Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
215 postów 2082 komentarze

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Zapomniany wywiad cz. I - z Marią Szonert Binienda

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wywiad, jakich brakuje w przestrzeni publicznej - zapraszam do lektury

 

Zapomniany wywiad - Ewy Stankiewicz z Marią Szonert Binienda

 

 

Wywiad, jakich bardzo brakuje w polskiej przestrzeni medialnej. Trzeźwe, pozbawione zacietrzewienia i natrętnego filosemityzmu spojrzenie mecenas Marii Szonert Binienda na kwestię Holocaustu i stosunków polsko żydowskich. Zaskakująco odważne prowadzenie wywiadu przez redaktor Ewę Stankiewicz – dotąd znanej raczej z spolegliwie zalęknionego stosunku do żydów.

Polecam lekturę części pierwszej.

 

ES: 24 kwietnia tego roku Kongres amerykański przegłosował tzw Ustawę 447. Czy rzeczywiście nie stanowi ona zagrożenia dla Państwa Polskiego, jak usiłuje się tłumaczyć bierność Państwa w tej sprawie. O tym i o polityce historycznej porozmawiam z przedstawicielką Polonii Amerykańskiej mec. Marią Szonert Binienda

Jak Pani odbiera to, co się wydarzyło w Kongresie?

 

MSB: To co się wydarzyło, myślę, że bardzo dotknęło Polonię Amerykańską – jest to odbierane jako wielka niesprawiedliwość dziejowa.

 

ES: W Stanach jest ona znana jako Just i to jest troszeczkę jak na ironię z naszego punktu widzenia: „Sprawiedliwość dla tych którzy przetrwali i nie otrzymali rekompensaty dziś” - i na pewno ta sprawiedliwość nie dotyczy Polaków.

 

MSB: Tak, ta sprawiedliwość dziejowa, którą ta ustawa realizuje na podstawie deklaracji terezińskiej dotyczy tylko żydowskich ofiar II wojny światowej – nazwijmy to: żydowskich ofiar holokaustu. Warto podkreślić ,że w momencie, kiedy termin Holokaust został użyty w celu założenia i stworzenia Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, termin ten odnosił się do 6milionów żydowskich ofiar i 5mln nieżydowskich ofiar Holokaustu, czyli – koncepcja Holokaustu dotyczyła zarówno żydów jak i nieżydów.

Od lat 90tych, od czasu rozpoczęcia działania Muzeum Holokaustu z funduszy federalnych Stanów Zjednoczonych, ta definicja była, można powiedzieć, coraz bardziej modyfikowana, dzisiaj jest ona rozumiana praktycznie jako definicja obejmująca wyłącznie ofiary żydowskie. Tak więc można powiedzieć , że przez te dwadzieścia kilka lat dokonała się ewolucja pojęcia „Holokaust” - i z tego pojęcia zostały wyeliminowane nieżydowskie ofiary hitlerowskich zbrodni

 

ES: Właśnie, bardzo trudno na to patrzeć, dlatego, że z jednej strony żydzi przeszli hekatombę w czasie drugiej wojny światowej, szli całymi wagonami do – trudno to przechodzi przez gardło – do gazu – i rzeczywiście w potworny sposób ucierpieli, rzeczywiście największa ilość żydów zginęła w komorach gazowych, natomiast mówi się o 6mln Polaków którzy zginęli podczas II wojny Światowej, w tym 3 mln polskich obywateli pochodzenia żydowskiego – ale 3 mln Polaków, rdzennych Polaków

 

MSB: Tak. Oczywiście nikt nie kwestionuje dramatu żydów polskich w czasie drugiej wojny światowej, ich doświadczenia oczywiście są ogromne, ogromny rozmiar cierpienia – i komory gazowe i eksterminacja całej grupy etnicznej, tak, że to jest oczywiste. Problem polega na tym że jest w tej chwili prowadzona od lat polityka wyciszenia martyrologii Narodu Polskiego, tak, że tutaj nie chodzi o to by ktokolwiek kwestionował cierpienia narodu żydowskiego w czasie drugiej wojny światowej z rąk hitlerowskich. To jest w ogóle poza dyskusją. To, co nas dotyczy naprawdę, to to, że są prowadzone działania mające na celu wymazanie z świadomości opinii publicznej cierpienia narodu polskiego

 

ES: Dlaczego? Kto to robi i dlaczego?

 

MSB: To jest bardzo złożony problem, to jest problem trwający od wielu lat. Polonia zorganizowała spotkanie w tej sprawie, sprawie ustawy, wówczas ustawy Izby Reprezentantów 1226, wówczas udało się nam, Polonii w Izbie Reprezentantów zablokować – i właśnie na spotkaniu 12 marca wystąpił pan Stephen Urbanowicz Gilbright – to jest syn polskiej ofiary holokaustu. Pani Bożena Urbanowicz Gilbright przeszła przez obozy koncentracyjne i obozy pracy jako dziecko – i całe swoje życie w USA poświęciła walce o sprawiedliwe traktowanie polskich ofiar hitlerowskich prześladowań. I właśnie Pani Bożena w swoim liście skierowanym do Kongresu Stanów Zjednoczonych zaapelowała aby Kongres odrzucił właśnie tą ustawę o restytucji mienia holokaustu, ponieważ ta ustawa dyskryminuje takie osoby jak ona. Czyli nieżydowskie ofiary holokaustu. Jej syn, właśnie na Kapitolu przestawił całą historię jej walki o sprawiedliwe traktowanie polskich ofiar hitlerowskich Niemiec w czasie II wojny Światowej. I pani Bożena dała tam świadectwo tego jak przez całe swoje dorosłe życie, kiedy ona starała się przekazać Amerykanom swoje doświadczenie, jako polska ofiar nazistowskich Niemiec – była dyskryminowana, marginalizowana, prześladowana. Wręcz nawet grożono jej fizycznie.

 

ES: Ale to kto jej groził?

 

MSB: Ona reprezentowała te właśnie nieżydowskie ofiary i spotykała się z młodzieżą szkolną, młodzieżą akademicką, spotykała się w kościołach, spotykała się w ramach programu edukacji o holokauście. I przez ten cały okres swojego życia doświadczała dyskryminacji jako nieżydowska ofiara holokaustu. I była cały czas marginalizowana. I miała bardzo wiele negatywnych złych i bardzo nieprzyjemnych doświadczeń, które też wynikały z pewnego rodzaju agresji i nienawiści do Polaków wynikających z antypolskiego profilu edukacji holokaustu

 

ES: Antypolski profil edukacji Holokaustu?

 

MSB: Tak, tak. Wydaje się że program holokaust prowadzony jest przez osoby pochodzenia żydowskiego. Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie jest zarządzane przez osoby realizujące żydowski punkt widzenia na wydarzenia II wojny światowej. W związku z tym cała nauka o holokauście robiona jest z żydowskiego punktu widzenia.

 

ES: Trzeba sięgnąć do korzeni, istoty problemu. Na czym ona polega?

 

MSB: Polski głos i polskie doświadczenie z okresu II wojny światowej jest wyciszane, marginalizowane i eliminowane.- bardzo skutecznie przez wiele lat i bardzo konsekwentnie.

 

ES: a w miejsce tego pojawia się próba zrobienia z Polaków agresorów i antysemitów, sprawców

 

MSB Polaków trzeba wyeliminować jako ofiary – i to zostało praktycznie zrobione

 

ES: Czytając takie opracowanie na temat ruchu oporu w obozie koncentracyjnym w Auschwitz, znalazłam taką informację że już bodajże w 43 roku gdy już Polacy byli mordowani i szli do gazu w Auschwitz, poza murami obozu były dystrybuowane ulotki: „musimy wspólnie walczyć niemieckim i polskim faszyzmem”

 

MSB: To jest klasyczna propaganda komunistyczna, prawda, która dzisiaj objawia się w różnych formach, ale ta strategia przedstawiania Polaków jako faszystów, nazistów, antysemitów, jest bardzo konsekwentnie, była już wtedy realizowana przez prosowiecki, czy antypolskie, komunistyczne środowiska - i i ona dzisiaj również nabiera swojego wyrazu, przecież ten marsz Niepodległości, który został nazwany na Zachodzie że 60 tysięcy faszystów, nazistów w Polsce maszerowało, prawda, to on się bardzo dobrze wpisuje w koncepcję zrobienia z Polaków nazistów, wycofania Niemców jako sprawców i zastąpienia tych niemieckich nazistów – polskimi nazistami.

 

ES: Teraz próba usunięcia pomnika w New Jersey, pomnika katyńskiego, Ofiar Katynia

 

MSB: Tak, no więc to jest ogromnie wielki problem i on wynika, no, ja muszę tu od razu zaznaczyć,że w ostatnich latach przekaz katyński, przekaz z polskiego punktu widzenia na zbrodnię katyńską był wyciszany i marginalizowany przez – Polskę i Polaków. Dlaczego? Dlatego, że teraz, siłą rzeczy Katyń polakom kojarzy się ze Smoleńskiem – i wszystko co się dzieje wokół Smoleńska, czyli jeżeli się chce wyciszyć Smoleńsk, jeżeli się chce, powiedzmy sobie, zablokować dochodzenie do prawdy co się stało w Smoleńsku – to siłą rzeczy nie można mówić o Katyniu

 

ES: czyli Katyń ponownie został wpisany na listę cenzorską, to jest duży pomnik w dobrym miejscu

 

MSB: to jest bardzo ważne miejsce – to jest najistotniejsze miejsce dal Amerykanów, ponieważ to jest najlepszy punkt z którego widać z którego można obserwować z lądu Manhattan a szczególnie właśnie to miejsce, gdzie stały wieżowce WTC. Czyli to święte miejsce dla Amerykanów związane z tragedią 9.11 jak to oni mówią. Ta lokalizacja jest najlepszą lokalizacją jaką można w tym rejonie znaleźć. Ten pomnik jest symbolem polskiej martyrologii II wojny światowej – on przypomina światu, że Polacy byli straszliwą ofiarą II wojny światowej i w momencie kiedy teraz masowo Polaków się przedstawia w Stanach Zjednoczonych jako sprawców i współsprawców holokaustu, wówczas ten symbol polskiej martyrologii, tego, że Polacy byli pierwszą ofiarą II wojny światowej – jest politycznie niewygodny i politycznie niepoprawny.

 

ES: Skąd to się bierze, co tutaj jest takim grzechem założycielskim? Żydzi, którzy mają świadomość wagi tej polityki historycznej – słyszałam takie zdanie – mogą kupić każdego historyka, który powie największą bzdurę ...

 

MSB: … i zrobi karierę zawodową na tym

 

ES: i zrobi karierę zawodową na tym – natomiast Polacy, nie tylko nie przeznaczą grosza, ale zniechęcą tym, którzy wolontaryjnie zechcą się tym zajmować

 

MSB: Proszę Państwa – w latach 70 tych żyła (wśród Polonii – przyp. AT) jeszcze generacja okresu II wojny światowej – mieliśmy tam wielu wspaniałych historyków, którzy domagali się prawdy historycznej o polskiej martyrologii. Oni wszyscy byli eliminowani z amerykańskich uczelni, wszyscy działali i kontynuowali swoje prace historyczne na marginesie, prywatnie, na przykład powstało wiele książek, które nawiązywały do tego, że nie można było prowadzić nieskrępowanie i obiektywnie badań historycznych dotyczących polskiej martyrologii. Tak, że ten proces eliminowania polskiego głosu, polskiego punktu widzenia, polskiego doświadczenia II wojny światowej z historiografii zachodniej i amerykańskiej – on trwa nieprzerwanie od czasu zakończenia II wojny światowej – i teraz widzimy tego kulminację i konsekwencję.

Ustawa przeszła, ustawa senacka bo ta istawa 1226 została zablokowana – więc w przyspieszonym trybie, gwałcąc procedury demokratyczne został przeforsowana w obecności nieowilu osób – ustaw 447. Ona odwwołuje się nie tyle do deklaracji terezińskiej co do konferencji terezińskiej -czyli wystrczyło postawić nogę na konferencji treziskiej żeby dziś być pociągniętym do odpwoedzialności za restytucję mienia bezspadkowego

 

ES: co się wydarzyło na tej konferencji terezińskiej?

 

MSB: Więc przyjęto deklarację, która zaczyna się bardzo ładnie, mówi o tym , że należy zapewnić godną starość ofiarom holokaustu. Następnie ona, ta ustaw definiuje te ofiary holokaustu jako: żydowskie ofiary holokaustu i nieżydowskie ofiary holokaustu. I tam gdzie jest mowa o zabezpieczeniu godnego życia na starość, ustawa odwołuje się do obu grup – natomiast tam gdzie chodzi o restytucją mienia bezspadkowego, a szczególnie tam gdzie chodzi o nieruchomości, czyli ten rozdział deklaracji, który dotyczy największego majątku o który idzie główna walka tutaj, tam rozdział dotyczy wyłącznie żydowskich ofiar.

 

 

cdn.

KOMENTARZE

  • Kiedyś w latach siedemdziesiątych
    wysłałem donację $25 na budowę muzeum holocaustu. W krótkich odstępach czasu otrzymałem trzy listy z prośbą o dalsze donacje. odpisałem, że będę kontynuował donacje jeżeli w muzeum będzie pokazana też martyrologia 2.5 miliona polskich ofiar wymordowanych przez niemców, w tym mojego Ojca.
    Na tym korespondencja się zakończyła.
  • @Casey 19:00:53
    muzeum Holocaustu poczuło się obrażone
  • @Casey, The Holocaust Corporations. MATEMATYKA nauczana przez UNIWERSYTETY LICENCJONOWANYCH noblistów i innych GENIUSZY
    .



    http://www.globalkleptocracy.net/GlobalKleptocracy%20graphics/eating%20money.jpeg
    https://prepareforchange.net/wp-content/uploads/2017/07/Holocaust-math.jpg
    http://4.bp.blogspot.com/-eGsqGu-4DbI/T-ujPxvDdmI/AAAAAAAAbJc/neXob3gPhdQ/s1600/Einsteinjews2.jpg



    .
  • @Andrzej Tokarski - "Cała prawda o Auschwitz" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    .



    https://www.youtube.com/watch?v=yhaH7tEsauo





    .
  • @Krystyna Trzcińska 20:32:58
    tak -widziałem kiedyś ten wywiad, ale wstyd powiedzieć, zapomniałem o nim.
    Wygląda, że żyd wszystko ukradnie - nawet Oświęcim - w głowie się nie mieści...
  • @Casey, IsRaEL rozpęta i rozpocznie III Wojnę Światową !!! -- Rok 2018 = 9/11
    .

    https://youtu.be/7pBqZPVOax8?t=18s



    https://www.youtube.com/watch?v=zrVma9kbCnM

    https://www.youtube.com/watch?v=bjmUNR4sLMg

    The History of the Balfour Declaration
    https://www.thoughtco.com/balfour-declaration-1778163


    JTA
    Israel escalates Gaza strikes in response to sniper fire that killed soldier
    https://www.jta.org/2018/07/20/news-opinion/israel-middle-east/israel-escalates-gaza-strikes-in-response-to-sniper-fire-that-killed-soldier

    Israel shoots down Syrian warplane as Golan frontier heats up
    http://news.trust.org/item/20180724130219-ss4ql


    The Rothschilds own 80% of Israel, according to Simon Schama. They built the Israeli Supreme Court. They own Reuters and the Associated Press (AP), the two biggest media agencies in the world. They have a controlling share in the Royal Dutch oil company, the Bank of England and the LBMA (London Bullion Market Association). They foment wars, install presidents, dethrone kings and bankrupt nations, such is their power.

    http://freedom-articles.toolsforfreedom.com/the-rothschilds-own-israel/



    https://www.jta.org/wp-content/uploads/2018/07/gaza-clashes-7-20-18.jpg




    .
  • KRÓL HISZPANI Juan Carlos (huan karlos), jest również KRÓLEM JEROZOLIMY.
    .


    https://quantumprophecy.files.wordpress.com/2014/01/1376415_525099020913725_125301867_n.png
    https://alexanderbackman.files.wordpress.com/2014/06/jp-pope-1-master675.jpg



    .
  • @
    „Oczywiście nikt nie kwestionuje dramatu żydów polskich w czasie drugiej wojny światowej, ich doświadczenia oczywiście są ogromne, ogromny rozmiar cierpienia – i komory gazowe i eksterminacja całej grupy etnicznej, tak, że to jest oczywiste.”

    I na tym polega dramat - nikt niczego nie kwestionuje, choć wszyscy powinni. Komory gazowe do zagazowywania ludzi nie istniały w czasie wojny, co najwyżej do gazowania ubrań więźniów w celu odwszawiania. To co się nam przedstawia jako komory gazowe to po prostu kpina, bo powinny one być hermetyczne, a nie wiatrem podszyte z drewnianymi drzwiami. Natomiast krematoria nie miały wystarczającej mocy przerobowej, by spalić tyle ciał, co można sprawdzić w każdym krematorium miejskim, gdzie pracownicy doskonale wiedzą ile trzeba czasu i jaka ilość opału jest potrzebna do spopielenia zwłok.
  • Światowy wojujący SOCJALIZM wymordował ~ 200,000,000 ludzi. Byłato prawdziwa ofiara palona - Holocaust.
    .


    Dzisiejszy SOCJALIZM z "ludzką twarzą" -DEMO-KRACJA, zamienił całąZiemie w jeden wielki obóz loncernracyjny, w którym, tak samo jak w tamtych czasach, wykańcza się ludzi pracą, zatrutym jedzeniem, paleniem, to również dokonuje się zabójcze experymenty medyczne na skalę dotychczas nieznaną - Kryptonim tej operacji to:
    PAŃSTWOWA OGÓLNO-DOSTĘPNA DARMOWA OPIEKA MEDYCZNA.
    Jest to organizacja gólnoświatową.


    A tak wyglądały SŁUPY ELIT, dające za kasiorę wizerunek swoich ryjów, do jednego z etapów przejściowych. DEPOPUTACJI i PRZEJMOWANIU w ten sposób ZRABOWANEJ (niczyjej) ziemi pod hasłem "dla dobra wszystkich obywateli", "państwowe", "wspólne".


    - Były to równocześnie polygony doświadczalne dla niewolników -
    BIO-ROBOT-ów XXI wieku - ANDRO-ID-ów


    http://3.bp.blogspot.com/-3B8PhJheLVo/VqZgMxxdSRI/AAAAAAAABB4/lE6_QHO0fZY/s1600/Red%252BFlags%252Bof%252BSocialism.jpg




    .
  • @Lotna, Czy to możliwe? Holocaust - A może palono tam wszystkich tylko nie żydów, a teraz jak kasaę już wzieli i prawda może
    się wydać, to następne pokolenia będą nauczać, że "nikt żydów nie truł, nie gazował, nie robił na nich experymentów nedycznych, ani też nie palił, ale również nie robiono tych rzeczy z więźniami innych narodowości" !!!!!!



    Takim stwierdzeniem upiką dwa obiady na jednym ogniu.

    Kasa zostanie, a zbrodniarze SOCJALISTYCZNI zostaną rozgrzeszeni !!!!



    - To samą metodę robi dziś kościł katolicki. Jego podwładni pracownicy (kapłani) opowiadają kłamstwa, że zbrodnie KRZYŻAKÓW to "zakłamana historia - ochydne kłamstwa Polaków" !!!


    Na samym końcu okarze się, że całą światową historię napisali i zakłamali Polacy.

    "HITLEROWCY, STALINOWCY, nikogo nie mordowali. A tych kilku Polaków co w tamtych czasach straciło życie, to polskie pijaki, co rzucili się pod samochód, wyskoczyli z okna, wpadli do pieca hutniczego, albo zapili się naśmierć podzczas experymentów z alkocholem w dni wolne od pracy."

    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    https://youtu.be/XoypqUirxA8?t=55s


    Winowajcy - Słupy -
    https://www.youtube.com/watch?v=Bi8o-m0exuc&bpctr=1532483981



    .
  • @Krystyna Trzcińska 03:30:56
    Bardzo proszę na przyszłość: zanim zareaguje Pani na mój komentarz, proszę go wpierw przeczytać ze zrozumieniem.
  • @Lotna, 1) Może pani wyjaśnić, co zostało przezemnie niezrozumiane? - 2) Po za tym, w moim komentażu ani razu nie jest napisane
    , że nie ma pani racji.


    Obejżała pani te dwie 5 minutowe kronki ??

    Jeśli tak, to może, zanim pani odpisze na mój komentaż, powinna sama przeczytać ze zrozumienieem oraz zapoznać się z zaproponowanymi filmami.



    A o to, co mówi naoczny świadek o krematoriach w:


    1) Auschwitz I. (Stammlager) - Oświęcim - obóz dla chrześcijan

    2) Auschwitz II. (Birkenau) - obóz dla żydów



    "Cała prawda o Auschwitz" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    https://www.youtube.com/watch?v=yhaH7tEsauo


    Holocaust !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    https://youtu.be/XoypqUirxA8?t=55s



    Pewne jest, że były to obozy zagłady - wykańczalnie, więc ludzie na pewno masowo umierali, więc by uniknąć epidemi pochodzących od rozkładających się ciał, musiały one być w jakiś sposób utylizowane.

    Może, jednym ze sposobów byłoich palenie, sypanie wapnem,...



    Nie wiem, nie byłem świadkiem, ale od osób mi znajomych, Polaków-Sławian, które przeżyły Oświęcim, wiem, że mordowano ciężkąpracą, okrótnyi experymentami medzycznymi przeważnie Polaków, Rosjan, Cyganów, i innych chrześcian.

    Na pewno nie spalono 1,500,000 ludzi.

    W ciągu około 3 lat musiało by umierać około 1700 więźniów dziennie,
    70 na godzinę.

    W obecnych nowoczesnych krematoriach, komplete spalenie ciała, trwa około trzech godzin.

    Paląc zwłoki bez przerwy, codziennie, na okrągło, przez 24 godziny na dobę, jedorazowo musieli by wrzucać do pieców około 220 ciał lydzkich.

    Ile było pieców?


    Gdyby wszystkie ciała palono, to było by do rozrzucenia, około 5,500 ton popiołu !! - Gdzie są ślady !!!!!!!!


    Gdyby ciał nie palono, to musieli by zakopać 90,000 ton gnijących szczątków ludzkich !! - Gdzie są ślady !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    1) Czy jest to technologicznie możliwe?

    2) Była wojna, a paliwo było potrzebne w całej Rzeszy, wic skąd niemcy mieli tyle paliwa na dowożenie więźniów, palenie ich, gotowanie, ogrzewanie...?

    Gdzie paliwo składowali? Czy palenie było najtańszą formą utylizacji ciał ludzkich?


    Zdrowy rozsądek mówi, że oficjalne podawane przez władze państwowe informacje są i tym razem zakłamane - Nic noweg pod Słońcem!!


    .
  • Dużo przemilczeń i zakłamania w tym wywiadzie
    "są prowadzone działania mające na celu wymazanie z świadomości opinii publicznej cierpienia narodu polskiego
    ES: Dlaczego? Kto to robi i dlaczego?
    MSB: To jest bardzo złożony problem"
    Super! Po takim wyjaśnieniu wiemy już wszystko.
  • @Andrzej Tokarski 19:39:01
    Ślizganie się po temacie nośnym - szpiega CIA i mossadu, tak by goi na czele z świrem pseud-dziennikarzynką byli nadal pod butem syjonistów usraelskich. To socjotechnika i Pan panie Andrzeju nabiera się na te prymitywne sztuczki świrowatej i agentki. Niech Pan zada pytanie tej Biniedzie, kto jej zdaniem jest największym wrogiem Polski??? jestem pewien, że odpowie, Rosja i Putin, a samobójce - mlaskatego wyniesie na masońskie ołtarze.
    Pomijąc to, to problem 447 nie jest problemem usraela, to jest problem ,,naszego rządu" naszych ,,wodzów" z tym ciotką na czele. Tylko swoim agentom i ludziom słabym narzuca się takie rozwiązania, które mają upokarzać niewolników i tak jest w tym przypadku. gdybyśmy byli krajem niepodległym, z własnymi rządami z własnym rezydentem to ci z usraela takich swińskich papierów by nie smażyli, ale Oni syjoniści wiedzą, że mają tępote i śmierdzących agencików pod butem i dlatego smażą świństwa by niewolnik płacił i płacił haracz na różne wyświchtanie przez nich brudy.
    Skupcie się na stanowisku ,,swoich" władz, a nie an walce z wiatrakami, bo na tej ,,walce" chcą zabłysnąć ich szpiedzy, czego dowodem jest ten wywiad.
  • @Andrzej Tokarski 19:39:01
    Aha, Panie Andrzeju, szpiedzy są po jednej i drugiej stronie, tak samo jak świry. No i to nazwisko panieńskie!!! Szonert a z męża Binienda - ten od brania kasy za wywrotową robotę antypolską, a dobrą dla jastrzębi wojennych z usraela.
  • @Lotna 02:54:59
    Pani Szonert Binienda została zaproszona do telewizji znanej z prożydowskich afiliacji (ja tą telewizję wiele razy na tych łamach nazywałem TV JUdeopolonia) - i mogła zrobić ten wywiad - albo go nie zrobić. Lub zrobić i nigdy nie zobaczyć na antenie. Red Stankiewicz scharakteryzowałem na wstępie - więc bez złudzeń

    To, że ten wywiad się pojawił, również II część na którą zapraszam jest warte docenienia. Oczywiście można było pojechać po całości - sam pisałem kiedyś o świadectwie dr Peipera dot komór w Auschwitz, Pani wie gdzie, bo wspomniałem ostatnio o tym tekście. Znam też te wszystkie obliczenia wystrzeliwujące w kosmos mit Auschwitz - ale znajmy miarę, doceniajmy również małe kroki. Taki wywiad ma spowodować odruch myślenia u szerokiej publiczności - a nie zamknięcie stacji telewizyjnej

    Więc zachęcam do nie potępiania w czambuł wszystkiego co nie jest w 100% do zaakceptowania - popatrzcie ile jest takich wywiadó w przestrzeni publicznej - ale poza Neonem

    Jak chciałem wkleić na S24 tekst o żydowskich korzeniach MM - to mi wyświetliło, że "The Times of Israel" - to jest słowo zakazane! - i musiałem zmienić tytuł, by w ogóle poszło

    Więc nie przesadzajmy z krytyką - małe kroki też są cenne
  • @Robik 07:35:18
    Jw - komentarz do Szanownej - Lotnej
  • @Wrzodak Z. 09:17:02
    znam pańskie poglądy - ale ich nie podzielam - przykro mi, że jest pan bardziej sowieckim (bo nie rosyjskim, ale pan nie rozumie chyba różnicy) patriotą - niż polskim - że też pana na chwilę refleksji nie stać

    Pańskie obelgi świadczą źle tylko o panu - chcąc komukolwiek cokolwiek przekazać, trzeba zadać sobie trud popracowania nad formą - jak pan będzie tylko pluł - kto pana będzie słuchał?

    W II części będzie o polskich politykach w kontekście ostatnich awantur - jak pan chce może poczytać - ale bez przymusu

    ":Szpiedzy są po jednej i drugiej stronie" - ależ z pana niesamowity geniusz - wie pan, nie wiedziałem o tym, ale teraz - dzięki pańskiej spostrzegawczości -wiem

    Nazwisko też ma pan niespecjalne - jak już się pan czepia nazwisk. Binienda, z tego co wiem, dyskretnie wycofał się z prac tzw komisji Macierewicza. A że pracuje w Stanach? a jakby pracował w Moskwie, to byś pan widział w nim polskiego patriotę?

    A widział pan konia z klapkami na oczach? A przypadkiem nie w lustrze?, panie Zygmuncie, że się tak konfidencjonalnie zwrócę
  • @Wrzodak Z. 09:19:58
    ....jeszcze zwrócę pan uwagę na to zdanie z wywiadu:

    "natomiast Polacy, nie tylko nie przeznaczą grosza, ale zniechęcą tym, którzy wolontaryjnie zechcą się tym zajmować"

    - to jest dokładnie to co pan robi - wlazłby pan w dupę Putinowi i Rosji bez wazeliny - ale poza tym o nikim i żadnej inicjatywie nie powie pan jednego dobrego słowa - lży pan i opluwa - to jedyna forma pańskiej aktywności

    i co pan chce na takiej postawie zbudować? do kogo dotrzeć?

    i żeby była jasność - doceniam, kiedyś o tym pisałem, pańskie wcześniejsze zasługi i odwagę - ale to było kiedyś.

    Teraz pan tylko zniechęca
  • All
    kto nie zna sprawy/relacji dr Peipera, zapraszam do lektury tu:

    att.neon24.pl/post/131184,swieto-obzydzenia
  • @Andrzej Tokarski 11:23:17
    http://www.radiomaryja.pl/informacje/tylko-u-nas-mec-m-szonert-binienda-na-swiecie-krzyczy-sie-o-polskich-obozach-aby-uzasadnic-roszczenia-zydowskie/
  • @Andrzej Tokarski 10:34:13
    „Taki wywiad ma spowodować odruch myślenia u szerokiej publiczności - a nie zamknięcie stacji telewizyjnej”

    Oczywiście, to zrozumiałe. Wiem przecież, że lata świetlne upłyną, zanim przemysł holokaustu zostanie zdemaskowany, a co najmniej nie wcześniej niż narody odzyskają własne media, które w tej chwili są w łapach kilku syjonistycznych żydowskich mega korporacji. Oczywiście nie jest to krytyka Pańskiego wpisu; wiele świadczy fakt, ze wywiad już zdążył pójść w zapomnienie.

    Ale czy tu, w naszym gronie, nie wolno mi pomarudzić? Ostatnio na Niepoprawnych zostałam nazwana „radykałem”, na zasadzie: „radykałów również należy się wystrzegać”. Miejmy nadzieję, że nie na NEonie.
  • @Krystyna Trzcińska 07:12:30
    Odniosłam wrażenie, że sądzi Pani, że zaprzeczam śmierci i torturom w obozach.

    „Pewne jest, że były to obozy zagłady - wykańczalnie, więc ludzie na pewno masowo umierali, więc by uniknąć epidemi pochodzących od rozkładających się ciał, musiały one być w jakiś sposób utylizowane.

    Może, jednym ze sposobów byłoich palenie, sypanie wapnem,...
    Nie wiem, nie byłem świadkiem, ale od osób mi znajomych, Polaków-Sławian, które przeżyły Oświęcim, wiem, że mordowano ciężkąpracą, okrótnyi experymentami medzycznymi przeważnie Polaków, Rosjan, Cyganów, i innych chrześcian.
    Na pewno nie spalono 1,500,000 ludzi.(...)”

    Zgoda w 100%
  • @Wrzodak Z. 09:17:02
    Kolejny, ostry atak. Czy schizofrenia jest nieuleczalna?
  • @Lotna 12:55:40
    ależ proszę marudzić ile tylko dusza zapragnie :)

    zapraszam do czytania II części
  • @Andrzej Tokarski 10:35:05
    No to żeś się Pan odkrył. Reklamować ludzi Sakiewicza - banderowca to chwalebne, ale jak pokazać prawdę to już jesteś sowieckim agentem, (troche za młody byłem na agenta sowieckiegkiego) ale pal licho, pana twórcy to oddani ludzie pisowskiego bagna, gdzie czołowe postacie tej antypolskiej bandy odgrywają dzieci stalinowców lub wręcz niektórzy stalinowcy i pan zarzuca mi takie swiństwa. Podobne zarzuty kierowali do mnie swego czasu stalinowcu z gazety koszernej. Gratuluję doborowego towarzystwa.
    Żadnego zrozumienia mojego wpisu dotyczącego min. uchwalonego przez pana ,,przyjaciól" z usraela tzw. ustawy 447. Napuszczacie ludzi by łazili po biurach urzędach w usraelu po to aby odwracać uwagę o tych co powinni byc potępieni a wiec obecna okupacyjna wladza syjonistów z pod znaku Pisuar..
    Gdzie jest potępienie tej ustawy przez tzw. elity rządzące??? Gdzie jest wezwany na dywanik ambasador usraela itp. Nic, nic nie zrobiono jest wręcz ciche przyzwolenie dla takiej ustawy.
    Ja podnoszę problem a pan z grubej prymitywnej rury do mnie, a może skieruje pan swoje frustrację na tory Kalsteina i jego zapyta o zdanie w tej sprawie!!! Widzi pan tak się postępuje z podwładnymi w kraju okupowanym, w takim kraju potrzeba jest dużo goi by płacili haracz dla swoich prześladowców. Rozumie pan to!!!
    A patriotyzmu to nauczaj pan swoje dzieci, bo ja swoje wiem i potrafię odróżnić dobro od zła, prawdę od fałszu. Swoje w życiu przeszedłem, mogłem płynąć jak zdechła ryba z nurtem rzeki, ale tak się składa, że wiem kto jest kto, wiele widziałem i wiele czytałem, czytałem to co jest utajnione i jak byś pan poznał prawdę o tych co tak ich bronisz to byś wstydził się na ulicy pokazać. Polityka to nie tylko czytanie tego co banderowcy z GP podrzucą lub wojskowi z mossadu z tzw sieci itp.
    Wiedza nie boli, analizować naucz się pan zamiast prymitywnych i antypolskich bredni wklejać.
    Jeszcze nadejdzie czas, że będziecie pluć na tych obecnych jak swego czasu na Bolka i UW.
  • @Casey 14:55:13
    Nic nie poradzę, że masz próchno z mózgu, za dużo taniego wina chlałeś.
  • @Wrzodak Z. 22:05:03
    pan w swoim zacietrzewieniu nie zrozumiał ani zacytowanego wywiadu - ani mojego uzasadnienia - ale to mnie już od dawna nie dziwi
    Szkoda czasu z panem dyskutować
  • @Andrzej Tokarski 22:12:10
    No tak, brak wiedzy i analizy sytuacji, wiec co potrzebne - prymitywne obelgi.
  • @Lotna 13:02:33
    Określenie "antysemityzm" nie jest używane jako termin o znaczeniu "nienawiść do żydów". Antysemityzmem jest każde działanie, które żydzi uznają za niekorzystne dla siebie i swoich interesów. Dziś ta pałka służy do zdawania śmierci cywilnej. Kiedyś było inaczej. Oskarżenie o antysemityzm kończyło się więzieniem, zsyłką i śmiercią. Nie wierzycie? A jednak. Polecam lekturę książki prof. Jerzego Roberta Nowaka pt. "Przemilczane zbrodnie". Opowiada ona o żydowsko-sowieckiej kolaboracji na Kresach po wkroczeniu Armii Czerwonej 17 września 1939 roku. W książce znajdziecie relacje naocznych świadków, którzy opowiadają o haniebnej postawie żydów witających sowietów udekorowanymi bramami i kwiatami rzucanymi na czołgi. Mamy też relacje o ogromnej ilości żydowskich donosów na Polaków, którzy w ich następstwie trafili na listę katyńską, zostali zakatowani w sowieckich więzieniach lub wywiezieni do ZSRR. Mamy relacje o tym, jak żydzi okradali Polaków. Mamy relacje, jak strzelali polskim żołnierzom w plecy i bestialsko mordowali jeńców. Mamy relacje o okrucieństwie żydowskiej milicji. Są też relacje o tym, jak żydzi oskarżali Polaków o antysemityzm, co kończyło się wyrokiem więzienia, zsyłką lub natychmiastową rozwałką. Oto fragment jednej z tych relacji autorstwa Zbigniewa Trzebińskiego: "W lutym 1941 roku jeden z pracowników żydowskich wywołał ze mną bójkę, w której nie byłem mu dłużny. (…) Na drugi dzień rano czekało na mnie czterech NKWD-zistów, którzy mnie z miejsca aresztowali. Na drugi dzień odbyła się farsa rozprawy przed sądem. Byłem oskarżony o kontrrewolucję, szpiegostwo i przede wszystkim o antysemityzm. Miałem wtedy 17 lat. Osadzono mnie w lidzkim więzieniu przy ul. 3 Maja. Tam zostałem poddany ciężkiemu śledztwu i torturom. Dziś jestem inwalidą. Oprawcami moimi byli wyłącznie żydzi." Za antysemityzm zamordowano kilku działaczy studenckich z Politechniki Lwowskiej w październiku 1939 roku. Zostali oni zastrzeleni przez sowietów podczas wiecu, w trakcie którego żydzi wskazali ich jako "działaczy organizacji antysemickich". Przed śmiercią studenci zostali pobici i skopani. O antysemityzm żydzi często oskarżali tych Polaków, którzy przed wojną konkurowali z nimi gospodarczo. W wyniku żydowskiego donosu na Syberię trafił kupiec Wiśniewski, który dzierżawił sklep w kamienicy będącej własnością klasztoru dominikanów. Wiśniewski wydzierżawił sklep po tym, jak przeor wymówił dzierżawę żydowi Prachterowi. To wystarczyło, żeby uznać Wiśniewskiego za antysemitę i wysłać go na białe niedźwiedzie. W Hucie Stepańskiej na Wołyniu polski piekarz Henryk Sawicki został oskarżony o antysemityzm i aresztowany. Na czym polegał antysemityzm Sawickiego? Przed wojną z sukcesem konkurował z piekarniami żydowskimi. Oczywiście, oskarżeniom o antysemityzm towarzyszyło oskarżenie o faszyzm. Czesław Blicharski tak wspomina wydarzenie z października 1939 we Lwowie: "Dwóch moich kolegów, żydów, goniąc za mną w parku Kościuszki krzyczało: Milicja, (wiadomo, jaka to była milicja) łapać faszystę! Dodam w nawiasie, że jeden z nich, Józef Osterzetzer, był policjantem w getcie tarnopolskim, a drugi Fritz Wachsel, milicjantem sowieckim."

    Dziś żydzi wrzeszczą o polskim antysemityzmie i opowiadają, że w czasie okupacji bardziej bali się Polaków niż Niemców. W tym miejscu przytoczę fragment relacji Tadeusza Chciuka, kuriera ZWZ: "Pod Sowietami (…) my, Polacy, boimy się żydów, nie wszystkich oczywiście, ale jak się boimy, to bardziej niż kogo innego. Oni są pierwsi do współpracy z bolszewikami, są najbardziej niebezpieczni są wszędzie, są najgorliwszymi komunistami, dużo wiedzą, pomagają "rozpracować" teren, sam mam takich kolegów z gimnazjum, z uniwerku." Lektura relacji zamieszczonych w książce prof. Nowaka po prostu zwala z nóg. Oto jeszcze jeden fragment, który pokazuje, jak zachowywali się obywatele polscy żydowskiego pochodzenia pod rządami sowieckimi: "Nigdy nie zapomnę żydówki, która mnie, młodą wówczas dziewczynę, stojącą w kolejce za cukrem, wyciągnęła z tej kolejki dosłownie za włosy, krzycząc: tu, wasze się już skończyło, teraz mamy już nasze i nie masz co tu stać". Oczywiście, nie wszyscy żydzi tak postępowali. Ale tak postępowała ogromna ich część. Nie ma co się dziwić, że po takich doświadczeniach wielu Polaków nie czuje dziś sentymentu do żydów. Najlepiej zatem oskarżyć Polaków o antysemityzm, żeby broń Boże nikt nie uwierzył w opowieści polskich "antysemitów" o złych żydach. Bo żydzi mogą być wyłącznie dobrzy, albo bardzo dobrzy. Innych nie ma. Przypomnę o żydowskich planach utworzenia Judeopolonii oraz o blokowaniu przez żydów polskich dążeń niepodległościowych podczas Konferencji Pokojowej w Paryżu. O bolszewickich ciągotach żydów i kolaboracji z sowieckim najeźdźcą też zapewne nie usłyszymy. A byłoby czego słuchać.

    "Kurier Warszawski" z 1 września 1920r. pisał: "W całym szeregu miejscowości wystąpiły żydowskie oddziały wojskowe, udzielając swej pomocy hordzie bolszewickiej; w bardzo wielu miastach znalazła się zawsze pokaźna część ludności żydowskiej, witająca okrutnych najeźdźców życzliwie, a nawet z zapałem."

    A teraz fragment z "Dziennika Porannego" z 13 lipca 1920: "Przypuszczamy, że żaden żyd nie ośmieli się zaprzeczyć temu faktycznemu stanowi rzeczy. Przecież mamy świadectwo przede wszystkim wodza naczelnego, który w rozmowie z dziennikarzem stwierdził, iż w Łukowie, Siedlcach, Kałuszynie, Białymstoku, Włodawie miały miejsce liczne, czasem nawet masowe ze strony żydów przypadki zdrady stanu"

    Z rozkazu gen. Kazimierza Sosnkowskiego, ówczesnego ministra spraw wojskowych, przed Bitwą Warszawską wycofano z frontu 17 tys żołnierzy liniowych pochodzenia żydowskiego. Zostali oni użyci do prac na zapleczu frontu, a część została internowana do września 1920 r. w obozie w Jabłonnej. Czy był to przejaw polskiego antysemityzmu? Nie. To była konsekwencja żydowskiej kolaboracji z bolszewikami, która polegała nie tylko na uprawianiu propagandy probolszewickiej, ale na tworzeniu zbrojnych oddziałów żydowskich, które walczyły u boku Armii Czerwonej i razem z nią parły na Warszawę oraz na tworzeniu administracji komunistycznej na zajętych obszarach, tak zwanych "Rewkomów" (Rewolucyjne Komitety), które ściśle współpracowały z czerezwyczajka (CZEKA), zajmującą się, między innymi, wyłapywaniem i mordowaniem Polaków. Dokładnie to samo działo się po wkroczeniu sowietów na ziemie Rzeczpospolitej 17 września 1939 r. Plemię żmijowe tylko w ubiegłym stuleciu wytraciło ponad 10 milionów Polaków jak podaje najlepszy znawca tematu Henryk Pająk, historyk i pisarz. Dzięki żydom mamy w słownikach: lichwa, szaber i hucpa. Ale to chyba nie najlepiej świadczy o ich kulturze. Niestety cały świat jest zażydzony, a rządzą politycy żydowskiego pochodzenia! Kiedyś jakiś żyd powiedział, którakolwiek partia, by nie wygrała nie boimy się, bo we wszystkich mamy naszych ludzi! Więc logiczne jest, że Polacy nie mają siły przebicia z prawdą, bo ona najzwyczajniej nie przejdzie! Trzecia RP jest kontynuatorką żydokomunistycznego ustroju zagwarantowanym przy okrągłym stole. Wszystkie jak dotąd partie polityczne to koncesjonowane twory z namaszczenia zbrodniarzy żydokomunistycznych Margulisa vel Jaruzelskiego i Kiszczaka. Nie trzeba tu być mędrcem, czy jakimś nadzwyczajnym wykształciuchem aby nie zauważyć, iż nawet obecny rząd jest skoligacony aż nadto żydokomuną. Jeśli my Polscy nacjonaliści nie zewrzemy natychmiast szyków, dla nas naszej Ojczyzny niebawem może zabraknąć. Historia kołem się toczy i matnia, którą "upleciono" w Magdalence, coraz bardziej się nad nami zaciska.

    A prawda o holokauście jest ukrywana? Dlaczego żydzi boją się PRAWDY o holokauście?
    https://naszeblogi.pl/49406-dlaczego-zydzi-boja-sie-prawdy-o-holokauscie
  • @Andrzej Tokarski
    Przeżyjesz SZOK: 100 lat agresji żydowskiej na Polskę.




    https://tajemnice.robertbrzoza.pl/wp-content/uploads/2015/09/israel800.jpg

    Lata kłamstw, propagandy i manipulacji historią Polski odniosły swój przykry skutek – większość Polaków nie ma zupełnie pojęcia, że kraj nasz, od co najmniej stu lat, jest przedmiotem otwartej żydowskiej agresji wobec naszej niepodległości. Prób stworzenia zarządu nad miejscową ludnością było w Polsce kilka, a każda z nich miała zupełnie inny charakter, była też realizowana za pomocą różnych sojuszy, państw, czy też organizacji międzynarodowych. Z dzisiejszej perspektywy, możemy niestety zauważyć, że starania te zostały uwieńczone – z punktu widzenia żydowskiego lobby – sukcesem. Niestety, stopień przemilczenia prawdy przez większość źródeł, takich jak opracowania historyczne i naukowe, zarówno w PRL jak i III RP, jest powodem, że temat ten właściwie nie istnieje na polu debaty publicznej. Większość Polaków nawet nie wie o planach utworzenia państwa na terenach Polski w czasie I wojny światowej, ani o pogromach na Polakach dokonywanych w 1939 roku przez Żydów, które przygotowywały pole do okupacji z ramienia ZSRR. Nie widzą też oczywistej ciągłości pomiędzy elitami tzw. „żydokomuny”, a elitami III RP. Naród ogląda za to ciągle kłamliwą i obraźliwą nagonkę na samego siebie, nagłaśnianą przez posłuszne syjonistom media świata euro-atlantyckiego, które wmawiają nam, że to my jesteśmy coś winni Żydom za, wyssany z palca, „polski nazizm” i „polskie obozy”. Tymczasem oczywista prawda jest taka, że od ponad 100 lat, członkowie tego narodu, tworzą wewnętrzne, polskojęzyczne, ale skrajnie wrogie lobby, którego celem jest przejęcie władzy i protektoratu nad Polakami oraz pozbawienie ich suwerenności i praw do samostanowienia. Poniżej podaję relacje, fakty, dokumenty i źródła. Mam nadzieje, że ten skrótowy materiał, jedynie wzmiankujący problem, posłuży dla Polaków za bazę do dalszej analizy.

    1. Pierwszy projekt żydowskiej okupacji Polski z ramienia niemieckiego zaborcy.

    Wrzesień 1914 – Organizacja Żydów niemieckich, tzw. Niemiecki Komitet Ocalenia Żydów Rosyjskich, proponuje władzom niemieckim utworzenie tzw. „Judeopolonii”. Miała ona powstać na terenie ziem polskich zaboru rosyjskiego, a nadzór nad Polakami, z ramienia Niemiec, mieli objąć Żydzi. Projekt ten powstał zresztą dużo wcześniej. Wykrojenie państwa żydowskiego z ziem polskich postulował min. Jakub Frank już w XVIII w. A to, z kolei, fragment „Okólnika kierowników politycznych kół żydowskich z XI 1898 r. do żydów polskich”, przytoczony w książce S. Wysockiego „Żydzi w dziejach Polski”:

    „Bracia i współwyznawcy! Trzeba aby kraj został naszym królestwem (…). Starajcie się po trochu usunąć Polaków ze wszystkich ważniejszych stanowisk i skupić w naszych rękach wszystkie nici władzy społecznej. Wszystko, co do chrześcijan należy, powinno stać się naszą własnością, związek izraelski dostarczy wam potrzebnych do tego środków. Dla doprowadzenia do skutku planu wyrwania stanowczo Galicji chrześcijanom, wszyscy nasi wielcy bogaci zapisali się na znaczne sumy. Da baron Hirsch, dadzą Rotszyldzi, Bleichredowie i Mendelsonowie i inni dadzą (…).”

    Początkowo zastanawiano się nad realizacją projektu „Judeopolonii” z ramienia carskiej Rosji. Sądzono, że uda się go przeforsować z racji silnej pozycji ekonomicznej na ziemiach Polski, która tym bardziej urosła w okresie zaborów. W pierwszych latach XX wieku Władimir Żabotyński nawoływał do popierania rusyfikacji Polaków pod zaborem rosyjskim i głosił hasło utworzenia „Judeopolonii”. Przewidywał pełną judaizację miast, a osiadła na wsi ludność polska miała pracować dla Żydów. Żydowski poeta okresu Młodej Polski, Antoni Lange postulował judaizację Polaków i działanie, aby „naród polski stał się narodem pół-semickim”, co skutkowałoby „stworzeniem nowej rasy, nowego człowieka i nowego Boga”. Tego typu postulaty opisuje Feliks Koneczny w książce „Cywilizacja żydowska”.

    Julian Unszlicht, Żyd, który sprzeciwiał się planom przejęcia Polski przez syjonistyczne lobby alarmował, że rewolucja z 1905 roku, będąca przedłużeniem wydarzeń rozpętanych ewidentnie przez masonerię w Rosji;
    „była rewolucją żydowską, mającą na celu utrwalić hegemonię Izraela nad Polską (…). Coraz natarczywiej żądano od socjalistów polskich by się wyparli swej narodowości, swych ideałów, a z proletariatu polskiego uczynili hołotę nacjonalizmu żydowskiego (T. Jeske-Choński, Historia Żydów w Polsce”)„.

    Po wybuchu wojny, w wyniku podziału Europy na dwa bloki przeważyła jednak idea stworzenia państwa z ramienia Niemiec. Niemądrym byłoby twierdzić, że wszyscy Żydzi popierali projekt, jednak faktem historycznym jest, że był on poparty przez wszystkie organizacje żydowskie na terenie kraju i mógł liczyć na oczywistą aprobatę rodaków z terenów Rosji. Nie trzeba udowadniać, że realizacja takiego projektu, mogłaby bezpowrotnie przekreślić polskie szanse na niepodległość. Niemcy, licząc na zjednanie sobie kapitału żydowskiego min. w USA , poważnie traktowały projekt „Judeopolonii”. Świadczyć o tym może min. fakt, że po zajęciu Warszawy wydano w Niemczech mapę, gdzie terytorium Polskie opatrzone było nazwą „Polacy silnie przemieszani z Żydami” z adnotacją, że będą to narody równoprawne. Nie było to jednak zadowalające dla wszystkich syjonistów i spowodowało rozłam wśród organizacji żydowskich. Wkrótce również losy wojny pokazały, że realizacja projektu w takim czy innym wariancie będzie niemożliwa. Na fiasko idei stworzenia państwa na terytorium Polski reagowały również międzynarodowe organizacje żydowskie. Otwarcie sprzeciwiano się powstaniu po wojnie wolnej Polski. 28 IV 1918 w „Joodsche Wachter” apelowano:

    „A do was panujący wszystkich państw całej ziemi, zwracamy się z żądaniem (…) strzeżcie Izraela, nie dopuśćcie do największego nieszczęścia, jakie w dwudziestym wieku nasz naród mogło dosięgnąć; nie dopuśćcie do wolnej Polski, kosztem zniszczonego żydostwa (Janusz Orlicki, „Szkice z dziejów stosunków polsko-żydowskich 1918-1949”)„.

    Proces powstawania idei żydowskiego państwa w Polsce opisał min. dr. Andrzej Leszek Szcześniak w pracy pt. „Judeopolonia – żydowskie państwo na ziemiach polskich”. Mieszkającym na naszej ziemi semitom nie udało się zablokować utworzenia II Rzeczypospolitej. Nim przejdziemy do następnej, udanej próby stworzenia żydowskiego protektoratu nad Polską, pozwolę sobie podsumować cytując autora:

    „Próba przywalenia Polski kamieniem grobowym – jak określił to profesor J.R.Nowak – przez stworzenie na ziemiach polskich sztucznego tworu przy pomocy Niemców, zwanego Judeopolonią, zakończyła się fiaskiem. (…) Wrogowie nie potrafili docenić narodowych dążeń Polaków i wydawało im się, że nieograniczone pieniądze i wsparcie potężnego mocarstwa mogą być silniejsze nad wolę narodu do odrodzenia własnej ojczyzny. Z obłędnych planów jednak zrezygnowano (…), więc już od roku 1919 zaczęto planować zniewolenie Polski przy pomocy bolszewików, co zaowocowało w 1944 r. stworzeniem tzw. Polski Ludowej, (…)”

    2. Idea żydowskiego protektoratu z ramienia ZSRR.

    Już Jędrzej Giertych, przedwojenny polityk narodowy, w książce „Tragizm Losów Polski” z 1937 przewidział powojenny los ojczyzny:

    „Rzeczą na stałe odpowiadającą widokom polityki żydowskiej w Polsce są trwałe rządy bezpośrednio żydowskie. (…) Gdyby nastąpiła w Polsce, rewolucja komunistyczna, żydzi automatycznie podnieśliby się do roli warstwy rządzącej”.

    O roli Żydów i masonerii w rewolucji bolszewickiej w Rosji napisano wiele pokaźnych książek, ograniczę się więc do podania kilku liczb i faktów, a ocenę niech czytelnik wyrobi sobie sam. Na przykład:

    w pierwszym rządzie bolszewickim na 22 ministrów, 18 było Żydami. W Komisariacie Wojny na 43 członków, Żydami było 34. Robert Wilton, korespondent „Times’a” podał, że na 556 stanowisk kierowniczych w armii, 447 piastowali Żydzi. Oprócz tego, bezspornym faktem jest, że zarówno Lenin, syn Marii A. Blank, jak i Trocki (prawdziwe nazwisko Lejba Bronsztajn) byli z pochodzenia Żydami.

    Dane przytoczone za książką R. Horynia „Geneza zbrodni bolszewickich 1917-53”. Zainteresowanych odsyłam do literatury tematu.

    Wielu syjonistów widziało dla siebie szansę w zapowiadanym pochodzie bolszewizmu na zachód, a zmierzającym do podboju świata. Uznano, że żywioł żydowski będzie mógł pełnić ważną rolę w procesie „sowieckiej globalizacji”. W skali lokalnej natomiast, opcją minimum był sojusz Żydów polskich i rosyjskich i dążenie do scalenia go w obrębie jednego państwa. Jednocześnie w tych czasach przedstawiciele tego narodu mieli bardzo silną pozycję w kapitalistycznej Ameryce i przejęli już ogromną część sektora bankowego. Zarówno Trocki, jak i Lenin byli finansowani przez międzynarodowy kapitał żydowski, min. banki Marcusa Samuela i Morgana.
    Popularność bolszewizmu była przyczyną masowych zdrad Żydów polskich podczas najazdu komunistów w 1920 roku, min. przez zdominowaną niemal wyłącznie przez nich, Komunistyczną Partię Polski. Miażdżąca skala kolaboracji z wrogiem żydowskich żołnierzy, a nawet całych batalionów spowodowało konieczność internowania wszystkich żydowskich członków armii, według klucza etnicznego, w obozie w Jabłonnie. Rozkaz ten wydał minister spraw wojskowych, Kazimierz Sosnkowski.

    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/historia-polski/jak-zydzi-zdradzali-polske-w-1920-roku/

    Fakt niemal całkowitego zdominowania przedwojennego ruchu komunistycznego przez semitów potwierdza ks. dr. Stanisław Trzeciak w książce „Talmud o gojach, a kwestia żydowska w Polsce”, wydanej w 1939 roku.

    „W r. 1935 w Warszawie na 4000 aresztowanych za działalność komunistyczną było 3.600 żydów, a 400 Polaków, czyli 90 % żydów i 10 % Polaków. Na 1 stycznia 1937 r. warszawska organizacja Komunistycznej Partii Polski liczyła 70 % żydów, a 30 % Polaków, związek zaś komunistycznej młodzieży polskiej liczył 85 % żydów, a 15 % Polaków.

    — Wyroki sądowe Warszawskiej Apelacji, równającej się mniej więcej Województwu Warszawskiemu, skazały za komunistyczną działalność w r. 1937:

    w styczniu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w lutym: 77,00% żydów, 23,00% Polaków,

    w marcu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w kwietniu: 91,25% żydów, 8,75% Polaków,

    w maju: 95,00% żydów, 5,00% Polaków,

    w czerwcu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w lipcu: 90,00% żydów, 10,00% Polaków,

    w sierpniu: 100,00% żydów, 0,00% Polaków,

    we wrześniu: 96,00% żydów, 4,00% Polaków,

    w październiku: 95,00% żydów, 5,00% Polaków,

    w listopadzie: 60,00% żydów, 40,00% Polaków,

    w grudniu: 90,00% żydów, 10,00% Polaków.”

    Identyczne zjawisko masowej kolaboracji żydowskiej przeciwko Rzeczpospolitej miało miejsce w roku 1939, na początku II wojny światowej, w czasie IV rozbioru Polski. Dlaczego zupełnie nieznany jest w Polsce fakt krwawych pogromów dokonywanych na Polakach przez Żydów, które miały miejsce podczas wkraczania Armii Czerwonej na kresy wschodnie, min. 18 września w Grodnie?! Najlepiej będzie zacytować przykładowe relacje świadków, przytoczone w drugiej części książki „Judeopolonia” dr. Andrzeja Leszka Szcześniaka:

    „Wieczorem z 18 na 19 września 1939 roku, w mieście wybuchła gwałtowna strzelanina zorganizowana przez komunistów, głównie Żydów i nacjonalistów białoruskich. (…) W pierwszych czołgach atakujących miasto nazajutrz miasto znajdowali się grodzieńscy Żydzi (…) wskazywali oni załogom czołgów strategiczne punkty w mieście. Tej nocy rebelianci z bronią długą i krótką atakowali rodziny inteligencji polskiej, urzędników, a nawet żołnierzy w pobliskich miasteczkach: w Skidlu, Łuninie, Jeziorach i innych.”

    „Już wiedzieliśmy, że poprzedniej nocy wybuchła rebelia komunistyczno-żydowska. Strzelano do policji, do żołnierzy, do pojedynczych osób (…)”

    „Bardzo okrutny los spotkał żołnierzy polskich i setki mieszkańców Grodna, których wskazały bojówki żydowskie i białoruskie. Mężczyzn najpierw okrutnie okaleczano. Obcinając nosy, członki, uszy, wydłubywano oczy, następnie wiązano po piętnastu drutem kolczastym, przywiązywano do czołgów i wleczono kamienistą drogą po kilkaset metrów. Wrzucano ich następnie do przydrożnych rowów i lejów po bombach. Jęki i krzyki pomordowanych słychać było w promieniu kilku kilometrów od miasta. Grozę sytuacji potęgowały pożary – to płonęły polskie domy niszczone przez młodych Żydów, przystrojonych w czerwone chusty i kokardy. (…) w Grodnie wymordowano 130 uczniów i podchorążych, dobijano rannych i obrońców. 12-letniego Tadzika Jasińskiego przywiązano do czołgu i ciągnięto po bruku. (…) Na placu pod Farą leżał wał zamordowanych (…) wielu uczniów gimnazjum kupieckiego zostało rannych, wielu znalazło się w więzieniach, ciężko ranni ukrywali się w mieście.”

    Na przykładzie Grodna opisaliśmy jak przebiegał udział Żydów w bolszewickiej rewolucji. Podobne zdarzenia miały miejsce również w Rohatyniu, Łucku, Tyszowicach, Szczebrzeszynie, Przebrażu, Kołomyi, Lubomlu, Kownie i wielu innych. Zainteresowanych większą ilością relacji świadków, dokumentami i tekstami źródłowymi, odsyłam do obszernej książki dr. Szcześniaka. Krwawe pogromy żydowskie na Polakach, będące początkiem procesu eliminacji polskiej elity przez sowietów i ich kolaborantów, przygotowywały grunt pod powstanie fasadowego państwa „polskiego” pod żydowskim protektoratem z ramienia Związku Radzieckiego.

    3. Żydzi przejmują kontrolę nad Polską.

    W latach 1939-41 rola Żydów w organizowaniu sowieckiej władzy w Polsce była potężna. Rozpoczął się plan realizacji drugiego projektu objęcia władzy nad naszym krajem. Tym razem nie miało to być wprawdzie własne państwo, lecz raczej pomysł administracji Polakami i utworzenie na naszej ziemi warstwy uprzywilejowanej, składającej się ze „swoich”, ewentualnie z udziałem miejscowych pożytecznych idiotów-karierowiczów. Dr. A. L. Szcześniak przytacza zatrważające dane:

    Żydzi, podczas okupacji sowieckiej w tych latach, zajmowali 75 – 90 % stanowisk administracyjnych (!) oraz poważny procent dolnych warstw aparatu terroru. Dokonano wtedy ich rękami ogromnej zbrodni na narodzie polskim, wymordowano elity intelektualne i wojskowe, a na ich miejsce wprowadzono własnych uzurpatorów. W tym celu utworzono w 1943 roku w Moskwie tzw. Związek Patriotów Polskich, którego organem prasowym było pismo „Wolna Polska”. Organizacja ta powstała z inicjatywy zbolszewizowanych Żydów, często zdrajców Polski i kolaborantów z KPP. Byli to min. Jakub Berman, Alfred Lampe, Hilary Minc, Julia Brygystierowa, Jerzy Borejsza (Goldberg) i Paweł Hofmann. Oczywiście, dla niepoznaki, dobrano sobie kilku, etnicznie polskich, zatwardziałych komunistów, jak Wanda Wasilewska, czy skoligacony z Żydami, Aleksander Zawadzki (miał żonę Żydówkę). Aby zagwarantować ich posłuszeństwo, ludziom tym umożliwiano szybką karierę w aparacie sowieckim. Mimo, iż wielu z członków ZPP wcześniej, oficjalnie deklarowało brak zainteresowania istnieniem, w ogóle, niepodległej Polski jako takiej (!), zwrócili się oni do Moskwy z pomysłem utworzenia armii „polskiej”. Historyk Jerzy Brochocki, w książce „Rewolta marcowa” pisze:

    „W czasie gdy Berling szkolił dywizję, prowadził ją (….) w bój pod Lenino, potem organizował korpus, a następnie armię – oni opanowali bez reszty aparat polityczny, służby specjalne, prokuraturę i sądownictwo dywizji, korpusu, armii. Oto jeden tylko, ale jakże wymowny przykład: na 30 politruków w drugiej dywizji dwudziestu siedmiu było Żydami”. „Swoimi” obsadzono prawie wszystkie stanowiska pełnomocników Związku Patriotów Polskich.”

    Oprócz tego utworzono Komitet Organizacyjny Żydów w Polsce. Inicjatorem był Jakub Berman, który przedstawił ten plan, sowieckiemu Żydowi, szefowi radzieckiego MSW, Ł. Berii. W skład kierownictwa weszli J. Berman, E. Szyr i H. Minc. Wśród członków był min. Ozjasz Szechter, ojciec syjonisty Adama Michnika. Stalin rozumiał, że Żydzi, co najmniej nieprzywiązani do naszej tradycji, a często wręcz wrogo nastawieni do Polaków, będą doskonałą kadrą zarządzającą, która dopiero „wychowa” przyszłe pokolenie obywateli nawykłych do radzieckiej władzy. Nawet Stefan Kisielewski pisał w 1968 roku w swych dziennikach:

    „Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się na nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego podjąć z gojów. (…) Po wojnie grupa przybyłych z Rosji Żydów-komunistów (Żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie, wojsku, dlatego że komunistów nie-Żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci Żydzi robili terror, jak im Stalin kazał”.

    Jeśli chodzi o pierwsze lata powojenne to liczby przedstawia Jan Bodakowski:

    „Sowiecki doradca czyli nadzorca oddelegowany z Moskwy do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego pułkownik Mikołaj Steliwanowski w raporcie z 20 października 1945 do Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych Ławrientija Berii informował, że Żydzi w MBP stanowią 18,7% zatrudnionych i zajmują 50% stanowisk kierowniczych. W I Departamencie Żydzi stanowili 27% zatrudnionych i zajmowali 100% stanowisk kierowniczych, w Wydziale Personalnym 23% pracowników było Żydami, a w kierownictwie było siedmiu Żydów. Wydział do spraw Funkcjonariuszy (inspekcja specjalna) składała się w 33% z Żydów, wszyscy oni zajmowali stanowiska kierownicze. W Wydziale Sanitarnym Żydzi stanowili 49%, w Wydziale Finansowym 30%. (….) Zarządem Politycznym Wojska Polskiego dowodził Mieczysław Mietkowski (Mojżesz Bobrowiecki). Zarząd składał się z 44 osób w tym z 34 Żydów. Stanowiska dowódcze obsadzone były przez Żydów (udających katolików, co budziło w wojsku zgorszenie). Wychowawcami politycznymi w Wojsku Polskim byli Żydzi. Na 28 odpowiedzialnych pracowników w wydziałach politycznych dywizji 17 było Żydami, na szczeblu pułku na 43 pracowników 31 było Żydami. Na 89 zastępców dowódców batalionów do spraw politycznych 57 było Żydami.
    (….) Innym przykładem obecności Żydów w komunistycznym aparacie terroru były Kielce gdzie 57% pracowników UB stanowili Żydzi. Od 1946 roku komendantem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa publicznego był Adam Kornacki (Dawid Kornhendler) agent NKWD. Szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa był Albert Grynbaum. W kieleckiej bezpiece pracowali Moryc Kwaśniewski (szef wydziału personalnego wojewódzkiego UB w Kielcach) i Natan Bałanowski. Tłumaczem komendantury Armii Czerwonej był Wolf Zalcberg (garnizonem ludowego Wojska Polskiego dowodził sowiet Andrej Kupryj). Żydami byli też pierwszy sekretarz PPR w Kielcach Jan Kalinowski, prezydent miasta Tadeusz Zarecki, szef wydziału organizacyjnego PPR Julian Lewin, część pracowników wojewody – rzekomo wszyscy oni pozwolili by na spontaniczny i wielogodzinny pogrom Żydów w Kielcach. Instrumentem komunistycznego terroru było też ludowe Wojsko „Polskie”. Armia Berlinga tuszowała żydowskie pochodzenie kadry dowódczej (służyły temu powszechne zmiany nazwisk na polsko brzmiące). Zastępcami dowódców dywizji i brygad byli Żydzi, podobnie było na niższych szczeblach dowodzenia. Sowieci prowadzili politykę awansowania Żydów i wykluczania Polaków. Sam Zygmunt Berling jako student prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1915 roku deklarował, że jest wyznawcą judaizmu.”

    https://www.prawy.pl/historia/5475-w-prl-zydzi-stanowili-wiekszosc-kadry-kierowniczej

    Aby zrozumieć te liczby dodam, że oficjalnie udział Żydów w społeczeństwie drugiej połowy lat czterdziestych stanowił około….1 procenta. Było to jednak świadome kłamstwo, mające zakamuflować fakt semickiej dominacji. Dlatego po wojnie utworzono mit, który z powodzeniem funkcjonuje do dzisiaj. Kłamliwa propaganda głosiła jakoby w Polsce już nie było Żydów. Nieprzypadkowo podawano, po wyzwoleniu Oświęcimia przez Armię Czerwoną, że zginęło tu 3 mln 400 tys ludzi żydowskiego pochodzenia, co odpowiadało prawie w stu procentach ich liczbie w przedwojennej Polsce. Ostatnie dane, akceptowane również przez samych Żydów, oceniają liczbę zgładzonych w Oświęcimiu ludzi na 1 milion 100 tys. w tym 600-800 tys. Żydów. Nawet polska wikipedia podaje je i przyznaje, że: „Nadal jednak istnieją poglądy, podtrzymujące ocenę liczby ofiar w wysokości 4 lub więcej milionów osób. Liczby te wyprowadzane są z pewnych danych cząstkowych według zasad, którymi posłużyła się wspomniana komisja radziecka. Nie znajduje to uznania u większości współczesnych badaczy.” Tymczasem, dla niepoznaki, zmieniano masowo nazwiska, a nawet imiona ojców i matek. Ciągłe przypominanie tematu „holokaustu”, miało również inny cel – ogrom cierpienia i krzywdy ludzkiej wykorzystywano cynicznie, aby każdego, kto byłby przeciwny obcej dominacji, przyrównać w propagandzie do hitlerowców. W ten sposób wytwarzano w zmęczonych i zdziesiątkowanych wojną Polakach, odruch nie poddawania Żydów jakiejkolwiek krytyce. Tak więc od 1945 roku udaje się Żydom zrealizować, po niepowodzeniu koncepcji tzw. „Judeopolonii”, projekt protektoratu nad rdzenną ludnością polską – judeobolszewię. To rękami tego lobby dokonano eksterminacji polskich elit patriotycznych.

    4. 1968 – Kontrolowany desant „żydokomuny” na pozycje pro-zachodnie.

    Interes syjonistów w rewolucji bolszewickiej doskonale sprecyzował Murry Butler podczas bankietu organizacji British – Israel World Federation w 1937 roku:

    „Komunizm jest narzędziem, które służy do zniszczenia państw narodowych i do ustalenia jednego rządu światowego, jednej policji światowej i jednego pieniądza światowego (Henryk Pająk – „Piąty rozbiór Polski”)„.

    Ponad 35 lat później, w 1972 roku, w tej samej British – Israel World Federation, światowe żydostwo oficjalnie zadekretowało rozbiórkę bolszewickiego komunizmu czyli ZSRR. Sam plan kontrolowanego upadku komunizmu, w wyniku auto-rozkładu, został nakreślony dużo wcześniej.

    Po rozpadzie alianckiej koalicji syjonistów radzieckich i amerykańskich i nastaniu okresu „zimnej wojny”, polityka politycznego światowego lobby żydowskiego musiała ulec znacznej modyfikacji. Z czasem stało się jasne, że ZSRR nie zagwarantuje im ekspansji, ani nawet utrzymania wpływów, które systematycznie tracili. Po wojnie w siłę urosły Stany Zjednoczone, gdzie już od lat mieli oni niezwykle silną pozycję. Z czasem stało się więc jasne, że powstały z udziałem Żydów i masonerii, sowiecki twór, musi przestać istnieć, ponieważ nie zagwarantuje on ogólnoświatowej dominacji syjonistów, co zdawało się być możliwe do zrealizowania, za pomocą Stanów Zjednoczonych. W PRL, po śmierci Stalina, Żydzi stracili w Polsce monopol na władzę i, pomimo utrzymania bardzo silnej pozycji, do głosu doszło stronnictwo natolińczyków, popierane przez Chruszczowa. Wobec tych uwarunkowań w skali lokalnej, jak i wskutek zmiany polityki międzynarodowych syjonistów, skonstruowano plan desantu kilkunastu tysięcy członków elity żydowskiej na zachód, jako męczenników i ofiar „odwiecznego polskiego anty-semityzmu”. Już w 1956 kierowane przez nich lobby post-stalinowskie (tzw. „puławianie”) rozpoczęło organizowanie koncesjonowanej opozycji, takiej jak np. Klub Krzywego Koła, powołany z inicjatywy Bermana, lub Klub Inteligencji Katolickiej. Po utraceniu monopolu na władzę syjoniści zaczęli wszem i wobec krytykować błędy socjalizmu i „walczyć z systemem”. Tak tworzony był grunt pod wydarzenia z marca 1968 roku. Wtedy to lobby morderców naszego narodu przyjęło maskę patriotów broniących polskiej sztuki i kultury. Wielu Polaków, czyni tutaj błąd przedstawiając lidera natolińczyków, Gomułkę, jako zwolennika „polskiej drogi do socjalizmu”, który mimo iż był komunistą, przejawiał resztki świadomości pro-polskiej i chciał Polski rządzonej przez Polaków. Niektórzy są nawet skłonni okrzyknąć go bohaterem narodowym.

    Trochę światła na sprawę, rzuca – po raz kolejny – dr. Szcześniak w książce „Judeopolonia II”:

    „Jako ciekawostkę można tu przytoczyć fakt, iż Julia (Luna) Brygisterowa, odpowiedzialna za politykę kadrową ZPP, założyła tajne żydowskie biuro matrymonialne, którego celem było kojarzenie małżeństw zdolnych i sprawujących władzę Polaków z młodymi Żydówkami (Gomułka, Jóźwiak, Zawadzki, Sztachelski, Bieńkowski, Kliszko i wielu innych)”.

    Znamienne jest, że W. Gomułka brał udział w tajnej konspiracji Żydów, mającej zmylić miejscowych. Według żydowskiego prawa, był ostatnim Polakiem w swoim rodzie, a jego dzieci mogłyby być już uznane za „stuprocentowych” Żydów. Wobec tego zasadne jest podejrzenie, że Władysław Gomułka mógł również konspirować, w 1968 roku, kontrolowany desant „wypędzonych” członków lobby syjonistycznego, które sprawowało władzę w okresie stalinizmu. Zauważmy, że duża ich część została przy władzy, natomiast ani zbrodnie, ani okupacja z ramienia Sowietów nie zostały nazwane po imieniu. Nikt nie osądził katów narodu polskiego. Dopuszczono tylko kosmetyczną krytykę stalinowskich mordów i represji. Sprawa rzekomego „wypędzenia” Żydów do dzisiaj stanowi „argument” potwierdzający tezę „odwiecznego polskiego antysemityzmu”. Przykładowo, w trzydziestolecie wydarzeń marcowych organizowane były wielkie uroczystości, z udziałem żydowskiej Gazety Wyborczej, Fundacji Batorego oraz wiernopoddańczymi mowami „polskich”, kajających się polityków. Odbyło się seminarium pod wymownym tytułem „Co można uratować z dziedzictwa Żydów polskich po Holokauście, Kielcach i Marcu 68 ?”. Marzec 68 został przyrównany do obozów koncentracyjnych. A jak było naprawdę? Jerzy Brochocki pisze:

    „Badając sprawę marca 1968 roku i jego konsekwencji szukałem jakiegokolwiek dowodu, że którykolwiek z ówczesnych emigrantów został do wyjazdu zmuszony. Ani w relacjach ludzi czynnych wówczas po obu stronach, ani w dokumentach na taki przypadek nie natrafiłem. (….) nikt dotychczas nie zaprezentował przypadku „wyrzucenia” Żyda z Polski, ani w marcu 1968, ani w którejkolwiek z poprzednich emigracji po II wojnie światowej”. 1968 był zaplanowanym początkiem zrzutu polskojęzycznych Żydów na zachód. Zasilali oni min. organizacje emigracyjne. Wielkim paradoksem i kłamstwem było to, że w USA i Europie zachodniej byli i są znani i podziwiani jako anty-systemowi dysydenci i bojownicy o wolność i prawa człowieka. Tak rozpoczynają się przygotowania do procesu przygotowywania powrotu Żydów do władzy w Polsce – tym razem z ramienia USA, czyli międzynarodowej, żydowskiej finansjery.

    5. Żydzi tworzą nowy protektorat nad Polską – z ramienia międzynarodowej syjonistycznej finansjery.

    Jako że próba zarządzania Polakami za pomocą terroru okazała się niemożliwa, jak i z powodu zmiany polityki światowego lobby syjonistycznego, zrobiono wszystko, aby niedawni funkcjonariusze stalinowskiego reżimu oraz ich potomkowie stali się w oczach Polaków gorliwymi patriotami i anty-komunistami. Na tym polega tragedia naszego narodu, że inter-nacjonalistyczny socjalizm wprowadzali w Polsce przedstawiciele tego samego lobby (często ci sami ludzie, lub ich potomkowie i rodziny), które dokonywało jego demontażu. Oni zostali bohaterami i ikonami III RP. Bronisław Geremek, syn rabina z Nalewek, Adam Michnik vel. Szechter, Kwaśniewski vel. Stolzman, Marek Borowski (Jakub Berman to jego wuj) czy kat Polaków, przemianowany potem na kapitalistycznego ekonomistę, Zygmunt Bauman to tylko niektóre przykłady, będące czubkiem góry lodowej. Do elit weszli członkowie, założonego przez „Puławian” – Klubu Krzywego Koła, czy Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności, jak znany z anty-polskich publikacji Jan Tomasz Gross, Jan Lityński vel. Lorenz, Jacek Kuroń, Helena Łuczywo vel. Chaber, Jerzy Turowicz vel. Turnau czy Jerzy Urban vel. Urbach. Utworzono z tych ludzi główny trzon KOR, potem za ich pomocą, przedstawiając jako „doradców” i „ekspertów” przejęto Solidarność. Jednocześnie ta część Żydów, która utrzymała dość mocne wpływy w Polsce, włączyła się w plan auto-likwidacji PRL-u.

    Henryk Pająk w książce „Grabarze polskiej nadziei 1980-2005”, napisał:

    „Fenomen Solidarności to fenomen bezbolesnego zwijania żydowskiego Sowłagru przez nowoczesny syjonizm sowiecki i zachodni – to przyzwolenie na ten niby „fenomen polskiego zrywu”, prowokowany przez incydenty w rodzaju podwyżek cen na żywność, obcinanie norm produkcyjnych, represjonowanie niepokornych „użytecznych durniów”.

    (….)Ten sam Jaruzelski, który jeszcze w latach 70. patronował usuwaniu Żydów z armii, w stanie wojennym i potem radykalnie przestawił azymuty na służalczość wobec nowych panów. Pod groźbą izolacji reżimu w kręgach politycznych i gospodarczych Zachodu, zaczął usłużnie zabiegać o akceptację wpływowych kręgów żydowskich w Europie i na świecie.

    Występował jako przyjaciel Żydów, który rozgromił pierwszą „Solidarność”, gdyż była „antysemicka”, „nacjonalistyczna”. Sprzyjała kreowaniu takiego obrazu „otwartego” na Zachód Jaruzelskiego jego komitywa z Michnikiem. Starając się zyskać poparcie światowego lobby, Jaruzelski oskarżał Polaków o „antysemityzm”, co było szczególną podłością tego zdrajcy i zaprzańca polskości. Są tego przynajmniej dwa nikczemne przykłady. Jeden z nich podaje osławiony Aleksander Smolar, zaciekły wróg polskości na łamach podziemnego „Aneksu” z 1986 roku (nr 41-42, s. 121)’. Potwierdzał takie przykłady żydowski publicysta z USA Michael Kaufman w książce Mad dreams saving grace, Poland: A Nation in Conspiracy, New York 1989, s. 17P. Kaufman opisał tam zachowanie Jaruzelskiego w czasie wizyty w Polsce prezesa Światowego Kongresu Żydów Edgara Bronfmana. Pisał, że rządowi oficjele wciąż powtarzali oskarżenia, że Solidarność wyrażała antysemickie poglądy i postawy. Tak oto sami światowej rangi Żydzi – syjoniści potwierdzali, że w zniszczeniu pierwszej „Solidarności” hunta Jaruzelsko-Kiszczkowa sprzęgła swoje wysiłki z polskojęzycznymi Żydami w walce z „Solidarnością”, z jej twórcami, a nurt ten reprezentowała właśnie „banda czterech” – Kuroń, Geremek, Mazowiecki, Michnik i cały KOR, bastion późniejszej Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Mając dookoła tylu wrogów – w szeregach własnych, w wojsku, Bezpiece, w KOR i w zachodnim syjonizmie – „Solidarność” musiało spotkać to, co ją spotkało – rozbicie od wewnątrz, eliminacja jej twórców o narodowym, robotniczym rodowodzie. Ciąg dalszy, czyli skutki tej zmasowanej dywersji, sabotażu, pałek ZOMO i pałek propagandy medialnej polskojęzycznej i zachodniej – już znamy.” Dlatego już w 1985 Wojciech Jaruzelski spotkał się z jednym z najważniejszych decydentów międzynarodowej finansjery, Davidem Rockefellerem, co opisuje w swoich pamiętnikach Zbigniew Brzeziński. W tym samym czasie, synchronicznie, podobny proces zachodził z sowieckiej Rosji, o czym szerzej w książce Henryka Pająka, pełnej faktów i źródeł. Plan bowiem nie dotyczył jedynie Polski, ale całego tzw. „bloku sowieckiego”. Równocześnie, w Polsce, rozpoczęto pacyfikowanie ewentualnego buntu narodu polskiego przeciwko żydowskiej supremacji. Odbyło się to za pomocą kłamliwej propagandy, wedle której Polacy są tradycyjnymi antysemitami i szowinistami. Skutki tej operacji na umysłach naszych rodaków widzimy, jakże jaskrawo, po dziś dzień. Należy tu wymienić między innymi anty-polski wiersz Jana Błońskiego pt. „Polacy patrzą na getto” z 1987 roku, który był zlepkiem kłamstw i pomówień na temat – rzekomo – niewłaściwej postawy Polaków podczas wojny. Od tej pory anty-polskie, choć polskojęzyczne, publikacje, mnożą się jak grzyby po deszczu. W procesie tym biorą udział także, zdominowane przez syjonistów, media USA i Europy. W ten sposób Żydzi staną się świętością, której nie wolno krytykować. Gazeta prowadzona przez byłą żydokomunę i jej lobby zostaje gazetą „wolnych”, „demokratycznych” Polaków. To projekt syjonistów amerykańskich i ich wspólników – byłych stalinowców, pseudo-dysydentów był główną dźwignią wydarzeń w 1989 roku. Oprócz oczywistego faktu, że głównymi architektami i rozgrywającymi okrągłego stołu byli członkowie lobby syjonistycznego, do ustalenia pozostaje procentowy udział osób żydowskiego pochodzenia podczas obrad. Wg. Henryka Pająka na 57 przedstawicieli strony opozycyjnej było, aż 47 osób pochodzenia semickiego. Powołuje się on tu min. na informacje podane na przedwyborczej ulotce przez Kazimierza Świtonia, który zasłynął z tego, że jako jedyny wygarnął w sejmie Lechowi Wałęsie jego agenturalną przeszłość. Weryfikacja tych danych jest trudna z uwagi na zatajanie swojego pochodzenia przez wielu Żydów. Znamiennym jest jednak, że najczęściej informacji na temat pochodzenia rodziców tych ludzi nie sposób znaleźć, w ogromnej ilości przypadków wikipedia nie podaje żadnych danych, mimo iż publikacja ich to norma w biografiach, życiorysach, jak i w samej wikipedii. Wg. obiegowych relacji wiele z informacji zawartych jest w danych tajnych kartoteki ludności Polski przy Centralnym Biurze Adresów MSW (nr arch. 1/6526/1 – data archiwizacji 9.07.1984, nr rejestracyjny 14750-99 – data rejestracji Wydz. III-2, SUSW Warszawa). Nie jest jednak możliwe dotarcie do oryginału tego dokumentu, sprawa więc wymaga dalszych badań i dociekań. Po stronie partyjnej Żydzi stanowili zdecydowaną mniejszość (Henryk Pająk mówi o ok. 20 procentach), lecz byli to polscy zdrajcy i sowieccy namiestnicy, którym za udział w realizacji projektu zagwarantowano bezkarność i nierozliczenie zbrodni na narodzie polskim oraz udział w życiu politycznym i gospodarczym w „nowej Polsce”.
    Plan przejęcia Polski udał się w 100 procentach i trwa do dzisiaj. W wyniku transformacji ustrojowej zlikwidowany został dorobek materialny Polaków, a kraj stał się amerykańską kolonią i żerowiskiem dla obcych firm. Tragedią było przyjęcie projektu amerykańskiego spekulanta i syjonisty, Georga Sorosa vel. Schwartza, czyli planu gospodarczego (piątego) rozbioru Polski. Przekonano nas, że musimy wyzbyć się wszystkiego, a im więcej obcych firm przejmie kontrolę nad polskimi przedsiębiorstwami, tym lepiej. Fundacja Batorego, założona przez Sorosa, likwidatora polskiej suwerenności ekonomicznej, przekonywała Polaków aby oddać swą suwerenność na rzecz przystąpienia do „euro-kołchozu” i nawoływała do przyśpieszenia procesu prywatyzacji w imię spełnienia unijnych „wymogów”. Przy okazji niszczono świadomość historyczną i poczucie własnej wartości oraz dezinformowano Polaków, promując min. antypolskie książki J.T. Grossa.

    Od tej pory dogmat uległości wobec USA – głównej siły międzynarodowego syjonizmu – jest dla post-okrągłostołowego reżimu niepodważalny. To tam szkoleni są prezydenci, premierzy i liderzy III RP – jak choćby Kwaśniewski, Tusk czy – obecna kandydatka na premiera – Beata Szydło. Ten projekt żydowskiej dominacji nad Polską – różni się zupełnie od Judeopolonii, czy Judeobolszewii. Teraz chodzi o to, aby włączyć Polskę do globalnego imperium syjonistycznej finansjery, która chce stworzyć jednobiegunowy świat pod kontrolą USA. Również Unia Europejska ma tych samych mocodawców, czego wymownym symbolem może być Fundacja Batorego. To właśnie w sektorze „Stanów zjednoczonych Europy”, jako części światowego imperium, dokonał się V rozbiór Polski. Nacisk kładziony jest na supremację ekonomiczną, min. poprzez Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Europejski Bank Centralny, oraz dalszą likwidację gospodarczej samodzielności. Jest też stosunkowo dużo etnicznie polskich kosmopolitów, którzy kolaborują w procesie zwijania suwerenności Polski. Nadreprezentacja Żydów w elitach dalej jest jednak ogromna. Oprócz likwidacji ekonomicznej Polski, likwidowane są również polska tradycja, kultura i poczucie własnej wartości. Ten skrótowy materiał opowiada o niezwykle groźnym, wewnętrznym wrogu – syjonizmie polskojęzycznym – który od ponad 100 lat, mniej lub bardziej otwarcie, domaga się zarządu nad Polską. Czy nikogo już nie dziwi, że Żydzi pozwalają sobie otwarcie na obrażenie Polaków?

    „W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.
    Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowska głowa nałożona na polski tułów. Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące. (…) Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie. Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi a Polacy to ręce i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy” – żydowski pisarz Artur Sandauer.

    Trzeba ukrócić to żydowskie eldorado na ziemiach polskich. Czytajcie i przekazujcie ten tekst dalej. Nie możemy pozwolić sobie na istnienie wroga wewnętrznego, nie ma tolerancji dla istnienia lobby, które uzurpuje sobie prawo do władzy nad nami i pracuje przeciwko naszej niepodległości.

    źródło: socjalnacjonalista.wordpress.com Ps...Jest jeszcze ktoś umiejący czytać kto ma wątpliwości co do tego, że Polska jest pod całkowitą kontrolą i zarządzaniem żydów? Jedynie co ich powstrzymuje przed oficjalnym demonstrowaniem tego stanu jest obawa wybuchu buntu otumanionych i oszukiwanych Polaków. Taki wybuch oznaczałby zniweczenie ich kilkusetletnich dążeń i zakończył całkowitą klęską. Dążenia te fizycznie zaczęli realizować wraz z Konstytucją 3 go Maja. Najwyższy czas upublicznić całą wiedzę na temat tych szubrawców udających wiecznie pokrzywdzonych przez wszystkich zbiedzonych lecz dobrodusznych aniołów! To ścierwa będące wilkami w owczych skórach fałszujące historię pod własne potrzeby! Dosyć tego,czas uświadomić Naród Polski kim lub czym oni są bo tylko to może Nam Polakom jeszcze pomóc! Jeśli nadal będą rozszerzali swoja władzę nad Polską, to wkrótce zaczną robić w Polsce to samo, co robią w Izraelu z podbitą przez nich miejscową ludnością. Banda Magdalenkowo-okrągłostołowa, rządząca Polską od 1989 roku – żydzi.
    Episkopat – zażydzony.
    Elyty kulturalne – żydzi.
    Agentura stara i nowa – żydzi.
    Banki – żydowskie.
    Media – żydowskie.
    Handel – żydowski.
    I co tu biedny Polak ma w swoim kraju począć? Każde słowo i jesteś antysemitą, każdy ruch, gest i ksenofob i zaścianek jewropy. Czytajcie chociaż "Protokoły Mędrców Syjonu" to będziecie wiedzieć, że 90% tego co tam napisano już zrealizowali i teraz gramy finałowe 10% czyli rząd światowy z ich "królem" i ich religią. Bądźmy solidarni z Rosją. Ponieważ w XX wieku wymordowano ponad 100 mln Słowian. Prawie wszyscy to obywatele Polski oraz Rosji. Jest to największe ludobójstwo w historii tej planety, które nigdy nie zostało i nie zostanie rozliczone. Rosja wyciągnęła wnioski i się uzbroiła po zęby a Polska śpi i daje się podpuszczać przez żydów na putinowską przyjazną Rosję.
  • biblijne źródło holokaustu na Polakach
    .
    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/jak-zrobic/

    W gruncie są od dziesięcioleci zabiegi żadowskiego premyłsu holokaustu holokaustem na Polakach. Jak link przypomina, jedynym źródłem radości żydowskiej może byź mord na Gojach, najlepiej mord masowy, jak tam sami opisali.
  • Przypominając @Laznik 15:08:09
    .
    - http://MonsieurB.neon24.pl/post/139043,galicyjski-nazista-z-teczka#comment_1407234

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31