Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
201 postów 1903 komentarze

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Tłusta cwana rąsia wyciągnięta do zgody

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

- czyli czyjego wybaczenia potrzebuje Wałęsa

 

Tłusta cwana rąsia wyciągnięta do zgody- czyli czyjego wybaczenia trzeba Wałęsie

 

 

 

Lech Wałęsa, przez złych oszczerców zwany nie wiedzieć czemu Bolkiem, postanowił, jak trudno nie domniemywać, zrobić kolejne show (show must go on!) – i publicznie poprosił braci Kaczyńskich o przebaczenie.

Za zabawne można uznać już to, że zdawkowo przeprosił, natomiast znacznie szerzej opisywał krzywdy jakich doznał – i jakie jest gotów wspaniałomyślnie wybaczyć. Stary kabotyn postanowił – po kolejnych powtarzających się blamażach w oczach już chyba wszystkich – spróbować choć na chwilę skupić na sobie uwagę. Jeszcze jakoś zaistnieć w oczach ludzi.

 

Myślę sobie tak: jak panowie chcą coś tam sobie wybaczać, to powinni, by nie być posądzonymi o puste teatralne gesty – zrobić to dyskretnie. Pan Wałęsa mógłby na ten przykład napisać do pana Kaczyńskiego list, list prywatny – taki co się go wysyła w kopercie, w ostateczności – bo nie wiem czy obaj panowie władają elektroniką – mailem. Ale lepiej pocztą – wszak taka deklaracja pojednania to akt uroczysty. Niemalże sakralny – wymaga pewnego splendoru, pewnego zachodu również. A taki mail, cóż to za splendor.... żaden. Więc raczej ładny papier, elegancka, acz dyskretna koperta – taka arystokracja - jak Lech Wałęsa – i zresztą cała jego rodzina – musi trzymać fason.

 

 

Pana Wałęsę zachęcałbym jednak do pogłębionej autorefleksji.

 

Bo wie Pan, Panie Wałęsa – jak Pan przeprasza braci Kaczyńskich – to wygląda trochę jak gangsterskie rozliczenie. Gdzieś tam przy jakimś stole niewiadomego kształtu (niektórzy mówią o okrągłym, ale kto ich tam wie, jak tam było z kantami) zawarliście jakieś sobie znane tylko ustalenia – może biznesowe, może polityczne, może dotyczące sposobu wystręczenia Polski żydom – przecież nikt poza wami tego nie wie. A potem poszło coś wam nie tak – a teraz się przepraszacie, tzn Pan Wałęsa przeprasza za winy jakie wobec niego popełniono.

 

Trochę, a nawet bardziej niż trochę, wygląda to tak: my tu sobie poprzepraszamy, powybaczamy, dokonamy pojednań, uwznioślimy nasze wizerunki w oczach ludzi – i na pewno na tym skorzystamy. I znów nabierzemy ludzi. A oni – dalej kompletnie nie będą wiedzieli o co chodzi. Więc będą nas popierać – żeśmy  tacy chrześcijańscy, tacy moralni.... wzorzec faryzeizmu krystalizuje się na naszych oczach.

 

Więc Pan Wałęsa – skoro chce dokonywać publicznych ablucji - powinien skupić się raczej na swoich winach wobec SPOŁECZEŃTWA. Wobec WSPÓŁRODAKÓW.

 

Tu pan Wałęsa ma szerokie pole do proszenia o wybaczenie. O co dokładnie Pan Wałęsa, o przebaczenie za co mógłby prosić – to Pan Wałęsa powinien sam głośno i publicznie wyartykułować – tak, żeby Naród usłyszał za co Pan Wałęsa czuje się winny.

Czy za wieloletnią współpracę ze służbami PRL?

Czy za wodzenie za nos kolegów z Solidarności?

Czy za służalcze wypełnianie poleceń swoich mocodawców?

Czy za współpracę z obcymi służbami?

Jakimi?

Czy za sprzeniewierzenie się woli członków Solidarności?

Czy za tajny pakt sprzedania Polski żydom zawarty i w Magdalence i przy Okrągłym Stole.

Czy za niszczenie przeciwników politycznych?

Czy za -wbrew prawu - niszczenie kompromitujących dokumentów?

Czy za dziesięciolecia okłamywania Narodu?

Ukrywania rzeczywistych mocodawców przemian roku 81 i 89?

 

Czy za bezprawne, bo bazujące na oszustwie, wzbogacenie się osobiste i swojej rodziny? Czy za wieloletnie życie na koszt obywateli, na przysłowiowy krzywy ryj – bo wszelkie splendory i uprawnienia, z nagrodą Nobla włącznie - jakie uzyskał, uzyskał w wyniku oszustwa.

 

 

 

Czy Pan Wałęsa odda Państwu zgromadzone - a w istocie rzeczy zawłaszczone – dobra? Zadowoli się emeryturą taką jaką dostają jego koledzy ze Stoczni?

 

Jeżeli takiej publicznej ekspiacji wobec Społeczeństwa dokonałby Lech Wałęsa – oraz wyzbycia się majątku – moglibyśmy mówić o poczuciu winy, skruchy, woli pokuty – warunkach koniecznych do przebaczenia.

 

Jeżeli jednak to jest – a tak to wygląda - tylko PIAR – to jedno, co pozostaje odpowiedzieć, to zdawkowe:

 

a weź pan panie Wałęsa - nie zawracaj dupy!

 

 

 

Dziękuję za uwagę

KOMENTARZE

  • Wart "pac pałaca"
    Praktycznie to samo można przypisać drugiej stronie.
    Teczki Jarosława Kaczyńskiego nie znamy, to co pokazał, to były dokumenty po usunięciu tych niewygodnych. Teczka nie spełniała norm archiwizacji, tam zawsze dokumenty były zszyte, teczka zaprezentowana dziennikarzom zawierała luźne dokumenty. Akcja w wilii Kiszczaka była akcję dla pogrążenia Wałęsy u wyczyszczenia dokumentów Kaczyńskiego.

    Obaj byli uczestnikami Magdalenki i Okrągłego Stołu. W niszczeniu przeciwników politycznych Kaczyński jest mistrzem, Wałęsa tylko słabym rzemieślnikiem.

    O czym tu mówić, panowie powinni sobie podać ręce, bo ich dzieła podobne, o negatywnym wydźwięku dla Polski
  • @Zawisza Niebieski 21:03:43
    to prawda - napisałem o gangsterskim porozumieniu i nieporozumieniu - tylko że to Wałęsa wymyślił show
  • @Zawisza Niebieski 21:03:43
    Tokarski powinien napisać, że te wyliczanki pasują jak ulał do Wałęsy i kalsteinów, Singerów, Komorowskich itp.

    Więc Pan Wałęsa – skoro chce dokonywać publicznych ablucji - powinien skupić się raczej na swoich winach wobec SPOŁECZEŃTWA. Wobec WSPÓŁRODAKÓW.

    Tu pan Wałęsa ma szerokie pole do proszenia o wybaczenie. O co dokładnie Pan Wałęsa, o przebaczenie za co mógłby prosić – to Pan Wałęsa powinien sam głośno i publicznie wyartykułować – tak, żeby Naród usłyszał za co Pan Wałęsa czuje się winny.
    Czy za wieloletnią współpracę ze służbami PRL?
    Czy za wodzenie za nos kolegów z Solidarności?
    Czy za służalcze wypełnianie poleceń swoich mocodawców?
    Czy za współpracę z obcymi służbami?
    Jakimi?
    Czy za sprzeniewierzenie się woli członków Solidarności?
    Czy za tajny pakt sprzedania Polski żydom zawarty i w Magdalence i przy Okrągłym Stole.
    Czy za niszczenie przeciwników politycznych?
    Czy za -wbrew prawu - niszczenie kompromitujących dokumentów?
    Czy za dziesięciolecia okłamywania Narodu?
    Ukrywania rzeczywistych mocodawców przemian roku 81 i 89?

    Czy za bezprawne, bo bazujące na oszustwie, wzbogacenie się osobiste i swojej rodziny? Czy za wieloletnie życie na koszt obywateli, na przysłowiowy krzywy ryj – bo wszelkie splendory i uprawnienia, z nagrodą Nobla włącznie - jakie uzyskał, uzyskał w wyniku oszustwa.

    Tak, tak na krzywy ryj żyją jedni i drudzy, ale Tokarski widzi tylko na jedno oko, agent mossadu to dobry agenta a sowiecki tylko zły???
  • @Wrzodak Z. 09:11:21
    Pan Tokarski, Wrzodak, Pan Tokarski

    Pan Tokarski napisał to co uznał za stosowne - a jak Wrzodak chce coś napisać - to na własnym blogu - uprzejmie sugeruję
  • @Andrzej Tokarski
    https://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15333805791d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg


    Wałęsa przerywa milczenie na temat problemów z prawem swoich wnuków. Powiedział też coś o żonie. Lech Wałęsa ostatnimi czasy, jak nie wygłasza jakiejś kolejnej absurdalnej teorii, to rozśmiesza opinię publiczną swoimi wypowiedziami. Jednego dnia pisze list do prezesa PiS z prośbą o wybaczenie, następnego dnia go atakuje. Tym razem zapytano go o wnuków, którzy ostatnio brylowali w mediach... z czarnym paskiem na oczach, jako Dominik W. oraz Bartłomiej W.
    Niejeden Polak stwierdził zapewne, że tego człowieka nie można traktować poważnie. Wałęsa sam dał temu wyraz w tym tygodniu, gdy najpierw napisał zaskakujący list, w którym prosił o wybaczenie prezesa PiS. Nie minął jeden dzień, a Wałęsa zaatakował braci Kaczyńskich za… Smoleńsk. Teraz w rozmowie z wp.pl były prezydent, który w archiwach IPN występuje jako TW „Bolek” został zapytany o swoich wnuków. Jak powszechnie wiadomo mają oni ostatnio poważne problemy z prawem.
    Dominikowi W. prokuratura postawiła pięć zarzutów, z których najpoważniejszy to "sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu drogowym". Według prokuratury, oskarżony 25 lutego 2018 r. na jednej z ulic w Gdańsku-Oruni jechał samochodem nie mając do tego uprawnień i był nietrzeźwy (w chwili zatrzymania miał w wydychanym powietrzu nie mniej niż 2,08 promila alkoholu). Kierowany przez niego golf poruszał się od lewej do prawej krawędzi jezdni, wjeżdżał na chodniki zmuszając pieszych do ucieczki, uderzał też w inne pojazdy. To nie jedyna jego sprawa karna. Przed gdańskim sądem trwa proces, w którym mężczyzna odpowiada za naruszenie nietykalności cielesnej kobiety, swojej partnerki. Dominik W. usłyszał zarzuty znęcania się nad dawną przyjaciółką oraz uszkodzenia jej ciała. Ugodził kobietę nożem. Drugi z wnuków Wałęsy Bartłomiej W. usłyszał zarzuty udziału w napaści i pobiciu turystów ze Szwecji. Co na to Wałęsa? Narozrabiali, to muszą ponieść karę. Każdy musi ponosić konsekwencje swoich uczynków powiedział Lech Wałęsa. Co ciekawe jakiś czas temu twierdził, że areszt jego wnuków to sprawa polityczna, że to pisowska prokuratura mści się na jego rodzinie. Były prezydent już raz wpłacił 10 tys. zł kaucji by wyciągnąć jednego z wnuków z aresztu. Tym razem chyba jednak na to się nie zanosi. Jak podaje wp.pl „nie odwiedził nawet wnuków w areszcie”. Nawet swoją żonę bym wsadził do więzienia, gdyby miała na sumieniu jakiś występek. Nie może być tak, że ktoś coś przeskrobie i chodzi wolny dodał Wałęsa.

    Ps...Nie dziwi nic ...Oto na naszych oczach runął misternie budowany przez wiele lat, na kłamstwie domek z kart i dlatego twórcy tego gigantycznego szwindlu wyją dziś ze złości i rozpaczy...Jak pisze Cenckiewicz w książce Wałęsa z teczki, cała rodzina Bolka i jego żony to patologia. W rodzinie żony,był wyrok nawet za morderstwo. Wałęsiaki to były wiejskie sztachetowe zbóje. Lechu kombinował z częściami w POMie, rozrabiał po pijaku, zrobił biednej dziewczynie ciąże...i uciekł. Nigdy alimentów,żadnej pomocy.Pojawił się dopiero na pogrzebie 4leniego dziecka, gdy zginęło tragicznie. Bolek wystąpił w ciemnych okularach,żeby ludziom w oczy nie spojrzeć. Wiejskie kobiety chciały go "okładać" za krzywdę, której się dopuścił. Nadawał dla MO, w wojsku/WSW, potem panowie z SB zgłosili się do niego w stoczni...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031