Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
273 posty 2460 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Tajemnica przerwanej sesji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

o co chodzi, gdy nie wiadomo o co chodzi

 

 

 

      Proszę Państwa – gdybyśmy byli w roku 15 lub16 – nie zwracalibyśmy uwagi na przerwaną sesję parlamentu. Mielibyśmy zaufanie do naszej, polskiej, katolickiej, patriotycznej, odpowiedzialnej, skromnej, oszczędnej, oddanej dobru Państwa Polskiego i jego obywateli. Cieszylibyśmy się z rychłego wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, zapowiadanych reform, nieodległego rozliczenia aferzystów i złodziei, naprawy Rzeczypospolitej w postaci naprawy wymiaru sprawiedliwości, oświaty, opieki medycznej, rozwoju armii opartego o rodzimy przemysł, poprawy bezpieczeństwa, wsparcia rozwoju rodzimej przedsiębiorczości, ulżenia doli rolników, nałożenia podatków na zagraniczne koncerny, znaczącego zwiększenia kwoty wolnej od podatku, ukrócenia bankowej grabieży obywateli min poprzez aferę frankową, rozwoju taniego budownictwa a przez to zwiększenia dostępności mieszkań dla mniej zamożnych obywateli.... no dobra, starczy.

 

Jesteśmy jednak w roku 2019, mamy przed sobą wybory – zaś za sobą mamy cztery lata spadania łusek z oczu. Cztery lata – z małymi wyjątkami w postaci 500+ - najpierw z lekka, a z czasem coraz bardziej osłupiałego patrzenia, jak temu naszemu rządowi (przymiotniki patrz wyżej) deklaracje coraz bardziej rozjeżdżają się z rzeczywistością. Rządowi, który czegokolwiek się dotknie, przemienia to w zaprzeczenie. Pamiętacie Państwo sprawę Seicento i wypadku premier Szydło? Wieszczyłem wtedy, że sposób usiłowania skręcenia tego śledztwa przez władze jasno wskazuje na ducha samozagłady obecnego w PISie. Jednak okazało się, że to był dopiero niewinny początek. Choć jak wiemy, śledztwo trwa do dziś i robione jest wszystko, by Bogu ducha winnego Sebastiana – obciążyć i skazać. Jego szczęście, że sprawa nabrała rozgłosu i ma adwokata kutego na cztery nogi.

 

Rozjazd o znamionach niebezpiecznego dla zdrowia a może i życia szpagatu można opisywać szeroko – właściwie każda z zapowiadanych a czasem i wdrożonych reform zamieniła się we własną farsę. Myślę jednak, że najbardziej upokarzające i zapadające w pamięć były dla nas sprawy międzynarodowe. Okazało się, że nasz mający pełną gębę patriotyczno-bogoojczyźnianych frazesów rząd w zetknięciu z naciskiem zewnętrznym natychmiast podwija pod siebie ogon i skamląc ucieka pod kanapę – wystarczy przypomnieć żałosny obraz „reformy wymiaru sprawiedliwości” realizowany przez pana Ziobro. Cóż z tego, że rozmach był znaczny, skoro drgnięcie brwi Timmermansa, czy innego urzędnika UE powodowało, że w te pędy wycofywano zmiany.

 

Wypada jeszcze tylko wspomnieć o wyjaśnieniu tzw katastrofy smoleńskiej – tzn o skrupulatnym nadzwyczaj starannym - niewyjaśnieniu.

 

 

Tchórzliwość wobec Unii okazała się jednak niczym wobec niesłychanego wręcz poziomu serwilizmu wobec naszego bezalternatywnego sojusznika w postaci Stanów Zjednoczonych Ameryki, a zwłaszcza wobec jego bezwzględnego administratora – czyli Izraela. Tu już mamy do czynienia jedynie z gradacją wstydu – dotyczy to działań tak rządu, jak i prezydenta, opozycji, środowisk medialnych i opiniotwórczych, dziennikarzy ze szczególnym wskazaniem tych nazywających siebie niezależnymi. Można odnieść wrażenie, że wszyscy oni swego czasu złożyli jakąś przysięgę na wierność.... komuś... komu? Wieść niesie, że w USA każdy kto chce zaistnieć w obszarze publicznym musi taką przysięgę lojalności komuś.... złożyć. Mam nieodparte wrażenie, że u nas jest podobnie.

 

Więc cała ta feeria upadku, małości, tchórzostwa, serwilizmu i interesowności towarzyszy nam w obrazie rzeczywistości polskiej tuż przed nadchodzącymi wyborami. Mamy przed sobą umizgujących się małych cwaniaków, o których już wiemy, że za nic mają własne deklaracje i zobowiązania – ale za to zrobią wszystko, by dotrzymać innych deklaracji i zobowiązań zaciągniętych wobec kogoś innego. W tym celu będą chodzić na kolanach, obiecywać wszystko, zaklinać na wszystkie świętości i wszystkich Żołnierzy Wyklętych, Polaka Papieża, Popiełuszkę i Bóg jeden wie kogo jeszcze – byśmy tylko dali im większość – a najlepiej większość konstytucyjną. Wtedy dopiero zrobią nam tak dobrze, jak jeszcze dotąd nie zrobili.

 

Powinniśmy to wyraźnie widzieć. A także widzieć coś jeszcze: RZECZYWISTOŚĆ. Widzieć rozkład armii, braki w uzbrojeniu. Widzieć nakładane podatki. Widzieć bardzo marną kondycję służby zdrowia. Widzieć tragiczną i bez perspektyw na poprawę polskich rolników. Widzieć klapę programu mieszkaniowego. Widzieć problemy frankowiczów. Widzieć brak widocznych zmian na lepsze w wymiarze sprawiedliwości. Widzieć rozpędzającą się drożyznę.

 

Ale trzeba i to koniecznie zobaczyć coś jeszcze: Zobaczyć, że władza niebezpiecznie kumuluje i powiększa swoje uprawnienia. Zwiększa uprawnienia służb (właśnie trwają prace nad znacznym powiększeniem uprawnień Straży Miejskich i Gminnych), zagarnia pod swój nadzór i władanie coraz to kolejne instytucje kontrolne. Władza ma w swoich rękach władzę nad sądownictwem (z wyłączeniem Sądu Najwyższego), prokuraturą, policją, służbami NIKiem.

Zakupiła i najpewniej użytkuje system Pegasus – więc jest w stanie inwigilować każdego i wszystkich we wszystkich dziedzinach aktywności tak publicznej jak i prywatnej. Naiwny sądziłby, że to dla dobra naszego wspólnego bezpieczeństwa – prawda jest taka, że ten system został zakupiony od obcych służb specjalnych, od izraelskich służb specjalnych. Nie od żadnych byłych agentów – tacy, byli agenci wśród żywych nie istnieją. Więc w istocie CBA – bo tam prowadzi trop – zakupił za nasze pieniądze system do szpiegowania całego społeczeństwa PRZEZ obce służby – służby poprzez choćby ustawę 447 żywotnie zainteresowane tym co się w Polsce mówi i myśli.

 

Pomału zaczynamy być wprowadzani w podległość strukturom władzy absolutnej. Jeszcze tylko brakuje większości konstytucyjnej w Sejmie – i nie będzie żadnej możliwości kontroli tej władzy. Ta władza zrobi, co zechce i z kim zechce. Zmieni każde prawo tak jak będzie chciała, lub raczej jakie polecenie dostanie. Podam Państwu przykład:

 

Na początku rządów tzw Dobrej Zmiany wprowadzono dość istotne rozszerzenie dopuszczalnych granic obrony koniecznej, w tym użycia różnego rodzaju broni w obronie swojego prawa własności. To był dobra inicjatywa, choć niektórzy twierdzili, że nie dość daleko idąca. Ale teraz, bogatsi o cztery lata doświadczeń, spójrzmy na rzecz całościowo: przecież Polakom jednym aktem prawnym można broń odebrać. A są inne nacje, które działają w Polsce poza prawem tubylczym – i posiadają broń bez ograniczeń. I jest ich coraz więcej, dostają paszporty bez problemu... I jest ustawa 1066.

No, i jest 447.

 

Zatem mamy dziś, dwa tygodnie przed wyborami sytuację taką, że obecna władza prawie już urwała się wszelkiej kontroli. Może zrobić co zechce, zrobić dobrze – lub bardzo dobrze - komu zechce, nikt i nic w Polsce nie może jej przeszkodzić. Co zrobi po wyborach, jeżeli je znacząco wygra? Nie wiemy tego, ale dotychczasowe obserwacje nie nastrajają jakąś szczególną ufnością – wręcz przeciwnie, kto tak swobodnie i kierując się jedynie własnym widzimisię dysponuje prawdą, nie zmieni się z własnej woli.

 

 

Dopiero w kontekście takich rozważań wyraźnego znaczenia nabiera owa na pozór ni w kij ni w oko podjęta decyzja o zawieszeniu trwającej sesji sejmu, o jej przerwaniu.

 

Spójrzmy na to tak:

A jeżeli wybory NIE zakończą się po myśli partii/koalicji rządzącej? - i nie otrzyma ona bezwzględnej większości? I będzie musiała szukać koalicjantów? A jeżeli ich nie znajdzie, stanie przed koniecznością oddania władzy? Lub w ostateczności będzie musiała zabiegać o głosy Konfederacji, a ta (wierzę w to, może naiwnie) nie będzie skłonna popierać czegokolwiek, co ma związek z 447 i podobnymi zobowiązaniami? I – z uwagi na kontrolę wyborów nie uda się skręcić wyników – jak najpewniej miało to miejsce podczas wyborów EU?

 

To, proszę Państwa, co taka władza zrobi podczas dokańczanej a wcześniej odroczonej sesji sejmu? Jakie ustawy, jakie akty prawne w formie rozporządzeń jest w stanie w ciągu krótkiego czasu przewalić, a prezydent w podskokach podpisać? W czyim one będą interesie, jak Państwo sądzicie?

 

 

Dziękuję za uwagę

KOMENTARZE

  • @
    Metoda na niewinnych z dobrymi adwokatami to odpowiedni dobór biegłych sądowych.
  • @ Autor - 5*
    Łuski z oczu opadają, ale tylko samodzielnie myślącym, a tych jest niewielu.
    Znakomita większość nie jest w stanie dostrzec istoty rządów IIIRP, a zwłaszcza roli ich współpracowników-doradców:

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/12/de96d9c27b156df2bcea8ec39970fe22640000.jpg

    https://programwps.files.wordpress.com/2019/10/dqd6xhbxuaehuez.jpg

    - bo też i nie łatwo dostrzec tu różnicę.
  • Bardzo dobry artykuł.
    Do tej władzy mogą mieć zaufanie naiwni albo zainteresowani ochłapami (dla "idei" warto rzucić ochłap) czy też innymi synekurami.
    Służba zdrowia leży i kwiczy. Szpitale podlegają pod administrację rządową a dyrektorzy szpitali zajmują się przede wszystkim zarządzaniem długami a nie lecznictwem. PiS nic nie zrobił dla uzdrowienia tej sytuacji, przeciwnie: jest odgórny prikaz leczenia niechcianych przez Polaków, ale chronionych przez władzę nachodżców, którzy nawet ubezpieczenia nie mają tj. za darmochę w imię internacjonalizmu i wielokulturowości. Władza ma alergię na narodowość polską.
    Władza, która boi się obywateli (bo ma poważne powody) tworzy zamordyzm i ingiwilację. Już na początku wprowadzili obowiązek rejestracji kart telefonicznych jako konieczność w walce z terroryzmem. Zatrudniają armię dobrze opłacanych podsłuchiwaczy i podlądaczy, mimo że człowiek jest urzędowo opisany jak eksponat w laboratorium.
    Gdyby otrzymali większość konstytucyjną, to w pierwszej kolejności wykreśliliby definicję małżeństwa. Te wszystkie podróżujące po polskich miastach lygybyty są eskortowane przez policję przecież. Mam wrażenie, że opisane w artykule działania są celowe i ukierunkowane na dalsze osłabianie państwa i skłócanie obywateli. W mętnej wodzie..itd.
  • @Andrzej Tokarski
    Polin w pełnej krasie .Salute 5*.
  • Rządy PiS
    To taka kiereńszczyzna 21wieku w Polsce. Po nich dokona się rewolucja i odbędzie się transformacja o nazwie Polin.
    Autor 5*
  • 5*
    Bardzo interesująca konstatacja z tą przerwana sesją.
  • @Oracz 19:44:08
    ...i w takich razach lepszy jest adwokat lepszy - a gorszy jest adwokat gorszy - ale te pojęcia nie powinny być mylone z pojęciem dobroci rozumianych w kategoriach moralnych - gdyż takie kryteria do oceny adwokatów nie mają zastosowania...
  • @Rzeczpospolita 20:13:12
    nie istnieje myślenie inne niż samodzielne - niesamodzielne myślenie raczej nie jest myśleniem

    jak zawsze dzięki za wizytę i ocenę
  • @wercia 21:17:16
    z podziękowaniem - jak mówią: przeczytaj, podaj dalej
  • @Repsol 21:24:15
    czołem, jak wyżej
    z podziękowaniem
  • @zbig71 21:47:57
    dla udanej rewolucji niezbędna jest podsypka z pieniędzy - źródłem może być jakiś Aleksander Izrael Łazariewicz Helphand - ale w ostateczności można wykorzystać pieniądze nieświadomych mas do ich przekupienia

    To taka wyższa szkoła inżynierii społeczno ekonomicznej
  • @zadziwiony 21:53:57
    dzięki

    zero zadziwienia :))
  • @
    ...sypią się jedynki... :))
  • @Andrzej Tokarski 22:27:39
    Husky tu szczekał ?. :)))
  • @Repsol 22:31:29
    ja bym powiedział, że jest nasrane... :)
  • @Andrzej Tokarski 22:44:37
    Dałem 5
  • @zbig71 23:06:10
    ukłony
  • Według byłego Głównego Geologa kraju
    Polska jest najbogatszym w złoża naturalne krajem w UE. Tymczasem rządzący nami wzbogacają USA kupując sprzęt wojskowy, utrzymując bazy amerykańskie w Polsce zamiast zainwestować to w nowoczesne technologie i wykorzystywaniu bogactw dla dobra Polaków: Żyd wie o tych zasobach doskonale i właśnie zagiął na nie parol. Układ zamykał (nadal zamyka) kopalnie, zalewał wodą "chłodząc" gospodarkę. Ten film polecam głównie dla zwolenników popisu: https://www.youtube.com/watch?v=VMVvtfJD7i0&t=119s
  • @wercia 23:29:00
    Zlituj się ,jak sojusznicy się dowiedzą to z Polski nic nie zostanie . Salute .
  • @
    nie sposób nie odnotować, że i na S24 notka wisi na jedynce - co przyjmuję z pewnym zaskoczeniem. Na wszelki wypadek tamtejsze mrówki adminki zmieniły tytuł na jakiś bzdet - właściwie nie wiem po co
  • @wercia 23:29:00
    warto było napisać ten felieton tylko po to by Pani wrzuciła link do tego filmu. To powinna być obowiązkowa lektura dla każdego, kto wybiera się na wybory - a tych, którzy się nie wybierają, powinien skłonić do zmiany decyzji
  • A co?
    Czy ktoś myślał, że kiedyś na magdalenkowym stole stojąca tam na stole menora - stała tam sobie tak dla jaj? Dla jaj!
    Wniosek?
    Najtragiczniejsze jest to, że tubylcy czyli sieroty po Polsce nadal nie wiedzą, że są już sierotami - i są nimi od ubiegłego wieku.
  • 5*
    Ciekawa analiza, szkoda tego chłopaka z Seicento, daliby mu spokój, a nie dręczyli młodego człowieka.
  • @Repsol 23:34:43
    Oni to dawno wiedzą. Znacznie lepiej niż ogłupiani Polacy. Kiedyś rozmawiałam z emerytowanym pułkownikiem z Suwałk. Mówił, że podział administracyjnny Polski w latach 70 był po to, aby z Suwałk zrobić miasto wojewódzkie, bo ZSRR miał pomysły na korekty granic, a miasto wojewódzkie trudniej zaanektować. Teraz władza na Polskę ściągnęła obce wojska do pilnowania złóż a nie dla jakiejś tam ochrony bezpieczeństwa.
    W internecie czytałam, że stacjonujący tu usmani stale ćwiczą ewakuację z Polski-:))) W razie draki...
    Pozdrawiam.
  • Przestałem czytać, gdy się dowiedziałem, że premier Szydło miała wypadek
    chwała jej za to, że w ogóle zeznawała w śledztwie, i wypowiadała się publicznie. Ja na jej miejscu stwierdziłbym, że jako pasażer nie prowadziłem pojazdu i miałem nos w sprawach państwowych, i nic nie widziałem, nic nie słyszałem. Koniec, kropka.

    Każdy, kto nazywa zdarzenie komunikacyjne, w którym Pani Premier była biernym uczstnikiem, jako wypadek premier Szydło, jest oszczercą.

    Chciałbym zwrócić uwagę, że Pani Premier nie wykręcała się od zapłacenia mandatu, gdy sama zawiniła. Chociaż, ten co w nią walną, przekraczał szybkość, i też zawinił.

    Łączenie meandrów tego śledztwa z Panią Premier to potwarz.
  • Same ****************************************************************
    To, że na rządzie czy innych plenach nawet nie podejmuje się promila /?/ tych strategicznych spraw dla Polaków, świadczy o całkowitym ZARZYDZENIU rządu i partii zwanych dla niepoznaki polskimi, jakieś przebłyski są, ale dla ogółu niewidoczne, przesłonięte qrską papką i innymi "historycznymi" serialami.
    Co się wydarzy po wyborach ...
    Ludzi dalej będą chodzić do roboty a po niej założą kapcie ślepiąc w telewizor, a obok zacznie się dożynanie !
  • @interesariusz z PL 09:41:30
    Nie łączmy dwóch odrębnych systemów walutowych ...
    https://s1.imagebanana.com/file/190321/13BE665H.jpg
  • @wercia 23:29:00
    O tym już było pisane na początku lat 90 w ulotce wydrukowanej przez złotnika L.Bubla.
  • Artykuł prezentuje wybiórczą optykę totalnej opozycji.
    Artykuł w oczywisty sposób wybiórczy.
    Autor nie zadała sobie pytania jak nie PIS to kto ?
    Autor sugeruje tylko że .. na PIS nie wolno głosować...

    To bardzo wybiórczy materiał...
    Bo jak nie pis to kto ?
    Proszę o pełna analogiczną analizę wszystkich opcji...
    wtedy dopiero będziemy mogli porównywać...

    Oczywiście pełnej analizy się nie doczekam bo autor jest zwyczajnie wybiórczy czyli jest elementem totalnej opozycji...

    Manipulacje techniką wybiórcza już się Narodowi przejadły, Naród rzyga od lat wybiórczymi prawdami.

    Wybory dokonujemy na bazie prawdy porównawczej a nie na bazie prawdy wybiórczej.
    Podstawowe pytanie jak nie PIS to kto i z jakimi skutkami dla Narodu ?
  • @wercia 21:17:16
    "
    Do tej władzy mogą mieć zaufanie naiwni albo zainteresowani ochłapami (dla "idei" warto rzucić ochłap) czy też innymi synekurami.
    "
    A przepraszam, do jakiej władzy mogą mieć zaufanie "mądrzy" i nie zainteresowani ochłapami czy synekurami ?

    nasuwa mi się odpowiedź że ..."mądrzy " to ci co już mają synekury w samorządowych opozycyjnych władzach.. i nie są zainteresowani ochłapami .. bo mają z tych synekur znacznie większe "ochłapy"...
    Tacy na pewno mają "zaufanie" do dzisiejszej totalnej opozycji.

    Tylko ilu jest ich w narodzie ile jest opozycyjnych "synekur" co to ochłapów nie potrzebują ...w stosunku do Narodu...3% ? 5% ...
  • @provincjal 09 09:56:00
    a Ty uważasz, że premier rządu ma mieć niższe uposażenie niż byle prezes mieszkaniówki, którego jedynym zajęciem jest kombinowanie przy kawce, jakby coś ukraść?
  • @interesariusz z PL 10:21:34
    Jakieś dowody ?
    Czym zajmuje się premier albo minister jak nie spotkaniami i piciem "kawy" ?
  • @provincjal 09 10:33:01
    Każda praca umysłowa odbywa się przy kawce i w wygodnym fotelu...
    Tylko idiota bez wykształcenie może uważać że taka praca nie jest nic warta..

    Tak było w PRLu gdy panowała "dyktatura proletariatu"... oni też tak uważali.. że umysłowy nic nie robi tylko pije kawkę...w ciepłym pomieszczeniu...

    To skrajnie idiotyczny punkt widzenia...

    Inna sprawa że znacznie łatwiej jest symulować pracę umysłową niż fizyczną... bo procesu myślenia nie widać... a pracę fizyczną widać..
    Pracę umysłową można wyceniać wyłącznie produktami umysłu czyli jakimiś projektami, nową wiedzą.. będącymi wynikiem pracy umysłowej...
  • @wercia 23:29:00....Według byłego Głównego Geologa kraju....
    -


    Liliana Kowalewska
    11 godzin temu
    ciągle Państwo naukowcy, mający taką specjalistyczną wiedzę tylko gadają, ale nic nie robią konkretnego z tą nieznaną dla większości Polaków tajną wiedzą naukową, dlaczego nie łączą się w grupy nacisku i szturmem na ten sprzedajny sejm, co my malutcy możemy zrobić z tą przekazaną przez Pana wiedzą? To chyba ludzie nauki są ta Polską elita? Niech ta naukowa elita stanie na czele Narodu, a nie chowa się po uczelniach, po instytutach i po innych norach, a w sejmie sprzedajni przekupnie!
  • @Oscar 10:48:00
    Tylko jak patrzę na "pracę" pomagdalenkowej tłuszczy to sobie myślę jaką oni piją kawkę, czy tą ze cywetowych lub słoniowych odchodów też ?
    Nie neguję tzw. pracy umysłowej, ale też nie przeceniałbym jej w wykonaniu tzw. polityków, może jakiś wyjątkowy produkt myśli urzędniczej, może ustawa o vat ?
    Może tak na boku, jak robi się karierę urzędniczą w p.
    Wybrano burmistrza na pięcioletnią kadencję, okazał się gorszy od poprzednika ale wybrano go po raz wtóry, leń jakiego świat nie widział, w końcu nie dostał absolutorium za niewykonanie budżetu, pali mu się między nogami, kojarzony z pisem, chodzą plotki, że przyjaciele dadzą mu kopa w górę na stanowisko w spółce skarbu państwa za 100 koła miesięcznie, czy warto twórczo myśleć i ciężko pracować ?
  • @Zbigniew Jacniacki 11:01:12
    Przecież w Polsce naukowa "elyta" to rodzaj "nadzwyczajnej kasty"
    środowisko zabetonowane i całkowicie jałowe w sensie realizacji celów dla których zostało powołane. (nauka.. wymierzanie sprawiedliwości)
    Nauka powinna być odseparowana od dydaktyki.
    Dydaktyka to etat nauczyciela i tyle z wyższą pensją bo uczelnia wyższa...
    Nauka to działka dla mądrych pasjonatów na mizernym etacie (stabilny socjal) ale z dużym udziałem w dochodach od wynalazków od realnych osiągnięć (miliony za wartościowe odkrycia, opracowania).

    Albo harówka ze studentami .. albo cisza i spokój i praca koncepcyjna...
    Tych dwóch rzeczy nie można mieszać...
    Już lepsze warunki panują w biurach konstrukcyjnych w firmach...
    choć i tam bieżąca produkcja nie pozwala "myślicielom" na koncentrację.
  • @Oscar 10:07:55
    Socjalistyczne wychowanie masz we krwi, nie wiem czy jakiś spójny system etyczny przyswoiłeś , czy tylko w zależności od okoliczności.
  • @provincjal 09 11:12:00
    "
    Tylko jak patrzę na "pracę" pomagdalenkowej tłuszczy to sobie myślę jaką oni piją kawkę, czy tą ze cywetowych lub słoniowych odchodów też ?
    "
    Tu zgoda... oni jednak ciężko pracują niestety nie w interesie Narodu Polskiego...oni się uwijają w swoich oraz wrogich Polsce interesach.
    Trzeba się napracować by stworzyć tamudyczne prawo...pozwalające na grabież majątku narodowego..
  • @Oscar 12:00:57
    Apokalipsa nadchodzi !
    https://rafzen.files.wordpress.com/2016/01/andrzej-zoll.jpg
  • @wercia 11:52:14
    Ja mam umysł samodzielny...
    przyswajam wiedzę ale wnioskuję samodzielnie.

    co "socjalistyczny" to ostatnio XI robił mi wielką przyjemność na okoliczność powstanie CHRL mówiąc że nie odejdzie z drogi budowania Socjalistycznych Chin...podkreślam Socjalistycznych nie komunistycznych..

    Jestem z przekonania socjalistą czyli za zrównoważonym rozwojem wszystkich grup ludności...

    Osiągnięcia Chin oraz kiedyś Gierka utwierdzają mnie w tym przekonaniu.
    Kapitalizm neoliberalizm i inne systemy oligarchiczne to systemy zbrodnicze wobec zwykłych ludzi.
    A każdy jest zwykły tylko oligarchom wdaje się że są niezwykli..
    (kończą w piachu jak każdy "zwykły"... tylko dziurę w ziemi mają większą i są przygnieceni większym głazem ładniej ozdobionym ale za to dużo więcej zwykłych ludzi ich nienawidzi).
  • @Oscar 12:10:18
    Zrównoważony rozwój? No to jesteś hop do przodu. Mam nadzieję, że wiesz, że przeważnie wszystkie grupy ludności mają przewidywany okres życia.
    MFW obawia się ryzyka długowieczności (obecnie te grupy ludności według założeń miały żyć przeciętnie do 60 lat) co może rypnąć globalną gospodarkę. https://forumemjot.wordpress.com/2019/10/02/christine-lagarde-starzy-ludzie-zyja-zbyt-dlugo-i-istnieje-ryzyko-dla-globalnej-gospodarki-cos-trzeba-zrobic/#more-69084
  • @wercia 12:33:09
    Warto dodać, że Polska chce być prymusem w tym zrównoważonym rozwoju i zgłosiła gotowość wcześniejszego raportowania do ONZ postępów w realizacji założeń Agendy 2030: https://www.pch24.pl/polska-chce-byc-prymusem-agendy-2030--zobacz-co-przygotowuje-rzad-,62821,i.html
    Twój ulubiony popis z przybudówkami.
  • @wercia 12:42:21
    Wielki ucisk nadejdzie. Troszkę szkoda że katolicy bardzo na niego pracują modląc się do bóstw obcych, ignorując ostrzeżenia. Np te ,,rozczapierzone palce" /(c) generał Jaruzelski/ to rodzaj zaklęcia które za namową okultysty Aleistera Crowley'a kabalista Churchill wprowadził do świadomości po bublicznej jako ,,znak zwycięstwa".

    ,,Zrównoważony Rozwój" to inna nazwa-przykrywka NWO (Nowego Porządku Świata). Można sobie poszukać, profesor Roszkowski ostrzega przed owym ,,Zrównoważonym Rozwojem".
  • @wercia 12:33:09
    Zagrożenie długowiecznością jest prawdziwe, długowieczność staje się faktem.
    Trzeba po prostu zmienić system a nie "wygaszać" wcześniej ludzi.
    Oczywiście że globalna oligarchia patrzy na problem pod kątem swoich interesów...oni by chętnie "wygaszali" ludzi lub proponowali pracę do 80r życia (jak Tusk i PO).

    System trzeba zmienić inaczej .. z korzyścią dla ludzi a nie dla oligarchów.
    System obecnie ma wydajność..
    Mniejsza liczba ludzi jest w stanie wyprodukować dobra dl znacznie większej liczy ludzi niż kiedyś.
    Problem tylko w zyskach bo emeryci nie mają pieniędzy innych niż emerytury...a te pochodzą z podatków...pracujących..

    Jak widać rozwiązanie nasuwa się samo... socjal ...dla emerytów zamiast zysków dla Oligarchów.
    Trzeba zlikwidować zjawisko Oligarchii i pieniędzy na emerytury wystarczy ... a nawet da się skrócić czas pracy by młodzi nie tyrali po 8 godz przez 5 dni w tygodniu...
    Przy dzisiejszej technologii wystarczy 4-5 godzin pracy dziennie by wytworzyć wszystkie potrzebne dobra...
    Naukowcy, pisarze, myśliciele pracują tak ile chcą, jak im wygodnie, oni akordy nie mają....

    Tylko Oligarcha broni systemu niewolniczego martwi się że niewolników jest za dużo i że musi płacić niewolnikom emerytom zamiast i te pieniądze zagarnąć...
    Po h... j Oligarchom takie pieniądze ? to są dewianci zboczeńcy degeneraci...
    odpowiem po h..j oni chcą władzy nad światem władzy absolutnej ...
    te gigantyczne pieniądze idą na kolejne podboje... na poszukiwanie jeszcze skuteczniejszych metod podbojów..

    Obecnie jesteśmy w okresie przejściowym między systemami oligarchicznymi (kiedyś cesarstwa, królestwa, papiestwa i inne systemy oparte na oligarchach rodowych, religijnych czy innych)... a systemami demokratycznymi...(dyktatury komunistyczne, socjalistyczne...jak ZSRR, Chiny oparte na władzy ludu...)
    Systemy mieszane to np faszyzm.. socjalizm Libijski, Iracki...Arabii Saudyjskiej.

    Demokracja to system bez oligarchów i z władzą kreowaną uczciwe i realnie przez Naród i władzą która jest służebna względem Narodu...
    Dzisiaj tak nie jest ... na zachodzie...
    W Rosji czy Chinach już bardziej ale tam ciągle istnieją Oligarchowie których siła bogactwa stanowi realne zagrożenie dla władzy (siła korupcji na tle finansowym a to ogromna siła).
    Chiny rozstrzeliwują takuich oligarch~w Rosja jeszcze nie ale trzyma ich twardo za mordę...
    to za mało.. Oligarchów w w systemie nie może po prostu być...
    mogą być zdolni milionerzy.. ale nie miliarderzy...którzy nawet nie wiedzą co się w ich zakładach produkuje , gdzie i ile...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930