Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
273 posty 2460 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Potrzebna drabina? - wleźmy na Korwina!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

o potrzebie wyrachowania w polityce


 

W uzupełnieniu skądinąd interesującego opublikowanego przez Szanowną Panią Lotną materiału o prawdziwej, lub wyimaginowanej przeszłości JKM – sięgającej po wątki żydowskie, rok 68 i rozważania na ten temat równie może kontrowersyjnej postaci, czyli Leszka Bubla – chciałem dodać jeszcze kilka zdań komentarza – poza tymi już umieszczonymi pod tekstem, a które – dla porządku w papierach tu też na koniec -  przytoczę.

 

Myślę, że koniecznie jest jednak pewne rozróżnienie. Każdy, przynajmniej posiadający jakąś wrażliwość artystyczną, pamięta rok 80ty i następne – lata, już mniejsza to, czy sterowanego czy nie, przełomu, zrywu społecznego Solidarności. I związaną z tymi latami postać niezapomnianego barda – Jacka Kaczmarskiego. Operującego oprócz charakterystycznej gry na gitarze również, a nawet przede wszystkim znakomitą literacką polszczyzną wspartą talentem literackim i wiedzą historyczną. I cóż to zmienia, że Jacek Kaczmarski faktycznie był Żydem z Dużej Litery. O ileż ubożsi bylibyśmy bez obecności Jacka Kaczmarskiego w naszej historii, życiu każdego z nas.

Nazwiska takich postaci – często wybitnych mistrzów polszczyzny – żydowskiego, ale również litewskiego, białoruskiego, czy jeszcze innego pochodzenia, można mnożyć – a piszę o tym dlatego, by podkreślić – że nie pochodzenie daje podstawę do oceny. Każdy z nas pochodzi tak naprawdę nie wiadomo skąd, korzenie do końca są nieznane, nawet jeżeli sięgamy kilka pokoleń wstecz. Nikt nie ma pewności, co tam babka, czy prababka wyczyniała gdy mąż walczył w takich czy innych szeregach. Sam jestem/byłem chłopakiem jasnowłosym o szarych oczach i bez problemu z tożsamością narodową – ale wśród moich ciotek i wujków nietrudno znaleźć takich o karnacji południowej, a może żydowskiej. Choć wszyscy też nie mają problemów z tożsamością narodową i gremialnie tradycyjnie zasuwalii  zasuwają do dziś w każdą niedzielę do kościoła na mszę. W tym – chrześcijańskim - zakresie to właściwie tylko ja się wyrodziłem.

 

Więc rozróżnijmy: obywatela pochodzenia żydowskiego żyjącego tu i teraz w Polsce i między Polakami – od syjonistów. Zorganizowanych, zwykle opłacanych z zewnątrz osobników z rozmysłem, celowo i w sposób zorganizowany na rzecz międzynarodowych struktur żydowskich i państwa położonego na okupowanych ziemiach palestyńskich – a działających – u nas na szkodę Państwa Polskiego – w innych krajach – na szkodę tych krajów. Realizujących własne interesy postrzegane globalnie.

 

Oceniajmy ludzi po czynach, nie po przodkach.

 

Wykazujmy się również zapożyczonym od starszych braci – nie, nie naszych – Tomasza Terlikowskiego, sam słyszałem – sprytem, wyrachowaniem. Jeżeli do tego, by dostać się do zamkniętych dla nas struktur władzy, potrzebujemy narzędzia, czyli tytułowej drabiny, to nie wyrzekajmy, że jedyna dostępna ma niewłaściwe pochodzenie, a może nawet jest obrzezana. Jeżeli tą drabiną jest Korwin – użyjmy go jako drabiny. Braun – tak samo! PIS – identycznie. Wejdźmy po niej, ale miejmy odwagę później się jej puścić. Ale nie tak, by wyrżnąć o glebę i skręcić kark – tylko rozważnie, sprytnie, po żydowsku. Tam na górze, jak już po tym Korwinie wleźliśmy, przygotujmy własne stanowisko. Byśmy mieli czego się trzymać, gdy już odrzucimy wrażą drabinę.

 

Przy czym – nie przesądzam pochodzenia ani intencji wymienionych nowych posłów. Po owocach ich poznamy. Ale – w razie czego – bądźmy również przygotowani na byt samodzielny – gdyby jednak okazało się, że nie spełniają naszych oczekiwań – o ile oczywiście te oczekiwania nie są niemożliwe do spełnienia. Bo sami nie wiemy jakie są.

 

 

Dziękuję za uwagę

 

 

 

...niczego nie przesądzając - temat jest interesujący, choć nie wiem, czy możliwy do sprawdzenia wiarygodności. Mogę jedynie przypomnieć, że Leszek Bubel przeprowadził również analizę przeszłości, w tym rodziny Grzegorza Brauna - i tam również znalazł wątki dające do myślenia, a poddające co najmniej w wątpliwość ten ostentacyjnie żarliwy katolicyzm, czy przywiązanie do wartości

Przesłuchałem tych wywiadów z Bublem trochę godzin - i powiem, że nie brzmiały one jak bełkot idioty - raczej zwarty logiczny materiał

Korwin od dawna jest dla mnie postacią tyleż tajemniczą, co mało wiarygodną. Szczególne tajemnicze jest to, że człowiek o tak rozczochranej umysłowości - delikatnie mówiąc - od dziesięcioleci jest jakimś autorytetem politycznym, czynnie uczestniczy w polityce i znajdują się ludzie, którzy go traktują poważnie. Wytłumaczenie jest jedno (poza bezgraniczną naiwnością Rodaków połączoną z dziesięcioleciami prania mózgów) - ktoś dba, by taki polityk tworzył alternatywę - jeśli pojawia się zagrożenie np z prawej strony - uruchamia się Korwina - a on je obraca w farsę. Taki piorunochron polityczny.

Taki facet mógłby sobie grać w brydża, i bawić damy na salonach - ale żeby zaraz rozgrywać politykę dużego w końcu kraju....?

Dlatego popierając - choć ostrożnie - Konfederację - apelowałem o usunięcie Korwina z jej szeregów pod byle pretekstem - by on jej nie utopił w absurdzie i śmieszności. Tymczasem Korwin jest w sejmie - może to był warunek, by Konfederaci weszli do sejmu? NO, ale teraz już nie koniecznie trzeba się Korwina trzymać przez 4 lata

Jednak - pewnym nieporozumieniem jest obwinianie Korwina za to że jest Korwinem, Bubla za to że jest Bublem - czy Biedronia, że jest Biedroniem - jeżeli społeczeństwo, Naród nie jest w stanie przez dziesięciolecia ogarnąć się i wyłonić własnej reprezentacji politycznej, zadowalając się jedynie kolejnymi podsuwanymi atrapami - to sam jest sobie winny.

Ludzie na świecie, jak czegoś chcą, to milionami wychodzą na ulicę i wymuszają na władzach takie czy inne kroki. U nas, przy nieustannym śmiertelnym zagrożeniu - nie ma takiej aktywności, nie ma woli - nie ma najwyraźniej świadomości rzeczywistości

więc potem się za to płaci - rozgrywają nas jak dzieci

co nie zmienia faktu, że w obecnej chwili Konfederacja jest najlepszym z wyjść - podobnie jak cztery lata temu PIS był najlepszym z wyjść - choćby po to, by odbyć i stale odbywać przyspieszony kurs edukacji politycznej

 

kończąc: w polityce ważna jest skuteczność - jeżeli jedyną drabiną dla Polaków by dostać się do Sejmu jest skorzystanie z drabiny zakontraktowanej w stylu np Korwina, czy PISu - to trzeba z takiej drabiny korzystać. Użyć jej instrumentalnie - ale potem odstawić. Starać się budować własne pozycje.

To też jest argument za popieraniem Konfederacji - to narzędzie w dobrej sprawie, takie na jakie nas stać.

 

z drugiej strony warto - wygłaszając sądy pamiętać o sprawie Pawła Jasienicy - zaszczutego jako rzekomy żyd, osaczonego na stare lata przez podsuniętą młodą żonę-agentkę

 

 

 

KOMENTARZE

  • Mam podobne zdanie
    Lepiej obdać się z Żydem wyznającym nasze narodowe wartości niż z Polakiem będącym na usługach zorganizowanego syjonu. Prawie nikt z nas nie zna bowiem swojego prawdziwego pochodzenia i mieszanki krwi w nas płynącej. Nawet moja córka, gdy niepochlebnie o pasozytkach się wypowiadam stwierdza, że też za Żyda mógł bym robić - z facjaty oczywiście.
  • @zadziwiony 13:41:33
    Jeszcze troszkę takich wyznań na NEON i okaże się, że wszyscy bloger kryptożydzi.
  • @zbig71 14:31:53
    ...ja na przykład często mam wrażenie, że kryterium polskości wg niektórych tych najbardziej zaciekłych patriotów polega na tym, że jak ktoś potrafi zbudować zdanie wielokrotnie złożone, albo przeprowadzić wywód niejednoznacznie czarno-biały - to na pewno żyd. A już nie daj Boże, jak słucha jazzu, albo interesuje się innymi religiami, lub filozofiami - to już subżyd i diabeł wcielony -

    - a swojak Polak - to taki co za szczyt przenikliwości politycznej ma wskazanie Bońka na prezydenta, a za szczyt marzeń ma polerowanie beemki - a jeszcze lepiej dwu beemek

    a potem się dziwią i mają za złe, że cały świat z nich łacha drze, szydzi i ogrywa jak dzieci


    A może po prostu trzeba zauważyć, że inni mają szersze horyzonty - i też się zacząć rozglądać - i myśleć, uczyć się, mniej kipieć agresją a więcej rozumieć - kto wie, może wtedy przestaną z nas robić polew - tylko żeby się o tym przekonać - trzeba wejść na tę drogę, a nie kultywować przaśną surowiznę...
  • @Andrzej Tokarski 14:45:50
    Jak zacząłem w latach 90tych słuchać jazzrocka, a potem Milesa, to wielu tego nie rozumiało, aczkolwiek wtedy jeszcze nie było to związane z poglądami politycznymi. Tak to już jest, no cóż
  • @zbig71 15:00:30
    "A już nie daj Boże, jak słucha jazzu, albo interesuje się innymi religiami, lub filozofiami - to już subżyd i diabeł wcielony -"

    No mamy sprawę jasną - wiadomo z kim się ma do czynienia.
  • @Andrzej Tokarski 14:45:50
    Co do Jasienicy - chyba sprawa jest jasna. I znana.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:16:14
    No z kim?
  • @zbig71 16:31:19
    Kryteria zapodał Tokarski. Ja tylko konstatuję.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:35:49
    jak już Wojtas konstatuje, to niechże konstatuje jaśniej:
    co jest jasne? i znane?

    bo akurat takie odkrywcze konstatacje, to jedynie można wziąć i - o kant dupy - skonstatować
  • @Andrzej Tokarski 16:44:14
    Złości się bestyja, widać, co ją boli jak ją św. Jura w d... dzidą koli.
  • @zbig71 15:00:30
    ja też tego nie łączylem z poglądami - ale potem się okazywało, że zdaniem niektórych to są poglądy - i podstawa do szufladkowania . Chcąc nie chcąc, przyjąłem to do wiadomości - to, że niektórzy tak mają
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:46:03
    czemu mam się złościć - staram się dać szansę czerstwiakowi, by trochę wysilił te pozostałe szare komórki - i błysnął - nie wiem czym, może łysiną?

    - chyba że już wysilił - i tyle mu wyszło - hehe
  • @Andrzej Tokarski 16:54:14
    jak się podaje kryteria przynależności, to należy się liczyć z reakcją.
    A zbig71 się należało - musi wiedzieć, że też może zostać przypisany.
  • @all
    ....a zostawiając na boku powolne skrzypienie komórek wolno-myśliciela

    - i wracając do tytułowego Korwina -warto przypomnieć sytuację jak miała miejsce kilka dni przed wyborami - to wtedy Korwin został zaproszony przez Rymanowskiego do Polsat News. I red. Rymanowski miał przygotowane wszystkie te pytania, które - poprzez odpowiedzi - zrobiłyby z Korwina durnia - i Konfederacja na bank po takim blamażu nie weszłaby do Sejmu

    - no, ale ku zaskoczeniu Rymanowskiego, zamiast Korwina przyszedł Robert Winnicki - i spokojnym, beznamiętnym, nie pozbawionym wyrozumiałej uprzejmości, głosem - rozbrajał jedną po drugiej tak skrupulatnie przygotowane i wypieszczone bomby Rymanowskiego

    - i Konfederacja weszła - ale gdyby poszedł Korwin - piorunochron polityczny zadziałałby niezawodnie

    proste? proste!
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:08:09
    jakie kryteria przynależności? Pan bredzi nie na temat. Stanowczo polecam toalety i LGBT
  • @zbig71 15:00:30
    "Jak zacząłem w latach 90tych słuchać jazzrocka, a potem Milesa"

    - bo to panie, wszystko czarnuchy są i hippisy - te wszystkie Davisy, Coltrany, Parkery, Mingusy - i inne Hendrixy. A te Purple i Zeppeliny i inne Sabbathy, to satanisty, panie .... tfu!
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:08:09
    Ale za co!!! Ratunku, za Co!? !?!?
  • @Andrzej Tokarski 17:27:24
    Ech, to wszystko są bajki dla debili, jakich w Polsce nie brakuje, niestety.
  • Oczywiście
    Choć nie trzeba być zdeklarowanym syjonistą, aby szkodzić Polsce czy choćby nie czuć się Polakiem, ale nie w tym rzecz:
    „Oceniajmy ludzi po czynach, nie po przodkach.” co powinno być rozumiane samo przez się.

    Akurat jak chodzi o Korwina, dał się poznać wiele razy z niezbyt dobrej strony, tego politycznego błazna i odgromnika, zagospodarowującego szerokie rzesze naiwnych, zazwyczaj młodych ludzi. Korwin traktuje politykę i swoją w niej rolę instrumentalnie i dobrze by było, aby Konfederacja potraktowała go podobnie, zanim jakimś wystąpieniem ją kompletnie skompromituje - o ile sama Konfederacja nie chce być takim odgromnikiem, czego przecież również nie wiemy na 100%.

    „W obecnej chwili Konfederacja jest najlepszym z wyjść - podobnie jak cztery lata temu PIS był najlepszym z wyjść - choćby po to, by odbyć i stale odbywać przyspieszony kurs edukacji politycznej.”

    Jednym z elementów tej edukacji politycznej powinna być szeroka, otwarta dyskusja, nie koniecznie prowadząca do niekwestionowalnych konkluzji, ale poszerzająca horyzonty myślowe wszystkich dyskutujących, która jest na polskich blogach rzadkością tak wielką, że nie zdarza się prawie wcale. Przedruk artykułu o Korwinie został zainspirowany poprzednią dyskusją na NEonie, w którym Korwin został niemal wyniesiony do roli następnego wielkiego patrioty - patrz: Piłsudski, Wałęsa, Kaczyńscy, a wszelka jego krytyka zakazana, zamiast być ocenionym za swoje zasługi dla rządów okupacyjnych.

    Jeśli mamy być narodem świadomym, powinniśmy zdawać sobie sprawę ze wszystkich niebezpieczeństw, z których jednym jest ślepe zawierzanie autorytetom. Niestety, okrzyki na widowni typu: „Michalkiewicz na prezydenta!” podczas jego prelekcji wcale nie są rzadkością. Oczywiście nie tylko Michalkiewicza. Do tego, do budowania świadomości, potrzebna jest swobodna wymiana myśli, a nie poprawność polityczna danego etapu. Taką role powinny pełnić, miedzy innymi, w moim rozumieniu, fora dyskusyjne.

    5*
  • Tzw.demonkratura - to wehikuł, który
    zawsze zmierza do Piekła.
    Wniosek?
    Czy to ważne - jaki przedział zajmiemy w wehikule - dostając się do niego po Korwinie?
  • @zbig71 18:01:07
    No jak to?
    Za słuchanie jazzrocka i podobne.
    Tokarski jest też do sprawdzenia!!!
  • @Lotna 18:56:10
    ja tam Korwina nigdzie nie wynosiłem - raczej sugerowałem wyniesienie przy pierwszej okazji....

    tkanks
  • @demonkracja 18:59:28
    to bardzo celne - pozostaje eutanazja
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:04:23
    coś strasznie skrzypi.......
  • @Andrzej Tokarski 19:05:47
    :)) Oczywiście, nie Pan Korwina wynosił. Raczej podejrzewałbym Pana o chęć wywiezienia go na taczce, na co on zresztą w pełni zasługuje.
  • @Andrzej Tokarski 19:10:00
    To szczebel z drabiny Korwina, która przyśniła się Tokarskiemu.

    PS. Mam też (tanio) szczebel z drabiny, co się przyśniła Jakubowi.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:50:58
    Waść folgujesz żydowskiej żądzy zysku - oto wylazło żydło z worka! HA!
  • @Lotna 19:20:06
    po prostu nie dramatyzuję jego obecności - w jakimś paradoksalnym sensie jest przydatny - trzeba to wykorzystać - i już
  • @Andrzej Tokarski
    Dobre .Salute 5*
  • @Andrzej Tokarski 19:06:41
    ----------------
    "to bardzo celne - pozostaje eutanazja"
    ----------------
    Tak - i niech nikt sobie nie myśli, że na własne życzenie.
  • @Andrzej Tokarski 22:11:15
    Celne.
    A poważniej.
    Problemem nie jest JKM - on jest na tyle stary, że nie reformowalny. Dlatego konfederaci czekają na naturalne rozwiązanie problemu.
    Tak do mnie dotarło.

    Ale też problemem są sami konfederaci z RN: w którą stronę pójdą?
    Na razie - nie widać tych narodowych aspiracji. Jeśli tak dalej i nie wykrystalizują poważnej linii programowej - statecznej w obecnym rozgardiaszu, to szybko staną się efemerydą podobną partiom przelotnym.

    Natomiast jest pytanie, czy szukają polskiej odrębności?
    Kiedyś rozmawiałem z chwilę z Winnickim (u Opary) i nie wyniosłem wrażenia, aby szedł w tym kierunku. Liczę na Krzyśka Tuduja - on jest trochę związany z CP (mieliśmy kontakty) i nie należy do "trzymających władzę" w RN.
    Myślę, że sprawa rozwiąże się (będzie widoczna) do końca roku.

    PS. Podtrzymuję, że nie tyle genetyka, co wartości czynią Polakiem. Chociaż taki A. Michnik dużymi literami pisał: Prawda,Dobro, Piękno, a nawet miał krzyżyk w klapie.
  • @zbig71 15:00:30
    Kiedyś na coś podobnego spojrzał Wielomski albo Skurzak (nie pamiętam teraz). Nie chodziło o muzykę a buty i nie o narodowość a o wyznawane wartości i poglądy. Wg młodocianych radykalnych prawicowców: liberał go garnituru nosi buty z wąskim noskiem, a konserwatysta z szerokim. Takimi to rzeczami niektórzy się zajmowali, tak samo jak tutaj.
    A co do pochodzenia to podam nazwiska kilku wybitnych przedwojennych narodowców: Mosdorf, Rosman, Heydel, Kiemnitz.
    A, rodzina generała Jóżefa Hallera pochodziła z Tyrolu Południowego. W XVIII wieku przenieśli się do Krakowa.
    I jeszcze o pochodzeniu. Biskup Szeptycki był jednym z autorytetów nacjonalistów ukraińskich. A jego rodzinka? Szpetyccy byli spokrewnieni z WIśniowieckimi i bodaj po kądzieli byli potomkami hrabiego Fredry.
    Brat biskupa Stanisław był polskim generałem w II RP, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej a w 1922 roku wkraczał do Katowic. Polski bohater.
    Ich brat Leon został zamordowany przez Sowietów a jego syn (czyli bratanek biskupa) był klerykiem rzymskokatolickim, a gdy wybuchła wojna dostał od biskupa pozwolenie aby udać się na front. Został zamordowany w Katyniu. Innego brata biskupa Aleksandra zabilo Gestapo w ramach antypolskiej akcji AB.
    Był jeszcze jeden brak który został archimandrytą jakiegoś zakonu.Zmarł w więzieniu sowieckim.
    A to tylko jedna rodzinka, dlatego śmieszy mnie szastanie : "Żydami, Niemcami" na lewo i prawo. I doszukiwanie się w sobie czystej słowiańskości. Zwłaszcza, ze ponoć mieszańce są zdrowsze genetycznie od rasowych.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:07:23
    Pan jest doktrynerem i nie rozumie w ogóle idei narodowej.
  • TO jest również sprawa do monitorowania dla Konfederacji!Koniecznie bo parchate łapy juz kombinują przy udziale swoich szabes...
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/geologia-to-ja/
  • @Wican 09:02:51
    Ano.
  • @Wican 09:05:21
    Widzę, że w dobrej, polonofobiczej formie; skąd było to poprzednie załamanie?
  • @zbig71 10:10:03
    Problem polega na tym że NIGDY nie wiemy CO dany "patriota" z korzeniami robi lub zrobi dla Polski...w trudnym dla kraju momencie, bo jesteśmy nad wyraz naiwni, łatwowierni i gapowaci.
    Można podać setki "antyprzykładów" z obecnej sceny politycznej, kiedy Polskę potraktowano jak starą szmatę np. przy tzw. transformacji i prywatyzacji Pytanie KTO gorliwie wyprzedawał Polskę??Lewadowski,Boni,Balcerowicz..Boniego była żona dotowana przez Gowina, sprowadza śmierć Polaka do obumarcia komórek ciała.
    Jeśli dołączyć szczekanie na Polaków, ustawę 447, zakupy w potrójnej cenie, to oznacza że.....racja stanu racją stanu ale poniżać się na każdym kroku i nadskakiwać nawet wtedy gdy jest to zbędne to żenada i brak honoru!
    Dla przyjaciół' rządu" ,jesteśmy tylko tyle warci ile można od nas wydusić, wyrwać, wepchnąć swój chłam, wysłać na "misje" do rabowania..
  • @trojanka 10:22:33
    Wspólnota kanalii , na którą głosują głupki, podkręcane zawiścią. Np nie zagłosują na Konfederację, bo nie chcą, ,zmarnować głosu,, ale zagłosują na szkodników z PiS, bo inaczej wróci PO!! !!!. Np: bloger Jaworucki.
    I nie dociera, że jedni i drudzy to jest ten sam szajs.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:22:06
    pan jest polonofobem (nieprecyzyjne okreslenie ), bo Pan coś wymysla. jakąś CP, czyli coś, co nie zaistniało nigdy. Gdyby Pan był młodszy, to poleciłbym powrót do szkoły, ale w Pana wieku? Czego " Jaś (Krzysio) się nie nauczy, tego Jan (Krzysztof) nie będzie umiał".
    A kiedy jakaś CP zaistniała? pan jest zwolennikiem wolnej elekcji, czyli czegoś co doprowadziło do upadku państwa polskiego. Bo każdy system się demoralizuje, należałoby więc tej mozliwości, zapobiegać instytucjonalnie.
  • @zbig71 10:35:42
    To propagandyści. jedni pozuja na umiarkowanych czy wahających się, inni na radykałów. Ale to jedna sekta. Choć Husky ostatnio wzbudził mój szacunek jako kibic Millwall FC
  • JKM
    Tylko zawistnicy i ignoranci polityczni prawicy von Kuehnelt-Leddihn'owskiej mogą mieć pretensje do JKM! P. Janusz odkąd tylko można publicznie usłyszeć jego wypowiedzi ani o krok nie zmienił swoich poglądów, co więcej wszyscy jego polityczni przeciwnicy, w partiach które tworzył, zajmują "skuteczne" miejsce w przestworzach! Ślad po nich zaginął choć próbowali o własnych siłach startować w wyborach, i co... śmiechu warte! Dlatego należy trzymać kciuki za partię wyborczą KONFEDERACJA, którą nie kto inny stworzył jak JKM, po trudnych i wielu-miesięcznych negocjacjach z reprezentantami części środowisk narodowych i ultrakonserwatystami z KORONY G.Brauna. NIKOMU WCZEŚNIEJ to się nie udało, dlatego nie kopać po kostkach... bo tylko motłoch ślini swój łup pochwałami..
  • @Wican 12:35:40
    Ale coś znikł. Pojechał do prezesa, bo wybory prezydenckie niedługo?
  • @zbig71 13:39:21
    ja? Zajmuje się swoim gospodarstwem. Ciepło to mam laptopa na dworze i z doskoku coś piszę. A tak, to przygotowuję rośliny do zimy, zrywam jabłka, robię ocet
  • @pinoszet 13:31:39
    A to prawda. Korwin jest wciąż taki sam.
  • @Wican 13:43:54
    A naleweczki lub winko?
  • @zbig71 13:54:24
    Prawie w ogóle nie piję. Naleweczki z pigwy a ocet i cydr z jabłek. Ewentualnie piwo z pszenicy bez chm,ielu, wg średniowiecznej receptury. Ale niesmaczne dla mnie. Nie mniej, goście mogą popróbować bo zawsze coś mamRekreacyjnie się bawię, choć ocet chciałbym kiedys sprzedawać. Mam już idealny przepis (metoda prób i błędów), ale brakuje mi idealnej powtarzalności smaku.
    Myślę o próbie zrobienia odpowiednika calvadosu i chyba w tym roku spróbuje.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:07:23
    problemem jest to nieustanne dzielenie włosa na czworo, połączone z dzieleniem czterech wodzów bez Indian - na 12 zwalczających się ugrupowań.

    cały czas mam wrażenie patrząc na tę naszą politykę, jakbym oglądał mecz naszej reprezentacji piłkarskiej. A właściwie to konferencję po meczu - i nieudaczników skarżących się że przegrali, bo szanse były nierówne - bo przeciwnik biegał szybciej, kiwał lepiej, strzelał celniej, podawał dokładniej i do tego się nie męczył - jak nasze łorły dyszące rękawami po całonocnych dyskotekach - i dlatego z jednych i drugich - szydzę, naśmiewam sie - ale nie w złej intencji - tylko w celu wychowawczym - a nuż któryś przeczyta i weźmie sobie do serca - i zacznie porządnie trenować, zamiast skamleć po łomocie.

    Tyle mogę, więcej nawet jakbym mógł, to nie widzę dla kogo warto się napinać. Poza tym - starszawy już jestem, lubię spokój, ciszę, brak ludzi - więc mogę chcieć tylko na piśmie - a i to bez przesady. Jak nie weźmie do serca a nawet nie przeczyta, to w sumie ch... z tym.
    I tyle.
  • @Andrzej Tokarski 16:57:36
    Dokładnie. Za dużo osób o mentalności sekciarzy. W tym Krzysztof Wojtas, co musi dziwić, skoro on propaguje cywilizację. A cywilizacja to nie sekciarstwo
  • @Wican
    PYTANKO!

    Czekam Kolego za odpowiedzią na moje pytanie! Masz chyba trochę odwagi. A może umiesz tylko bezpodstawnie oskarżać?! No więc co z Tobą?

    http://57kerenor.neon24.pl/post/151268,1-listopada-2019-nie-znacie-katolicy-nauki-pana-jezusa#comment_1594915

    https://m.neon24.pl/51860e8128aea7a9560563e4fcd5216d,14,0.png
  • @Wican 12:34:25
    Ja zwolennikiem wolnej elekcji, a u Pana powolna erekcja - zazwyczaj "PO".
  • @Wican 17:53:36
    Teraz rozumiem postawy Szanownego - one powstają po degustacjach octu.
    Tylko dlaczego karze Pan nam wszystkim ponosić konsekwencje swych poronionych ambicyjek?

    Nie lubię takich, co to nie piją, nie palą, płeć miła ich nie pociąga; niestety tacy żyją długo, aby innym dokuczać. Wstrętne toto, stare, pokurcz jakiś, a do tego obleśny i mało kumaty.
    Czyli Wican.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:52:44
    A ja czytałem pańską CP. Pan wie co tam napisał?
  • @Wican 20:10:11
    Wican brzydki, Wican głupi,
    jabłek odeń nikt nie kupi.

    PS. Czy taki Wican może czuć się obrażony?
    Nie ma takiej opcji - przecież prawda o danym osobniku nie może obrazić.
    Ale tacy zawsze reagują, bo prawda ich zawsze najbardziej dotyka.

    PSII. Aby kogoś wyzwać na pojedynek - trzeba mieć zdolność honorową. Podstawowym warunkiem - jest mieć NAZWISKO (IMIĘ).
    U mnie - takich pacanów wstydzących się swego pochodzenia, to można tylko kazać parobkom, aby go kijami obili.
  • @Andrzej Tokarski 17:27:24
    Polecam wysluchac Sabaton- 40:1 /szwedzki zespöl/
    Rzecz o obronie Wizny. Ciarki na plecach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:50:58
    Oooo ! przed Panem to juz ten szczebel sprzedawal jakis filut, co to z Ojcem Swietym jadal jaja na twardo .
  • @Wican 14:00:29
    Powodzenia i wszystkiego dobrego. Trzymam kciuki.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:07:23
    Problem to jest jełop Wojtas. Sekciarz bez wiedzy i debili
  • @morgan 22:25:00
    To długa drabina - szczebli tam sporo. Jest czym handlować.
  • @Wican 01:25:36
    Wije się gadzina, widać co ją boli
    Jak ją Krzysio Wojtas
    Słowem w czarci zadek koli.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:45:56
    echhh, Wojtasie, Wojtasie - nie dość, że cudze sny sprzedajecie, to jeszcze w męskie zadki gotowiście co i rusz wpychać jakieś przedmioty - to i nie dziwota, że te LGBTy i toalety po głowie Wam chodzą - fuj!

    Aż nie chcę przytaczać, co mówiono o jednym takim politologu, co po telewizorach się pałęta... Wojtasie, Wojtasie, opamiętajcie chucie wszeteczne - za prawdę powiadam Wam.... sromoty po Neonie nie siejcie więcej...
  • @morgan 22:22:22
    ja starej daty - nasłuchałem się różnych Purpli, Zeppelinów, Sabbathów i Voodoo-Hendrixów - ciężko mnie zaskoczyć heavy-brzmieniem - ale posłucham przy okazji. A Voodoo Child odpalam zawsze gdy jestem w aucie - choć 60-ka na karku. I Buddy Guy obowiązkowo
  • @Andrzej Tokarski 22:01:37
    Słowo za przedmiot Szanowny bierze - to i nie dziwota , że ma różne takie skojarzenia wszeteczne.
  • @Krzysztof J. Wojtas 23:46:17
    toż nie ja pchałem się w toalety i lgbety :) - a słowo, jak mawia ludowa mądrość - wróblem wyleci - wołem powróci - bez urazy, to tylko starcze gawędy i podśmiechujki

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930