczebli i przedstawicieli zawodów prawniczych. Zapraszamy sędziów, prokuratorów, adwokatów i radców prawnych, członków stowarzyszeń prawniczych i organizacji pozarządowych.(…). Wesprzyjmy Nasze Koleżanki i Naszych Kolegów z Sądu Najwyższego! Bądźmy 3 i 4 lipca razem pod Sądem Najwyższym! Warszawa, 1 lipca 2018 r apelują.


    Ps..Baba trzyma planszę z napisem"Naród z sędziami". Czy ta baba nazywa się "Naród" ? Ile osób w Polsce nazywa się Naród? Ktoś wie? Parę przygłupków to nie Naród. Proszę schować taki transparent i wypowiadać się w swoim imieniu. Nie naród z sędziami tylko SB-cy i ich rodziny z sędziami nie obrażać narodu. O Sądach mam jak najgorszą opinię. Sędziów trzeba zaorać. Osiem lat trwają nasze sprawy i to co reprezentują sędziowie to największe bezprawie i patologia. Niczego się nie boją i niszczą ludziom życie. Czekam na zmiany. Chazarska alkoholiczka i przestępca Gersdorf gwarant niekarności aferzystów kończy swoją kadencję. Panika w szeregach PO/PSL, etc...Najwięcej sędziów w Europie i najdłużej ciągnące się sprawy... banda leniwych bezkarnych półbogów. Rozgonić i naprawić etos sędziego pracą młodych prawników. To już nie sędziowie bo łamią konstytucję art 178 ust 3. To już jest mafia w togach i należy zabrać im emerytury sędziowskie. Mam nadzieję, że rząd zrobi porządek w ten dzień z mafią sędziowską i za kłamstwa wygłaszane przez sędziów PRLu na wiecach odebrane zostaną emerytury, stany spoczynku i zostaną zwolnieni dyscyplinarnie łamiący prawo. No nie ma wyjścia, chyba jedyną opcją jest wersja Cejrowskiego: "wszyscy won".
  • @Husky 12:17:11
    To będzie najpiękniejszy dzień w moim 68 letnim życiu. Nadchodzi definitywny koniec panowania czerwonych bandytów i morderców togowych w Polsce ! Wielu ludziom pociekną łzy szczęścia po policzkach ! Tak już pozostanie na zawsze.
  • @kula Lis 67 17:33:05
    " Tak już pozostanie na zawsze."

    - oby tak się stało
  • Jakże ważny i jakże koncertowo na dwa trolle zarżniety wpis
    O tym, że Autor dotknął sedna świadczy aktywność dwóch trolli, które na dwa głosy swoimi tasiemcowymi wystąpieniami zrobiły wszystko, aby czytelnik natychmiast zapomniał, o czym w ogóle był oryginalny felieton.

    Rzecz jest o likwidacji państwa polskiego i instalacji na naszych terenach co najmniej ćwierci Izraela - z wydatnym wspólłudziałem zdradzieckiego rządu okupacyjnego. Zdradzieckiego, bo udającego patriotycznych, bogobojnych patriotów, a nie marionetek żydowskich interesów, którymi są.

    Natomiast trolle rozsnuły opowieści o kaście sędziowskiej, która jest tylko inną frakcją raka zżerającego polski organizm państwowy, tego samego, który pod rządami PiSu rozmontowywuje nasze państwo i gotuje Polakom los Palestyńczyków.
    O ile wiem, to oba te trolle siedzą zagranicą, więc ich los Polaków-Palestyńczyków nie będzie dotyczył.
  • @kula Lis 67 17:33:05
    Unia atakuje, Żydzi kombinują jak nas oskubać, Niemcy z Ruskimi montują rurę, nadzwyczajna kasta się buntuje, totalsi donoszą, Bolek robi zbrojny przewrót...
    I jak już wydaje się, że bardziej ch***wo być nie może, to wyskakuje tu ......
    pzdr
  • P.S.
    Jak PiS już na dobre zainstaluje Izrael w Polsce, to pomnik Timmermansa też z pewnością za kilka lat powstanie.
  • @Andrzej Tokarski 17:43:36
    Wielu lewaków i liberałów żyje nadzieją, że PiS straci władzę.
    Co jest możliwe.
    Tylko jak o tym dowiedzą się po swojej śmierci?
    Przecież większość jest już w podeszłym wieku, ma zniszczony używkami organizm, zaburzone zmysły, etc.
    Życzę opozycji zdrowia.
    Szczególnie po 3 lipca.
  • @kula Lis 67 17:33:05
    Gersdorf dla "FAZ":" Timmermans pracuje wspaniale na rzecz Polski. Za kilka lat stanie tutaj jego pomnik ".

    Jak na razie ma tylko tabliczkę - Pomnik Dla Idioty

    https://pbs.twimg.com/media/DhHPYaMW4AENe7s.jpg
  • @Lotna 18:10:17
    Trzeba przydługie, nie na temat i zbyt liczne wpisy wyczyścić.
  • @Lotna 18:10:17
    eeeee tam :) - ja zawsze chętnie czytam komentarze Kuli Lisa, zresztą on chyba nie jest za granicą.

    to jak w rozmowie, przechodzi się od tematu do tematu, potem wraca, albo nie... coś się komuś z czymś innym kojarzy
  • @Husky 18:50:25
    http://i64.tinypic.com/vh3hib.jpg
  • @Husky 12:17:11 to już dziś!
    Jan Pietrzak dla wPolityce.pl: Gersdorf i Rzepliński są tak głupi, że nie są w stanie rozwiązać swojego problemu i potrzebny jest im Wałęsa. Gersdorf i Rzepliński są tak głupi, że nie są w stanie sami rozwiązać swojego problemu i potrzebny jest im Wałęsa powiedział Jan Pietrzak w rozmowie z wPolityce.pl.

    wPolityce.pl: Jak Pan ocenia pomysł Lecha Wałęsy, który zapowiada „fizyczne odsunięcie sprawcy wszystkich nieszczęść”, a także przyjazd do Warszawy z bronią?

    Jan Pietrzak: To jest absurdalne szaleństwo. Możemy o tym mówić tylko w kategoriach wariactwa i bezradności kasty sądowej, która nie dała sobie rady i zgłasza się po pomoc do Wałęsy. Gersdorf i Rzepliński są tak głupi, że nie są w stanie sami rozwiązać swojego problemu i potrzebny jest im Wałęsa. Sami nie daliby rady. Wałęsa jest potęgą umysłową wobec profesorów prawa. Rzepliński nawet pojechał do Wałęsy namawiać go, by stał się znakiem firmowym ich buntu. Oni są beznadziejnie głupi. Cała ta profesura udowodniła to swoim zachowaniem. Przez ponad 20 lat nie byli w stanie zreorganizować sądownictwa. Nie wykonali w tę stronę ani jednego kroku czy gestu. Są tak beznadziejni w podejmowaniu decyzji i tak tchórzliwi, że nie byli w stanie sami zrobić żadnej reformy. A gdy mają problem, to zwracają się do jedynego mądrego człowieka w tym towarzystwie, czyli do Wałęsy.

    Może im po prostu nie zależało na tym, by te sądy reformować?

    Jeżeli im nie zależało, to jeszcze gorzej świadczy o ich inteligencji. Jeżeli chcieli zostać w tych sądach dożywotnio, to tym bardziej powinni je reformować. Ale oni są za głupi, by dojść do takiej refleksji. W ich własnym interesie była naprawa sądownictwa. Nie zrobili tego, bo są głęboko niemądrzy. To efekt szkolnictwa PRL-u. Typowi ludzie PRL-u - koniunkturalni oportuniści. Wystarczy, że złapią jakiś stołek, gdzieś się zahaczą, to „tymi rencami” będą bronić swojej pozycji. Na tym polega ich mądrość. To pokazuje z kim mamy do czynienia. Każdy ich ruch jest bezdennie głupi. Krążą mity o tym, jacy to niby mądrzy ludzie i wybitni fachowcy. A oni całym swoim życiem zaświadczyli, że są głupsi od Wałęsy. Zgadza się Pan z opinią Małgorzaty Gersdorf, że „Frans Timmermans pracuje wspaniale na rzecz Polski. Za kilka lat stanie tutaj jego pomnik”? Niech jeszcze zostanie prezydentem Polski. Widzimy z kim mamy do czynienia. Pani Gersdorf naprawdę nie potrafi ocenić sytuacji. Bierze się to z oportunizmu umysłowego i przyzwyczajenia do głupot. To pokazuje jakość tej postpeerelowskiej elity.

    not. TK Ps...Zgadzam się z każdym słowem pana Jana Pietrzaka. Dodam, że miałkość intelektualna i przypięcie władzy za wszelką cenę to żałosne ale i tragikomiczne połączenie. Nareszcie ktoś dosadnie podsumował jakość tych elit sądownictwa! Tak beznadziejnie głupich ludzi jak ta tzw "elyta sądziowa" dawno nie było u żłobu. Pan Jan Pietrzak ma rację, że to durnie. Ale swoją karę powinni odsiedzieć, a potem w zakładzie zamkniętym doczekać końca. Mam pretensje do ludzi wymiaru sprawiedliwości o wypuszczanie przestępców za kaucją opłaconą pieniędzmi pochodzącymi z oszustw, przekrętów, rozbojów, malwersacji itp choć wiadomo, że to wbrew logice prawa. Jedno pytanie do nawiedzonych PO i Nowoczesnej. Gdzie i kiedy macie ograniczaną wolność? Drzecie japy a to przecież przejaw wolności. A pamiętacie komucha co nasłał ABW na chłopaka prowadzącego bloga. Chazarka i alkoholiczka Małgorzata Gersdorf zrobiła aplikację sędziowską, ale nie zdawała egzaminu sędziowskiego, więc nie ma uprawnień sędziowskich. Zdała tylko egzamin radcowski. Ona jest profesorem prawa i radcą prawnym. Więc dlaczego ma przechodzić w stan spoczynku gdy nigdy sędzią nie była? Już nie da się słuchać zapijaczonego głosu chazarskiej alkoholiczki i przestępcy Gersdorf. Ta stara chazarska komunistka narobiła wiele zła dla Niepoległej Polski, to co ona wyprawia to zdrada i dywersja wobec Polaków i Polski. Ludzie mają już dość tych chazarskich komunistycznych i rozpolitykowanych sędziów. Niech sędziowie zajmują się tym za co biorą od Państwa Polskiego ogromne pieniądze, a więc wydawaniem sprawiedliwych orzeczeń. Takie postępowanie chazarskiej alkoholiczki i przestępcy Gersdorf szczególnie narusza powagę i niezawisłość sędziowską, ona doprowadziła do zamachu stanu wobec suwerennego Państwa Polskiego, należy ją pozbawić sędziowskiej emerytury, aby otrzymywała z ZUS-u pieniądze, wtedy zobaczy jak żyją Polacy a więc suweren, któremu ma służyć. Wraz z karykaturą sędziego w postaci chazarskiej alkoholiczki i przestępcy Gersdorf na emeryturę powinna odejść karykatura polskiego orła w postaci zielonego coś, co znajduje się na drzwiach gmachu SN.
  • @Husky 12:25:05
    Wałęsa straci pozwolenie na broń? Szef MSWiA: "Ktoś kto grozi i deklaruje użycie broni jest albo niezborny emocjonalnie albo groźnym psychopatą"...Tw. BOLEK jak przystało na rasowego SB Kapusia posiadał zezwolenie od SB od 1981 r. Broń zaoferował Wałęsie sam szef bezpieki już w 1981 r. gen. Adam Krzysztoporski kiedy autorytet "żywej legendy" słabł i dostawał sporo krytycznych listów, a nawet pogróżek. Jest to jeszcze jeden dowód na ścisłą współpracę z Kiszczakiem. Otóż to. Wałęsa wydaje się być człowiekiem niepoczytalnym, a takim broń się odbiera. Poza tym grozi policji użyciem broni przeciwko niej co już jest przestępstwem, za które na przykład ja bym już miał kłopoty....a w rezultacie poszedłbym za kraty. Natychmiast cofnąć pozwolenie na broń, zobowiązać Bolka do oddania pistoletu i udania się na badania psychiatryczne. Kapusiowi Bolkowi trzeba przygotować kaftan bezpieczeństwa i wsadzić go do Tworek na resztę dni żywota jego. To umysłowo chore indywiduum wzbudza wielką nadzieję w topniejących szeregach tzw opozycji. Żałosny koniec kapusia wstawionego przez SB w szeregi Solidarności.
  • @Husky 12:25:05
    Wałęsa wyraźnie „zmiękł”. Teraz się tłumaczy. Napisał coś na Twitterze i wyszło komicznie.
    Lech Wałęsa
    @PresidentWalesa
    Ja nikogo nie straszę ,nikomu nie grożę tylko informuję.

    06:48 - 3 lip 2018
    Ps..Tacy są właśnie donosiciele, paskudni, tępi i tchórzliwi, wystarczy tupnąć i kapuś chowa się w dziurze. Bolek to swołocz, spasiona, paskudna swołocz. A sąsiedzi z Popowa piszą, że Bolek nie dał rady uczyć się w zwykłej szkole podstawowej, i ledwo skończył szkołę dla opóźnionych.... w rozwoju. I jak widać nic się nie zmieniło w rozwoju umysłowym Bolka do dziś i już nie zmieni.
  • @Andrzej Tokarski
    Dla tych co tak podpierają się konstytucją komunistów i TW Alka : Referendum ogólnokrajowe jest wiążące przy frekwencji powyżej 50%. Jeśli frekwencja jest niższa, wynik referendum ma charakter jedynie opiniodawczy. Art. 66. Ważny i wiążący wynik referendum Dz.U.2015.0.318 t.j. - Ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym 1. Wynik referendum jest wiążący, jeżeli wzięła w nim udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania. "Konstytucja w referendum przeszła o włos i przy bardzo niskiej frekwencji. Głosowało zaledwie 42,86 proc. uprawnionych, w tym „za” – tylko 53,45 proc." ??? Według komunistów i ich agentury 42,86% to połowa uprawnionych! Sędziowie i prawnicy są odpowiedzialni za to fałszerstwo referendalne zlecone przez komunistów. A by to referendum zobrazować to 6 milionów narzuciło konstytucję TW Alka i komunistów, 38 milionowemu Narodowi polskiemu. Żydokomunistyczna demokracja i konstytucja. Właśnie trwa ukręcanie kolejnego łba hydrze tym razem sądowniczej. Jestem przekonany że ponad 90% polskiego społeczeństwa jest negatywnie nastawiona do złodziei i oszustów w togach. Nie byłoby złodziejskiej prywatyzacji w Warszawie gdyby nie złodzieje prawnicy a szczególnie ci w togach. Dlatego uważam, że całe to sędziowskie błoto powinno być raz na zawsze wyrzucone na zbity pysk a ich przywileje skasowane. Należy jak najszybciej skończyć z nadzwyczajną kasta a część tych oszustów posadzić za kraty.
  • @Andrzej Tokarski
    Prezes chazarka i alkoholiczka Gersdorf nie jest nieśmiertelna, ona DZIŚ skończy kadencję! Robić swoje PiS, śmieci z sądu, jak ta chazarka wywalać do śmietnika gdzie miejsce tych chazarobolszewików z PRL, a teraz już ich dzieci i wnuki, hajda z nimi na wysypisko! Niech ta spasiona chazarska alkoholiczka Gersdorf do tego skorumpowana jak złodzieje z PO-PSL zatrudni się w szaletach miejskich gdzie jej miejsce, chce uprawiać politykę? Niech zapisze się do platfusów, z sądu wypad. Bronią jej bo wiedzą, że ich uniewinni, a za batonik zwykłego Kowalskiego wtrąci do pudła, won z nią! Polecam komentarz W.Gadowskiego tygodniówkę pod którą PiS dowie się co myślą o ich działaniach młodzi Polacy, warto przeczytać i zmienić swoje działania z korzyścią dla Polaków: ....

    https://www.youtube.com/watch?v=ucOBAcgoYEs ....

    Maska opadła. Jeden z najlepszych komentarzy W.G. Chcecie następną kadencję? Przestańcie wreszcie tchórzyć i klęczeć, okażcie się stanowczą ostoją dla Polski, brońcie sprawy Polskie jak broniła pani Beata Szydło i minister Macierewicz, a odzyskacie zaufanie które teraz jest mocno nadwątlone. Z klęczek wstaliśmy, ale dalej kucamy przed naszymi wrogami. Powodzenia.
  • @Andrzej Tokarski 22:22:17
    Nie nie jestem na chwilę obecną za granicą, piszę z Opola. Pozdrawiam.
  • @Andrzej Tokarski 22:22:17
    „Fakty TVN” informują o planowanej dziś po południu wizycie I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf w Pałacu Prezydenckim. Spotkanie zainicjował Andrzej Duda. Zostałam zaproszona to idę. Prezydentowi się nie odmawia mówi Gersdorf. Zapowiada jednak, że nie przyjmie pisma o przejściu w stan spoczynku, ponieważ „czuje się prezesem SN do 2020 roku”. Do rozmowy ma dojść ok. godz. 16:00.

    Ps.. Prezydent Duda sam się poniża. Ta kobieta powinna zostać aresztowana osądzona i wsadzona na 25 lat za działania przeciwko Polskiej Racji Stanu. Po tym ruchu Dudy widać jasno, kto w tym kraju sprawuje rządy czyli nie Polacy ..Kasta będzie dalej górą. Proszę, proszę - co to się dzieje - niewielkie burknięcie w Jewrounii a już władza prosi, pewnie zaraz przeprosi. Dlaczego Bruksela uważa, że sądy na Polakami muszą sprawować ludzie z demencją starczą i alkoholicy?. Czy my nadal jesteśmy wg. nich podludźmi? Tylko z jaką prośbą przyjdzie do wyborów? Może to fragment z czytanego dla ludu fragmentu Pana Tadeusza Umizgi? Cały czas robi krecią robotę rządowi. Ona jawnie lekceważy prawo a Duda z chęcią rozmowy to bardzo ciekawa sprawa godna uwagi wyborców PiS, czyżby szykował nam jakąś niespodziankę, bo dla nich jest do tego zdolny. Kolejny raz coś wykombinuje? Ja mam dziwne wrażenie, że Duda znów antykomunistycznemu obozowi wbije szpileczkę. Dla zasady - wilk syty i owca cała... Duda niczego się nie nauczył. Nikt ze stronników postpeerelowskich "elyt" nie odda na niego głosu w wyborach. No to już pewne, że Duda znów wszystko popsuje jak zawsze. Wkurza mnie Duda, kolejny raz coś kombinuje w tej sprawie. Jest ustawa i sprzątaczka jest już "sędzią" na emeryturze i nie może być prezesem SN. O czym tu dyskutować z tymi gnidami łamiącymi prawo? Ci ludzie z Naczelnych Super Rad I Super Sądów, mają mniemanie o sobie jakby byli królami Polski. Dobrze, że społeczeństwo dawno olało te "Super Kasty". No właśnie problem w tym, że ona się czuje, a faktami się nie przejmuje. I dlatego najwyższy czas, żeby sobie poszła i czuła co chce do woli. Będzie sobie mogła nawet czuć, że jest Napoleonem. Ktoś kto uważa, że suwerenem jest konstytucja powinien zbierać chrust w lesie, albo usuwać obornik w chlewiku...a nie piastować tak wysokie stanowisko. Czynne uczestnictwo po jednej ze stron w działaniach politycznych ją wyklucza z orzekania. Temida powinna być ślepa, ale nie głupia...! Niech skarbówka zajmie się jej majątkiem, całej tej mafijnej kacie trzeba posprawdzać majątki, za urzędowe pieniądze nie dorobili się, to wręcz niemożliwe, zawiesić ich jako sędziów za działalność polityczną, nie płacić uposażeń. Przypominam, że termin złożenia prośby o przedłużenie kadencji dla pani prezes minął w maju. Prezydent nie może zrobić wyjątku dla prezes chazarskiej alkoholiczki Gersdorf, bo to z jej winy nastąpiło niedopełnienie obowiązku a prezydent nie może łamać obowiązującego przepisu. Może natomiast przywołać prezes chazarską alkoholiczkę Gersdorf do porządku, łącznie z tym, że cofnie jej rekomendację na nauczanie na UW, bo przy tak rażącym upolitycznieniu sędziego rzetelne nauczanie młodych kadr nie jest możliwe.
  • @Andrzej Tokarski 22:22:17
    Za moich czasów drobnych kryminalistów "zapraszał" aktualnie urzędujący dzielnicowy. Grube ryby świata przestępczego przyjmował porucznik MO Graczyk. Poza małymi wyjątkami "negocjacje" bywały owocne dla władzy. Dziś kryminalistkę łamiącą prawo, najprawdopodobniej oszustkę, łapówkarkę i z ogromnym prawdopodobieństwem kapusia SB przyjmuje jego ekscelencja, prezydent najjaśniejszej. Ta Polska zaczyna być coraz bardziej podobna do tamtej. Znów rządzi kurwa i złodziej (chazarokomuniści) a Jan Kowalski idzie do pudła, bo zgarnął z półki zupę Knorra.
  • @Andrzej Tokarski 22:22:17
    Właśnie w TVN słyszę przemówienie niejakiej chazarskiej alkoholiczki i pospolitego przestępcy Gersdorf Małgorzaty na Wydziale Prawa do ... młodych europejskich prawników i słyszę owacje tych już zdegenerowanych ludzi. Jestem przerażony bo liczyliśmy na zmiany a przecież wykształcone zostało kolejne pokolenie lewackich "prawników internacjonalistów". Swoją drogą to jestem zszokowany dlaczego "profesorka" i chazarska alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf mówi o i do "europejskich" prawników a nie do "prawników świata", do "prawników unijnych" (bo przecież Europa to nie Unia). Na pewno świadomie nie mówiła do prawników polskich. To jest katastrofa . ! Już za swoją zgodę na deformację Godła Narodowego w gmachu SN powinna być pozbawiona tej funkcji. Kasta nigdy nie służyła Polsce. Kasta zawsze gardziła Polakami. Dziś mówimy im won. Nawet opcji ZERO nie ma kim przeprowadzić, nawet gdyby chciano. Ostatnio nawet Okręgowa Rada Adwokatów w Warszawie zaczyna donosić do USA na reformy w Kraju. Warto tu dodać, że to niektórzy znani adwokaci w Warszawie zamieszani są w układ złodziejskiej prywatyzacji. Układ współpracy prowodyrów grupy sędziowskiej z wrogimi Polsce fundacjami niezbicie może potwierdzać, że dla części kasty nie liczy się Kraj i dobro społeczeństwa, ponieważ dla nich Polska jest synonimem korzyści materialnych, nawet za cenę zdradzieckich donosów i wasalizacji Kraju. Czekamy kiedy sędziowie chazarokomunistyczni uwikłani w defraudacje pieniędzy zaczną odsiadywać wyroki w celi i nie będą już kwiczeć i kłamać mając Polaków za idiotów, pozbawieni stanu spoczynku i związanych z nim dożywotnich apanaży. Kiedy wzorem Erdogana 5 tys polskich sędziów znajdzie się tam gdzie ich miejsce czyli w więzieniach?
  • @kula Lis 67 09:52:47
    tak właśnie słyszałem
  • @Andrzej Tokarski
    Czy PAD jest taki sam jak ta oszustka? Nie wstydzi się z nią "rozmawiać", przyjmować skorumpowaną utlenioną żydówkę na blond dla zmylenia przeciwnika? O czym ma być ta rozmowa, że PAD tak poniża Polaków? Może dobrze byłoby aby PAD przeczytał sobie co o nim i poczynaniach PiS na jego żądanie myślą młodzi Polacy? Tu link do W. Gadowskiego: ...


    https://www.youtube.com/watch?v=ucOBAcgoYEs ...


    Czyżby to była prawda, że kury wam szczać prowadzać? Za same osobne marsze w Krakowie młodzi mają dość PiS, a reszta? Wstyd, proszę sobie przeczytać panie (p)rezydencie RP te wpisy, może Pan oprzytomnieje wreszcie i przestanie skłócać Polaków oraz robić dobrze naszym wrogom w UE, Rosji, Szwabostanie. Ta niby "sędzia" I prezes SN powinna już dawno być w ciupie, uratował ją tylko Bul. Miała mieć zarzuty karne za korupcję, pisały o tym nawet lewackie portale oraz 3obieg.pl. A pan chce z nią rozmawiać, o czym, może o tym kiedy wreszcie wyniesie się z Polski?
  • @Andrzej Tokarski
    Ta Nadzwyczajna Kasta czyli zbuntowani przeciw Prawu Rzeczypospolitej PO-żydokomunistyczni "sędziowie", którzy buntując się stali się pospolitymi kryminalistami to POgrobowcy zrzuconych do Polski przez Stalina 300 tys. bandyckich żydokomunistów. To sowieckie badziewie należy karać tak samo jak zbuntowanych w więzieniach kryminalistów! Cytat:"Za 10 tys. brutto dobrze żyć można tylko na prowincji" oświadczyła publicznie w TVN ta bezczelna, polskojęzyczna firerka Totalnej Targowicy chazarska alkoholiczka tow. Gersdorf, która pierdzi w stołek za 27 tys. miesięcznie, i która została zmuszona do ujawnienia swojego gigantycznego majątku. Posiada 8 działek o powierzchniach od 784 m kw. do aż 23 tys. m kw ! ma 197 tys. zł w gotówce, 3,4 mln zł w funduszach !, 14 tys. dolarów oraz 14 tys. euro w gotówce, papiery wartościowe na kwotę 284 tys. zł, 2920 jednostek uczestnictwa w funduszu "Pioneer" oraz 0,5 kg złota ! Wpisała też samochód VW golf z 2011 roku oraz "biżuterię w przechowaniu". Czego nie wpisała, co przepisała na rodzinę i ile ma za granicą to tylko ona wie.
  • @Andrzej Tokarski
    Czarne wizje rozemocjonowanej Gersdorf: Kończy się pewna epoka. Dla minister Pasek byłoby najlepiej, gdybym umarła. Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf pojawiła się na zakończeniu roku akademickiego na Uniwersytecie Warszawskim. W przemówieniu, którym uraczyła studentów, nie zabrakło odniesienia do przeprowadzanej przez rząd reformy wymiaru sprawiedliwości. Dla mnie to dzień smutny, kończy się epoka w sądownictwie, kończy się niezależność Sądu Najwyższego, brutalnie przerywana jest moja kadencja, kadencja zapisana w konstytucji mówiła Małgorzata Gersdorf, odnosząc się do wejścia w życie przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących przechodzenia sędziów SN w stan spoczynku. Jak przekonywała, „tak zwany suweren nie może zniszczyć zasad wpisanych do konstytucji”. To właśnie konstytucja określa prawa narodu i w sensie prawnym ustanowiła pojęcie narodu i jego prawa, a także reguły zmiany konstytucji. Wygrywający wybory nie jest suwerenem absolutnym, jest związany konstytucją przekonywała. Pokusiła się również o wytłumaczenie tego, jak - w jej ocenie - doszło do tego, że obecnie możemy mówić o kryzysie państwa prawnego w Polsce i braku poszanowania konstytucji. Moment historyczny, w którym znalazła się nie tylko Europa, ale i cały świat, jest podstawową przyczyną sytuacji w Polsce. W takich właśnie chwilach do głosu dochodzą siły skrajne. Tak było zawsze i tak się dzieje dzisiaj mówiła Gersdorf. Stwierdziła, że ofiarą tych zmian zawszę są sądy, bo to najsłabsza z władz, która „stoi na straży prawa jednostek”. Odnosząc się do wejścia w życie nowych przepisów powiedziała, że „w Sądzie Najwyższym przeprowadzona będzie jutro (w środę 4 lipca) czystka pod pozorem wstecznej zmiany wieku emerytalnego”. Jutro wielu wspaniałych sędziów, wspaniałych prawników przejdzie w tak zwany stan spoczynku. Treść ważnych ustaw w sprawie sądownictwa zmienia się bezustannie dramatyzowała Gersdorf, dodają, że „prawnikom nie wolno milczeć w obliczu zła”. Dodała, że prezes Sądu Najwyższego nie może pozostać apolityczny (w rozumieniu nadanym przez partię rządzącą) kiedy łamana jest konstytucja. Ale pozostają mu tylko słowa żaliła się Gersdorf. Na pytania reportera wPolsce.pl Marcina Fijołka, Małgorzata Gersdorf rozemocjonowana odpowiedziała: Dla pani minister Pasek byłoby najlepiej, gdybym umarła. Dlaczego nie złożyłam wniosku do TK? Proszę sobie samemu odpowiedzieć stwierdziła prezes SN.



    Ps...Ona na prawdę wierzy w swoją boską nieomylność. Kiedy badania u psychiatry? Suweren czekał na usunięcie kasty prawie 30 lat, zmarnowanych bezpowrotnie. Ten okres wystarczyłby na zniwelowanie różnic gospodarczych spowodowanych okupacją sowiecką. "Sądy stojące na straży prawa jednostek" więc poproszę o przykłady, chazarska alkoholiczko Gersdorf. Chcemy się was pozbyć bo kradniecie po sklepach! Nie ma zgody na to żeby w Polsce orzekał taki szlam ludzki. Rozumiesz! Won! Jakaś taka niestabilna emocjonalnie jest ta sędzia. Chyba faktycznie, sędziowie nie powinni orzekać przekroczywszy te 65 lat. Gdzie oni mieli Konstytucję jak kradli Polakom pieniądze z OFE te 150 mld? Tusk miał konstytucję w poważaniu. Lemingi można przekonywać bo mają krótką pamięć ale nie wszystkich wyborców. Najpierw Gersdorf powinna się wytłumaczyć z wielkiego majątku, który posiada, może również zasilili go rodzice emeryci? Ile kg tego złota faktycznie posiada i skąd ono pochodzi ? Starej komuszej wariatce odbija coraz bardziej. W związku z tym gdyby umarła, być może byłoby najlepiej dla niej samej. Nie musiałaby nędznie wegetować za 10,000 na prowincji. Czy ty zapijaczona babo nie wiesz, że prawo naturalne mówi, że trzeba będzie z tego świata odejść. A potem się dziwimy, że większość absolwentów Uniwersytetów to głupki, nie tylko lemingi...Skończyła się epoka bezkarności po 75 latach, to musi być dla nich straszne. Niezastąpieni leżą na cmentarzach! Dlaczego Wspaniała I Sędzia SN, będąc w Radzie Nadzorczej Commercial Union - obecnie Aviva, nie protestowała przeciwko fabrykowaniu "poprawianych" wyników przez tego ubezpieczyciela? Polityczny twór III RP, tak - właśnie się kończy. I to jest wielki sukces Polaków. Znikają bezpieczniki niekaralności dla ferajny III RP. dlatego taka wielka wrzawa. Suweren może wszystko. Nawet sam dokonać rewolucji, która może mieć przebieg jak we Francji. Jak przekonywała, "tak zwany suweren nie może zniszczyć zasad wpisanych do konstytucji". Suweren wybrał sejm, sejm przegłosował ustawę ! Tyle i aż tyle, żenująca kobieto. Owszem kończy się epoka "nadzwyczajnej kasty" i mam nadzieję że już nigdy nie wróci! Zacznie się epoka sprawiedliwych sądów dla wszystkich,nawet dla kasty! Tak, kończy się epoka ciągłej reanimacji trupów PRLu. Polacy zasługują na własne, nie chazarosowieckie, państwo. Pewnie jak zwykle okaże się, że będzie sprawniejsze, a do tego tańsze. W płomiennym przemówieniu chazarska alkoholiczka Gersdorf odtrąbiła zakończenie układów komunistycznych w sądownictwie, odejście sędziów podporządkowanych zdradzieckim umowom okrągłego stołu, zapłakała nad końcem epoki w której ona i jej podobni nie byli w stanie skazać zbrodniarzy komunistycznych i skutecznie wybronili morderców Pyjasa, Przemyka, Popiełuszki, górników z Wujka i wielu innych bezimiennych Polaków, rozjechanych przez PRL. Gersdorf ogłosiła koniec epoki nadzwyczajnej kasty, która charakteryzowała się arogancją, bezczelnością i bezkarnością. I to naród o tym zadecydował, a Gersdorf może tylko odejść ze spuszczoną głową. Dlaczego ta chazarska alkoholiczka jest nazywana sędzią? Ona jest tylko radcą prawnym. WON wszyscy z SN. SN nie zauważył, że okradziono nas z emerytur, z 250 mld zł VATu, kilkuset kamienic w Warszawie oraz w całej Polsce, a w zasadzie do czego on Polakom potrzebny? do niczego. Gersdorf ma rację. Kończy się epoka bezkarnej chazarokomunistycznej kasty. I to jest piękne. Wielki dzień dla Polski solidarnej i sprawiedliwej, horrendalni szkodnicy- półbogowie z własnego nadania odchodzą w przeszłość. Na tych zwłokach zbudujemy Polskę zamożną i dumną ze swojej historii.
  • @kula Lis 67 14:16:25
    a wystarczy babsku cofnąć przepustkę - ciekawe czy się odważą...
  • @Andrzej Tokarski 14:58:04
    Nie będzie decyzji ws. Gersdorf? Prezydent Duda: Ustawa przesądza tę sprawę jednoznacznie. Termin jest podany wprost...Nie ma żadnej decyzji ws. prezes Gersdorf i nie będzie, dlatego że ustawa przesądza tę sprawę jednoznacznie. Tam jest wprost podany termin, kiedy pani prezes przechodzi w stan spoczynku, to wszystko powiedział w rozmowie z Polskim Radiem prezydent Andrzej Duda, odnosząc się do sprawy wchodzącej w życie ustawy o Sądzie Najwyższym i przejścia w stan spoczynku sędziów,w tym prezes SN Małgorzaty Gersdorf. Prezydent mówił również o zaplanowanym na dziś spotkaniu z Małgorzatą Gersdorf. Będziemy rozmawiali na temat przyszłych rozwiązań, jeżeli chodzi o prowadzenie spraw SN w sensie administracyjnym. Stąd spotkanie, dlatego że chciałbym, żeby to wszystko przebiegło spokojnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami wyjaśnił prezydent Duda.



    Ps... Dla byłych chazarokomuchów wykładnią prawa jest niemiecka ambasada. Dobrze, że Angela ma inne kłopoty bo by dzwoniła. Konstytucja mówi, że suweren rządzi ustawami i kaściarze mają się do nich stosować. Przestańcie wreszcie nazywać tą zapuchniętą z wódy babę "prezes SN" bo od jutra już nią NIE jest! Na jej widok żołądek się cofa. Okażcie posłowie PiS chociaż raz stanowczość, a nie miłosierdzie które w polityce do niczego dobrego nie prowadzi. PAD niech wreszcie przestanie bronić złodziei, oszustów, bezczelnych łgarzy i "kastę nadzwyczajną", zabierze się uczciwie do pracy a nie naraża nasz kraj i Polaków na śmieszność w Europie i na świecie, bo jak nas widzą tak nas piszą. Dość bawienia się z uzurpatorką ośmieszającą Polski Sejm w kotka i myszkę! Bardziej by mnie interesowało o czym rozmawiała obecna emerytka z Edziem Gierkiem gdy za młodu biegała za nim w białej koszuli i czerwonym krawacie wraz z innymi aktywistami młodzieżówki jak np. Kwaśniewski czy Czarzasty.
  • @Andrzej Tokarski 14:58:04
    Poseł Kukiz'15 o sporze o Sąd Najwyższy: sytuacja niebezpieczna, potrzebny spokój

    http://niezalezna.pl/229655-posel-kukiz3915-o-sporze-o-sad-najwyzszy-sytuacja-niebezpieczna-potrzebny-spokoj

    Ps...Od kukiza znowu okrakiem. Rzymkowski z ciebie taki prawnik jak z koziej doopy raisentasza. Z tym twoim "wykrztałceniem" bo nie wykształceniem prawniczym ty i cała reszta polskich "prawników", na zachodzie czy USA byłaby tylko najwyżej cieciami w sądach. To co mówisz to bzdety niby "prawniku".
  • @Andrzej Tokarski 14:58:04
    Po spotkaniu Duda-Gersdorf. Prezydent wskazał, kto miałby pełnić obowiązki I prezesa SN. Jak poinformował prezydencki minister Paweł Mucha, podczas dzisiejszego spotkania z prezesami sądów, prezydent Andrzej Duda wskazał, by obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego od jutra sprawował Józef Iwulski, obecny prezes Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Takie samo wskazanie przedstawiła prezydentowi ustępująca prezes, Małgorzata Gersdorf. Jak podkreślił Mucha, wskazanie prezydenta wynika z zapisów nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Józef Iwulski jest najstarszym stażem sędzią w SN.


    Ps....Duda wskazał następcę Gersdorf a gość ma 66 lat...co za amatorzy! Czyli PAD zamienił cholerę na dżumę? Wybrał jeszcze bardziej zagorzałego wroga zmian w sądownictwie, niż oklepana Gersdorf. To jej wybór. Teraz sędziowie śmieją się w kułak z dobrej zmiany. Prezydent pozwolił im nas okpić, jak chłopów pańszczyźnianych. I on chce systemu prezydenckiego, a ludzie dają mu poparcie 60%. Oszust i manipulant. Czyli chodzi o gonienie zajączka, nie o rozstrzygnięcie. Chodzi o ferment i mamienie ludzi. Chodzi o awantury a nie spokój w Polsce. Dla mnie to dowód na zaprzaństwo. Skoro to ona przedstawiła prezydentowi kandydaturę swojego następcy, to tak jakby nadal ona była prezesem. Prezydent niby zmienił prezesa SN, a w rzeczywistości go nie zmienił, jak zwykle Duda, manipulant i oszust. "Sędzia SN Józef Iwulski zapowiedział, że nie wystąpi do prezydenta Andrzeja Dudy o możliwość przedłużenia kadencji orzekania, w przypadku wejścia w życie nowej ustawy o SN. Dodał, że przepis o stanie spoczynku sędziów jest niezgodny z konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka."...Józef Iwulski pytany, czy brał udział w ulicznych protestach dot. reformy sądownictwa powiedział, że "był na dwóch pod Sądem Najwyższym". Jego zdaniem sędziowie mogą brać udział w ulicznych protestach. Jeżeli chodzi o sprawy ustrojowe dotyczące wymiaru sprawiedliwości i organizacji ustroju sądownictwa, sędzia ma prawo zabierać głos w każdej formie dopuszczalnej przez prawo - podkreślił. Jak dodał, "forma tego rodzaju zgromadzeń jest dopuszczalna". Duda i ty go wybrałeś to jest apolityczny wybór ? wybrałeś taką samą mafię. Dlaczego prezydent pozwolił chazarskiej komunistce wykładać na Uniwersytecie Warszawskim? To Gersdorf może się teraz skupić na pisaniu pamiętników "Komu dawałam i kto i ile mi dał", oraz "kogo okradłam, za co mi grozi postawieniem przed właśnie powstającą izbą dyscyplinarną"

    http://3obieg.pl/skandal-sledztwo-o-korupcje-w-sprawie-pierwszej-prezes-sadu-najwyzszego#comments,

    Tą chazarosowiecką przestępczą grupę sędziowską w togach trzeba wyciąć w pień, inaczej Polska nigdy nie będzie prawdziwie wolna i niepodległa!


    Iwulski(ach jakie słowiańskie nazwisko, jak Gersdorf) jak Gersdorf urodzony w 1952 roku. Józef Franciszek Iwulski (ur. 14 marca 1952 we Wrocławiu[1]) – polski prawnik, sędzia Sądu Najwyższego, od 2016 prezes Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Życiorys Syn Franciszka i Marii[1]. W 1976 ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Odbył aplikację sądową, po czym w 1978 został asesorem, a później sędzią w Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Podgórza i dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie. Pełnił w jego ramach funkcję przewodniczącego wydziału cywilnego[2]. Na początku lat 80. był aktywnym działaczem „Solidarności” i wiceprzewodniczącym komisji zakładowej. Uczestniczył w pracach Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych Solidarności[2]. W 1986 przeszedł do Sądu Wojewódzkiego w Krakowie, w 1990 powierzono mu stanowisko wiceprezesa tego sądu. 1 lipca 1990 powołany na sędziego Sądu Najwyższego, zaczął orzekać w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych. Od 2014 do 2016 był przewodniczącym Wydziału III tej izby[2]. Jako przedstawiciel Sądu Najwyższego w latach 1994–2002 był członkiem Krajowej Rady Sądownictwa, w której w latach 1998–2002 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego[3]. Prezydent Andrzej Duda z dniem 30 sierpnia 2016 powołał go na stanowisko prezesa Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego[4][5]. W 2002 prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski[6][7
  • @Andrzej Tokarski 14:58:04 chazar chazara chazarem pogania!
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15306348541d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg

    To on zastąpi I prezes Sądu Najwyższego na stanowisku. Gersdorf do pracy jednak nie przyjdzie? Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą. W spotkaniu uczestniczyli również prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN Józef Iwulski oraz prezes NSA Marek Zirk-Sadowski. „Wolą prezydenta było, by najstarszy stażem sędzia Józef Iwulski od środy wykonywał funkcje związane z wykonywaniem obowiązków I prezesa SN. Także Małgorzata Gersdorf wyznaczyła sędziego Iwulskiego do zastępowania I prezesa SN” - poinformował wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Mucha poinformował jednocześnie, że prezydent Andrzej Duda na spotkaniu przypomniał, że „zgodnie z przepisem art. 14 par. 2 ustawy o SN, w czasie nieobecności I prezesa SN zastępuje go wyznaczony przez niego prezes Sądu Najwyższego, a w przypadku niemożności wyznaczania prezesa Sądu Najwyższego, najstarszy służbą na stanowisku sędziego”. Prezydent wskazuje jednoznacznie, że ktoś, kto nie jest sędzią w stanie czynnym nie może pełnić funkcji I prezesa Sądu Najwyższego. W związku z tym nie ma I prezesa SN. Wolą prezydenta było, żeby najstarszy stażem sędzia prezes Józef Iwulski był osobą, która od jutra - zgodnie z przepisem art. 14 par. 2 wykonywała funkcje związane z zastępowaniem i wykonywaniem tych obowiązków, które ustawa przypisuje w takiej sytuacji. Okazało się, że podobne wskazanie jest wskazaniem, jeżeli chodzi o oświadczenie I prezes Sądu Najwyższego, co do wątku osobowego. Dlatego, że pani prezes poinformowała prezydenta o tym, że wyznaczyła sędziego Iwulskiego, jako osobę uprawnioną na gruncie art. 14 par. 2 ustawy do zastępowania I prezesa SN - powiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta.
    Mucha przypomniał, że Iwulski został powołany przez prezydenta na prezesa Izby Pracy. Jak podkreślił, jest to „sędzia o wielkim stażu zawodowym - najstarszy służbą na stanowisku sędziego z sędziów Sądu Najwyższego, osoba do której prezydent ma zaufanie i do której co nie ulega też wątpliwości ma zaufanie środowisko sędziowskie”. Odnosząc się do samej Małgorzaty Gersforf, wiceszef Kancelarii Prezydenta przyznaje, że nie spodziewa się, aby przyszła ona w środę do pracy. Na konferencji po spotkaniu Mucha został zapytany, czy Małgorzata Gersdorf zgodziła się z prezydentem Andrzejem Dudą w kwestii swojego ustąpienia ze stanowiska I prezes Sądu Najwyższego przechodząc w stan spoczynku i w związku z tym nie przyjdzie do pracy 4 lipca. Prezydencki minister odpowiedział: „nie jestem rzecznikiem pani profesor Gersdorf”.
    Nie spodziewam się, żeby prof. Małgorzata Gersdorf przyszła w środę do pracy. Sądem Najwyższym kieruje sędzia Józef Iwulski powiedział Paweł Mucha po spotkaniu z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i m.in. Małgorzaty Gersdorf.

    Ps...Sic transit gloria mundi! Czy ten sędzia ze względu na osiągnięty wiek 66 lat zwrócił się do prezydenta o przedłużenie czasu pracy? Spodziewałem się wybrania kogoś nowego, a nie z tamtego układu. Nie wiem co ten prezydent wyprawia. Po co te wnioski były o przedłużenie pracy po wieku emerytalnym. Przecież chodzi głownie o pozbycie się tej starej kadry. Rozwiążcie sejm i senat! M.G. nie może oderwać się od stołka ! śmieszność dosięgła dna...
  • @Andrzej Tokarski 14:58:04
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15306339791d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg


    Małgorzata Gersdorf nadal ma zamiar przyjść jutro do SN. "Tutaj plany się nie zmieniły". Tutaj plany się nie zmieniły, pani prezes [Gersdorf] jutro chce pojawić się w pracy - powiedział dziś podczas briefingu prasowego Michał Laskowski, rzecznik Sądu Najwyższego. Po godz. 17:00 Małgorzata Gersdorf zakończyła spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. Dziś prezydent Andrzej Duda spotkał się z Małgorzatą Gersdorf w sprawie dalszego funkcjonowania Sądu Najwyższego. Prezydent wskazał, by pełniącym obowiązki I prezesa był - zgodnie z zapisami ustawy o SN - najstarszy stażem sędzia Sądu Najwyższego, Józef Iwulski. Takie samo wskazanie przedstawiła prezydentowi Małgorzata Gersdorf. Szczegóły decyzji pierwszej prezes wyjaśniał rzecznik SN, Michał Laskowski. Dziś o 15:30 prezes wydała zarządzenie o upoważnieniu pana sędziego Józefa Iwulskiego do zastępowania jej jako I Prezes Sądu Najwyższego. Jest to zarządzenie o zastępowaniu, dotyczy to tylko sytuacji, kiedy prof. Gersdorf będzie nieobecna. O treści zarządzenia prezes poinformowała prezydenta mówił Laskowski. Na pytanie dziennikarzy o słowa o "nieobecności", Laskowski dodał, że Małgorzata Gersdorf w dalszym ciągu zamierza pojawić się jutro w Sądzie Najwyższym. Tutaj plany się nie zmieniły, pani prezes [Gersdorf] jutro chce pojawić się w pracy. O dalszych planach nie wiem stwierdził rzecznik SN.



    Ps...Wiecie co Erdogan albo Putin zrobiliby z tą ropuchą alkoholiczką? Nie chciejcie wiedzieć! Ona chyba dostała zaniku pamięci z wrażenia i nie wie, że o godz 0:00 przestaje już być prezesem SN i nikt powinien jej wpuścić. Paranoja z tymi przedstawicielami starego systemu czują się jak by byli przyspawani do stołków. Jeśli jutro on dostanie się do SN to będzie to jedna wielka kompromitacja PiS i Kaczyńskiego. Ochrona SN powinna mieć pisemny zakaz wpuszczania tej osoby do SN od dnia 04.07.2018. Jeśli dopuszczą ją do wejścia to powinni być zwolnieni od razu. Tym wszystkim sędziom którzy występują przeciwko Państwu Polskiemu powinny być odebrane wysokie emerytury na tej samej zasadzie co ubekom. Zamiast 10 czy 27 tysięcy emerytury średnia krajowa to jest coś koło 2 tysięcy na rękę. Nie może być tak, że będziemy im płacić olbrzymie emerytury a oni będą nam jako narodowi szkodzić na wszelkie możliwe sposoby. Tak być nadal nie może!
  • @Husky 12:25:05
    I takiemu człowiekowi jakieś "towarzystwo'' przyznało Pokojową Nagrodę Nobla? Nie było kogoś innego, bardziej godnego? Myślę, że poprzez przyznanie Nobla L. Wałęsie, poniżono cały Polski Naród, zakpiono z Nas, taką nominacją. Ten człowiek jest zaprzeczeniem, wszelkich zasad i rozumu. Biada narodowi, który ma takie "elity'', bowiem stado baranów dowodzone przez lwa, ma większe szanse, niż stado lwów, dowodzone przez barana. Mówi Bolek o sobie, zapis oryginalny:
    1.Nigdy nie współpracowałem.

    2.Współpracowałem ale nieświadomnie.
    3.Współpracowałem świadomnie ale mie zmusiły.

    4.Współpracowałem dobrowolnie ale podawałem fałszywe informacje.

    5.Podawałem prawdziwe informacje ale take które nikomu nie zaszkodziły.

    6.Niektóre donosy mogły zaszkodzić związkowcom ale nie brałem za to pieniędzy.

    7.Brałem pieniądze za współpracem ale dzieliłem się nimi ze związkowcamy.
    8.Nie dzieliłem siem tymy pieniędzmy bo miałem kiepskom sytuacjem rodzinnom i nie niszczyłem dokumentów na swój temat.
    9.Niszczyłem dokumenty na swój temat ale one były fałszywe.
    10.Nigdy nie współpracowałem.

    I taki debil był prezydentem. To dopiero żenada! W Polsce tylko ludzie jego pokroju, nie chcą słyszeć tych bzdur, które wygaduje. Najwięcej pracy mają tłumacze, bo jak z bełkotu, stworzyć coś mądrego? Dzięki tłumaczom, Wałęsa na zachodzie, postrzegany jest jako człowiek inteligentny, bo oni nie słuchają tego w oryginale, stąd ta różnica. Nawet ten który stworzył Lecha Wałęsę czyli Czesław Kiszczak postanowił zatopić tą pacynkę tajnych służb. Uważam że Kiszczak, który stworzył fundament tzw. III RP, widząc jaką patologią okazało się to co sam stworzył, pewnie z bólem serca, ale jednak postanowił że ostatecznie obalić mit Wałęsy ujawniając materiały na temat jego agenturalnej współpracy. Obalając mit Wałęsy Kiszczak w płaszczyźnie symbolicznej zatopił tzw III RP. Jestem pewien że Czesław Kiszczak postanowił że materiały na temat Wałęsy zostaną ujawnione po jego śmierci z wyżej wymienionych powodów.
  • @Husky 12:17:11
    Dyktatura sędziów. Łamanie Konstytucji, prawa i demokracji. Państwo w państwie. W takich razach marzy się nowy... Erdogan! W obecności tego polityka, zaraz po nieudanym zamachu stanu w Turcji, Tusk nie śmiał podnieść oczu i potulnie stwierdził, że nie należy mieszać się w wewnętrzne sprawy niepodległego państwa. Nie bąknął nawet pół słowem o aresztowaniach ponad 3 tys niezależnych tureckich sędziów, tysięcy urzędników, wojskowych... Zachował się, jak przestraszony nomen omen... kundelek.
  • @Husky 12:17:11
    Za długo się PiS z nimi cacka. To ich rozzuchwaliło. Po 1945 roku ci ludzie wygryźli się w posady rodzinnie ideologicznie towarzysko teraz patologicznie trzymają się stołków kasy władzy w każdym powiecie urzędzie wszędzie. Ciekawa sytuacja, wyrzucają kogoś z pracy, a on przychodzi twierdząc, że w jego mniemaniu dalej pracuje. Dzisiaj ta pani to dublerka prezesa SN rozumiem, że od dzisiaj "pracuje" charytatywnie? Prostaczka i alkoholiczka chazarska Gersdorf zgromadziła "tłum" ok. 200 tłumoków, zbieranina: kodowcy, podpłaceni, zmieleni i ubecja. Ta garstka miernot chce dyktować Polakom jak ma być?. W Polsacie pokazują ten "protest zatroskanych obywateli" ? ukrop Kramek, Kasprzak (trójząb), farmazon, oraz kluby emerytów z UB i SB, no i Naleśnik z "matematyczką" z N.! to ci dopiero "zatroskani obywatele"! Ależ ona ta cała chazarska alkoholiczka Gersdorf jest tępa. O jej umiejętnościach prawniczych nie będę się wypowiadał, bo ręce opadają "w głowie pusto groch z kapustą". Ostatnie POdrygi POstkomuchów. Gdyby każdy warszawski sędzia wysłał 3 osoby z rodziny to manifestacja byłaby dużo większa! A najlepsze jest to, że ochraniał byłą prezes p. Farmazon! Żałosny spektakl. III RP zdycha w mękach. Sędziowie łamią prawo i przerzucają się kompetencjami czyli koniec Państwa Teoretycznego zainstalowanego przez Agentów WSI. Jakoś tych "obrońców konstytucji" nie boli, że właśnie ci sędziowie łamią konstytucję, od dawna angażując się politycznie i służąc lewackim grupom interesów! To nie jest problemem? Z konstytucji wybierają sobie tylko, to co im pasuje. Resztę pomijają... SBecka manipulacja! Dać babie emeryturę jak byłym UBekom, nie zapłaciła grosza składki na ZUS, a emerytura 20.000, wyższa niż pensja premiera. Konstytucja mówi, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, to dlaczego sędziowie nie płacą składek ZUS, a ja muszę pod groźbą kary. Baba całe życie żyje z naszych pieniędzy. Im nie chodzi o Konstytucję tylko o bicie piany i podgrzewanie atmosfery. Wszystko jest reżyserowane i kalkulowane na wypadek rożnych scenariuszy. Tak samo ich donosy na Polskę mają jasny cel. Kiedy wreszcie pójdą pały w ruch, tych bandytów inaczej nie sprowadzi się do pionu. Prawdziwy przywódca, jeden z nielicznych i ostatnich facetów z jajami Prezydent Erdogan wiedziałby co zrobić...


    Ps...W kwestii skrócenia kadencji I prezesa Sądu najwyższego. Przypominam więc, że 31 lipca 2015 r Komorowski podpisał nowelę ustawy (uchwalonej przez Sejm 12 czerwca 2015, Senat nie miał do niej poprawek) o SN, w której wprowadzono 5-letnie kadencje prezesów izb SN i ograniczającą to prawo sędziom w wieku powyżej 70 lat. Wcześniej sędziami mieli być dożywotnio. Na dostosowanie się do tego nowego prawa dano sędziom 12 miesięcy. Po tym terminie na wniosek I Prezesa SN (Małgorzata Gersdorf) prezydent Komorowski powołał nowych prezesów wszystkich izb Sądu Najwyższego. A więc można czy nie można ustawą zmieniać kadencyjność sędziów?
  • @Andrzej Tokarski
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15307037951d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg


    Kim jest sędzia Józef Iwulski? Pod takimi decyzjami podpisywał się jako sędzia Sądu Najwyższego. Wczoraj prezydent Andrzej Duda wskazał sędziego Józefa Iwulskiego jako pełniącego obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Iwulski jest prezesem Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN. W 2007 r. podpisał się pod postanowieniem, które utrzymywało w mocy uniemożliwienie pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sędziego, któremu prokurator IPN zarzucał dopuszczenie się zbrodni komunistycznej. "Prezes sądu dyscyplinarnego jest uprawniony do wydania zarządzenia o odmowie przyjęcia wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej (art. 80 § 2b ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych) z uwagi na to, że wniosek ten jest „oczywiście bezzasadny”, nie tylko mając na względzie oczywisty brak podstaw faktycznych do wysuwania żądania dotyczącego uchylenia immunitetu, ale także kierując się względami natury prawnej, które w jaskrawy sposób świadczą o tym, że wszczęcie postępowania karnego przeciwko sędziemu byłoby bezprzedmiotowe" czytamy w postanowieniu Sądu Najwyższego, pod którym jako przewodniczący składu podpisał się Józef Iwulski, sędzia Sądu Najwyższego. Sprawa dotyczy sędziego, będącego w 2007 r. w stanie spoczynku, którego pociągnięcia do odpowiedzialności karnej domagał się prokurator IPN. Śledczy twierdził, że istnieje mocne podejrzenie, iż ów sędzia dopuścił się zbrodni komunistycznej. "polegającej na przekroczeniu uprawnień i bezprawnym pozbawieniu wolności Mariana J. i Ryszarda S." w 1982 r. Całość postanowienia można odnaleźć na stronach Sądu Najwyższego. W 2011 r. jako szef składu orzekającego, Józef Iwulski rozpatrywał kwestię dotyczącą wysokości emerytur dla mężczyzny będącego w służbie Milicji Obywatelskiej. Treść postanowienia dostępna jest na stronach


    http://www.lex.pl/osnp-akt/-/akt/ii-uzp-10-11


    "Samo pełnienie przez funkcjonariusza służby w wojewódzkiej, powiatowej lub równorzędnej komendzie Milicji Obywatelskiej nie oznacza, że funkcjonariusz pozostający w stanie etatowym tej komendy był funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej" czytamy w pierwszym zdaniu postanowienia SN z 9 grudnia 2011 r.



    Ps..Spojrzeć na chazarskie ryło i wystarczy. Same stalinowskie knury. Kolejny stary piernik układu judeo kasty ..wysuszcie to bagno bo dzięki tym ludziom jesteśmy na dnie tego bagna w sądownictwie. A prezydent nie wiedział, że sędzia Iwulski w swoim piśmie nie wnosi o dopuszczenie do dalszego orzekania, ale informuje, że nie uznaje nowej ustawy o SN? Jeżeli to ma być dobra zamiana na sędziego Iwulskiego ? No to ktoś ma nas za idiotów. Dalszy ciąg komuny i nie mamy już złudzeń, że coś się zmieni w wymiarze sprawiedliwości. Czyli po staremu. Członek kasty nadzwyczajnej nadal na czele SN . I to przy aprobacie PAD. Dlaczego mnie to nie dziwi? Wczoraj wielokrotnie w telewizji padło stwierdzenie, że sędzia Iwulski jest nieprzeciętnym i zasłużonym sędzią. Dzisiaj po ujawnionych szczegółach widać, że rzeczywiście zasłużonym dla kasty i komuny. Czyli "zamienił stryjek siekierkę na kijek". Gostek sam się zakwalifikował na izbę dyscyplinarną, odebranie statusu sędziego SN czyli de facto na zwykłą emeryturą! No nie wiem czy to mu będzie się w efekcie opłacało ale jak to chazarokomuch z kasty i zapewne nadal uważa, że pozostanie bezkarny i nadal będzie szkodził Polsce i Polakom!
  • @Andrzej Tokarski
    Gersdorf kpi z prezydenta i nadal czuje się I Prezesem SN! : „Nie ma dla mnie problemu, że ustawa zmieniła wiek emerytalny sędziów”. Koniec złudzeń! Tak Małgorzata Gersdorf, jak i prezes Józef Iwulski, który miał zastąpić byłą prezes na czas nieobecności, uważają, że prof. Gersdorf pozostaje wciąż I Prezesem Sądu Najwyższego. Panią prezes i jej „zastępce” nie interesuje kwestia ustaw, regulujących (zgodnie z konstytucją) kwestię przechodzenia sędziów SN w stan spoczynku. Najwyraźniej udał się cwany zabieg Małgorzaty Gersdorf, która zaproponowała Józefa Iwulskiego na swojego „zastępcę”. Ten dziś ogłosił, że prof. Gersdorf pozostaje I Prezesem SN. Nie jestem więc zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes SN, a jedynie zastępuję ją w razie, gdy będzie nieobecna stwierdził Iwulski. Oświadczył w środę prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN sędzia Józef Iwulski. Stąd nie ma dla mnie problemu, że ustawa zmieniła wiek emerytalny sędziów SN w trakcie kadencji, czego się nigdy nie robi bez przepisów intertemporalnych. W ten sposób zostałam pozbawiona funkcji ustawą, funkcji, która jest określona konstytucyjnie stwierdziła z kolei prezes Gersdorf. Iwulski z kolei przyznał, że dla niego i kolegium sędziów SN, prezes Gersdorf pozostaje I Prezes Sądu Najwyższego, gdyż ustawa nie może naruszać zapisów konstytucji. Na pytanie dziennikarzy, czy prof. Gersdorf uważa się za prezesa SN, ta odpowiedziała, że tak uważa. Prezes Gersdorf pytana była także, czy udaje się teraz na urlop. Nie chciała jednak jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Pewnie kiedyś pójdę na urlop. Jestem pracownikiem, należy mi się odpowiedziała Gersdorf. Prezydent wyraźnie oświadczył, że pani prezes przeszła na emeryturę, my uważamy inaczej. Wykonuję obowiązki I Prezes SN tylko na czas jej nieobecności podkreślał Iwulski. Stanowisko I prezesa SN ma kadencyjność określoną w konstytucji. Skoro kadencyjność ta jest określona w konstytucji nie podlega dyskusjom i zmianom ustawowym Funkcji, która jest określona konstytucyjnie zostałam pozbawiona ustawą. Podczas konferencji prasowej w Sądzie Najwyższym Gersdorf podkreśliła, że „stanowisko prezesa SN, niezależnie od tego kto by nim był, ma kadencyjność określoną w konstytucji”. „Ta kadencyjność nie podlega dyskusjom i zmianom ustawowym skoro jest określona w konstytucji i tu stosujemy wprost przepisy konstytucji”. Sędzia Gersdorf odniosła się też do wyznaczenie prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN sędziego Józefa Iwulskiego do zastępowania I prezes SN na czas jej nieobecności. To normalna procedura, że gdy I prezes nie może wykonywać swoich obowiązków, to na ten okres desygnuje swoje uprawnienia jako zastępującego I prezesa sędziemu, zwykle prezesowi Izby. Prezes Iwulski zgodził się wykonywać te moje obowiązki. To nie są proste obowiązki w tym czasie i dziękuję panu prezesowi Iwulskiemu, że się zgodził je wykonywać powiedziała Gersdorf.

    Ps..Duda znowu wszystko zepsuł. Co się dzieje z tym człowiekiem? No i co panie prezydencie. Czkawką odbija się ubiegłoroczne weto. Totalna i Kasta ośmieszyli PAD przy otwartej kurtynie. Gdzie są te prezydencie prawnicze orły? PAD został ograny jak dziecko, na czym ucierpi PiS, bo elektoratowi kończy się niestety cierpliwość! Ucierpią na tym Polacy, bo zmiana władzy to katastrofa i powrót do niebytu! Dziwię się, że tak głupia istota awansowała do najwyższego stanowiska sędziowskiego, ale w myśl zasady, że najłatwiej sterować durniami (vide-Wałęsa) ma to pewną logikę w zwasalizowaniu Polaków. Tak wygląda negocjowanie z mafią. Zamiast gadać czy grać w szachy wywrócić stolik do góry nogami, pozbawić przywilejów, immunitetów, horrendalnej pensji, wywalić na pysk. Niech wtedy się skarżą w UE. No i co z tego, że Gersdrof czuje się prezesem SN? W psychiatrykach jest pełno takich co czują się Napoleonami ale nic z tego nie wynika. Znałem jednego gościa, który czuł się Napoleonem Bonaparte. Skończył w Tworkach. Nie ma dla mnie znaczenia żaden pogląd Małgorzaty Kasta Gersdorf. Jest zagubiona emerytką, która czuje się niespełniona zawodowo i marzy o karierze politycznej. Żałosne i głuptawe. Gersdorf i reszta nawet już nie pozorują działań, tylko jadą po Dudzie jak po łysej kobyle, a ten robi dobrą minę do złej gry. Mają na niego haki jaki nic, bo nie wetowałby ustawy sądowniczej gdyby było inaczej i nie dał się tak traktować. Chazarski komuch Iwulski zbiesił się i pokazał Dudzie FAKA. Ale z drugiej strony 66 letni Iwulski nie złożył oświadczenia o dalsze orzekanie wraz z zaświadczeniem lekarskim, więc można go po prostu także poddać stanowi spoczynku......Dlaczego kasta "przechodzi w stan spoczynku", a nie tak jak inni, na emeryturę? Bo jako jedyni mają taką samą pensję jakby pracowali. Należy zlikwidować przywilej o którym inni mogą tylko pomarzyć. Mam nadzieję, że Duda zrozumiał już jak bardzo zaszkodził Polsce wetując ustawy uchwalone w parlamencie. Teraz zagrywka po stronie pałacu, rządu i KRS. Jeżeli teraz PAD zdecydowanie nie zareaguje, to oznacza, że jest mięczakiem!
  • @Andrzej Tokarski
    Gersdorf i reszta nawet nie pozorują działań, tylko jadą po Dudzie jak po łysej kobyle, a ten robi dobrą minę do złej gry. Mają na niego haki jaki nic, bo nie wetowałby ustawy sądowniczej gdyby było inaczej i nie dał się tak traktować.
  • @Andrzej Tokarski
    Polskie państwo jest zamkiem na piasku, który można wznosić i burzyć bez końca. Nie zostało bowiem oparte na jakichkolwiek stabilnych podstawach ustrojowych, na jakimkolwiek autorytecie władzy. U jego podstaw próżno szukać nienaruszalnego katalogu imponderabiliów. Począwszy od konstytucji, przez dziesiątki tysięcy ustaw, aż po miliony rozporządzeń, serwuje nam się fikcję prawną, w której korzyści uzyskują głównie najbardziej wpływowi i bezwzględni, a szary obywatel nie zna dnia ani godziny, kiedy jego majętność lub wolność ponownie zostaną naruszone. A jest przecież alternatywna konstytucja, po którą od tysięcy lat sięgnąć można w każdej chwili. Jest dużo prostsza i przy tym bardziej sprawiedliwa. Zmieściła się na dwóch kamiennych płytach.
  • @Andrzej Tokarski
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15307131641d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg


    Podporucznik Iwulski orzekał w stanie wojennym. Był w składzie, który skazał działaczy KPN. Sędzia Józef Iwulski został wskazany jako osoba odpowiedzialna teraz za kierowanie pracami Sądu Najwyższego. W serwisie 13grudnia81.pl możemy znaleźć liczne wyroki w sprawach dotyczących opozycji wydawane w latach stanu wojennego przez niejakiego ppor. Józefa Iwulskiego, sędziego sądów wojskowych w Krakowie i Warszawie. - Od roku próbujemy uzyskać informacje na ten temat z IPN, niestety, bezskutecznie - mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl Adam Słomka, były opozycjonista. Tymczasem portal niezalezna.pl ma informację od... sędziego Iwulskiego - przyznał, że był składzie orzekającym, który skazał działaczy Konfederacji Polski Niepodległej. Zapewnia jednak, że złożył zdanie odrębne. Na stronie 13grudnia81.pl można odnaleźć informacje o wyrokach wydanych w stanie wojennym. W niektórych sprawach pojawia się sędzia ppor. Józef Iwulski - pod trzema różnymi odsyłaczami.



    http://input.niezalezna.pl/plugins/ckeditor/plugins/imageuploader/uploads/664efa711.jpg


    Pod pierwszym z odsyłaczy - dotyczących ppor. Iwulskiego w Sądzie Warszawskiego Okręgu Wojskowego możemy znaleźć opis pięciu procesów przeciwko opozycjonistom w czasach PRL, prowadzonych w roku 1982. W każdym z nich jako członek składu sędziowskiego wymieniany jest ppor. Józef Iwulski, sędzia Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego.



    http://input.niezalezna.pl/plugins/ckeditor/plugins/imageuploader/uploads/664efa711.jpg

    Pod odsyłaczami dotyczącymi Józefa Iwulskiego z Wojskowego Sądu Garnizonowego w Krakowie, znajdujemy łącznie dwie sprawy. Zakończoną uniewinnieniem w styczniu 1983 r. sprawę Jacka Bańdury, oskarżonego "o rozpowszechnianie fałszywych wiadomości mogących wywołać niepokój społeczny", w której Józef Iwulski jest opisany jako porucznik, sędzia zawodowy Wojskowego Sądu Garnizonowego w Krakowie, przewodniczący składu sędziowskiego. Zakończoną skazaniem w grudniu 1982 r. oskarżonych o kontynuowanie działalności związkowej w NSZZ "Solidarność" i rozpowszechnianie ulotek o treściach antyreżimowych Janusza Kudełki i Józefa Pawlusa, w której Józef Iwulski - jako ppor. - jest przedstawiony również jako sędzia zawodowy Wojskowego Sądu Garnizonowego w Krakowie, przewodniczący składu sędziowskiego. Wczoraj na Twitterze sytuację przedstawił były opozycjonista, Adam Słomka. Adam Słomka

    Polska W grudniu 2017 roku zwróciłem się do @ipngovpl ... aby rozwiać wątpliwości dotyczące możliwego istnienia dwóch sędziów Józefów Iwulskich, w tym jednego z SN. Każdy może sam ocenić reakcję ... Od dziś rolę p.o. Pierwszego Prezesa SN pełni Józef Iwulski ...


    https://pbs.twimg.com/media/DhNvYyGX4AAYTnG.jpg




    https://pbs.twimg.com/media/DhNvcFeWAAAApwM.jpg


    https://pbs.twimg.com/media/DhNvf4iWAAAixni.jpg


    Na stronie serwisu 13grudnia81.pl są informacje dotyczące wyroków wydawanych podczas stanu wojennego, ale przecież oczywistym jest, że takie zapadały również później. Od roku próbujemy uzyskać informacje na ten temat z IPN, niestety, bezskutecznie - mówi portalowi niezalezna.pl były opozycjonista Adam Słomka. Na pewno jednak nie odpuścimy tego tematu, będziemy dalej szukać, starać się dotrzeć do osób skazanych w tych sprawach - dodaje Słomka. Chcąc wyjaśnić wątpliwości, czy sędzia Józef Iwulski pojawiający się na stronie 13grudnia81.pl, to obecny prezes Sądu Najwyższego, czy jest to tylko zbieżność nazwisk, zwróciliśmy się bezpośrednio do Sądu Najwyższego. I otrzymaliśmy informacje od samego zainteresowanego.
    "Uprzejmie informuję, że zgodnie z informacją uzyskaną przez sędziego Laskowskiego od Pana Prezesa Iwulskiego – w stanie wojennym orzekał on w jednej sprawie tzw. politycznej – Sow 722/82" - napisał w odpowiedzi Krzysztof Michałowski z biura prasowego SN. Od razu też podkreślił: "W sprawie tej za uniewinnieniem z powodu braku dowodów dwóch osób rozpowszechniających biuletyny „Solidarności” w Krakowie opowiedział się sędzia Iwulski zgłaszając zdanie odrębne. Został on przegłosowany przez sędziów Wiesława Miśko i Andrzeja Szewczyka, którzy wymierzyli kary wolnościowe. Sprawa ta była opisana w książce „Sędziowie warszawscy w czasie próby 1981-1988” autorstwa Adama Strzembosza i Marii Stanowskiej (Warszawa 2005), s. 230-231". "Inne sprawy z okresu stanu wojennego, w których orzekał sędzia Iwulski, zgodnie z informacją sędziego, były to sprawy karne dotyczące zwykłych przestępstw" - zapewnił prezes Iwulski za pośrednictwem biura prasowego. O co chodziło w "sprawie politycznej", w której orzekał ówczesny podporucznik Iwulski - szczegóły można znaleźć tutaj.


    http://91.224.214.92/sip/index.php?opt=1&n=I&idS=1612&sprawa=3936



    "Przestępstwo mające na celu obalenie ustroju PRL poprzez działalność w Konfederacji Polski Niepodległej (KPN) i rozpowszechnianie fałszywych wiadomości mogących wywołać niepokój społeczny" - czytamy na stronie 13grudnia81.pl Co ciekawe, było w niej więcej niż dwóch oskarżonych. Sędzia z SN byl asesorem, a później sędzią w Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Podgórza i dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie. Nie wszyscy z tej listy sędziów i prokuratorów znajdują się w publicznym katalogach sędziów i prokuratorów stanu wojennego.
    Sędziowie:

    https://stapp.ipn.gov.pl/sip/index.php?opt=1 …


    Prokuratorzy:

    https://stapp.ipn.gov.pl/sip/index.php?opt=2 …

    Tylko jeden z dwóch SB-ków figuruje w kat. IPN:

    https://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/35034 …


    https://pbs.twimg.com/media/DhN_-GfW0AES7AZ.jpg

    Wg. katalogu IPN brał udział w skazaniu wielu osób w co najmniej pięciu sprawach:

    https://stapp.ipn.gov.pl/sip/index.php?opt=1&n=I&idS=1612 …



    Ps...Życiorys mamy jak piosenkę! Aneksu brak bo w aneksie te o to towarzysze z układu wymiaru niby sprawiedliwości są na pierwszym planie a PAD jest tego przykładem bo ich broni. Przykro mi, ale próby łatania nic nie dadzą, a sprawę załatwić trzeba kompleksowo, czyli pogonić wszystkich i wymiar sprawiedliwości włącznie ze szkolnictwem studentów prawa budować od nowa z ludzi którzy z całym tym poperelowskim szambem nie mieli styczności, obejmuje to również dzieci tych pseudosędziów i innych krewnych. Jeżeli to nie zostanie zrobione, będzie po nas. Pan Duda ma jakiekolwiek rozeznanie tych spraw? Bo wygląda na to, że nic nie wie o ludziach, którym powierza w naszym imieniu wykonywanie jakichkolwiek zadań, bądź robi to z premedytacją. Innych możliwości nie widzę. Jaki prezydent, tacy jego kandydaci. On się nadaje jedynie do czytania jakiś "cegieł literatury polskiej" z tą swoją koszykarką.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930