Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
396 postów 2997 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

The Dead Game - Lucyferianie? czy tępogłowi idioci?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

... o sztuce rozumienia przekazu...

 

The Dead Game - Lucyferianie? - czy tępogłowi idioci?

 

jest, proszę Państwa taki wątek – łączący obecną akcję skierowaną przeciw ludzkości – z doktryną zwaną Lucyferianizmem i jej wyznawcami – Lucyferianami. To taki nurt wywodzący swe korzenie z starożytnych religii, nauk gnostyckich, teozofii – w czasach późniejszych znajdujący swe doczesne ucieleśnienie w osobie Heleny Bławatskiej – i jej uczniów i uczennic. W tym gronie pojawił się też znajdujący nieprzeliczone rzesze słuchaczy – choć - jak się wydaje - bardzo niewielu rozumiejących naśladowców – Jiddhu Krishnamurti.

 

Doktryna ta zakłada – nie przesadzając tu jej słuszności, czy niesłuszności - że rzeczywistym ojcem ludzkości, jej niejako stwórcą i dobroczyńcą, był – nie sam Stwórca – bo ten uczynił człowieka takim samym jak resztę stworzenia – bytem stadnym, kierującym się jak zwierzęta, instynktami, popędami, odruchami stadnymi -

- lecz najwyższy z aniołów, Luciferos – Niosący Światło – wbrew woli swego Władcy – tchnął w ludzi wyższy rodzaj inteligencji – indywidualną odrębną świadomość cechującą się umiejętnością rozwoju.

 

I za to, a głównie za nieposłuszeństwo, a nie sam czyn jako taki - został wygnany z raju. I odtąd jako anioł upadły, Lucyfer, zasiedla obszary pozaniebiańskie.

 

Jak  napisałem wyżej – nie przesądzam prawdziwości tej doktryny – tylko ją przytaczam w jednym celu: wykazania jaką skrajną niedorzecznością, wynikającą z całkowitego niezrozumienia treści tego przekazu – jest obecna jej interpretacja przez obecnie zawłaszczających władzę nad światem - płaskomózgich technokratów – usiłujących przeprowadzić operację globalnego ludobójstwa i zniewolenia na niespotykaną w historii - skalę.

 

Spójrzcie Państwo uważnie: przyjmując, że tak było – to samowolnej ingerencji Lucyfera zawdzięczamy : indywidualność, niepowtarzalność, nieodgadnioność,nieskończoną oryginalność żywotów, ścieżek ludzkich, różnorodność dróg poszukiwań, galerię uczuć wyższych, sztuki piękne, swobodę umysłu/umysłów je tworzące.

Wszystkie nieprzeliczone barwy świata, jak znamy wynikają z owego daru – indywidualnej świadomości połączonej ze zdolnością do poszukiwań i improwizacji. Ze skutkami różnymi czasem dobrymi, czasem – jak wskazuje historia wielu zbrodniarzy masowych i indywidualnych, w tym rzekomych illuminatów – skrajnie złymi.

 

A  co z tej doktryny, a może tylko historii te tępe mózgi zrozumiały? - że trzeba tę ludzką niepowtarzalność i indywidualność – unicestwić. Zabić, zaczpiować, podporządkować, zagonić do niewolniczej pracy. Zrobić dokładnie coś odwrotnego od celu, jaki przyświecał – jeśli tak było – Lucyferowi – Niosącemu Światło.

 

Unicestwić jego Dzieło!

 

Czy może być pewniejszy dowód na całkowite zidiocenie tych rzekomych oświeconych – w istocie obłąkanych władzą, bogactwem, bezkarnością – dewiantów?

 

I na koniec - paradoksalnie, ale tak to wygląda – to co się dzieje obecnie, to najpewniejszy dowód na - nie - istnienie Lucyfera – bo gdyby był – łby rzekomo illuminackie by im ognistym mieczem dawno pościnał – za ten zamach na jego dzieło.

 

Aż by się chciało zawołać: Lucyferze! Zobacz, co to bydło robi – zrób Z NIMI porządek!

 

A tu cisza… – musimy sami...

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Paradoksalne ujęcie
    Autor krytykuje Lucyferian z pozycji Boga judaizmu.
    Tymczasem to Jahwe jest odpowiednikiem boga zła - na co wskazuje chociażby Chrystus mówiąc o Żydach (uległych kapłanom), że są dziećmi diabła.

    Na tym tle teozofia Bławatskiej z lucyferianizmem jest przeciwstawieniem się judaizmowi drogą poszerzania wiedzy i rozumienia, czyli "niesienia światła".

    Warto zastanowić się nad tym, bo coraz częściej można spotkać się z całkowitym odwróceniem znaczenia pojęć i idei. Jak choćby sugestia, że żydowska emigracja w USA (ta z terenów Rzeczypospolitej) może określać siebie jako Polonia.
  • Przewrotność luceferianizmu tkwi
    już w założeniu, że "uczynił człowieka takim samym jak resztę stworzenia – bytem stadnym, kierującym się jak zwierzęta, instynktami, popędami, odruchami stadnymi - "
    Stwórca wyposażył człowieka w duszę i ducha.
    Po owocach ich poznacie. Owocami lucyferian właśnie są instynkty, najniższe instynkty, co wyraża się w przeogromnej zachłanności gromadzenia dóbr przy braku jakichkolwiek uczuć wyższych. Jak się nazwali, tak się nazwali, to ich metoda innego nazywania rzeczy, kłamstwo -prawdą i odwrotnie. Diabeł jest przewrotny. Według mnie to bachory diabła.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:23:36
    ...zacny, hmmm... Wojtasie... jeżeli cokolwiek krytykuję, to nie lucyferianizm - tylko jego karykaturalne, a niosące potencjalnie - na razie - katastrofalne zagrożenie dla - było nie było - Bożego dzieła, w ostateczności anielskiego, wynaturzenie - więc zachęcam do czytania i komentowania, ale - w miarę możliwości ze zrozumieniem

    a co ma do tego judaizm? co najwyżej tyle, że wszystkie religie, czy chcemy tego, czy nie - mają wspólne źródło - w kultach Słońca, Księżyca, Ziemi, żywiołów, powtarzalności pór roku i cykli wszechświata - później, dla skuteczniejszego władania - przez dzielenie i tworzenie antagonizmów - pospólstwem ubrano je w różne opowieści, też w istocie, jeśli się pominie imiona - zaskakująco podobne... ale wnioskowanie z tego, że coś wywodzę z judaizmu... litości
  • @wercia 12:55:01
    ...cóż, nie byłem przy tym, a w każdym razie nie pamiętam - jednak wywód jest trochę o czym innym - o błędnym, może celowo, interpretowaniu bardzo starego przekazu

    jest też problem - powszechne jest mylenie lucyferianizmu z satanizmem - to nie to samo. Ci, którzy teraz robią nam jazdę bez trzymanki - to sataniści - podszywający się pod kult Lucyfera. Może dlatego, że są głupi i nie rozumieją tego, co robią, a może są tylko bezgranicznie cyniczni, źli i chciwi wszelkiej władzy i świadomie używają do tego tej akurat doktryny, bo tak im łatwiej oszukać ludzi
  • @wercia 12:55:01
    Werciu, o żesz kurcze pieczone w pysk.
    Skoro to lucyferian są te najniższe instynkty ujawniające się w gromadzeniu dóbr i zachłanności - to namów swoją kotkę, aby zjadła więcej niż ma na to ochotę.
    każ wielbłądowi wypić węcej niż chce. itd.

    Jak ci się to uda - to dam się przekonać twojej narracji.
  • @Andrzej Tokarski 13:17:29
    To Boże dzieło jest u Żydów, czy w innych religiach?

    na razie to u autora widzę pomieszanie pojęć. A czy to jest wywodzone z judaizmu? Już samo odwołanie do lucyferianizmu - nosi to znamię.
  • @Andrzej Tokarski 13:24:08
    A jeszcze tak odnośnie uwagi do werci.

    Jahwe ma cechy satanistyczne (tak oględnie).
    Judaizm jest religią dualistyczną o charakterze zbliżonym (ideowo tożsamym) z manicheizmem, a wcześniejszym wzorem jest dualizm Ormuzd/Aryman itd.
    Każda religia, która rozdziela dobro od zła - ma ten charakter. Chrześcijaństwo nie ma tych cech. Tyle, że obecnie religie wywodzące się z chrześcijaństwa (katolicyzm) nabrały cech dualistycznych. Stąd moje twierdzenie, że się KRK zjudaizował, ale też proces ma bardziej ogólny charakter.

    Sprawy są trudne pojęciowo i dlatego pisząc taką notkę należy bardzo być skrupulatnym w ocenach i rozróżnieniach, bo granice są często pozacierane.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:10:35
    zbyt głębokie zamiłowanie do szuflad niesie ze sobą to ryzyko, że łatwo - usiłując na siłę szufladować i kategoryzować, można łacno przyciąć sobie palce - a czasem i język, czy co tam kto pcha i czym w te szuflady

    cechą umysłu otwartego jest poszukiwanie syntez, zależności na pierwszy rzut oka niewidocznych - choćby i w bytach pozornie odległych - a innym pozostaje upychanie po przegródkach, kaligrafowanie sygnatur i katalogów
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:58:57
    ...uwaga o zwierzętach celna - od dawna łapię się na tym, że łatwiej mi dostrzec iskrę Bożą w zwierzętach, niż w ludziach
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:58:57
    Sroka-złodziejka odkłada na zaś, to oznacza że trzeba mieć instynkt złodziejski.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:01:54
    Też dostrzegam nutę żalu u p. Tokarskiego, że zmarnowali lucyferianizm-:)
  • @wercia 18:41:17
    ...oto boska cząstka... złośliwości... ale jakiej? szatańskiej? lucyferiańskiej? bo Boska złośliwość chyba nie może istnieć? a może jednak...:))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31