Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
397 postów 3009 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Forum P.O. Polaków, czyli - wycie kacapoidów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

w tęsknocie za kwietnymi bramami


 

           Nieustannie płynąca na Neonie 24 intonowana chóralnie, lecz wyłącznie unisono, bez żadnej choćby przyjaznej tercjowo-kwartowo-kwintowej polifonii, piesnia: Putin akbar, Putin akbar - musi brzmieć równo i nieustannie – bo jeśli pojawi się jakiś dysonans, czy nie daj, boże i swietło dnia Sowietskiej Rossiji, inna fraza – wściekła horda zaciekłych a równie bezgranicznie, co idiotycznie, do tego bezowocnie, oddanych pierwomu kagiebistu – pekińczyków i ratlerków – natychmiast zgodną piskliwą sforą rusza do obszarpywania i obszczywania nogawek.

 

Te sieroty po rozumie w równym stopniu co po ZSRR, nieustannie zatruwane cuchnącym odorem źle przetrawionego szpirytu zaprawianego karbidem, nie są wstanie pojąć rzeczy równie oczywistych, co podstawowych. Na przykład takich, że nie ma i nie było, może poza późnym Breżniewem i Jelcynem w XX wieku żadnej przyjaźni polsko sowieckiej. Jedyne, co istnieje, to starannie kultywowana słabość jednej strony i agresywna nastawiona na ekspansję globalna potęga drugiej. Do tego ta potęga nie służy Rosjanom, tylko, co było na tym blogu po stokroć wykazywane – ale debilom żadna bardziej złożona myśl nie jest w stanie zakłócić błogiego, do tego grupowego debilizmu – ta potęga służy komu innemu, niż Rosjanie - od zawsze śmiertelnie wrogiemu Polsce i Polakom. Wrogiemu również Rosjanom, tak na marginesie.

 

To są rzeczy oczywiste dla każdego rozsądnie myślącego, a nie pozbawionego zdolności analitycznych człowieka, widać to codziennie, wystarczy przestać chlać, a zacząć myśleć. Ale do kacapoidalnych pustych łbów nic nie jest w stanie dotrzeć.

 

Dobitnym tego przykładem jest poprzedni mój felieton – gdzie pod prawdziwą rodzinną historią przeżytą przez żywych znanych mi ludzi – wylało się wiadro kacapoidalnego gówna. Czepiano się drobiazgów, szczegółów (Polesie omyłkowo zamiast Podlasie, itd.), ale nikt nie dotknął meritum sprawy, nie mówiąc już o jakimś za przeproszeniem wysiłku intelektualnym skierowanym na zbudowanie jakiejś syntezy, wyciągnięcie wniosków, jakąś pogłębioną refleksję. Nic z tego – ważne było, że naszego króla Putina leją – więc polskojęzyczna swołocz ruszyła z odsieczą. Wyjątki są godne odnotowania, wyrażam szacunek, ale wyjątki, to wyjątki. Reszta, sowieckoidalna, polskojęzyczna horda zasługuje jedynie na pogardę.

 

Szerzej nie ma się co nimi zajmować, jednak z jednym wyjątkiem – to niejaki Wrzodak, były poseł. Z Wrzodakiem jesteśmy na ty, bo od początku zaczął mnie bezceremonialnie tykać _ a ponieważ nie chciałem go – licząc na jakąś poważniejszą dyskusję - wywalać – również – nie tolerując w żadnym przypadku i od żadnej osoby jednostronnego tykania – przyjąłem tą formułę.

 

Niestety, były poseł z czasem okazał się człowiekiem w równym stopniu bezrefleksyjnym, co zaciekłym, przepełnionym nienawiścią przesłaniającą mu resztki zdolności racjonalnej oceny rzeczywistości. Nawet jeżeli wydusił jakieś jedno rozsądne zdanie, w pięciu kolejnych mu zaprzeczał. Co do jednego Wrzodakowi nie można odmówić konsekwencji: jest najszczerszym bezwarunkowo oddanym patriotą, tyle, że – moim zdaniem – nawet nie rosyjskim, tylko sowieckim. Moim zdaniem Wrzodak do dziś nie rozumie kto i z jakich pozycji rozdaje karty w dzisiejszej Rosji, pod kogo jest umocowany i czyjemu interesowi służy.

 

A ponieważ były poseł, a obecny Wrzodak nie wie, czego nie wie i nie jest w stanie pojąć to czego nie pojmuje – co i rusz usiłuje się tą swoją niewiedzą i nieświadomością – podzielić z publiką – występując do tego w roli jakiegoś autorytetu – moim zdaniem absolutnie rzekomego, przebrzmiałego i fałszywego. Były poseł Wrzodak jako żywo przywodzi mi znaną frazę Jerzego Andrzejewskiego o Putramencie, pisał on: Putramentowi dawno już (przed półwiekiem) mózg się zatrzymał, a tylko pióro miarowo i mechanicznie smaruje kulfony po papierze. Czasy się zmieniły, pióro Wrzodakowi zastąpiła klawiatura - ale sens pozostał aktualny.

 

Zdarzało mi się wchodzić w polemikę z Wrzodakiem, bo dość często pojawiał się na moim blogu, ale efekty rzadko (choć się zdarzały wyjątki) były satysfakcjonujące, zawsze górę brała zaciekłość, powierzchowność rozumowania, a przede wszystkim zaślepienie neoZSRR i pierwszym kagiebistą, dla Wrzodaka istnym bogiem i carem. Czytając wywody Wrzodaka nie mogłem oprzeć się myśli: dlaczego on tak się tu męczy – czemu nie wystąpi o azyl polityczny w Moskwie, albo tu u tego po bolszewicku bezczelnego ambasadora Andriejewa. Byłby między swoimi, mógłby już kochać całym sercem nie narażając się na szyderstwa…. No, weź Wrzodak się zastanów – po co się tak męczysz? Złóż papiery, to może nawet Bibiego ci przedstawią...przez szybę… - poznasz szefostwo…

 

Były poseł Wrzodak również i pod ostatnim felietonem postanowił zabłysnąć i pouczyć – np. tym, że ZSRR był owocem okupacji żydowskiej – o czym pisałem nie wiem już, ile razy. Ale że nie napisałem po raz tylokrotny ile wersji nagrań z kokpitu tutki przedstawili neosowieci również i w tym tekście – to Wrzodak uznał, że o tym nie wiem – i pouczył. Stając się wizualizacją dopiero co cytowanej sentencji Miecia Budzyńskiego o kurze i jej percepcji. Majster budowlany Mieciu miał szerszą percepcję od byłego posła, trudno, ale zdarza się, nawet dość często.

 

Dołączył były poseł jeszcze parę ćwierćprawd i para prawd – wszystkie zmierzające do tego, by każde słowo prawdy o neo ZSRR znalazło należyty odpór w fałszu.

Zaprzeczając oczywistym faktom w równym stopniu co następczości czasu i żywej dynamice zdarzeń. Oraz rzeczom oczywistym jak tym, że w 39 Hitler nie był żadnym zbrodniarzem, tylko jednym z europejskich przywódców, mocnym i zdecydowanym. A bolszewizm powszechnie (poza kręgami wtajemniczonych organizatorów) był postrzegany jako śmiertelne zagrożenie dla całej cywilizacji – a w szczególności ta forma – osadzająca mienszewicką, przeznaczoną dla rozwiniętej gospodarczo i świadomej politycznie Europy Zachodniej myśl socjalistyczną Marksa w miejscu najmniej do tego projektu się nadającym – dzikim ciemnym kraju ciemnych dzikich ciemnych ludzi. Zaś władzę nad tym motłochem dającą międzynarodowym awanturnikom z przewagą żydowską.

 

Więc wymazanie z mapy świata – nie Rosji, Wrzodak, skup się – tylko bolszewii – było w interesie wszystkich. Dlatego Polska powinna stanąć w koalicji z Hitlerem.

I dalej już nie będę tłumaczył.

 

Resztą szczających ratlerków się nie zajmuję, bo nie warto.

 

Jestem głęboko zniesmaczony kierunkiem w którym podąża Neon – po raz kolejny znalazł się on pod całkowitą władzą grupki neobolszewickich zamordystów usiłujących wyciąć w pień każdą nieprawo – z ich chorego postsowieckiego punktu widzenia – myślność. Znikają samodzielnie myślący blogerzy, zostaje stadna kacapoidalna swołocz. I bolszewickie metody.

 

Gdzieś w tle anonimowa masa milczy tchórzliwie, stawia pały, albo cichcem piątki, albo tylko przeżuwa w skrytości post za postem, nie znajdując w sobie dość odwagi by choćby postawić ocenę, już nie wspominając o zabraniu głosu w komentarzu. Można się zastanawiać, czy legendarne perfumy prosto z kazamat Łubianki - Duchi Swabody - tak niemiłosiernie cuchną, że mało kto się odważy przy takim stężeniu otworzyć usta – czy już tak dalece tym smrodem przesiąknęli, że stał się ich smrodem. To na takich ludziach o takiej odwadze ma się Polska oprzeć w potrzebie? Bo to podobno najodważniejszy i najbardziej patriotyczny portal…

 

i czekają – szczytem marzeń tej kacapoidalnej swołoczy byłoby – takie mam wrażenie – by sowieci znów wkroczyli w granice Polski – wtedy wreszcie - na wyścigi pognaliby na wschód, by tam budować – kwietne bramy.

 

 

Czy NA PEWNO o to Panu chodziło, Panie Ryszardzie Oparo?

 

Pamięta Pan? - ostrzegałem – nie posłuchał Pan.

 

Dziękuję za uwagę

KOMENTARZE

  • notka
    Nie będę nawet oceniał tej notki gdyż.... nie do końca rozumiem o co w niej chodzi
    Raz problemem portalu jest Wrzodak
    Innym razem 1-ki, a jeszcze innym 5-ki
    A jeszcze innym: brak komentujących Pana notki

    Dziwne że nie przyszło Panu do głowy że może treść Pana notek aby nie napisać że nikogo nie interesuje bo to nie byłby prawdą to napiszę że:
    interusje tylu ile interesuje - i tyle

    Nie wiem po co te żale że ktoś czy wielu nie chce u Pana komentować?
    A to jest jakiś przymus?
    Jakiś warunek posiadania konta na NEONIE?
    JA o takim nie słyszałem

    Tej notki gdyby nie ten wręcz lament o komentarze też bym nie skomentował
    Każdy komentuje to co go interesuje, bądź gdy chce na jakiś wybrany temat bądź komentarz coś odpowiedzieć czy dodać - ale o przymusie nie słyszałem

    Natomiast wyzywanie przez Pana tych co nie są z Panem jednomyślni od PIJAKÓW uważam już za czysty idiotyzm
    Tym bardziej że na własnym przykładzie powiem że się Pan myli ponieważ jak widać nie zgadzam się z tezami zawartymi w tej notce a.... NIE PIJĘ WCALE
    (niczego - nie ciągnie mnie i nie smakuje)
    Więc choćby na tym przykładzie już jeden z Pana wniosków można o przysłowiowy kant doopy potłuc

    I tyle z mojej strony wystarczy
    Dziękuję
  • Poslka w koalicji z Hitlerem?
    Więcej mi nie trzeba, bo to ahistoryczna bzdura, nie biorąca pod uwagę,... właściwie niczego. Ot ta,. Sfrustrowany bloger podchwycił pomysł Zychowicza, czy może kogoś wcześniejszego.
    I dzisiaj byłaby (o ile w ogóle by była) Polska składająca się z Wielkopolski, Małopolski i Mazowsza. gratulacje debilizmu.
    A przykład jednej rodziny? Wyjątki są ciekawe, ale to nie jest standard. Gdyby nie Sowieci, to na Kresach właściwie by Polaków nie zostało zbyt dużo i nawet nie byłoby kim zasiedlać tzw. Ziem Odzyskanych. Inna sprawa, że wtedy też Sowieci inaczxej by traktowali takich Polaków, wcale ich przed banderowcami nie broniąc.
    Poza tym, autorowi coś sie popieprzyło. Jelcyn nie był prezydentem państwa sowieckiego
    Ten artykuł to krzyk frustrata na którego geniuszu nikt sie nie chce poznać? To może nie jest się geniuszem? Komentarz spowodowany płaczliwą prośbą o komentarze.
  • Autor
    Należę do osób, które lubią sprawdzić czy ktoś nie próbuje z nich zrobić balona, dlatego czasem zdarza mi się sprawdzać szczegóły, bo często po nich właśnie najłatwiej zidentyfikować kogoś kto ma złe intencje. Dlatego wczoraj postanowiłem poszukać na Polesiu miejscowości w której umieścił Pan początek swojej dramatycznej opowieści. Pisze pan że jest to czepianie się, pomylił Pan Polesie z Podlasiem, ot taki drobny błąd. Rzeczywiście na Podlasiu jest miejscowość Franki-Piaski, tylko to rodzi kolejny problem. Opisuje Pan niecne postępowanie Niemców którzy już w 1939 brali "w niewolę" i wywozili na roboty do Niemiec (w '39 jeszcze na roboty nie wywozili) co spotkało Pańskiego bohatera. Tyle, że Piaski-Franki znajdowały się po stronie sowieckiej stronie granicy (w każdym razie Jedwabne, które przypadło Sowietom leży na zachód od tej miejscowości). Czyni to pańska tragiczną historię jakby mało wiarygodną. No ale mniejsza o to.
    Zastanawiam się dlaczego do do swojej historii wplótł pan motyw Ostaszkowa, które Polakom się kojarzy z całkiem inną, tym razem naprawdę tragiczną historią. Tego nie rozumiem i też mniejsza o to.

    I skąd w tej wyssanej z palca historii, znalazł się nagle Putin ? Jaki on ma z tym wszystkim związek ? Pomijając mało prawdopodobny fakt złapania Pana bohatera do kopania okopów przez Sowietów (okopy kopie się raczej do walk obronnych, a oni się wtedy raczej nie bronili) wyjaśnić mógłby Pan co takiego zrobił Pański bohater podczas kopania tych okopów, bo coś zrobić musiał, że wywieźli go do ściśle strzeżonego obozu NKWD, prawie 1000 km na północny wschód położonego w Ostaszkowie, w byłym klasztorze nad jeziorem Seliger. No ale zostawmy Pańskiego bohatera, bo wszak musiał być bohaterem skoro spod Tweru doszedł z jednym płucem do Włoch na piechotę. W powojennej Europie. Zadziwiające !
    Spróbuję pójść tokiem Pańskiego rozumowania - ponieważ obozem w Ostaszkowie zarządzało NKWD, które później przekształciło się w KGB, a powszechną wiedzą jest że Putin też jakiś czas w KGB służył, to za wszelkie tragiczne losy Pańskiego bohatera, tego z opowieści wyssanej z palca, odpowiada właśnie Putin. Zgadłem ?
    I dlatego należy mu wysłać pocztówką z Ostaszkowa.
    A czemu nie e-maila z Włoch ?
  • dlaczego nie chcą komentować?
    Narzeka Pan, że czytelnicy Pańskiego bloga nie chcą komentować Pan artykułów.
    Powiem Panu dlaczego: autora każdego postu który jest nie po Pana myśli, Pan atakuje z furią wymyślając autorowi od głupków, wariatów ,itp, itd.
    Sam tego doświadczyłem, próbując uświadomić Panu, że jak się o czymś nie ma pojęcia, to się na ten temat nie zabiera głosu, bo skutkiem jest tylko kompromitacja.
    Pod Pana artykułem o tym jakoby spalanie węgla i drewna powodowało zmniejszenie masy ziemi, wielu dyskutantów udowodniło, że to absurd, świadczący o Pana nieznajomości praw fizyki i chemii na poziomie szkoły podstawowej! Jaka była Pana reakcja? Osobiste "wycieczki" i obrażanie rozsądnych ludzi!
    Dlatego Pańskich artykułów komentował nie będę (ten komentarz jest ostatni), ponieważ Pan sprowadza je na tory prymitywnych pyskówek. Taplanie się w błocie mnie nie interesuje, innych pewnie też.
    A teraz może Pan zasypać mnie gradem obelg, to Panu dobrze wychodzi!
  • Schizofrenia
    „Co do jednego Wrzodakowi nie można odmówić konsekwencji: jest najszczerszym bezwarunkowo oddanym patriotą, tyle, że – moim zdaniem – nawet nie rosyjskim, tylko sowieckim. Moim zdaniem Wrzodak do dziś nie rozumie kto i z jakich pozycji rozdaje karty w dzisiejszej Rosji, pod kogo jest umocowany i czyjemu interesowi służy.”

    Pan Wrzodak jest tylko przykładem, jednym z wielu na NEonie, ludzi którzy nie mogą się zdecydować, czy Putin to władca Rosji, czy ZSRR ll, czy czy powinna Rosja się utożsamiać z bolszewizmem, czy nie, czy dzisiejsza Rosja jest kontynuacją zbrodniczego totalitaryzmu, czy wręcz odwrotnie i wreszcie, czy dobrze, że przywodcy tańczą do muzyki żydowskiej, np. Chabad- Lubawicz, czy nie, bo wychodzi na to, że zależy kto jest przywódcą: jeśli Morawiecki i Duda, albo Trump, to źle, ale jeśli Putin, to dobrze.

    Wiadomo, że media na całym świecie potępiają dzisiejsza Rosję i zrozumiały jest sprzeciw wielu ludzi przeciwko obwinianiu Rosji o to, że wczoraj padał deszcz, ale, niestety, nie jest, a przynajmniej w wykonaniu myślących ludzi nie powinien być on jednoznaczny z gloryfikacją Rosji radzieckiej i zakłamywaniu historii, nawet jeśli to robi Putin.

    Owszem, wielu żołnierzy oddało życie na ziemiach polskich i ich groby nie powinny być naruszone, ale też nie należy zapominać o sowieckich zbrodniach na ziemiach polskich w czasie wojny i długo po jej zakończeniu, a także o tym, że żołnierze, którzy walczyli na ziemiach polskich walczyli dla totalitaryzmu, który nie „wyzwalał” Polski ani za darmo, ani po to, aby Polska rosła w siłę i dobrobyt, a po to, by móc czerpać z niej korzyści, co jeden z sowieckich przywódców jasno uświadomił Polakom mówiąc, że krew radziecka jest bezcenna i Polska tej ofiary krwi nigdy nie będzie w stanie odkupić, co w jego mniemaniu znaczyło, źe bezczelna grabież Polski ma prawo się odbywać po wieki wieków. Zapomniał tylko o polskiej krwi przelanej przez jego reżim.

    Oprócz wyżej opisanej schizofrenii mamy tu przykład myślenia zero - jedynkowego, które na nieszczęście znowu zagościło na Neonie, również rodem z systemu komunistycznego - albo jesteś z nami albo przeciwko nam. Nie po raz pierwszy zresztą.
  • BAN
    Przyznam się że jakoś nie zakotwiczyła mi się w głowie Pana twórczość blogerska więc nie bardzo Pana kojarzę z jakichś notek, lecz przeczytawszy te kilka komentarzy pod tą mam jeszcze jedno pytanie dotyczące tego co od jakiegoś czasu podnoszę na tym portalu:

    Czy ma Pan -a jak tak to ilu- komentatorów i blogerów na swoich blogach zapobiegawczo ZBANOWANYCH?

    Bo może to jest jeden z powodów małej ilości komentatorów

    Może chętnych jest więcej tylko "technicznie" z powodu prewencyjnej cenzury nie mają jak się wypowiadać ?
  • @Lotna "Owszem, wielu żołnierzy oddało życie na ziemiach polskich walczyli dla totalitaryzmu, który nie wyzwalał Polski" lecz ją
    ujażmił, zdemoralizował i mentalnie psychicznie zniszczył.


    Po uporaniu sę z patriotami Polskimi przyszedł czas na kolejną faze światowego komunizmu - w roku 1989 elity swiatowe przeszły do otwartego wprowadzania "NOWEGO" (starego) "PORZĄDKU" ŚWIATA (NWO) pod PARA-SOLem ONZ (UN).


    - Mam nadzieję, że jeszcze tego wpisu nie skasowali.

    http://an40na.neon24.pl/post/152467,biezacy-nie-pokoj-swiatowy#comment_1620813



    Bogumił Boguchwał
  • @Lotna "'Wrzodak do dziś nie rozumie kto i z jakich pozycji rozdaje karty w dzisiejszej Rosji, pod kogo jest umocowany""
    .


    https://www.youtube.com/user/TheBigsib/videos?disable_polymer=1


    Bogumił Boguchwał
  • Polska ma tak potworną siłę militarną i gospodarczą
    że by przetrwać musi się pod kogoś podczepić. Jedni komentatorzy bezgranicznie oddają się pod opiekę Niemiec, inni Ameryki i Izraelowi jeszcze inni nadzieję widzą w Rosji. Jest też grupa która uważa, że powinniśmy współpracować ze wszystkimi stronami by wielowektorowa polityka zabezpieczała nas przed kaprysami tych wielkich rozgrywających. Autor notki nie znosi Rosjan , ma do tego prawo. Ale wyzywanie sympatyków zbliżenia polsko- rosyjskiego od najgorszego sortu jest głupotą. Niemcy też nas wybijali i to w jeszcze większej skali, a mimo to są dzisiaj naszymi "kumplami". Amerykanie i żydzi łupią nas niemiłosiernie pozbawiając całkowicie podmiotowości. Wg. mnie zbliżenie z Rosją jest polską racją stanu i tyle. Wojowanie ze wszystkimi i oparcie polityki na jednej stronie skończy się dla nas tragicznie. Mimo wszystko uważam, że lepszą opcją jest dla Polski Eurazja niż kolonia amerykańsko Izraelska. Do Rosjan zaś także ja mam sympatię może dlatego, że za młodu Rosjanka była bliską mi osobą.
  • @zadziwiony 20:37:53
    „wyzywanie sympatyków zbliżenia polsko- rosyjskiego”

    Przecież najwyraźniej nie chodzi tu o zbliżenie polsko-rosyjskie, a o zbliżenie polsko- post-sowieckie ,najwyrażniej na zasadach sowieckich: ZSRR narzuca swoją wolę i narrację historyczną, a Polska jest posłuszna.
    DUŻA różnica!
  • Autor
    W poprzednim moim komentarzu odniosłem się do Pańskiej wczorajszej notatki, o której zresztą Pan dziś wspomniał, więc napisałem parę słów o jej wątpliwej wiarygodności, czego zresztą nie zamierzałem robić, ale Pan sam wywołał temat. W tym komentarzu, żeby Panu zrobić przyjemność, bo wszak ponoć lubi Pan komentarze, odniosę się do dzisiejszej.
    Przyznam, że pierwszego akapitu nie zrozumiałem i to pomimo tego, że znaczenie wszystkich słów jest mi znane. No cóż, człowiek powinien być świadom swoich ograniczeń i chyba nie jest mi dane intelektualnie wzlecieć tak wysoko jak pańskie myśli, dziwi mnie tylko to że nie żałuję tego mojego braku polotu.
    Dalej Pan piętnuje alkoholizm sierot, jest to o tyle słuszne, że alkoholizm to paskudna rzecz, pod tym względem jestem z Panem jak najbardziej zgodny, tym bardziej w wersji przez Pana opisywanej polegającej na spożywaniu jakichś wynalazków, zaprawianych jeszcze innymi. Nie do przyjęcia jest jednak Pańskie wyżywanie się na sierotach, istotach i tak dostatecznie skrzywdzonych przez los. Słusznie Pan piętnuje Jelcyna, wszyscy wiedzą że to był straszny alkoholik, ale chyba o Breżniewie tego powiedzieć nie można. Pewnie za kołnierz nie wylewał, ale z dostępnych mi przekazów wynika, że jego prawdziwą namiętnością był salceson, którego potrafił zjeść od razu kilogram i to od razu po wręczeniu mu do przez Gierka.
    Co do kwestii przyjaźni polsko-sowieckiej (która nie istnieje) to owszem pamiętam że za Breżniewa była ona nazywana Przyjaźnią Polsko-Radziecką i na dowód jej istnienia jeździły nawet takie specjalne pociągi po których pamiątki tkwią jeszcze na palcach niejednej elegantki, a obrączki nawet na palcach mężczyzn. Dalej znowu części tekstu nie zrozumiałem, ale postaram się to zrobić jak tylko wyjaśni mi Pan znaczenie słowa "kacapoidalny".
    Dalej nawiązuje Pan do swojego wczorajszego tekstu, o czym już pisałem, a jeszcze dalej zaczyna Pan wylewać wiadra pomyj na głowę Z. Wrzodaka, z którym rzekomo jest Pan na "ty". Nie wiem w jakim zakątku naszego pięknego kraju Pan żyje, ale, powiem szczerze nie spotkałem jednak jeszcze regionu w którym w ten sposób się traktuje się znajomych. Pewnie jeszcze wszystko przede mną, ale powiem Panu że po takim potraktowaniu w moich stronach znajomość nie tylko się kończy ale zwykle przeradza w jakieś inną, paskudną relację.
    W sprawie kwestii polityczno-historycznej tzn zagadnienia czy należało zawrzeć sojusz z Hitlerem czy nie, sądzę że zawarcie sojuszu (czy też zgoda na wybudowanie kawałka eksterytorialnej autostrady) spowodowało by że wojna nie wybuchła by 1 września. Sądzę że i Pakt Ribbentrop Mołotow, wskazywany jako główna przyczyna wojny światowej był by w taki przepadku bezprzedmiotowy.
    Pozdrawiam Pana i życzę jeszcze wielu dobrych tekstów w przyszłości.
  • Witam
    Wpisu nie oceniam, bo nie jestem na bieżąco.

    Przez ostatnie 3 tygodnie pogrążony byłem w świątecznej nirwanie, więc mam sporo do nadrobienia.

    Z tymi kwietnymi bramami dla sowietów to raczej było to dzieło naszych "strasznych braci" - nikt z Polaków ich nie witał (poza może komunistami, ale czy to byli Polacy?)

    Co do sympatii wobec Putina to chyba przeważa naiwna wiara w sympatię tego ostatniego do Polski.

    Pan Wrzodak ma za sobą heroiczną myślę przeszłość (walka o uratowanie Ursusa) i pozostała mu z tamtych czasów trauma, której niestety niełatwo jest się pozbyć.

    Dajmy sobie jeszcze trochę czasu na otrząśnięcie się z poświątecznej nirwany i będziemy dyskutowac dalej ;)

    serdecznie pozdrawiam i życze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku
  • @ Autor - 1*
    "debilom żadna bardziej złożona myśl nie jest w stanie zakłócić błogiego, do tego grupowego debilizmu"

    " że naszego króla Putina leją – więc polskojęzyczna swołocz ruszyła z odsieczą"

    I tak pisze Bloger, który darzy polityczną estymą antypolskiego syjonistę L.Kaczyńskiego, o kulturze języka już nie wspominam.

    "Więc wymazanie z mapy świata – nie Rosji, Wrzodak, skup się – tylko bolszewii – było w interesie wszystkich. Dlatego Polska powinna stanąć w koalicji z Hitlerem."

    Taki pogląd - "Polska w koalicji z Hitelerm" - może głosić jedynie totalny polityczny dureń, który nie jest w stanie dostrzec jego dramatycznie negatywnych dla Polski konsekwencji.

    Powinien Pan przeprosić Zygmunta Wrzodaka i zapisać się do niego na polityczne korepetycje.

    Proponuje obejrzeć:
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=425&v=xrqRJJJMyWQ&feature=emb_logo
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=2187&v=vz_RInY01tU&feature=emb_logo
  • @Lotna 18:24:57
    Ale przecież i Pani stosuje system "0,1" w swoich politycznych ocenach, choćby tylko w tym komentarzu. Ktoś kto stosuje system "0,1" winien dobrze znać historię, a wątpię bardzo, żeby Pani tę znajomość posiadała.

    Pisanie o stosunkach PRL - ZSRR nie jest łatwe, ferowanie ocen politycznych relacji między PRL i ZSRR także łatwe nie jest.
    Czy wie Pani np., że tuż po wojnie ZSRR dostarczał do PRL zboże, gdy w tym samym czasie na Ukrainie panował głód? Zachód domagał się, żeby to PRL dostarczał zboże do zniszczonych wojną Niemiec, ponieważ PRL przejął "niemieckie" ziemie. Tych "poniemieckich" ziem nie chciał rząd T.Arciszewskiego w Londynie. Londyński rząd RP i Kościół byli przeciwni reformie rolnej, czyli uszczuplaniu majątków latyfundystom, a więc byli za utrzymaniem nędzy na wsi, stąd ich wsparcie dla walki z PRL "żołnierzy wyklętych", itd., itp. Zna Pani te historie -?
  • autor
    I znów autor płynie pod prąd ku wściekliźnie głoszących prawdę radziecką, i dlatego komplet gwiazdek.
  • ale bzdety
    !
  • @Drab61 17:48:12
    Zastanawiasz mnie, ja tam nie przebrnąłem przez tę historyjkę, a co dobiero jakbym miał ją analizować, sprawdzać, komentować.
  • @Lotna 18:24:57
    A skąd Ty jesteś ? Komu zawdzięczasz życie ?
  • @zadziwiony 20:37:53
    Zdziwienie moje budzi, że Niemcy też nas wybijali, i to w większej skali niż Ruskie.

    Ja sobie tego nie wyobrażam, żeby za Niemca było jeszcze gorzej niż pod Ruskimi? To jak, to nawet nie mógłbym za Niemca spokojnie podżerać chlebka ze słoninką? Coś by mi groziło?
  • @MacGregor 12:01:46
    Wredny kłamco,

    byłeś, widziałeś najazd armii czerwonej i LWP?

    Przestań bredzić, za takie haniebne bzdety powinni zamykać.
  • @Jozio z Londynu 15:51:45
    Kupel cwaniaczków, co kazali zapłacić nam za obronę UK i na paradę zwycięzców nie zaprosili.
  • autor
    ,,Tokarski", takie plewociny personalne może pisać tylko furiat. Tekst bez ładu i składu, umiesz ubliżać pomawiać i jeszcze pisać, że jesteś z mną na TY!!! Nie znam takich furiatów, nie znam cię, więc nie przymilaj się.
    Nie będę z chaotycznym, tępym i bezwartościowym tekstem polemizował, ponieważ jest zwyczajnie głupi i rynsztokowy.
    Radzę poprosić panią profesor ANNE RAŹNY, która jest kierownikiem Katedry Rosyjskiej Kultury Nowożytnej w Instytucie Rosji i Europy Wschodniej na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, aby ci podstawową wiedzę przekazała o Rosji i Rosjanach, możesz wejść też na stronę tej katedry i trochę się pouczyć razem z panią Lotną.
    Kompromituje cię to jako Polaka, że lansujesz tezę ,,pójścia na wojnę razem z Hitlerem na ZSRR". ,,Księżycowa myśl frustrata".
    Udajesz albo może i jesteś antyżydowski i jednocześnie ramię w ramię z Michnikiem, Sakiewiczem, syjonistami z usraela plujesz czerwonym jadem na Słowian, nie odróżniając bolszewii - sowietów od ich ofiar - Rosjan.
    Jesteś w jednej stajni z tymi co dzielą narody wschodniej europy, po to aby wzajemnie sie mordować a ten co skłóca obżera się krwią poległych, dlatego przed tym ostrzegam. Nie wiem czy to rozumiesz.
    Pomimo, że moja rodzina bardzo ucierpiała i od Niemca i Sowieta, mam obowiązek pisać prawdę o tamtych wydarzeniach. Ja w przeciwieństwie do ciebie wiem, jak wyglądało cierpienie moich poprzedników tzn. z czyjej poręki Słowianie się mordowali, min dlatego nie daję się sobą manipulować i znam trochę historii.
    Także weż sobie leki, wycisz się, odejdż od klawiatury, będziesz zdrowszy.
  • @Lotna 18:24:57
    Pani ,,Lotna". Sądziłem, że pani jest rozsądniejsza i potrafi oddzielić prawdę od głupoty.
    Żeby być bardziej obiektywny, trzeba posiaść więcej wiedzy.
    W Polskim interesie narodowym jest współpraca z tak potężnym mocarstwem jakim jest Rosja, nawet nie musimy robić takich wygibasów niewolniczych jak to robi Jude - Dude przed syjonistami z usraela. Normalna partnerska współpraca a nie niewolnicza.
    Węgry są w UE w NATO i potrafią znależć wspólny język z Putinem i wiele innych krajów.
    Polska nie ma nikogo na tzw. zachodzie jako przyjaciół. Trzeba to zrozumieć w oparciu o polityczne analizy.
  • Tokarski
    To za ten n/w wpis autor dostał furii michnikowskiej tzn. zapowietrzył się i taki rynsztokowy tekścik wysmarował.

    cytat ,,Autor jest przesiąknięty żydo - bolszewicką propagandą ala KUrwizja i Sakiewiczyzna.
    Hitler w/g autora to wymysł ZSRR??? ale autor nie pisze, że ZSRR to wymysł żydów z usraela, którzy sfinansowali i Hitlera i ZSRR - lenina - Trockiego.
    Pomijaj już jawne brednie historyczne, to trzeba wziażć pod uwagę to, że w każdej Polskiej rodzinie są ofiary niemieckie i sowieckie. Problem w tym, że Hitler budował nieludzki system za zgodą Niemców i z ich poparciem, a ZSRR powstał za żydowskie pieniądze w sposób rewolucyjny i w pierwszej kolejności sowieci wymordowali nawet 40 mln rdzennych Rosjan w zdecydowanej większosci inteligencje Rosji i przedsiębiorców oraz księży.
    Oczywiście, że nieświadomy w częsci motłoch rosyjski poszedł na współpracę z sowieckimi zydami, podobnie jak w Polsce, gdzie cześć Polaków poszła na współpracę z UB i Bierutem.
    Trzeba zrozumieć złożoność zbrodniczych systemów.
    A co ma się do tych czasów szkalowanie Putina??? Albo rozum pusty, albo usługi za flaszkę.
    Gdyby to były czasy Berii, Lenina, Stalina, Trockiego, a więc żyda i gruzina to po takich kalumnach oszczerstw pod adresem sowietów, Polska by była zrównana z ziemią.
    Żydzi i szabes - goie w Polsce prowadzą ohydną wojnę medialną w interesie amerykańskich żydów przeciwko Rosji, która i tak jest cierpliwa w stosunku do szpiegów amerykańskich zainstalowanych w Polsce.
    Obecne narzucone rządy w Polsce wykonują brudną robotę w interesie braci Jonny Danielsa, tak jak sztuczne i zdemoralizowana do cna ameryka wykonuje brudną robotę w interesie Izraela i światowej mafii finansowej"

    Co tu nie jest prawdą Tokarski????.
  • @Rzeczpospolita 15:35:36
    „Ale przecież i Pani stosuje system "0,1" w swoich politycznych ocenach, choćby tylko w tym komentarzu. Ktoś kto stosuje system "0,1" winien dobrze znać historię, a wątpię bardzo, żeby Pani tę znajomość posiadała.”

    Nie, absolutnie nie stosuję systemu 0-1, chyba pan nie doczytał. Poza tym nikt myślący nie powinien takiej metody stosować.

    „Londyński rząd RP i Kościół byli przeciwni reformie rolnej, czyli uszczuplaniu majątków latyfundystom, a więc byli za utrzymaniem nędzy na wsi, stąd ich wsparcie dla walki z PRL "żołnierzy wyklętych", itd., itp. Zna Pani te historie -?”

    Natomiast komunistyczne rządy PRLu z nadania sowietow zmuszały polskich chłopów do oddania swojej ledwo co zdobytej ziemi i scalenie jej do PGRow, a tym samym domagały się ubezwłasnowolnienia chłopów i utrzymania nędzy na wsi. Wielu chłopów musiało wręcz stoczyć walkę i znosić szykany i prześladowania komunistów. Zna Pan tę historię?
  • @interesariusz z PL 18:45:48
    Witaj

    Mam nadzieję, że komentarz nie był do mnie, bo ja nic takiego nie napisałem :)

    pozdrawiam
  • @Lotna 23:56:37
    "Natomiast komunistyczne rządy PRLu z nadania sowietow zmuszały polskich chłopów do oddania swojej ledwo co zdobytej ziemi i scalenie jej do PGRow"

    Ma Pani rację, tak było w początkach PRL, gdy władza należała niepodzielnie do żydowskich syjonistów - ludobójców polskiego narodu - i z tegoż m.in. powodu W.Gomułka trafił do więzienia, bo był temu przeciwny (był więziony za tzw. odchylenie nacjonalistyczne).

    Niewiele osób rozumie, że lata 1944-56, a zwłaszcza pierwsze lata powojenne PRL, to było ścieranie się wpływów żydo-sanacji (opcja żydostwa anglosaskiego) i żydo-bolszewii (opcja trockistowska - dzisiaj europejska). Komu ZSRR miał w Polsce powierzyć władzę, gdy polski obóz narodowy został zniszczony przez żydo-sanację i Kościół po 1926r. i później przez Niemców, a socjalista, gen.W.Sikorski, zamordowany? ZSRR powierzył władzę żydo-bolszewii, która skutecznie zwalczała żydo-sanację. Później J.Stalin zaproponował eliminację żydo-bolszewii i wysłanie jej do obozów w ZSRR, ale W.Gomułka nie skorzystał z tej propozycji - niestety.
    Skutek jest taki, że dzisiaj mamy powtórkę z historii żydo-PiS kontra żydo-PO.
    Dzisiaj

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31