Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
397 postów 3006 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

A co na to pan Bosak, przedstawiciel Kompromitacji?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

....o złożach i miłości...


 

       Partia pana Bosaka tak się oczywiście nie nazywa, nazywa się Konfederacja, no, ale jest szereg pytań.

Na przykład takie, czy ta partia, jak zwał, tak zwał – jeszcze istnieje. Bo zauważyłem, że po kompromitującym blamażu w sprawie złóż miedzi, następnie kompletnym desineressemant w sprawie węgla i protestu górników zdławionego pospiesznie rzuconymi workami pieniędzy – partia pana Bosaka jakby się pod ziemię zapadła. Nawet codzienne dwu-trzykrotne kazania internetowo-sejmowe samozwańczego duszpasterza prawicy, posła SzczęśćBoże Brauna – jakoś się zawiesiły, można powiedzieć, że perroryzm retoryczny zamarł i zszedł do podziemi, czekając, aż ludzie zapomną.

 

A tu żarty, żartami – ale sprawa jest poważna. Jak już wiemy, do dziś dnia nikt w oficjalnym obiegu polityczno medialnym – nie wyłączając słynnych niepokornością dziennikarzy niezłomnych w rodzaju red. Ziemkiewicza, Warzechy, Janeckiego, o Sommerze wspominałem, Stankiewicza, red Kani, red Ewy Stankiewicz, że już o najsłynniejszym z niezłomnych, Wielkim Redaktorze Sakiewiczu z najwyższym respektem i na kolanach (obu) jedynie szepcąc - jednym choćby zdaniem nie zająknął się o sprawie złóż miedzi i nocnej skandalicznej nowelizacji.

 

Powiedzmy to głośno: mamy systemowe działanie. Przez lata trwało osłabianie pozycji KGHM, a gdy świetnie prosperująca firma wygenerowała oczekiwane znaczne straty – jednocześnie zaniedbując krajowe wydobycie w sposób przywodzący na myśl celowe pozostawianie złóż komu innemu – wprowadza się prawo pozwalające na przejęcie pozycji przez inny, zewnętrzny podmiot. I nie jest tak, jak w telewizji w Realu mówił ze Stanów red Jeśman, że ten skok na złoża wykonali jacyś ludzie prywatni, do tego rodzimego chowu – bo temu zaprzecza iście wojskowa mobilizacja całej naszej, pożal się Boże, klasy politycznej. By postawić w głuchą noc cały sejm na baczność – to nie na miarę jakichś prywatnych groszorobów – no, chyba, że za nimi ktoś poważny stoi i steruje. A ponieważ cała grandziarnia z Wiejskiej karnie wykonała rozkaz, a grandziarnia medialna od prawa do lewa karnie nabrała wody w usta – nie ma przypadków, ani lokalnych interesów. Nie ta skala i nie te wpływy.

 

Odnotować jeszcze należy, że sprawa polskiego węgla jest rozgrywana według tego samego schematu. Polskie kopalnie robią bokami, generują straty, węgiel leży na hałdach – a do Polski jedzie nieustannie tańszy węgiel z całego świata – od Rosji po Australię – i wszystkim się opłaca, tylko nie polskim kopalniom i polskim górnikom. Ktoś powie, że to prawa rynku, bo nasz węgiel jest drogi, bo głęboko, wysokie koszty wydobycia – ale to, Wysoki Sądzie, gówno prawda, bo na cenę węgla największy wpływ ma nie rynek i koszty wydobycia, tylko – obciążenia fiskalne nakładane przez Państwo Polskie. Czyli przez gotowe nieba rodakom przychylić – rządy Dobrej Zmiany panów Kaczyńskiego, Morawieckiego, Gowina, Glińskiego – a i panu Ziobrze nie zapominajmy.

I teraz jak przyłożymy sprawę węgla do sprawy miedzi, to zobaczymy, że to działa tak samo, zgodnie zresztą z genialną w swej prostocie doktryną Bobka (Robert – Bob – Bobek) Winnickiego. Lepiej tych złóż nie ruszajmy, bo kiedyś mogą stanieć, więc niech leżą, kopalnie niech padają – a potem komuś się to sprzeda. Genialne, nieprawdaż?

 

Wracając jednak do świeżo upieczonego małżonka, kandydata tej partii na K. na prezydenta, pana Bosaka – otóż bardzo byłem ciekaw, co ten niezłomny patriota powie o sprawie złóż, gdy już wróci z podróży poślubnej. Tu jednak warto, tytułem pewnej dygresji – pogratulować panu Krzysztofowi tego cudownego wybuchu uczuć – tuż przed wyborami. Bo jak wiadomo, w takich wyborach, bez Pierwszej Damy … - ani do bramy. A tu nagle buch! Wybuch uczuć – i mamy First Lady dla Pana Krzysia. Taki szczęśliwy traf.

 

No, ale i cóż nam Pan Kandydat Bosak powiedział o tej bulwersującej sprawie? Woła do prezydenta Dudy o VETO! Służę tekstem źródłowym:

https://nczas.com/2020/02/18/bosak-apeluje-do-dudy-o-weto-upodabnia-sie-do-komorowskiego-video/

 

Bosak i cała Konfederacja apelują do prezydenta, by zawetował trzy następujące ustawy: podatek cukrowy, rekompensatę 2 mld zł dla TVP oraz likwidację Otwartych Funduszy Emerytalnych.

 

Panie pośle Bosak…. a co ze złożami miedzi?

 

Teraz już Państwo wiecie, dlaczego w tytule tego felietonu użyłem słowa „Kompromitacja” w miejsce „Konfederacja”. Mówisz Konfederacja – myślisz – kompromitacja. Myślisz: Konfederacja – mówisz: kompromitacja.

 

I tak już zastanie. Dziękuję za uwagę.

 

By uniknąć zarzutu o niekonsekwencję, wyjaśniam:

...nie popadam w sprzeczność - w skali globalnej powinno się jak najszybciej skończyć ze spalaniem czegokolwiek wydobytego z ziemi - ale dopóki nie będzie to zastosowane w skali globalnej - ograniczenia dla jednego państwa nie mają sensu, ale za to rozłożą to państwo gospodarczo na łopatki. Więc w obecnym stanie - trzeba walczyć o swoje, bo a nuż nie mam racji - i nie usmażymy się wszyscy w ciągu 30-50 lat? To wtedy lepiej mieć złoża i przemysł - niż nie mieć...

 

 

KOMENTARZE

  • Natowska opcja w Konfederacji !
    Słowianie ! mimo że Bosak miał mniej głosów niż Braun to wygrał Bosak bo Braun jest przeciwnikiem wojsk Okupacyjnych NATO w Polsce

    Bosak i Artur Dziambor są zwolennikami wojsk NATO w Polsce !!!! i dlatego Dziambor przekazał głosy Bosakowi zamiast jak sie umówili z Korwinem na Brauna !!!!

    Słowianie ! miałem zagłosować na Konfederacje ale już mi przeszło !!!
    bo tak prawdę mówić czy Konfederacja czy PO czy PIS to ta sama opcja żydo-Natowska !!!! Tyle.

    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM ! zlikwidować Senat !!!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @ele 12:01:18
    "zlikwidować Senat !!!!" - moze i tak, ale to nie ten temat?
  • 5* (mimo, że popieram Konfę i Bosego, bo niby kogo?)
    Główny ściek ekscytuje Polaków jak nie palcem pani Lichockiej (nomen omen, jedna z najbogatszych posłanek a nie stać ją na szczotkę do włosów i kosmetyczkę) to dramatami sympatycznego skądinąd Zenka Martyniuka, a polska litosfera zupełnie jak sprawa 447 - pod dywan.

    Pośpiech, z jakim głosowano sugerowałby, że jest tu jakiś przewał.

    Przy okazji - ma Pan gdzieś link do wypowiedzi "Bobka" Winnickiego?

    Akurat, kiedy wybuchła sprawa miedzi, przez cały tydzień byłem tu zarobiony po pachy i autentycznie przegapiłem ważne sprawy

    pozdrawiam
  • @ele 12:01:18
    To jest cały problem tej "partii" - Konfederacji. Zebrało się grono "osobowości" na kanapie i wyraziło pragnienie zdobycia ciepłej posadki w parlamencie. "Ciemny lud" kupił bajkę i paru "kanapowiczów" dostąpiło zaszczytów.

    Teraz panowie grają każdy na swoją nutę, żeby nie powiedzieć "każdy ch.. na swój strój"...

    Budowa partii, jakiejkolwiek, polega na tym, że wokół zaproponowanego przez kogoś (nazwijmy go liderem) programu skupiają się ludzie, którzy go wspierają. Musi więc mieć partia wspólnotę celów, do których dąży i które chce osiągnąć. Dobrze by było, żeby ta wspólnota była też zgodna co do środków i sposobów, którymi chce wspomniane cele osiągnąć.

    Jestem coraz bardziej zażenowany tą "partią". Szkoda nawet słów. Chciało by się rzec tak, jak sformułował Cejrowski w stosunku do polskich sądów: "wszyscy won!". Coraz częściej cisną mi się na usta te słowa, gdy widzę i słyszę "gwiazdy" Konfederacji. Nie, ci panowie Polski nie zbawią. Trzeba szukać alternatyw.
  • Znalazłem to:
    https://24legnica.pl/winnicki-chce-by-poslowie-zajeli-sie-sytuacja-w-kghm/

    - ale to był kwiecien 1918

    A to z pejsbuka Konfy:

    POLSKA MIEDŹ = POLSKI ZYSK❗
  • @rumpelsiltskin 12:50:41
    a ja akurat odwrotnie - szczególnie Bosy robi na mnie coraz lepsze wrażenie.

    Konfa ani żadna inna partia niejest od zbawiania Polski ... za samych Polaków, tojest pasywne podejście

    Oczywiście nikt nie broni nikomu szukac alternatywy

    pozdr
  • @MacGregor 12:51:17
    sorki, ucięło tekst

    Stan obecny wydobycia polskich złóż naturalnych takich jak miedź jest absurdalny. W obecnym systemie spółka KGHM posiada praktyczny monopol koncesyjny, który daje jej możliwość marnotrawienia ogromnych środków finansowych. Z raportu NIK wynika, że inwestycje zagraniczne KGHM, która nie inwestuje w polskie złoża, przyniosły w ostatnich latach 20 miliardów złotych straty. Do tego warto podkreślić, że KGHM jedynie w 30% należy do polskiego skarbu państwa. Kompletnym wypaczeniem jest narracja, która mówi, że obecny stan rzeczy ochrania polski interes narodowy. KGHM nie posiada wystarczającej technologii pozwalającej na efektywne wydobycie miedzi w Polsce, która za 15-20 lat może być już niewiele warta. Od 50 lat nie powstała żadna nowa kopalnia miedzi w naszym kraju! Działania hamujące próby zmiany obecnego stanu rzeczy należy wprost nazwać zdradą stanu i działalnością na rzecz innych państw, które dziś prowadzą intensywne działania na rzecz wydobycia swoich złóż.

    #Konfederacja opowiada się za dopuszczeniem do wydobycia polskiej miedzi prywatnych przedsiębiorców polskich i zagranicznych. Warunkiem przyznania koncesji będzie podatek miedziowy, który pozwoli nam na sfinansowanie dywidendy narodowej. Dzięki niej pieniądze dzisiaj marnotrawione przez monopolistę KGHM zostaną przeznaczone na żywotne potrzeby narodu takie jak: system emerytalny i ochrona zdrowia. Polskie złoża stanowią wspólne dobro wszystkich obywateli. Obowiązkiem polskiego rządu jest dopuszczenie Polaków do czerpania korzyści z bogactw naturalnych.

    Osoby prowadzące kampanię dezinformacyjną w sprawie polskich złóż miedzi mogą działać na rzecz obecnego interesu. Ci ludzie wpuszczani na teren sejmu przez posłów PSL, wpisują się w kłamliwą narrację mającą prowadzić do jednego skutku: polskie zasoby miedzi, których dziś nie potrafi wykorzystać upartyjniony KGHM, mają nie być wydobywane. To właśnie ma powstrzymać polskich patriotów przed wzmocnieniem polskiego gospodarki i przekazaniem miliardów złotych na potrzeby narodu polskiego.

    Konfederacja wstrzyma się w ostatnim głosowaniu nad ustawą o prawie geologicznym i górniczym z uwagi na niejasne powiązania personalne między rządem a spółką kanadyjską, która pretenduje do otrzymania koncesji na wydobycie polskiej miedzi. Nasi posłowie będą domagać się skierowania projektu ustawy do Trybunały Konstytucyjnego.
  • @MacGregor 12:53:57
    https://www.youtube.com/watch?v=0FEaVTyv7n0

    a w Natoinal Library of Biedra Pan nie znalazł? :)))
  • @Andrzej Tokarski 13:04:32
    Dziękuję - przesłucham, ale dopiero po pracy

    I proszę się nie gniewać za tę Biedronkę - naprawdę sprzedawali kiedyś ksiązki p. Bieszka w dobrej cenie.
    (Mam w planie napisać swa słowa o Lechii ale tylko w kwestii metodologii)

    A propos tego, co wkleiłem z FB Konfederacji:

    "KGHM nie posiada wystarczającej technologii pozwalającej na efektywne wydobycie miedzi w Polsce, która za 15-20 lat może być już niewiele warta" - wydaje mi się, ze za 15-20 lat cena miedzi będzie jeszcze wyższa (relatywnie do innych cen za 15-20 lat)

    pozdr
  • @MacGregor 12:53:57
    "szczególnie Bosy robi na mnie coraz lepsze wrażenie"

    "Bosy" zawsze robił dobre wrażenie i co z tego wynika? Pobiera dietę poselską, więc nic dziwnego, że stara się to robić. Z tego żyje.

    Jest wiele innych osób robiących dobre wrażenie, z czego dla mnie dokładnie nic nie wynika.
  • @@@@!
    Interes w miedzi. Złoże jeszcze pod ziemią, emocje już na powierzchni. W okolicach Nowej Soli (Lubuskie) pod ziemią leżą ogromne złoża miedzi. Tego nikt nie kwestionuje, ale... Przedstawiciel kanadyjskiej spółki Miedzi Copper Corp twierdzi, że wydobycie surowców wartych miliardy, ruszy za siedem-osiem lat. Z kolei w branży nie wszyscy dają wiarę, że kopalnia w ogóle powstanie. Ze względu na głębokość złoża, temperatury tam panujące, gigantyczne koszty eksploatacji. „Niektóre opowieści inwestora brzmią wręcz futurystycznie” twierdzi jeden z rozmówców Niezalezna.pl. Wizja rzekomych ogromnych zysków rozpala jednak emocje. Także wśród polityków. Burza się rozpętała dokładnie tydzień temu, gdy serwis wnp.pl podał informację o zatwierdzeniu przez Ministerstwo Klimatu dokumentacji geologicznej nowego złoża rud miedzi i srebra „Nowa Sól”. Padły działające na wyobraźnię dane: 848 milionów ton rudy miedzi i srebra, 11 milionów ton miedzi, 36 tysięcy ton srebra. „Jest to pierwsze od ponad 40 lat całkowicie nowo odkryte złoże w Polsce” stwierdzono w publikacji. Jest ono zlokalizowane w województwie lubuskim na terenie gmin Kolsko, Nowa Sól, Siedlisko, Sława, Bojadła.
    Najpierw była euforia.
    Niemal natychmiast temat podchwycił inne media, a na portalach internetowych zaroiło się od euforystycznych tytułów. Wszystkich przebił tabloid „Fakt”: „Znaleźli prawdziwy skarb”. Bo trudno nawet policzyć złotówki, które można byłoby zarobić na miedzi ukrytej jeszcze pod ziemią. Poza tym inwestycja rzekomo stworzyłaby ponad 8 tysięcy nowych miejsc pracy.

    „Będę kibicować inwestorowi” zapowiada portalowi Niezalezna.pl Izabela Bojko, wójt gminy Nowa Sól. Chociaż przyznaje, iż nie zna harmonogramu prac. Nie ma nawet umówionego spotkania z inwestorem, aby poznać szczegóły działań na terenie przez nią zarządzanym.

    I w tym szkopuł. W rozmaitych deklaracjach o inwestycji często przewija się: „gdyby”, „być może”... Konkretów bardzo niewiele. Zaczęły się także pojawiać komentarze ekspertów z branży górniczej, którzy powątpiewają w rentowność przedsięwzięcia. Wręcz sugerują, że taka kopalnia nigdy nie powstanie..

    „Tym boleśniejsze będzie rozczarowanie, bo nadzieje mieszkańców tamtych regionów są obecnie rozbudzane do granic możliwości” mówi nam jeden z nich.

    Prof. Stanisław Speczik, reprezentujący inwestora, w ostrych słowach reaguje na takie głosy, ale przyznaje, że termin rozpoczęcia prac wydobywczych jest na razie niewiadomą.

    Odkrycie? Temat znany od lat
    W minionym tygodniu w publikacjach na temat złoża w okolicach Nowej Soli dominowało stwierdzenie o „odkryciu” bogatych pokładów miedzi i srebra. Tymczasem dla ludzi z branży górniczej i środowiska geologicznego temat znany jest od lat. Wręcz dziesięcioleci. Pierwsze informacje o tym, że złoża tych surowców są obecne w monoklinie przedsudeckiej pojawiły się już w latach 60-tych ubiegłego stulecia. Poza tym miedź w tym regionie od dawna jest wydobywana.

    Zresztą działa tam także KGHM, którego prezesem w latach 2001-2004 był prof. Stanisław Speczik, obecny dyrektor generalny Miedzi Copper Corp. Dlaczego więc nie podjęto wówczas działań mających doprowadzić do eksploatacji złoża koło Nowej Soli? W rozmowie z Niezalezna.pl prof. Speczik tłumaczy to różnicą ceny miedzi za jego kadencji w KGHM a obecnymi na rynku.

    Inni nasi rozmówcy przede wszystkim jednak zwracają uwagę na głębokość na jakiej położone są złoża koło Nowej Soli.

    „Geolodzy twierdzą, że eksploatacja złoża, o którym było tak szumnie kilka dni temu, wydaje się niemożliwa m.in. przez głębokość zalegania złoża, mieszczącą się w przedziale od >1600 do >2000, która warunkuje temperatury pierwotne górotworu wynoszące ok. 75 st. C, a co za tym idzie temperatury skał w potencjalnych wyrobiskach, które mogą dochodzić do 70 st. C. I to, że nigdzie na świecie nie jest eksploatowane złoże tego typu, występujące w takich warunkach geologicznych czyli przede wszystkim występujące na takich głębokościach” czytamy chociażby w informacji serwisu cleanerenergy.pl

    Nie brakuje opinii, że właśnie z tego powodu inwestycja ograniczy się do teoretycznych rozważań, a rachunek ekonomiczny może zmusić inwestora do zmiany planów z wydobyciem.

    Sceptyczny jest również Marcin Chludziński, prezes KGHM Polska Miedź, czyli firmy będącej światowym liderem w tej branży.

    „Ocenia się, że technologicznie to jest obecnie niemożliwe. Może za 40, 50 lat ale nie teraz” tłumaczył w rozmowie z Polskim Radiem prezes Chludziński. Gdyby była duża determinacja, to widzielibyśmy już od dwóch, trzech lat budowę tej kopalni dodał.

    Wójt kibicuje inwestorowi
    Opowieści o ogromnej inwestycji, perspektywie tysięcy nowych miejsc pracy, zainwestowaniu setek milionów złotych w infrastrukturę, wywołało zrozumiałe poruszenie wśród mieszkańców Nowej Soli i okolicznych wiosek. Tym bardziej, że władze, zarówno miasta, jak i gminy, wyraźnie wspierają pomysł powstania kopalni.
    Wprawdzie obecny prezydent Nowej Soli Jacek Milewski odesłał nas z pytaniami na temat inwestycji do wójt gminy Nowa Sól, ale jego poprzednik rządzący miastem kilka kadencji, czyli obecny senator Wadim Tyszkiewicz, już dwa lata temu pisał:

    „(...) to inwestycja wręcz niewyobrażalnie ważna. Znaleźlibyśmy się w innej ekonomicznej galaktyce. Wartość inwestycji to ok. 15 miliardów zł. Zatrudnienie - kilka tysięcy osób bezpośrednio przy produkcji i kolejnych kilka tysięcy wokół. Podatki? Do kasy Państwa ok. miliard podatku rocznie i ok. 400 mln zł rocznie dla samorządów”.

    W podobnym tonie mówi w rozmowie z Niezalezna.pl wójt Izabela Bojko.

    „Ta decyzja (Ministerstwa Klimatu – dop. red.) była długo oczekiwana, ja się cieszę, lecz zdaję sprawę z trudności, które nas czekają” stwierdziła. Przypomina równocześnie, że już w 2014 r. mówiono o „powstaniu w perspektywie 10 lat na naszym terenie kopalni”. Dzisiaj wiadomo, że taki termin jest nierealny.

    „Czekam na plan działań inwestora, chcę poznać szczegóły, bo jest wiele znaków zapytania” dodaje wójt Bojko. „W perspektywie dwóch miesięcy powinniśmy wiedzieć już więcej”.

    A co z terenem, na którym działać będzie potencjalna kopalnia? Izabela Bojko przyznaje, że większość gruntu należy do osób prywatnych, głównie rolników. Zasugerowała, że prawdopodobnie nie obejdzie się bez wywłaszczeń i wypłaty odszkodowań.

    „Nie wiem, czy cel wyższy jakim jest budowa kopalni, nie będzie wyższy niż prawo własności” - zastanawia się wójt Bojko.

    Kiedy? Nie wiadomo
    Skontaktowaliśmy się telefonicznie z profesorem Stanisławem Speczikiem. Stanowczo zareagował na głosy sceptyków wątpiących w realizację inwestycji, czyli wydobycie złóż. Nazwał ich „nieżyczliwymi niedowiarkami”.

    „Nie słyszałem opinii poważnych specjalistów, to nie są osoby z branży - stwierdził. Z kolei o sobie mówi „nie będę nadmiernie skromny, zajmuję się tą problematyką od blisko 50-ciu lat, zacząłem u dr Jana Wyżykowskiego odkrywcy polskiej miedzi”.

    „Minister zatwierdził dokumentację złoża Nowa Sól o określonej kategorii przy określonych zasobach. To oznacza, że minister zaakceptował złoża o takich, a nie innych parametrach jakościowych. Przed akceptacją uzyskał pozytywną opinię Komisji Zasobów Kopalin, organu Ministra w którym zasiadają najwybitniejsi specjaliści od geologii gospodarczej. I całe to gadanie, że nie można, że za głęboko, że temperatura, to w świetle światowych doświadczeń bzdury” podkreślił.

    „Nasze złoże jest bogate” zapewnia S. Speczik. Dodając, że na świecie jest ponad 30 kopalń, które eksploatują podobne złoża poniżej 2 tysiące metrów.

    Profesora Speczika zapytaliśmy również o terminy realizacji inwestycji. Nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi.

    „To zależy już nie od nas. Przede wszystkim od dalszych wierceń, współpracy z terenem, z ministerstwem, trzeba wszystko zaprojektować, zmienić plany zagospodarowania przestrzennego, uzyskać zgody środowiskowe. To jest olbrzymi zakres działań” wylicza.

    „Podejrzewam, że mniej więcej za 4 lata będziemy mieli koncesję wydobywczą. Wtedy główne uderzenie... Jeżeli wszystko będzie dobrze szło po drodze, jeśli w terminie dostaniemy koncesję wydobywczą, to kopalnia zacznie funkcjonować 2027-2028 rok" padła deklaracja.

    Błąd szacunkowy +/- 40 proc.
    Prof. Speczik w rozmowie z Niezalezna.pl bardzo często posługiwał się argumentem zatwierdzenia przez Ministerstwo Klimatu dokumentacji geologicznej dotyczącą złoża koło Nowej Soli. Z tym, że została ona zatwierdzona na poziomie kategorii zasobów C2. To bardzo ważna okoliczność.

    Ekspert z Akademii Górniczo-Hutniczej, z który się skontaktowaliśmy, wprawdzie nie chciał rozmawiać o konkretnym złożu, bo nie znał jego dokumentacji, ale precyzyjnie wyjaśnił czym jest wspomniany poziom C2.

    „Jeśli jest to kategoria C2, to taka kategoria nie upoważnia do jakichkolwiek oszacowań opłacalności. Ta kategoria upoważnia tylko, żeby udokumentować złoże w następnej kategorii C1, która upoważnia do wykonania projektu zagospodarowania złoża. Jak wynika z polskich przepisów - C2 to jest dokładność udokumentowania plus minus 40 procent, i zasobów i jakości. Przy takiej dokładności nie podstaw do tego, żeby projektować zagospodarowanie złoża” usłyszeliśmy.

    Tłumacząc laikom: podczas dokładniejszego badania złoża miedzi i srebra koło Nowej Soli ostateczne szacunki zawartości rudy mogą diametralnie różnic się od tych wstępnych. W obie strony.

    Kto jest inwestorem? Co z koncesją...
    Analizując dotychczasowe publikacje na temat złoża w Nowej Soli i przyszłej kopalni, trudno się zorientować, kto będzie faktycznym inwestorem. Pojawiają się bowiem nazwy różnych spółek, a to wywołuje kolejne spekulacje. Zapytaliśmy więc wprost prof. Speczika.

    „Jeszcze dokładnie nie jestem w stanie powiedzieć, kto będzie finansował budowę kopalni, może być kilku inwestorów w ramach Grupy Lumina. Na pewno głównym inwestorem, który finansuje i będzie finansował dalej projekt jest Grupa Lumina, mam już zatwierdzony pokaźny budżet na ten rok. Natomiast operatorem będzie tak jak dotychczas Zielona Góra Copper z grupy Miedzicopper” tłumaczy prof. Speczik.

    Pod koniec rozmowy z prof. Speczikiem pojawił się ciekawy wątek, który on sam poruszył.

    „To złoże istnieje jako byt prawny. Tego już nikt nie wymaże z mapy” podkreśla. „Jeśli nie my, to ktoś inny, inna firma, zagospodaruje za jakiś czas to złoże” dodał.

    Czy to oznacza, że obecny inwestor nie wyklucza w przyszłości sprzedaży spółki posiadającej koncesję wydobywczą?

    „Zawsze jesteśmy otwarci na współpracę, ale mam pełne podstawy by uważać, że z uwagi na wysoką zawartość srebra w złożu i nasze związki z Pan American Silver w dalszym ciągu inwestorem będzie Lumina Group” twierdzi prof. Speczik.

    „Gdyby pojawiła się ciekawa propozycja współpracy na pewno nie sprzedamy złoża właścicielowi cmentarza. Jeżeli Lumina Group rozważałaby sprzedaż złoża, to tylko większym od nas, gigantom takim jak BHP, RTZ czy Angloamerican” - nikt inny nie udźwignie ciężaru takiej inwestycji” odpowiedział prof. Speczik.

    Wójt gminy Nowa Sól mówiła, że chciałaby poznać odpowiedzi na wiele pytań. Najwyraźniej jeszcze będzie musiała długo poczekać...

    https://niezalezna.pl/312030-interes-w-miedzi-zloze-jeszcze-pod-ziemia-emocje-juz-na-powierzchni

    Ps...W artykule brak jest daty zakupu przez Miedz Cooper koncesji na to złoże, a jest to bardzo ważna data, ponieważ na portalach, Interia, WP.pl, Onet, hejterzy oraz tutaj aż się zachłystują pianą nienawiści do PiS-u za sprzedaż takiego bogactwa Kanadyjczykom, a tytuły artykułów sugerują, że te złoża zostały odkryte teraz, jest to kolejna prowokacja targowicy w okresie wyborczym wciskana zacofanym lemingom. kontrolę nad wyprzedażą polskich dóbr narodowych trzymali takie "tęgie" łby jak żydzi mgr po WUMLu Aaron Bucholtz aka Balcerowicz, Langman aka Lewandowski, Bielecki, Buzek, Tusk, i ich POmagierzy, Wałęsa, Stolzman aka Kwaśniewski. A Copper Corp. nie uruchomiło żadnej kopalni, zajmują się handlowaniem złożami. Może Rzeczpospolita odkupi od nich. A Grupa Lumina nie jest polską firmą. Czy ktoś kontroluje wyprzedaż polskich surowców zagranicznym firmom? Siedzimy na miedzi, węglu i innych bogactwach. Niedługo się okaże że prawie nic nie jest nasze, tylko w obcych rękach. Nie tylko pamięć i historia się liczy, ważne jest dbanie o nasze dobra tu i teraz i tym rząd powinien się zajmować a nie ustawami, które otwierają furtki zagranicznym inwestorom...Niedługo będziemy mieć tylko Orła, Flagę i wspaniałą historię. Całą resztę wykupią obcy i będą na tym zarabiać. Panie Prezydencie, do roboty! Może jakaś ustawa chroniąca polskie dobra naturalne?
  • 5*
    A czy Duda rezydent nie musi takiej ustawy podpisać?
  • @MacGregor 12:54:58
    To jest najbardziej durne - i bezczelne tłumaczeńie, jakie można sobie wyobrazić: trzeba jak najszybciej oddać złoża w obce ręce do eksploatacji, bo miedź moźe potanieć za 5 lat.

    KGHM nie ma środków, to trzeba KGHM wykupić i zainwestować, aby miał środki, zamiast łoźyć na żydów i Ukraińców albo kupować złom z USA. Proste jak budowa cepa.
  • @Lotna 16:31:28
    Dlatego też je wypunktowałem jako nielogiczne
  • @kula Lis 69 14:33:09
    Doprawdy nie ma innych źródeł, niż niezależna od myślenia?

    Spółka kanadyjska jest częścią spółki, która nigdy nie eksploatowała żadnych złóź, a zajmuje się kupnem koncesji, kiedy miedź jest tańsza i sprzedażą, gdy miedź drożeje czyli spekulacją, a nie budową kopalń i eksploatacją. Chodzi o przekręt finansowy, w który jest zamieszany były minister, jako 1 z 10 osób reprezentujących polski oddział tej spółki, bo spółka rości sobie odszkodowania. Chodzi także o to, że prawo nie powinno działać wstecz - a ustawa to uchwala (i jak rozumiem, otwiera furtkę dla innych koncesji). Definitywnie sprawa powinna czym prędzej znaleźć się w Trybunale.
  • kula lis
    Warto dodać kim jest S.Speczik, z jakiego towarzystwa? Działacz SZSP na UW, bliski kolega Kwacha i jego otoczenia. Pracował w Instytucie Geologii, poznał wszystkie złoża po audycie wykonanym za Gierka, gdzie spisano wszystkie złoża w Polsce. Jest jasne,że postkomuna trzyma ten business w ręku a PiS z nimi współpracuje, aby przygotować Polskę do operacji zwanej 447 Act. Excalibur

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31