Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
255 postów 2235 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy "seryjny" teraz robi w PISie?

Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty

Sprawa śmierci Dawida Cygana Kosteckiego może się skończyć dla PISu i Dobrej zmiany podobnie jak spotkanie Artura Szpilki z Derekiem Chisorą. Ciężkim nokautem i eliminacją z dalszej aktywności. Sprawa jest – w przeciwieństwie do pisowsko prokuratorskiej narracji bardzo poważna, głęboka i tajemnicza – zaś jej uporczywe bagatelizowanie stawia jeszcze więcej mrocznych pytań.

Jak niektórzy z Państwa pamiętają, należałem do tych komentatorów, którzy w 2015, 16 roku popierali - choć ja akurat z pewną ostrożnością, obóz Prawa i Sprawiedliwości, a także niesławnego i dziś już całkowicie skompromitowanego pana Dudę, nieopatrznie zatrudnionego przez nas (a może nie przez nas) na stanowisku prezydenta. Wiązałem pewne nadzieje z zapowiedziami reform, zmian, rozliczeń, napraw, podwyższanie standardów, których to haseł pełne usta miał Jarosław Kaczyński i jego zespół. Dziś już wiemy, że to tylko gadanie, hasła wyborcze – a prawdziwa polityka, prawdziwe interesy i prawdziwa gra o wpływy odbywa się za parawanem tych etykiet. Wiemy też, że kto inny nie Polacy są, jest podmiotem i suwerenem w tych rozgrywkach. Ściślej rzecz ujmując – niektórzy z nas wiedzą – ale zatwardziali PISowcy nauczyli się tak skutecznie ignorować rzeczywistość, że nic z tej sfery do nich nie dociera.

Pierwszym poważnym sygnałem, zapowiedzią kierunku w którym zmierzają rządy PISu – stała się sprawa wypadku pani Szydło w Oświęcimiu – napisałem wtedy tekst: „Duch samozagłady powrócił seicento” - który z perspektywy dnia dzisiejszego okazał się być tekstem dalece naiwnym, gdyż zakładał pewien błąd w myśleniu, nie stały modus operandi tzw Dobrej Zmiany. Dopiero los tego śledztwa i sposób jego prowadzenia do dnia dzisiejszego, pozwala zrozumieć, że tym ludziom nie chodzi ani o prawo, ani o sprawiedliwość – tylko o to, by zapewnić sobie władzę, nietykalność, mieć całkowitą swobodę działania w takim kierunku jaki zostanie im podyktowany czy to z Tel Avivu, czy z Waszyngtonu, czy wreszcie – i nie ma tu sprzeczności – z Brukseli. Przykładem tego ostatniego jest haniebna rejterada z reform wymiaru sprawiedliwości.

 

Dopiero uświadomienie sobie tej refleksji pozwoli nam być może zrozumieć istotę sprawy śmierci Cygana-Kosteckiego, czy bombera-Kwietnia. Oraz wynikające z tych śmierci wnioski dla Marka Falenty.

Postawmy takie pytanie: czy jest coś co łączy – a jeżeli tak, to CO – lub KTO - łączy te trzy postacie?

Wszyscy trzej weszli we współpracę z tajnymi służbami. Wszyscy w jakimś stopniu (bo nie można wykluczyć również jakichś motywów biznesowych czy osobistych) zostali skłonieni do współpracy pobudkami patriotycznymi. Jeden miał pomóc rozpracowywać zagrożenie terrorystyczne, inny pomóc obalić znienawidzony rząd PO, by prawdziwi polscy patrioci odzyskali władzę, trzeci pomóc rozbić strukturę przestępczą o charakterze mafijnym (związki przestępców z politykami i służbami państwowymi) działającą na Podkarpaciu.

Wszyscy zawierzyli deklaracjom emisariuszy, weszli we współpracę. Przez to posiedli wiedzę, która jest bardzo niebezpieczna i niedostępna profanom. Nie można było dopuścić by się tą wiedzą podzielili z obywatelami, czy dziennikarzami. By naruszyli interesy wielu bardzo wpływowych osób i grup. Marek Falenta posunął się do gróźb. To bardzo niebezpieczne. To przeszkadza w poważnych interesach.

Byłem – odkąd zaczęły na światło dzienne wychodzić szczegóły sprawy Brunona Kwietnia – przekonany, że nie wyjdzie on z więzienia. Pytanie jedynie było, czy będzie siedział dożywotnio, czy się „samozabije”. Przypomnijmy, że był to „terrorysta”, który miał planować wysadzenie sejmu za pomocą 4 ton trotylu i transportera opancerzonego. Tyle, że nie miał ani trotylu ani transportera. Miał za to wiedzę i mówił o tym, że ktoś go wkręca w jakąś prowokację.

 

Kostecki znał kulisy działalności mafijnej na Podkarpaciu i chciał o tym opowiedzieć. Falenta zna tło afery podsłuchowej i może chcieć o tym opowiedzieć.

Najbardziej zaś mroczne i złowrogie w tych sprawach jest to jest to, w jaki sposób do ich wyjaśniania podchodzi PIS, Ziobro i prokuratura. Oni robią wszystko, by sprawom ukręcić łeb. By było tak samo jak ze wszystkimi zbrodniami i aferami, których wyjaśnienie i ukaranie winnych obiecywali solennie przed wyborami – nie wyjaśnili żadnej i żaden winny (prócz płotek) nie został pociągnięty do odpowiedzialności.

Zachowują się jak lojalny, niezawodny element organizacji przestępczej – tuszują sprawy i usuwają osoby niewygodne. Pytanie jakie się tu nasuwa, brzmi: czy sami z siebie są tak zdeprawowani? Czy podlegają bezwzględnemu naciskowi z zewnątrz – i MUSZĄ tak postępować – by nie podzielić losu Kwietnia i Cygana – i wielu innych samobójców IIIRP? Skąd płynie ten nacisk?

Z tym Państwa zostawiam. A loty marszałka Kuchcińskiego? Było ich ani więcej ani mniej niż innych notabli – ale dzięki ich nagłośnieniu i dymisji udało się – a przynajmniej taki był zamiar – odwrócić uwagę od sedna afery podkarpackiej, udziału struktur państwa, polityków, wieloletniej bezkarności, wątków korupcyjnych.

Mam coraz większe przeświadczenie, że żyjemy w państwie totalnego bezprawia i bezsprawiedliwości.

A Dawid „Cygan” Kostecki? - był niepokonany i niewykluczone, że pozostanie niepokonany – pojawiające się coraz paskudniejsze szczegóły jego śmierci mogą spowodować, że to nokautujący cios Cygana zza grobu – zmiecie PIS z politycznej mapy Polski.

Nie sądziłem, że już po jednej kadencji Dobrej Zmiany łatwiej mi przyjdzie wierzyć Giertychowi – niż tzw. „Prawu i Sprawiedliwości”

 

 

Dziękuję za uwagę

KOMENTARZE

  • Bardzo dobry tekst
    Sam w podobnym tonie chciałem napisać. Niedawno czytałem, iż wysłany przez CBA pracownik do rozpracowania afery podkarpackiej, ale bardziej szukania haków na poprzedni zarząd CBA, który wszedł w posiadanie płyt, które zgodnie z jego słowami zginęły z kasy pancernej dziś już nie mówi iż na nagraniu był marszałek sejmu, a ktoś kto był do niego podobny. Jak widać cień seryjnego samobójcy krąży wokół świadków. Pamiętajmy, że w aferze podkarpackiej mamy trzy "samobójstwa".
  • ręka
    To wszystko to oczywiście długa ręka Moskwy,….
    pardon, chciałem powiedzieć PiSu
  • Nie wiadomo, czy "robi" w PiSie,
    czy za ich wiedzą, czy bez ich wiedzy.

    Bezsporne jest natomiast, że nadal "robi" w organach ścigania i służbach.

    Za co PiS odpowiada niewątpliwie politycznie.
  • W
    Zasadzie to możemy zacząć zastanawiać się, na co ,,umrze,, pan Falenta. W aferę podsłuchową mogły być zaangażowane służby obcych państw, gdyż w wyniku tej afery władzę w Polsce przejęli zwolennicy sojuszy bez alternatywnych.
  • Ciekawe z tym Kosteckim.
    Widać ze afera z burdelem dla polityków to ten sam mechanizm co w USA z burdelem dla tamtejszych "elyt".
    Jednym słowem mafijny sposób na pozyskiwanie lojalności wasali stosowany na świecie przez globalną mafię żydowską.
    Również piątkowy samobójca to niemal firmowy znak globalnej mafii żydowskiej (znak formowy bo wszystkie te "samobójstwa są w oczywisty sposób w interesie globalnej mafii żydowskiej.. sami sobie sprawdźcie .. albo wrogowie mafii albo niewygodni dla mafii świadkowie).

    Co ma do tego PIS ?
    PIS rządzi pod kontrolą mafii... a mafia wymaga lojalności a lojalność uzyskuje mafia poprzez udokumentowany udział kandydata w burdelowych zabawach najlepiej zboczonych.
    To identyczna metoda jak stosowana w mafiach przestępczych tam kandydat musi zabić by wstąpić do mafii.... a tu wystarczy że zarejestruje swoje np zakazane zboczenia.


    A w ogóle to "opozycja" tez mafijna wyciągnęła armaty przeciw PISowi... demaskując takie lojalki niektórych PISowców.
    To tylko brudna gra przedwyborcza ..ucichnie po wygranych przez PIS wyborach...
    Gra idzie o to by PIS nie uzyskał większości konstytucyjnej.. a ma szansę na taką wygraną bo na PO zagłosują wyłącznie rodziny aparatczyków PO czyli z kilku opanowanych przez PO miast.
    Na PO nikt normalny nie zagłosuje bo nikt nie jest przeciw własnej pomyślności.
    Polska terenowa zagłosuje na PIS zwłaszcza że PIS tuż przed wyborami jeszcze sypnie kasą dla wyborców.

    Jak PIS uzyska większość konstytucyjną to spełnią się nocne koszmary nadzwyczajnej kasty oraz kasty PO okupującej władze samorządowe w kilku miastach w tym w Warszawie.

    I o to toczy się coraz brutalniejsza walka "wyborcza".
  • @Oświat 15:34:07
    Sugeruje Pan, że w sprawę zamieszany może być Husky ? Czy fakt, że ogłosił samozbanowanie, może stanowić zagrożenie dla Falenty ?
  • autor
    Podkarpacie znam bardzo dobrze, byłem 2 - krotnie wybrany posłem na Sejm IV i V kadencji. To mieszkańcy Podkarpacia przyjeżdżali do mnie z prośbą, bym kandydował od nich. Zgodziłem się, wygrałem z wszystkimi kandydatami do sejmu i to dwa razy. LPR wygrał wybory do sejmiku podkarpackiego oraz do PE. Byłem najaktywniejszym posłem w sejmie z Podkarpacia. Znam obecnych posłów z Podkarpacia prawie wszystkich.
    Gdy tylko odnosiłem sukcesy, następował totalny atak w mediach lokalnych na mnie. Oczerniano mnie strasznie, brylowała w tym gazeta Nowiny, następnie radio, Tv, pozostałe lokalne gazety. To by horror. Napuszczał na mnie dziennikarzy z Przemyśla min Andrzej Zapałowski, który na rozkaz Giertycha miał zadanie rozsadzać LPR na Podkarpaciu od wewnątrz.
    Rozmawiałem z wieloma ludzmi o politycznej kanalii Kuchcińskim, to były hipis, narkoman, skrajny lewak, podejrzewany o napady na apteki w latach 80-tych, celem zdobywania morfiny z braku narkotyków, wąchacz kleju budapren. Kuchciński to kumpel z tej samej branży co Ryszard Terlecki, te same przejścia Terlecki też z Podkarpacia z Oleszyc, też narkoman i hipis.
    Urządzali narkotyczne imprezy nad Sanem, rozbijali hipisowskie obozy, odbywały tam się orgie seksualne po zażyciu narkotyków. Organizowali zawody w ilości stosunków seksualnych na tych obozach (o tym piszą uczestnicy tych imprez).
    Koniec lat 80 - tych, takich ćpunów łatwo było zwerbować na agentów, Kuchciński entuzjasta ,,guru" masońskiego w Polsce JJ Lipskiego i po tej linii zetknął się z Kaczynskimi przyjacielami JJ Lipskiego. Połączyło ich PC - i co NAJWAŻNIEJSZE, KUCHCINSKI ZOSTAJE SKARBNIKIEM PC, W MOMENCIE KIEDY PADAJĄ PODEJRZENIA, ZE PC JEST FINANSOWANE Z FOZZ-U ORAZ PRZEZ ART,B. KUCHCIŃSKI ZDOBYWA WIEDZĘ O KULISACH FINANSÓW PC I KACZYNSKICH, OD TEGO MOMENTU ZAWSZE ROŚNIE PRZY KACZYNSKICH TAKI MIERNOTA. Za tą lojalność i wiedzę o kulisach finansów PC, ta miernota został wojewodą przemyskim i od razu zaczął wydawac decyzje absolutnie nie zgodne z prawem budowy pomników gloryfikujących bandy OUN - UPA na terenie woj. przemyskiego, które na moje interpelacje i interwencje nie które zostały rozebrane.
    Wracając do PC. Widziałem różne przelewy na rzecz PC, ponieważ szefem komisji rewizyjnej PC był śp. dr. Walczak, póżniejszy działacz LPR i on mnie wprowadzał w kulisy przestępczej działalności PC - Kaczyńskich, Kuchcińskiego, M. Zaleskiego, Glapińskiego i wielu innych.
    Co do burdeli na Podkarpaciu. Miałem wiele interwencji od ludzi min. na ukraińców braci R. konkurentów dla Kosteckiego. Ukraińcy sprowadzali z Ukrainy, Mołdowii, Rumunii coraz to młodsze dziewczynki. Informatorzy donosili mi, że korzystała z tych dzieci prawie cała śmietanka polityczno - biznesowo, policyjno. Mówiło się też o nie których księżach.
    Rozmawiałem o tym z szefem CBA Kamińskim tuż po jego nominacji.
    Gdy publicznie w radio lokalnym poruszyłem temat, to po pewnym czasie , dostawałem telefony, że ciagnę cegłę pod samochodem. To było tuż przed rozwiązaniem sejmu.
    Podkarpacie to Państwo w Państwie, tam nie ma żadnej sprawiedliwości. Tam rządzi tajna struktura, która rozdaje karty polityczne, a sądy to fikcja, czego przykładem i ofiarą byłem ja. Niestety, ale tam pod hasłami prawicy, rządzi mafia, ukryta, dobrze zakamuflowana, mająca swoich bardzo wpływowych kapłanów. Przy brydżu wiele pada ustaleń.
    Podobnie jest w powiatach, gminach, gdzie kapłan powołujący się na RM ustawia samorządy, wyznacza posłów itp.
    Jak ktoś wejdzie tam z zewnątrz jest podstepnie niszczony.
  • @Rebeliantka 16:29:27
    postawa prokuratury, ministerstwa sprawiedliwości i w sumie całego PISu w zasadzie wyklucza, by byli oni rozgrywani i mieli problem z opanowaniem sytuacji. Oni kryją i sposób ordynarny usiłują ukręcić łeb sprawie - podobnie jak wielu innym aferom, właściwie wszystkim. Cztery lata temu do głowy by mi nie przyszło że PIS nie zrobi nic by wyjaśnić Smoleńsk - a tak przecież jest
  • @zbig71 16:58:22
    a przecież pisałem o tym jakiś czas temu
  • @Oscar 17:35:04
    jak PIS zdobędzie większość konstytucyjną, to się nie pozbieramy - 447 będzie realizowana w podskokach i z naddatkiem
  • @Wrzodak Z. 17:59:04
    no widzisz, a moja rodzina ze strony ojca pochodzi z Podkarpacia.
    Kwiecień, Cygan i Falenta - a także wielu innych uwierzyło, że w służbach jest jakaś jasna strona mocy - a jest tylko ciemna i ciemniejsza
  • 5*
    To nie wszystko a w zasadzie nie wszyscy wymienieni z imienia i nazwiska
    Jest jeszcze Maciej M który wręcz błaga o ochronę

    Zamiast pisać wklejam link gdzie może co nieco o tym przeczytać, lecz wspomnę tylko o tym że rodzinie odebrano nawet jego oświadczenie do mediów które za ich pośrednictwem chciał przekazać

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/sprawa-smierci-dawida-kosteckiego-tajemniczy-telefon-macieja-m/kv7r6zt
  • @ Autor - 5*
    DK
    ____________________

    Odnoście "afery podsłuchowej" zastanawia mnie jedna rzecz - rzecz pozornie bez znaczenia: jak to możliwe, że wszyscy nagrywani biegli do tej samej knajpy na nagrania (?).

    Cała ta IIIŻydo-RP/Polin to strasznie pospolite, wręcz prymitywne, syjonistyczne szambo.
  • @maricus 17:50:09
    zamieszany może być Husky ?....

    O ile wiem to do podsłuchiwania była użyta jakaś specjalistyczna aparatura, a psy, może szczególnie rasy husky, mają tak doskonały słuch, że im żadna aparatura nie byłaby potrzebna, więc ta teoria upada.
    Inna sprawa, jak bym miał taką restauracyjkę gdzie by schodzili się czołowi politycy z partii rządzącej i nie umieli trzymać języka za zębami, to strasznie by mnie kusiło, żeby ich podsłuchiwać, nagrywać i później zebrany materiał dobrze prasie, służbom, lub wrogim imperiom sprzedać za dulaty, euro, czy inne ruble, bo biznes is biznes, panowie.
  • @Andrzej Tokarski 18:15:41
    ....jak PIS zdobędzie większość konstytucyjną, to się nie pozbieramy - 447 będzie realizowana w podskokach i z naddatkiem....

    Ta teza jest fałszywa.
    Gdyby PiS miał takie intencje to czy z większością konstytucyjną czy bez, zacząłby ją realizować i takie partie jak PO, Nowoczesna, PSL i pozostali podnosiliby łapki ZA z wielką gorliwością.
    Więc straszenie, że PiS będzie płacił na 447 to tylko anty PiSowa propaganda.
  • @Rzeczpospolita 19:32:41
    z podziękowaniem za ocenę - gwoli ścisłości: nagrywano w kilku miejscach - u Sowy, w pałacyku Sobańskich, gdzieś jeszcze ale w tej chwili nie pamiętam. Skoro nagrano Kaczora w mateczniku... choć to zapewne z innych pozycji - mogli nagrywać wszędzie gdzie chodzili politycy
    Nie znamy większości nagrań, zapewne czekają one na swoje 5minut w razie potrzeby zdyscyplinowania lub dokonania roszad

    o motywach i mocodawcach pisałem tu:
    http://att.neon24.pl/post/149345,zlota-rybka-leszcze-i-eskadra-andronow

    SOWA - wiele ma znaczeń
  • @Oświat 20:19:02
    nie chcę być nieuprzejmy, ale delikatnie dawałem to Panu do zrozumienia: uważam Pana za człowieka pozbawionego możliwości przeprowadzenia cokolwiek wartej analizy rzeczywistości politycznej - a Pan z uporem stara się tę moją opinię pogłębiać

    Naprawdę sądzi Pan, że warto? ja uważam, że nie, lepiej byłoby pomilczeć, poczytać, pomyśleć... zachęcam, a nuż coś Pana oświeci?
  • @Oświat 20:19:02
    "PiS miał takie intencje to czy z większością konstytucyjną czy bez, zacząłby ją realizować"

    Przecież sprowadza Polskie złoto do kraju więc poza tym że jakaś jego część "wyparuje" to jaki jest tego zabiegu INNY cel? Może właśnie i TEN (447)
  • @Andrzej Tokarski 20:30:35
    Ja z kolei uprzejmie zauważam , że każdy ma prawo do snucia spiskowych teorii dziejów i tego prawa panu bynajmniej nie odmawiam.
  • @Hades 20:42:09
    Nie uważasz, że łatwiej byłoby położyć łapę na polskim złocie poza granicami Polski?
  • @Andrzej Tokarski
    Mnie tylko ciekawi , dlaczego podkomisja " Smoleńska " milczy . Paliwo Gibraltarskie ich przerasta , czy jak ? .
  • @Andrzej Tokarski
    Amigo 5 * .Salute .
  • @Oświat 21:15:42
    Polska trzyma swoje rezerwy złota w Banku Anglii. Od ubiegłego roku zasoby złota NBP wzrosły o 125,7ton do 228,6ton :https://forsal.pl/artykuly/1420713,zloto-w-nbp-rezerwy-zlota-w-polsce-2019.html
    To informacja z lipca tego roku. W artykule piszą, że połowę tych zasobów rząd zamierza sprowadzić do Polski. Ciekawe dlaczego nie całość?
  • @wercia 22:13:45
    A tutaj o tym, że rząd trzyma złoto w angielskim banku: https://www.rp.pl/Metale-szlachetne/309289947-Polska-kupila-w-wakacje-9-ton-zlota-Pierwszy-raz-w-tym-stuleciu.html
  • @Repsol 22:00:01
    Dowody katastrofy smoleńskiej w dalszym ciągu pozostają w rękach Rosji.
    Wybuch na pokładzie, ślady trotylu, to bajki dla głupich.

    Ważne są pokładowe komputery, zainstalowane oprogramowania, sterowniki, ewentualne ślady wprowadzonych zmian przed ostatnim lotem i np. wirusy blokujące pewne działania, bądź je opóźniające.
    Tego trzeba szukać na dyskach twardych, a te są w dalszym ciągu u Rosjan.
    Jakoś o tym się nie pisze i nie mówi, że w dyskach twardych pokładowych komputerów może być rozwiązanie całej zagadki katastrofy.
  • @Repsol 22:01:05
    Witaj
    wszyscy, którzy mieli odwagę myśleć, wylecieli z tej podkomisji - więc został sam Macierewicz, a on przecież nigdy niczego nie zamierzał wyjaśnić.

    tylko tych rodzin szkoda - robieni w bambuko z każdej strony
  • @wercia 22:13:45
    wszystko, co ważne, odbywa się w całkowitej dyskrecji
  • @Oświat 22:26:13
    cyt. "... że w dyskach twardych pokładowych komputerów może być rozwiązanie całej zagadki katastrofy"

    Czy myślisz że może komendę TAWS "Terrain Ahead" zrozumieli jako "The rain ahead"? :-)
  • @Andrzej Tokarski 20:30:35
    ...uważam Pana za człowieka pozbawionego możliwości przeprowadzenia cokolwiek wartej analizy rzeczywistości politycznej....

    Bardzo słusznie pan to zauważa, bo prawdziwie wartościowa analiza rzeczywistości politycznej winna się zaczynać od słów:
    –Trup w każdej szafie
    albo jak w tytule notki:
    – Krwawe głowy w nogach łóżka Marka Falenty
  • @Oświat 22:40:01
    cóż zgasiłem pańską światłość, ale może pan oświecać gdzie indziej
  • @Oświat 21:15:42
    "Nie uważasz, że łatwiej byłoby położyć łapę na polskim złocie poza granicami Polski?"

    Absolutnie NIE - bo w jaki sposób?
    Jest w dokumentach że leży gdzieś tam tyle i tyle KG i nic z tego nie uszczknął
    A tak zawsze może się coś zawieruchać, albo przecinek w dokumentacji przesunąć - oczywiście TYLKO W LEWO...
    Nie takie rzeczy ginęły - złote też (afera "ŻELAZO" ;)) )
  • @Oświat 22:26:13
    A po co komu ruskie skrzynki jak była Polska która od razu wróciła do kraju?
    To pitolenie potłuczonych fanatyków religii smoleńskiej

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30