Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
313 postów 2627 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Ustawa o publicznej chłoście dla sędziów-potrzebna już!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

by patrzyli - i czuli - na czym siedzą

Ustawa o publicznej chłoście dla sędziów – potrzebna już!

 

.daliście dupy, co tu dużo gadać, Zbigniewie Ziobro, Patryku Jaki, wiceziobro Piebiaku – i pozostali pożal się Boże, rycerze reformy sprawiedliwości. Daliście na całej linii – przeganiają was jak chudego kundla a to żydzi, a to Timmremansy, a to jakieś leszcze z TSUE. I tak mieliście szczęście, że planowane orzeczenie okazało się zagrażającym porządkowi prawnemu… Niemiec – i ktoś tam dorosły poważny, nie taki jak wy – wymruczał, a może tylko pomyślał: jak ja tym chłystkom z TSUE dam nadrzędność prawa wspólnotowego nad krajowym… wystarczyło – TSUEńskie leszcze trzęsą się jeszcze - na samą myśl.

 

Zamiast wtedy na początku, gdy mieliście w tej sprawie powszechne poparcie społeczne i duże wsparcie w szeregach sędziów – wziąć to całe towarzystwo za twarz, ustawić na baczność w szeregu i sześciogodzinnym wykładem - samemu siedząc - przypomnieć na czym polega monteskiuszowski trójpodział władzy i dlaczego nie oznacza on wyłączenia sędziów spod jakiejkolwiek odpowiedzialności, a także, może osobnym sześciogodzinnym wykładem na stojaka – wyjaśnić tumanom w togach, że niezawiśli to oni są jedynie w zakresie orzekania w granicach prawa, a nie od odpowiedzialnością od wszelkiej grandy i gangsterki od kradzieży kamienic po kradzież wiertarek włącznie. Wyłożyć, spytać czy są pytania, dać do podpisania potwierdzenie, że poniali – i do roboty, bez wydziwiania.

 

Tak trzeba było zrobić, ale się Dobra Zmiana, jak zresztą w każdej innej inicjatywie spietrała, dała zastraszyć, stchórzyła i wycofała rakiem. Pozostaje mieć nadzieję, że w sprawie rzekomych roszczeń dla żydowskiej z kolei gangsterki uroszczeniowej władza też się wycofa z ustaleń znanych bo wyciekłych – i strach przed narodem weźmie górę nad strachem przed żydami. Co jest o tyle prawdopodobne, że główny żydowski grandziarz lada chwila może skończyć w pudle, więc jego pozycja i moc oddziaływania spadły i spadną jeszcze.

 

Dość tego że reforma sprawiedliwości nie zrobiona, więc sędziowie już całkiem małpiego rozumu dostali, przy okazji podsuwając wszystkim, którzy tylko zechcą skorzystać, narzędzie do trwałego sparaliżowania działalności sądów wszystkich instancji.

Bo przecież skoro sędzia za którym już ciągną się sprawy dyscyplinarne i to cuchnące korupcją, może podważać kompetencję i prawidłowość wyboru innego sędziego z powodu jego zdaniem nieprawidłowego wyboru KRS, to przecież inny może żądać udowodnienia – podnosząc wątpliwość – wyboru czy mianowania każdego innego sędziego, a dlaczego nie np. prezydenta? Albo wywodzić swe wątpliwości z takiego czy innego przebiegu takich czy innych wyborów – i w oparciu o wątpliwości prawdziwe lub wyssane z rogu sędziowskiej togi – kwestionować całe ciągi przyczynowo-skutkowe kolejnych aktów konstytutywnych w zakresie ustroju państwa. Dla zdolnego adwokata mnożenie takich sztuczek to bułka z masłem. Kwestia jest czy sędzia na to pozwoli, bo nie musi. Ale jeżeli chce, bo to linia walki politycznej… robi się problem państwowy. Wymiar sprawiedliwości zamiera.

 

A jeżeli na tego rodzaju uzurpacje szeregowych sędziów nałoży się obstrukcja struktur – Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego - dopiero co powołanych do tychże sędziów dyscyplinowania – mamy powrót całkowitego sędziowskiego eldorado.

 

Spotęgowanego jeszcze iście kuriozalnymi i wręcz sprzecznymi z prawem quasiwyrokami i urojeniami najwyższych organów sądowniczych – a to mających problem z określeniem tak fundamentalnych definicji, jak źródła prawa, a to pozwalających sobie na orzekanie w sprawach całkowicie wykraczających poza ich przypisaną właściwość.

Jeżeli Sąd Najwyższy usiłuje orzekać w sprawie zgodności takich czy innych aktów prawnych z Konstytucją, przy okazji podając w wątpliwość prawo do takiego orzekania Trybunałowi Konstytucyjnemu – czyli organowi stricte do tego celu powołanemu – to zaczynamy mieć do czynienia ze szpitalem psychiatrycznym, w którym pacjenci zamknęli personel w izolatce bez klamek – a sami bawią się w najlepsze, rozwalając i podpalając wszystko co się do tego nadaje. Chwilowo jeszcze nie mogą znaleźć szafy z bronią, ale klucze już mają w rękach.

Wariaci przejęli władzę – i nie ma nikogo, kto złapałby ich za kołnierze i przywiązał na powrót do łóżek. Gajowy Marucha – na którego tak liczył red. Ziemkiewicz - uciekł w panice…

 

Patrząc na to wszystko, ogłaszam obywatelską inicjatywę ustawodawczą – polegającą na takiej zmianie ustawy o ustroju sądach powszechnych – by wprowadzić kare dyscyplinarną dla sędziów polegającą na - publicznej chłoście przy pręgierzu – po uprzednim orzeczeniu wyroku przez Izbę Dyscyplinarną z uwzględnieniem lokalnego ale obligatoryjnego dla ID w zakresie respektowania wyniku – referendum.

Karę – według mojego projektu wymierzałby nie żaden kat-chłostacz – ale obywatele. Każdy obywatel niezadowolony z pracy skazanego sędziego miałby prawo do wymierzenia jednego bacika – skórzanego, plecionego. Na organach państwa spoczywałby obowiązek zapewnienia darmowego transportu wszystkim chętnym do wyrażenia swej dezaprobaty.

 

To tak lepsza i bardziej humanitarna kara od tej zasądzonej w starożytności polegającej na obdarciu skorumpowanego sędziego ze skóry, wybiciu nią fotela sędziowskiego – a następnie mianowaniu na to stanowisko i fotel – syna ukaranego. Z zaleceniem: pamiętaj, na czym siedzisz! - w domyśle: bacz, byś nie podzielił tego losu.

I co Państwo sądzicie? O reformie bacikowej wymiaru sprawiedliwości?

 

Dziękuję za uwagę

KOMENTARZE

  • A
    ... a może Prezydent obieca przed wyborami? ;)
    Pozdrawiam
  • @JimA 18:42:01
    hmmm... przed wyborami wszystko obieca - i więcej...
  • Jeżeli mamy ten cyrk z sędziami -
    to on jest zamierzony. Sędziowie od początku są trzymani na krótkiej smyczy przez razwiedkę - więc ta anarchia jest sterowana. Na tej samej smyczy jest trzymane magdalenkowe towarzystwo - i PiS nie jest tu wyjątkiem.
    Wniosek?
    Ośmieszają Polaków przed światem a może i tańczą z siarczystym przytupem na trupie Polski - oddając równocześnie na głowy sierot po Polsce - ostentacyjnie choć symbolicznie - mocz. Jaki jest cel tego cyrku - to już każdy niech odpowie sobie sam.
  • @demonkracja 18:55:06
    cyrk sędziów w oczywisty sposób jest sterowany - jednak unikałbym stawiania na teorię globalnego spisku - bo to prosta droga do poczucia beznadziei i rezygnacji - a nic gorszego nie możemy sobie zaserwować
  • @JimA 18:42:01
    Jak zwykle przecież :)
    A my się stale dajemy... "obiecywać". ...
  • Kara chłosty nie tylko dla sędziów
    Kara chłosty zamiast więzienia, więcej na ten temat:
    http://pospoliteruszenie.org/Chlosta%20czy%20wiezienie.htm
  • Wariant "bolszewicki"
    tylko i wyłącznie wchodzi w rachubę. Myślę że nikt nie będzie miał pretensji, chazaria jak przejmowała władzę właśnie ten wariant zastosowała. Bedzie remis !
  • @Andrzej Tokarski 19:37:38
    Autor, przed ustawą o chłoście, możesz przypomnieć na czym polega monteskiuszowski trójpodział władzy i dlaczego nie oznacza on wyłączenia sędziów spod jakiejkolwiek odpowiedzialności?

    Zgodnie z matematyką, liczba nieparzysta nie daje prostej równowagi władzy, dlatego każdy sobie rzepkę skrobie.
  • Agentowa i ochroniarz zapewniają niezawodność TK jako gwaranta stosowania prawa
    Teraz kolej na selekcje kandydata na Papieża oczywiście bliźniaka cudownie oszczędzonego przez Jahve talmudycznej rasy w katastrofalnej konkurencji upamiętniena rocznicy Katynia. Rechrystianizacja UE będzie już formalnością
  • A tak poważniej to kary dla sędziów powinny być ostrzejsze niż dla obywatela.
    I nie tylko dla sędziów ale i dla urzędników państwowych zwłaszcza tych z wyższego decyzyjnego szczebla.

    A dzisiaj w praktyce jest odwrotnie.
    Sędziowie są systemowo bezkarni, a urzędnicy w praktyce bezkarni.

    I dlatego jest tak jak jest... władza jest bezkarna... władza może wszystko.. to nie jest demokracja .. w demokracji władza odpowiada karnie przed narodem.
    A skoro w III RP władza nie odpowiada przed narodem to ta jest władza
    niedemokratyczna bo Naród nie ma bata na władzę... to władza ma bat na Naród.

    Można powiedzieć że kto ma "bata" ten ma władzę...
    Naród bata nie ma... a powinien mieć.
  • @Oscar 09:11:46
    W PRLu za złodziejstwo na duża skalę była kara śmierci...
    a dzisiaj ? za złodziejstwo na dużą skale na zlecenie jest kariera i apanaże w instytucjach zlecającego.
    Patrz liczne kariery "zasłużonych" prywatyzatorów.

    Widać różnicę ?
  • @Oscar 09:15:02
    W Wolnej Polsce powinno się znieść przedawnienie przestępstw na dużą skalę... znieść wstecznie.. i wyłapać wszystkich "prywatyzatorów" i ich adekwatnie do zbrodni ukarać... i nie tylko "prywatyzatorów" bo zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu było dużo więcej... choćby zbrodnie sędziowsko-prokuratorskie.. zbrodnie wojenne...zbrodnie przeciw opiece zdrowotnej Polaków, zbrodnie przeciw Emerytom (OFE)...

    Naród by pokochał taką władzę.
  • @Andrzej Tokarski 19:37:38
    Ja mam inne zdanie na tą całą ,,reformę''. Całe te działania PiS robiły wrażenie czystek komunistycznych. Zamiast wyłuskiwać rzeczywistych szkodników i przekrętów, dokładnie dokumentować i udowadniać ich wałki i ich eliminować ze środowiska, doprowadzono do systemowego uderzenia w całe środowisko. Jaka mogła być reakcja było od razu wiadomo. Nawet ci uczciwi i nie umoczeni murem stanęli w obronie swojego środowiska, tym bardziej jak zobaczyli kto po stronie PiS i ministerstwa jest twarzą tych ,, reform''. O chęci upolitycznienia, całkowitego podporządkowania i dyspozycyjności nawet nie trzeba pisać. Może jestem głupi, ale nie jestem z tych którzy uważają że każde działania można usprawiedliwiać dobrymi chęciami. Na mój gust zawsze zaczyna się dobrymi chęciami a kończy się jakimś rodzajem zamordyzmu. Tak czy owak teraz obie strony się obwarowały i możemy zapomnieć o jakiś skutecznych zmianach w celu poprawy działalności wymiaru sprawiedliwości.
  • @Oscar 09:19:44
    Znieść wstecznie? Toż to barbaria. A poważne państwo, powinno stosowac poważne metody.
  • @marek500 09:33:29
    Co dalej????
  • @Oscar 09:15:02
    Zależy. Kara smierci była, ale od czasów Gierka to złodzie często chroniono.
  • @marek500 09:33:29
    PIS owi trudno zarzucać upolitycznienie "sprawiedliwości" bo jeszcze nie ma takich przykładów nie ma takich wyroków...
    natomiast mafii sędziowskiej można i trzeba zarzucać niesprawiedliwość i mafijność bo mamy na to setki albo i więcej przykładów (skandaliczne wyroki). Autorzy takich wyroków są teraz systemowo bezkarni...i dlatego trzeba zmienić system by można było karać sędziów.

    Ataki na PIS że PIS upolitycznia.. są tylko i wyłącznie liną obrony mafii przed odpowiedzialnością za swoje czyny.

    Dla mnie sytuacja jest jednoznaczna.
    PIS pcha "sprawiedliwość" w dobrym kierunku a mafia broni tego syfu który mamy od 89r.

    Powinnyśmy pozwolić, pomóc PIS rozbić tę twierdzą "nadzwyczajnej kasty" a dopiero po jej rozbiciu udoskonalać nowy system "sprawiedliwości". Gorszego systemu już nie da się stworzyć.
    A najważniejsza sprawa to wydajność systemu... już tylko z tego powodu system powinno się gruntownie zmienić.
  • @Wican 09:50:25
    Przedawnienie przestępstwa to forma ucieczki od odpowiedzialności.
    "Nadzwyczajna kasta" współpracuje tą "koncepcją" przeciągając sprawy w nieskończoność. Być może właśnie temu celowi służy paraliż sądowy i ewidentna obstrukcja ... jak np w sprawie Amber Gold gdzie sędzia chciał czytać przez kilka miesięcy akt oskarżenia .. dopiero Ziobro to przeciął.

    Takich absurdów kultywowanych przez mafię jest więcej.

    Sprawy powinny być rozstrzygane szybko.. choćby cząstkowo...
    zamiast rozstrzygać wszystkie wielowątkowe sprawy naraz...
    Wystarczy skazać za jeden wątek a pozostałe rozstrzygać gdy przestępca już siedzi... i dokładać mu wyroku..
  • @Oscar 10:05:20
    Ale prawo nie powinno działać wstecz. A PiS upolitycznia sądy. Czym innym jest w stawienie do Trybunały pawlowicz czy Piotrowicza? Tak bezczelnych polityków, chyba jeszcze na takie stołki nie wstawiano. A do tego, są trochę wiekowi.
  • @Wican 10:10:17
    Znasz jakieś ich wyroki upolitycznione ?
    Podziel się z nami wiedzą.

    Każdy człowiek jest upolityczniony z tobą na czele... i to na wiele sposobów.. każdy ma jakąś wiarę lub zestaw wierzeń, jakieś poglądy polityczne, jakieś preferencje seksualne, każdy jest mężczyzną lub kobietą lub obojnakiem...każdy ma jakieś fobie, każdy ma ulubione i znienawidzone "obiekty"...każdy ma jakiś bagaż doświadczeń życiowych.......wniosek ...każdy jest upolityczniony...
    Tylko komputer może być apolityczny... tyle że jest jeszcze za głupi by rozstrzygać ludzie problemy.
  • @Oscar 09:56:54
    Pierwszym upolitycznieniem było połączenie funkcji prokuratora generalnego z ministerstwem sprawiedliwości. Że nie ma takich wyroków to nie dziwne bo nad tym czuwa prokurator generalny minister Ziobro. Tej ,,twierdzy'' PiS też nie rozbije (nawet z pomocą całego społeczeństwa) bo przez swoje durne działania zrobił ją niezdobytą i wspieraną przez środowiska międzynarodowe. Tworzenie dobrego i wydajnego systemu to lata prób i błędów przy współpracy całej sceny politycznej, a nie wpuszczanie małpy z brzytwą.
  • @goodness 09:51:43
    Nic. Trzeba zjeść tą żabę. No chyba żeby pójść na wojnę nie tylko polsko-polską i liczyć się z różnymi międzynarodowymi sankcjami.
  • @Oscar 10:28:06
    Są czynnymi politykami bez doświadczenia sędziowskiego. Wystarczająco nasłuchałem się bzdur przez nich głoszonych.A ja nie pchał się do Trybunału, stąd mógłbym być upolityczniony. A formalnie nie jestem związany z żadną organizacją.
    A sądy zawsze będą upolitycznione bo to element trójwładzy.
  • @marek500 10:49:27
    Można zrzynać od lepszych.. tego nikt nie zabrania.
    Na tym w istocie bazuje rozwój cywilizacji ludzkiej.
    Kopiujmy lepsze rozwiązania... nie wymyślajmy prochu.
    To znacznie krótsza droga a udowodnili to najpierw Japończycy a potem Chińczycy w zakresie technicznym.
  • @Wican 11:00:56
    Jak pisałem każdy jest upolityczniony.
    Metodą na to jest segmentacja spraw sądowych oraz sędziów.
    ..i przydzielanie spraw tak by upolitycznienie sędziego i przedmiot sprawy się wzajemnie nie pokrywały... i takie prawo mają też podsądni by domagać się zmiany sędziego uwikłanego jakoś w sądzoną sprawę.

    To skomplikowana sprawa podatna na manipulacje.
    Ktoś zna lepsze rozwiązanie ?

    A dlaczego sędziowie popierający mafię sędziowska i PO nie są upolitycznieni ? (Gelsdorf, Żurek...i wielu innych) Ktoś zna odpowiedź na to pytanie ? Dlaczego sędziowie występujący jawnie w politycznych zadymach przeciw PISowi razem z PO i kanapami nie są upolitycznieni ?
  • @Oscar 11:15:38
    A teraz od kogo zrzynamy, od Kima ? A może przypomnieliśmy sobie metody sławetnego prokuratora Wyszynskiego.
  • @Oscar 11:21:59
    .. tu mamy mnóstwo absurdów...
    Czy sędzia katolik powinien sądzić spór między katolikiem a ateistą ?
    Jak nie to jaki Sędzia powinien ten spór rozsądzić.
    Podobnie czy żydowski sędzia powinien sadzić spór między Polakiem a żydem ?
    Czy neoliberalny sędzia powinien sądzić spór między pracodawcą a pracownikiem ? albo między bankiem a klientem ?
    Jak nie to jaki sędzia powinien takie spory rozsądzać ?

    Jak widać "niezawisłość" to prawdziwe bagnisko... bo nie ma niezawisłości od własnych poglądów a sędziowie mają poglądy jak każdy... a nie można nikogo potępiać za to że ma poglądy.
  • @marek500 11:24:12
    Teraz zrzynamy od Niemców w zakresie sędziów do KRSu.
    Tam mają od dawna tak samo jak my teraz po reformie.
    i UE nie atakuje Niemców..
  • @Wican 11:00:56
    Nie zgadzam się z tobą. Co innego przekonania i sympatie polityczne człowieka a co innego upolitycznienie. Ramy i zasady działania określa rząd zgodnie z ustawami i konstytucją. Wymiar sprawiedliwości, wojsko czy policja obojętnie czy rządzi prawica, czy lewica powinni tak samo wykonywać swoje obowiązki, zgodnie z prawem i z wytycznymi swoich ministerstw. Oczywiście jest normalnym że gliniarz o sympatiach lewicowych na jakiejś manifestacji mocniej przyłoży pałą jakiemuś kibolowi niż lewakowi (podobnie sympatyk prawicy surowiej spojrzy na lewicowca), ale to jest ludzkie i z tym się nie wygra. Gorzej jest jak jakiś minister próbuje narzucić którejś z tych służb jakieś szczególne zainteresowanie się jakąś opcją polityczną. Taką sytuacją powinien natychmiast zająć się prokurator generalny. Czy takie działania są teraz możliwe ? A czy były by możliwe po tej reformie PiS ?
  • @marek500 11:44:45
    Policja jest narzędziem władzy i wykonuje polecenia władzy.
    .. taka jak każdy urzędnik państwowy.
    I tak musi być.

    Tylko "nadzwyczajna kasta" uzyskała "niezależność od władzy, od sprawiedliwości, od uczciwości, od przyzwoitości....od odpowiedzialności za swoje czyny...
    ale nadal są uzależnieni od swojej kasty, od mamony...od własnej chciwości, od swoich przekonań politycznych i od przekonania o swojej "wyjątkowości".
  • @Oscar 11:56:40
    A co ja napisałem ? Ma działać zgodnie z prawem i wytycznymi ministerstwa. Niestety to nie idzie zawsze w zgodzie , choćby policjanci przebrani za aniołki (he,he,he) lub wycinający konfetti. Wymieniłem razem te trzy służby (do tego powinno się dodać urzędników państwowych średniego i niższego szczebla) bo uważam że niezależnie od rządzących i partyjnych tarć powinny tak samo wykonywać swoje konstytucyjne obowiązki.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031