Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
201 postów 1903 komentarze

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

SRON - na tron!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

copyright by Adrian Stankowski

Ubywatelki i Ubywatele! Ojczyzna nasza stanęła na skraju przepaści....

...dlatego w trosce o dalszy dobrostan klasy panującej, oraz by wszystkim - kolegom - żylo się lepiej - z dniem wczorajszym zawiązał się nowy organ uzurpacyjnej władzy okupacyjej:

Sądowa Rada Ocalenia Narodowego - SRON

SRON dołoży wszelkich starań by było tak jak było, zaś drzwi do pokoju z konfiturami w dalszym ciągu pozostały - dla wybranych  - otwarte.

Ubywatelu! wspomóż SRON czynem - idź pod sąd, zrób zadymę!

 

NIech Żyje! NIech Żyje! NIech Żyje!

 

 

eeeech te wspomnienia, łezka się w oku kręci...

 

KOMENTARZE

  • @Andrzej Tokarski
    Wychodzi na to, że to SN się zawiesił w .. próżni. No i co teraz? Brak wypłat, apanaży? Widać w jak niesamowitej panice jest nadzwyczajna kasta. Oni doskonale wiedzą, że przegrali, ale jeszcze muszą pofikać. To przypomina mi kwik zarzynanego prosiaka gdy krew tryska a on jeszcze się rzuca. Ostatnie podrygi zdychającej ostrygi.
  • @Andrzej Tokarski
    W Turcji nie byłoby takiego cackania się w sądach i SN z tą postkomunistyczną wierchuszką. Już dawno ten pomiot siedziałby w więzieniu.
  • @kula Lis 67 09:49:42
    Sąd Najwyższy nie idzie całkiem na rympał, czyli sędziowie nie odważyli się jednak na uzurpację blokowania nowych nominacji do SN, a tylko chcą zabetonować w SN 14 sędziów po 65. roku życia.
    Ale mogliby pójść na całość, bo podstawa prawna jest taka sama, czyli żadna.
  • @Andrzej Tokarski
    Sędziowie SN swoim wczorajszym orzeczeniem przesądzili o słuszności reformy SN. I to właśnie w aspekcie wymiany personalnej. Takich ludzi w SN być nie może. Kompromitują nie tylko siebie ale i sądu. Dlatego muszą odejść. Sądu Najwyższego już nie ma. Jest grupa siedmiu przestępców pod przewodnictwem Iwulskiego i chazarskiej schlampe i alkoholiczki Gersdorf, która powinna zostać pozbawiona immunitetu sędziowskiego przez KRS i/lub inne decyzyjne gremia, i zostać postawiona za działanie na szkodę państwa i anarchizowanie życia publicznego w Polsce przed Wydziałem Karnym Sądu Rejonowego (stosownego dla miejsca zamieszkania). Przekroczyli swoje kompetencje aż nadto. Zatem idąc dalej, wypełnili znamiona przestępstwa określonego w przepisie Art. 231 kk, chyba się nie mylę. Aha, z tego co wiem, tego typu przestępstwo powinno być ścigane z urzędu. Chazarokomusze łajdaki z SN bronią skorumpowaną schlampe chazarską i alkoholiczkę Gersdorf gdyż wiedzą, że może trafić do więzienia jak rozpocznie się jej proces przed którym uchronił ją Bul, po drugie oni sami boją się o utratę stanowisk i wysokich emerytur, immunitetów, bronią swoich kolesi złodziei z PO-PSL, SLD, za wszystko to podziękujmy Prezydentowi RP który vetami bronił "nadzwyczajną kastę" z czworaków.
  • @Andrzej Tokarski
    Patryk Jaki dał sędziom krótką lekcję. Dosadnie wyjaśnił istotę trójpodziału władzy. To ich zaboli! Wiceminister sprawiedliwości odnosząc się do ostatnich działań Sądu Najwyższego dość dosadnie skomentował zachowanie sędziów. Przypomniał im również podstawową zasadę trójpodziału władzy i wyjaśnił na czym polega współpraca władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Patryk Jaki zwrócił uwagę na jeden istotny aspekt, o ile w przypadku władzy ustawodawczej i wykonawczej, to obywatele mają wpływ na wyniki wyborów, o tyle sędziowie jako jedyni w kontekście władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej nie są przez nich wybierani. Pamiętajmy, że trójpodział władzy polega na tym, że trzy władze wzajemnie się kontrolują, wzajemnie się sprawdzają. Jeżeli Sąd Najwyższy uznaje, że przyjmuje teraz uprawnienia władzy ustawodawczej, a de facto przez to również władzy wykonawczej, to znaczy, że te dwie władze są niepotrzebne... A te dwie władze co by o nich nie mówić mają jedną zaletę: są wybierane przez ludzi. Sądy nie są wybierane przez ludzi, przez obywateli. To oznacza upokorzenie, uprzedmiotowienie wyborów i mieszkańców naszego państwa [...] Pamiętajcie państwo, że to jest tylko grupa sędziów, która walczy o nic innego jak o swoje stanowiska mówił Patryk Jaki. Jednocześnie wiceminister sprawiedliwości pytał dziennikarzy i opinię publiczną, czy słyszeli o aktywności sędziów Sądu Najwyższego, gdy trzeba było interweniować w sprawie osób dotkniętych reprywatyzacją, albo przestępstwami VAT. Ich interesują tylko swoje stanowiska. Jeżeli dla nas wartością jest demokracja, to nie możemy się zgodzić, żeby sędziowie samozwańczo przejmowali sobie uprawnienia władzy ustawodawczej i wykonawczej mówił Patryk Jaki. Ironizował, że idąc w ślad za koncepcjami sędziów SN, należałoby chyba ustanowić monarchię, w której to Małgorzata Gersdorf mogłaby wskazywać, kto jest przywódcą Polski.


    Ps...Chazarską schlampe, alkoholiczkę Gersdorf powinno się pozbawić tytułu naukowego. Skoro nie zna prawa, a powinna, to nie może mieć tytułu profesora z tej dziedziny. Proponowałbym tą szczególną grupę sędziów którzy przyrośli to stołków, wysłać na badania psychiatryczne ponieważ, jak sądzę, nie kontrolują swych wypowiedzi ani decyzji wziętych z "czapy". Wbrew swej pozycji jaką zajmują, czyli strażników przestrzegania prawa, które tak namiętnie sami łamią. To przez tą chazarobolszewicką mafię sądowniczą Polska nie mogła się normalnie rozwijać. To bydło niszczyło Polskie firmy i przedsiębiorczość Polaków. Won z nimi raz na zawsze! Pamiętajcie państwo, że to jest tylko grupa sędziów, która walczy o nic innego jak o swoje stanowiska. Ale po co? Przecież jako sędziowie w stanie spoczynku będą dostawać takie same pieniądze jakby pracowali. O co więc im chodzi? Moim zdaniem oni są przez kogoś kierowani i mają wykonywać zlecane im zadania. To jest antypolska agentura mająca trzymać Polskę pod czyjąś kontrolą. To co wyczynia nadzwyczjna kasta jest haniebne i niegodne zachowanie ludzi, którzy zamiast przestrzegać prawa, to prawo łamią w imię obrony własnych nienależnie, nabytych przywilejów i w podzięce osłaniają interesy swoich patronów. W państwie prawa jest tylko jedno jedyne rozwiązanie. Zakuć w kajdanki i wykluczyć dożywotnio z zawodu że wszystkimi skutkami prawnymi i karnymi, łącznie z odebraniem uprawnień emerytalnych przewidzianych dla tej grupy. społecznej. Nie można pozwolić ludziom niegodnym sprawować urzędów na których powinna obowiązywać zasada krystalicznej uczciwości, kultury osobistej, apolityczności, przyzwoitości i rzetelności. To co czynią w kraju to nic innego jak obrona tego by było, jak dawniej, czyli kompletna bezkarność za haniebnie wydawane wyroki nie mające nic wspólnego z sprawiedliwym osądzaniem, pijaństwem, zaborem cudzego mienia, pospolitymi kradzieżami, biesiadami z gangsterami, dziką reprywatyzacją i notariuszami poświadczającymi fikcję. Czas ku temu by sądownictwo, jak stajnię Augiasza szybko i skutecznie oczyścić.
  • @kula Lis 67 09:49:42
    tu cały czas jeszcze jest ta gra: czy uda się pod naciskiem struktur międzynarodowych skłonić Morawieckiego by zablokował reformę, np dymisjonując Ziobrę - a Morawiecki chętnie by się go pozbył. A jego i Dudy mocodawcy - jeszcze chętniej

    Jak Morawiecki uzna, że warto skorzystać z okazji, mimo Kaczyńskiego, to mamy przechlapane - a kasta wygrała. Bo kto raz ustąpił - będzie ustępował

    Vide nowela ust o IPN: oni już wiedzą, że jak się naciśnie, to ktoś tu popuści - w pory - więc będą cisnąć
  • @Husky 10:07:03
    starają się lawirować - ale z zawieszeniem działania prawomocnych ustaw przegięli tak dalece, że są raczej na przegranej pozycji - chyba, że -> wyżej
  • @Andrzej Tokarski 12:36:11
    https://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15332955421d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg

    Tańczą, jak Iwulski zagra? Donos do TSUE zapowiadał już wcześniej. Instrukcję zrealizowano. Sąd Najwyższy przedstawił pięć pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE. Co ciekawe realizację tego planu już wcześniej zapowiadał sędzia Józef Iwulski. Jeszcze w połowie lipca dziwił się on, że do tej pory żaden sąd nie zainteresował się tym tematem. „Chcesz zrobić, żeby było dobrze? Zrób to sam!” - grzmiał Iwulski. Teraz do sprawy odniosła się rzeczniczka Komisji Europejskiej, która nakreśliła kulisy całej sprawy. Rzeczniczka KE Natasha Bertaud odpowiadała na konferencji prasowej na pytanie informację SN o tym, że przedstawił pięć pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE oraz zawiesił stosowanie przepisów ustawy o SN, określających zasady przechodzenia sędziów tego sądu w stan spoczynku. W czwartek w odpowiedzi na decyzje SN Kancelaria Prezydenta poinformowała, że działanie Sądu Najwyższego, polegające na zawieszeniu stosowania niektórych przepisów ustawy o SN, nastąpiło bez prawidłowej podstawy prawnej i nie wywiera skutków wobec prezydenta, ani jakiegokolwiek innego organu. Śledzimy rozwój wypadków w Polsce. Dotarły do nas informacje o pytaniach prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE. KE przedstawiła swoje stanowisko w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym (...), wobec której trwa procedura nienaruszenia unijnego prawa. Sprawa jest teraz w rękach Trybunału Sprawiedliwości UE, którego niezależność szanujemy mówiła Bertaud. Co ciekawe taki właśnie scenariusz zapowiadał w połowie lipca sędzia Józef Iwulski. W trakcie rozmowy z Andrzejem Morozowskim na antenie TVN24 zrobiło się naprawdę groźnie. Pytany o to, co dalej z Sądem Najwyższym, sędzia Iwulski stwierdził wprost:

    Skończy się wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wcześniej, czy później. Trybunał jest władny wydać orzeczenie odwracające. Może przywrócić do służby oznajmił Iwulski.

    Zabrzmiało jak groźba? To jeszcze nic.

    Trybunał przywróci pierwszą prezes Gersdorf? dopytywał Morozowski.
    Może tak być. Trybunał może orzec, że pierwszej prezes nie trzeba przywracać, bo ona dalej nią jest wyjaśnił Iwulski.

    Sędzia Iwulski wyraził przekonanie, że to, kiedy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajmie się reformą sądownictwa i sytuacją wokół Sądu Najwyższego w Polsce, jest tylko kwestią czasu. Jednocześnie wyjaśnił, że jakikolwiek Sąd Rejonowy może zadać unijnemu trybunałowi pytanie i niejako wymusić taką reakcję. Jest jeden warunek - „musi być odpowiednia sprawa z tzw. elementem europejskim”.

    - Macie takie sprawy? - dopytywał Morozowski
    - Mamy. Nie wiem dlaczego poszczególne składy takiego pytania nie zadały [...] Skoro to dojdzie do takiej sytuacji, że już nie będzie wyjścia... Wszyscy liczyli mówiąc szczerze na KE. Komisja Europejska mogła zrobić trzy miesiące temu to, co robi teraz – mówił Iwulski.
    - Uczyła mnie babcia, że lepiej nie liczyć na innych.
    - Oczywiście! Chcesz zrobić, żeby było dobrze? Zrób to sam! - odparł sędzia Iwulski.

    Jak widać, instrukcje sędziego Iwulskiego trafiły na podatny grunt. Jego plan został zrealizowany w zaledwie pół miesiąca...
  • @kula Lis 67 13:46:33
    W imieniu Polskiego Państwa Podziemnego.... te słowa usłyszałby on i reszta zdrajców z nadzwyczajnej kasty.
  • @Andrzej Tokarski to przed chwilą Laskowskiemu wysłałem.
    Laskowski ty miocie postkomuszy i wasza reszta, na takich jak ty i wasza reszta mój śp. Ojciec oficer 27 WDP AK wykonywał wyroki w imieniu Państwa Podziemnego, posyłał was do bolszewickiego diabła. Ja chętnie gdyby była taka możliwość robiłbym to co Ojciec. Nie masz odwagi odpowiedzieć postkomuszy śmieciu. Ja czekam kiedy ciebie wypierdolą i wtedy się spotkamy tępa posowiecka kreaturo i zarazo. Zapłacisz za oddalenie rewizji w mej sprawie złożonej przez min. Ziobro.
  • @Andrzej Tokarski
    Napisałem mu, że on z tym duraczówki pokomuszej "wykształceniem" prawniczym na zachodzie i USA mógłby być tylko woźnym w sądzie w przeciwieństwie do mego zawodu uznawanego na zachodzie jak i w USA.
  • Kurna.
    Nie tak dawno napisałem mn. więcej tak że wygląda na to iż najlepszą kwalifikacją dla dobrego dziennikarza jest alkoholizm.
    Po kolejnych występach naszych samozwańczych braminów widać że nie tylko dla dobrego dziennikarza.
  • @Andrzej Tokarski
    Minister Mucha: Nie mamy ustroju, który polega na tym, że arystokracja sędziowska rozstrzyga o sprawach kluczowych. Nie mamy ustroju, który polega na tym, że arystokracja sędziowska rozstrzyga o sprawach kluczowych dla funkcjonowania Rzeczypospolitej Polskiej powiedział minister Paweł Mucha podczas briefingu prasowego przed Pałacem Prezydenckim. Minister Mucha odniósł się do decyzji Sądu Najwyższego o zawieszeniu przepisów ustawy o SN. Chcieliśmy się wypowiedzieć w zakresie komunikatów, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, także wypowiedzi rzecznika SN na gruncie wydanego przez SN postanowienia, które jest postanowieniem w punkcie 3. bez podstawy prawnej i nie odpowiada polskiemu prawu. W moim przekonaniu także jeśli chodzi o komunikaty Sądu najwyższego jest działaniem podejmowanym w celu obejścia prawa, ale bez podania i wskazania podstawy prawnej, która w polskim systemie prawnym nie występuje. Na podstawie przepisu, który jest przepisem KPC, ustawy z 1964 roku, takiego przepisu, który stanowi podstawę zabezpieczenia próbuje się wyprowadzać tego typu argumentację, która zupełnie jest niewłaściwa dla kwestii związanych z zadawanymi w trybie pytań prejudycjalnych dla TSUE kwestiami. Nie może KPC i ten tryb zabezpieczenia, który jest wskazywany z art. 755 nie może być podstawą do forsowania nieistniejącej w polskim systemie prawnym instytucji „rzekomego” zawieszenia stosowania przepisów ustawy. Nie ma w polskim systemie prawnym żadnego zawieszenia stosowania przepisów ustawy. A wspomniane przez SN przepisy nie dają podstawy byśmy mogli mówić o jakimkolwiek zawieszeniu przepisów ustawy mówił Mucha. Wszystko jest dokonywane niezgodnie z wskazanymi przepisami i instytucją jaka jest zabezpieczenie i niezgodnie z artykułem 755 KPC stwierdził.

    Konstytucja nie przyznaje żadnemu z organów w polskim systemie prawnym uprawnienia, które pozwalałoby domagać się zakwestionowania stosowania konkretnych przepisów dodał.

    Minister Mucha zwrócił też uwagę na sprawę TSUE.

    W istocie rzeczy jest tak, że Sąd Najwyższy kierując pytania prejudycjalne do TSUE rozstrzygnął o tym, co stanowi treść pytania. W ogóle jest bardzo poważna wątpliwość czy w tej sprawie jakiekolwiek są podstawy, by zadać pytanie prejudycjalne, bo te pytania w ogóle nie dotyczą materii sporu powiedział Mucha.

    Zabezpieczenie przewidziane w artykule 755 kpc nie może polegać na zawieszeniu powszechnie obowiązujących przepisów prawa mówił.

    Nie ma w polskim systemie prawnym rozwiązania, które mogłoby powiedzieć, że ktoś mógłby się postawić ponad konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej dodał.

    Nie mamy ustroju, który polega na tym, że arystokracja sędziowska rozstrzyga o sprawach kluczowych dla funkcjonowania Rzeczypospolitej Polskiej. Jesteśmy państwem demokratycznym działającym zgodnie z przepisami konstytucji i ustawy powiedział.

    Pytany o przyszłość SN, odparł: Myślę, że nie będzie kłopotów ze sprawnym obsadzeniem Sądu Najwyższego. Zwłaszcza tych dwóch kluczowych izb, które powstają

    Ps...Kasta chciałby być arystokracją ale to tylko po nic nie znaczącej na Zachodzie jak i w USA posowieckiej duraczówce wykształciuchy, którzy oprócz czubka własnego nosa nic nie widzą! Kasta uzurpuje sobie prawo do władzy totalnej. Świrów i szubrawców odsunąć od sądzenia i od władzy. Na co czeka Prezydent? Żądamy wyjaśnienia sytuacji nadzwyczajnej kasty, albo sami wywieziemy ich na taczkach z gnojem jak Jagnę w Chłopach..Ten obraz powinien wisieć w każdym sądzie

    https://demotywatory.pl/4224722/Ten-obraz-powinien-wisiec-w-kazdym-sadzie
  • @kula Lis 67 15:27:49
    https://img6.dmty.pl//uploads/201310/1382428662_qt700s_600.jpg
  • @Andrzej Tokarski
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY180ODc1Ni9wLzIwMTgvMDgvMDMvODI1LzM3MC80NDdiMTRiYmI5MjE0OTlkOWQ4ZjU2ZDBjZjdkNjliOC5wbmc=.png

    Co za absurd! Kandyduje do SN, ale podważa konstytucyjność powoływania sędziów! Elity prawnicze znów się kompromitują! Po tym jak portal wPolityce.pl ujawnił, że przedstawiciele stowarzyszenia sędziowskiego „Iustitia, negują konstytucyjność procedury wyboru sędziów SN, aplikują jednak do sądu, w internecie zaczęli się ujawniać inni „kandydaci” na sędziów Sądu Najwyższego. Jedno z najbardziej kuriozalnych tłumaczeń powodów swojej decyzji zaprezentował dr Jacek Barcik z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. On też chce startować do SN, mimo, że uważa, iż cała procedura jest niekonstytucyjna. Pokrętna logika pana doktora została zaprezentowana w elaboracie pt. „Dlaczego kandyduję do Sądu Najwyższego i dlaczego nie zostanę sędzią SN. Nie zostanę sędzią SN. Po pierwsze dlatego, że uważam, że sędziami SN powinny zostawać osoby z wieloletnim doświadczeniem w orzekaniu, dla których zaszczytny urząd sędziego SN jest naturalnym ukoronowaniem kariery sędziowskiej stwierdził pan Barcik, który sędzią nie jest (nie musi być, wystarczy, ze jest przedstawicielem jednej z korporacji prawniczych.
    Po drugie zaś, i nade wszystko, uważam, że procedura powoływania sędziów SN przewidziana w obecnej ustawie o SN jest sprzeczna z Konstytucją RP. Tzw. KRS powołana sprzecznie z art. 187 Konstytucji RP, nie ma legitymacji do oceny kandydatów na sędziów SN. Zaś takie osoby w razie ich ewentualnego powołania, nie będą legalnie wybranymi sędziami, a jedynie ich dublerami. (…). każdy prawnik kandydujący na sędziego SN w obecnej sytuacji podważa swoją reputację i wiarygodność zawodową. Barcik powtarza banały elit sędziowskich. I w tym momencie następuje nieoczekiwany zwrot akcji, zaś pan doktor zapewnia, iż „wie co robi”. Tę krytyczną ocenę odnoszę równą miarą także do swojej osoby. Nie proszę Państwa o „rozgrzeszenie”, a jedynie o zrozumienie. Wiem co robię i czynię to świadomie. Dlaczego zatem szargam swoje nazwisko składając wniosek do pseudo KRS o zostanie pseudo – sędzią SN? Uważam bowiem, że każda osoba zgłaszająca swoją kandydaturę do SN powinna wykorzystać tę okazję do podważenia legalności obecnej procedury powoływania sędziów „tłumaczy” swoją decyzję. Potem następuje przydługa „analiza” o etyce, procedurach i niezależności i innych kwestiach, które obce są elitom sędziowskim, które od trzech lat toczą wojnę z dużą częścią polskiego społeczeństwa. Na koniec, „ekspert” Barcik stwierdza to co „najważniejsze”, czyli składa ukłon Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej i „ujawnia” swój „plan”. Dlatego w sprawie powinien wypowiedzieć się nasz sąd, jakim jest Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nie może jednak zrobić tego samodzielnie, należy mu bowiem dostarczyć do tego sposobności. Stanowisko to podzielane jest przeze mnie i grupę zaangażowanych i świadomych kandydatów do SN. Ryzykują oni swoje nazwiska, by rządzące ugrupowanie polityczne nie mogło barbarzyńsko przejąć Sądu Najwyższego, dusząc ostatecznie niezależną trzecią władzę w Polsce.Liczymy, że inni kandydaci przyłączą się do nas. Nielegalne procedury należy piętnować z całą mocą kończy Barcik. Infantylne zachowanie i pokrętne tłumaczenia doktora z katowickiej uczelni mogą budzić uśmiech politowania. Nie powinny jednak. Sztuczne prowokacje niektórych prawników godzą w powagę Sądu Najwyższego, a potrzebną debatę i dyskusję nad reformą polskiego sądownictwa zamieniają w farsę. Szokującym jest fakt, że za tą medialna ustawką stoją ludzie polskiej nauki. Panie doktorze, mam propozycję. Skoro uważa pan obecną władzę za łamiąca konstytucję, itd., to niech pan porzuci pracę na państwowej uczelni, dotowanej przez reżim! Będzie uczciwiej.

    Ps..To jeden z tych e-colli którzy już po urodzeniu otrzymywali etat, doktorat i gotowe testy na sędziego nad ludem polskim. Posiada broń krótką i długą oraz 4 wiaderka naboi z promocji. Po dobroci nie da się. To ci dopiero kandydat! I to nie jeden ale cała postchazarska kupa! Najwięcej chętnych jest do Izby Dyscyplinarnej-dlaczego? Bo kasta podsunęła swoje "najlepsze" córki/synów by nie dopuścili do ukarania kolesiów. Przeswietlić do 4.pokolenia!
  • @Andrzej Tokarski
    Mec. Andrzejewski o orzeczeniu SN: "Zawieszanie funkcjonowania ustawy w trybie cywilistycznego zabezpieczenia ociera się o absurd". Nawoływanie do aktywnego sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sędziów, którzy przeszli z mocy ustawy w stan spoczynku przypomina siadanie za kierownicą tira kierowcy, który już nie posiada prawa jazdy. Groźne są tego skutki, bowiem wyroki i orzeczenia wydawane przez, bądź z udziałem sędziów w stanie spoczynku są dotknięte nieważnością z mocy samego prawa mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Piotr Andrzejewski, sędzia Trybunału Stanu. Nie mają sędziowie SN kompetencji do zawieszenia funkcjonowania obowiązującego prawa. Ci sędziowie działają oportunistycznie celem zablokowaniem funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Powodują, iż zaległości w SN rosną. Uniemożliwianie uzupełnienia składu SN i opóźnianie wymiaru sprawiedliwości w SN jest działaniem naruszającym prawa podsądnych do rzetelnego, terminowego rozpoznania ich sprawy przez niezawisły, niezależny, nieuwikłany politycznie sąd. Grupujące tych sędziów stowarzyszenia zawodowe Themis i Iustitia opracowały cały szereg działań dywersyjnych wobec obowiązującego w Polsce prawa. Uciekają się do najróżnorodniejszych formalnych akcji,pozorujących legalność ich działania, które nie mieszczą się w prawie polskim. Odwołują się w swych działaniach do zewnętrznych gremiów orzeczniczych z pominięciem polskiego trybu funkcjonowania prawa – poddania swych wątpliwości TK. Działają ewidentnie w złej wierze. Posiłkowo stosowany przepis dotyczący postanowienia o zabezpieczeniu roszczenia, nie może mieć zastosowania do zawieszenia funkcjonowania ustawy. Nawoływanie do aktywnego sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sędziów, którzy przeszli z mocy ustawy w stan spoczynku przypomina siadanie za kierownicą tira kierowcy, który już nie posiada prawa jazdy. Groźne są tego skutki, bowiem wyroki i orzeczenia, wydawane przez, bądź z udziałem sędziów w stanie spoczynku są dotknięte nieważnością z mocy samego prawa. Budzi moje rozbawienie twierdzenie tych prawników, którzy twierdzą, że ogłoszenie przez prezydenta naboru zgłoszeń na stanowisko sędziego SN jest nieważne, bo nie ma na nim kontrasygnaty premiera. Te coraz bardziej dramatyczne i żenujące ruchy wskazują jak niezbędne jest odnowienie składu sędziowskiego w wymiarze sprawiedliwości. Protokół brytyjski do Traktatu lizbońskiego wyłącza jurysdykcję ETS w Luksemburgu w zakresie przestrzegania Karty praw podstawowych UE, na które powołują się skarżący. Błędem jest szukanie interwencji unijnych gremiów orzeczniczych bez wyczerpania w zakresie funkcjonowania prawa procedury krajowej. Zawieszanie funkcjonowania ustawy w trybie cywilistycznego zabezpieczenia ociera się o absurd.


    Ps...Należy jak najszybciej usunąć tych siedmiu bandytów z sędziego i Pozbawić prawa spoczynku. Co to jest? Zero tolerancji dla 5 kolumny. Nie można się z nimi cacka domagamy się działań państwa. Ci przestępcy z SN nie tylko złamali prawo wielokrotnie ale jeszcze stosują działania dywersyjne szkodzące Polsce w polityce międzynarodowej To jest jawne nawoływanie do rozbioru Polski. Na bazie SN w Polsce budowany jest Front Narodowy w celu obalenia Rządu, pytanie brzmi kto dołączy następny do tego towarzystwa. A co robią nasze służby specjalne? Odpowiedz. Śpią.
  • @Andrzej Tokarski
    Cytat z oficjalnej strony SN "Przewodniczący Kolegium Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego - prof. dr hab. Małgorzata Gersdorf". CO TO MA ZNACZYĆ???!!!
  • @Andrzej Tokarski
    Mam nadzieję, że sędziowie Sądu Najwyższego za łamanie prawa i polskiej konstytucji zostaną usunięci z zawodu sędziowskiego, pozbawieni nauczania na Wydziałach Prawa (ponieważ udowodnili, że prawa nie znają), dostaną średnią emeryturę 1500 zł i pójdą w niebyt historii.
  • @Andrzej Tokarski
    Przestać się już w końcu patyczkować. Za złamanie prawa i jawny bunt, natychmiast aresztować tych sędziów. W Turcji już by potoczyły się łby po bruku.
  • SRON – czyli żenująca próba powtórki z historii
    „Obywatelki i obywatele, dzisiaj ukonstytuowała się Sądowa Rada Ocalenia Narodowego...” – tak powinien brzmieć komunikat po orzeczeniu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego. Podobnie bowiem jak wojskowa junta stanęli oni w obronie przywilejów kasty, która nie chce służyć własnemu narodowi, a stawia siebie w roli właścicieli Polski z obcego nadania.
    Jak wtedy, nikt już nawet nie udaje, że działania (post)komunistycznej sitwy mają cokolwiek wspólnego z jakkolwiek pojmowanym porządkiem prawnym. Oni udają poważnych prawników, tak jak Jaruzelski udawał polskiego generała. O ile jednak on budził realny strach, obecni epigoni namiestników Kremla wywołują wyłącznie rozbawienie. Takich samych sztuczek z „zabezpieczeniem” (które wszak dotyczy stron sporu sądowego – art. 755 kpc – a nie relacji SN z innymi organami państwa), co ma tym razem skutkować zawieszeniem niektórych przepisów ustawy o SN, próbował już Andrzej Rzepliński, kiedy chciał uniemożliwić Sejmowi wybór nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To jednak szybko okazało się zwykłym gniotem prawnym. Historia lubi się powtarzać, lecz wyłącznie jako groteska.- Adrian Stankowski

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031