Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
397 postów 3009 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

The Dead Game - TESTY

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

...testy wszędzie - co to będzie, co to będzie?!


 

 

      Z narastającym niepokojem śledzę lawinowo rozszerzającą się akcję wykonywania testów na przebiegłego koronowirusa.

Trzeba mieć świadomość, że te testy nie mają większej wartości jako narzędzia wyłapywania wirusa, co dość obcesowo i lapidarnie wykazał prezydent bodaj - Tanzanii -

ALE

są znakomitą metodą pozyskiwania danych biologiczno-genetycznych dla celów, jak wcześniej wspominałem - nieznanych. Biorąc pod uwagę poziom obecnego zaawansowania obecnych technologii z pogranicza medycyny, biochemii, genetyki, elektroniki, informatyki – koniecznie uzupełnionych przedrostkiem NANO – z jednej strony

 

- a globalną zorganizowaną determinację struktur władzy politycznej i finansowej w kontynuowaniu operacji COVID wbrew statystykom, wiedzy powszechnej, stanowisku coraz szerszego kręgu specjalistów międzynarodowych – ale niestety nie polskich (poza nielicznymi, tym bardziej chwalebnymi wyjątkami)

 

- oraz zaawansowaniem prac nad zindywidualizowaną, opracowaną pod spersonalizowany wzorzec – szczepioną/wczipionką – co ważne – możliwą do podania na różne sposoby – wymienione w materiale zalinkowanym w poprzednim odcinku tego cyklu – w tym również poprzez wmaz nieznanej substancji w miejscu wrażliwym – na przykład pod pozorem wykonywania testu…

 

No właśnie – mając to wszystko na uwadze. Jeżeli ma się to wszystko na uwadze, to wydaje się celowe rozważenie czy takim testom się poddawać.

 

Tym bardziej, że – jak już zauważono w przestrzeni publicznej wymiany myśli – akcje wykonywania testów są kierowane obecnie w grupy mogące być potencjalnym czynnikiem, uczestnikiem protestów – grupy te są pacyfikowane w zarodku znienacka wykrytym koronawirusem, koniecznością odbycia kwarantanny. Niektórzy górnicy zostali zdiagnozowani nawet bez testu – dostali smsa, że mają infekcję – i dwa tygodnie wyłączenia – albo sankcja z sanepidu.

 

Żyjemy w czasach triumfu Foliarzy – wszystkie teorie spiskowe, wydające się dotąd niedorzecznością, niemal z dnia na dzień stają się dniem codziennym. Wszelkie normy moralne u elit – przynajmniej nominalnie oczekiwane – okazały się nieistniejącymi mrzonkami romantycznych nastolatków.

Poziomy łajdactwa, zdrady, podłości, zaprzaństwa przekraczane są nieomal od niechcenia, z lekkością baletnic Degasa.

 

Normy znikają – w tej rzeczywistości każdy, kto chce zachować swe otrzymane od Boga, tego starszego od wszystkich religii znanych i nieznanych – człowieczeństwo, niepowtarzalny dar indywidualnego poszukiwania sensu i celu – powinien zachować najwyższą ostrożność wobec podsuwanych mu przynęt i udogodnień.

 

W tym odcinku – uwaga na TESTY – mogą nie być tym – czym myślimy że są , bo tak nam powiedziano.

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Oczywiście
    Mało tego, niektóre z tych testów po prostu zarażają. Czytałam o Amerykaninie, którego pracodawca w Dubaju skłonił do testu, pomimo, że był zdrowy. Wkrótce potem wylądował w szpitalu z obustronnym zapaleniem płuc.
    Poza tym, wyniki testów są często fałszywe, czy to pozytywne, czy negatywne. Wiadomo, że te fałszywie pozytywne przyczyniają się do powiększenia statystyk zachorowań tej rzekomej pandemii.
    Żeby było jeszcze ciekawiej, te testy są ponoć na wykrycie koronawirusa - a koronawirusów jest całe mnóstwo, nie specyficznie na COVID-19.

    Czyli: jaka pandemia - takie testy. Trzeba się ich wystrzegać, tak jak trzeba wystrzegać się szczepionek. Hasło usprawiedliwiające aborcję:„moje ciało - mój wybór” powinno stać się hasłem każdego świadomego człowieka; również jak chodzi o noszenie masek.
  • @Lotna 12:03:20
    no właśnie - a ten, co postawił pałę - to na pewno jest już po testach - bo to objaw, że już stracił rozum i już mutuje
  • @Andrzej Tokarski 12:23:59
    Fakt, że koronawirus atakuje rozum jest powszechnie, naocznie widoczny. Zdrowie obejmuje psychofizyczną całość.
  • @wercia 13:48:12
    nic tak nie doprowadza do szewskiej pasji takiego doktor "z papierami", jak zapytanie go co sądzi o holistycznym podejściu do pacjenta, czy nie daj Boże - do medycyny jako nauki.
  • Determinacja Złego;
    W Kanadzie, gdzie od ok. 2 tygodni zarysował się wyraźny spadek zachorowań oraz śmierci, które możnaby przypisać covidowi i w związku z tym wypadałoby aby władze jeszcze bardziej poluzowały restrykcje (już częściowo poluzowane) i pozwoliły wrócić ludziom do pracy, nagle ni z gruszki ni z pietruszki wydano polecenia służbie zdrowia aby drastycznie zwiększyć liczbę przeprowadzanych testów. Wiadomo, więcej testów, więcej potecjalnych nosicieli i czającego się niebezpieczeństwa. Widać że desperacko chcą utrzymać jak nadłużej ten ograniczony stan wyjątkowy, być może do jesieni i następnego sezonu grypowego. W telewizji pokazuje się tylko lekarzy i obywateli sugerujących, że tylko masowe szczepienia mogą przywrócić normalność (nową, bo stara już ponoć nie wróci).
  • @Nibiru 16:09:39
    na darmo tych testów nie robią, to pewne - jutro inne spojrzenie na kwestię testów
  • @Andrzej Tokarski 16:26:01
    Wczoraj, o ile dobrze usłyszałem w TV wyjawili, że za jeden test służba zdrowia płaci firmom medycznym, które je przeprowadzają $100.
    A parę dni temu jakiś bikrobiolog stwierdził, że gdyby pracodawcy uzależniali ponowne przyjęcie pracownika do pracy na podstawie negatywnego wyniku testu (jak proponowali niektórzy politycy) to nie miałoby to sensu, gdyż wtedy test należałoby przeprowadzać i przedkładać pracodawcy codziennie lub częściej, po każdorazowych kontaktach z nieznanymi osobami. Zatem stwarza się atmosferę nieuchronności szczepionek.
  • W moim mieście
    powiatowym 80-tys luda sa dwa punkty wykonywania testów. Przed jednym z nich wczoraj widziałem kolejkę kilku samochodów. Znaczy mają te testy wzięcie.
    Najbardziej dziwi, że wiele osób z neonu w dalszym ciągu bagatelizuje problem chipów i szczepionek. A przecież logika zdarzeń nieubłaganie wskazuje kierunek w jakim to wszystko zmierza. Ludziom albo szwankuje wyobraźnia, albo mają płacone za dezinformacje, albo są po prostu durniami.
  • @zadziwiony 21:54:54
    W Niemczech w tej chwili 300.000 ludzi zawiązało cos w rodzaju sojuszu walcząc z obowiązkowymi szczepionkami i testami. W Polsce póki co niemrawe protesty pracodawców niemające w sobie potencjału wzrostu , pewnie z powodu nikłej sympatii do tej klasy społecznej. Małe protesty są bezsensowne, wyjść trzeba w kilkaset tysięcy osób. Wtedy jest szansa , że władzy zmięknie rura.
  • @zadziwiony 22:00:52
    ludzie dowiedzą się, że to nie żarty, gdy już nic nie będzie można zrobić, proszę zajrzeć jutro

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31