Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
396 postów 2998 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Tajemnica pewnej śmierci

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

...KOR, MSZ, zaciąg Geremka...

 

Tajemnica pewnej śmierci

 

...celowo, z perfidnym rozmysłem nie napisałem w tytule, ani nawet w podtytule, o jaką, czyją śmierć chodzi – więcej, nie napiszę jaki to był perfidny zamysł…

 

...przesłuchałem wczoraj wywiad, jaki przeprowadził Stanisław Michalkiewicz z ambasadorem Krzysztofem Balińskim. Sam pan ambasador był mi wcześniej z innych wystąpień znany, zachęcałem również na Neonie do zapoznania się z jego opowieściami, tu nowością było występowanie red. Michalkiewicza w nietypowej roli gospodarza wywiadu, nie gościa. Na tyle mnie to zaskoczyło, że nie zorientowałem się, iż wywiad pochodzi sprzed kilku miesięcy – napisałem więc – bez sensu po tylu miesiącach - komentarz, który za chwilę przytoczę.

 

Pan ambasador Baliński mówił o specyfice, powiedzmy, etnicznej obsady Ministerstwa Spraw Zagranicznych w cyt. za red. St.M. - naszym nieszczęśliwym kraju. Specyfice tak dalece podlegającej ścisłej kontroli, że obsadzenie w roli ministra męża pani Appelbaum wywołało poruszenie i zaniepokojenie w kręgach trzymających rzeczywistą władzę jako stanowiące niedopuszczalne odstępstwo od uświęconej wieloletniej reguły.

Reguły której zasadę ujęła lapidarnie pewna woźna z MSZ, mówiąc: same żydki, Polak nijak nie ma szans – czy jakoś podobnie. W sferach wyższych mówiło się o zaciągu Geremka. Młodszym wyjaśnia że Geremek, to taki polityk, który zginął na posterunku, jak prawdziwy mężczyzna – szczegóły proszę sobie wyguglać – kto nie wie, oczywista.

 

Wątkiem obok MSZu w wywodach pana Balińskiego była również historia takiego tworu, co go się potocznie nazywa demokratyczną opozycją. Równie potocznie mówi się o tych postaciach, że były forpocztą wolności, niezłomnie walczącą z przeklętą komuną i krwiożerczymi generałami.

Bliższe przyjrzenie się zagadnieniu nieuchronnie doprowadzi nas jednak do wniosków – zbieżnych z konkluzjami pana ambasadora – że owi niezłomni opozycjoniści zostali wykreowani przez polityczne ośrodki zewnętrzne zaniepokojone coraz szybszym rozwojem PRL pod rządami Gierka i stopniowym uzyskiwaniem coraz mocniejszej, choć w ramach Układu Warszawskiego i RWPG – pozycji i gospodarczej i politycznej.

To się nie podobało za granicami, więc dokonano operacji rozpoczynającej się powołaniem do życia KORu – a kończącej się obradami w cieniu menor w Magdalence, Okrągłym Stołem i bezprzykładną grabieżą Polski trwającą – do dzisiaj. Pan ambasador, cytując zresztą Marka Edelmana, utożsamia w zakresie metod, wzorców i idei KOR z przedwojennym żydowskim BUNDEM – agresywną organizacją grającą na Judeopolonię, suwerenność w Polsce środowisk żydowskich i tym podobne rozwiązania przyznające tym środowiskom znaczne przywileje w ramach państwa polskiego, ale żadnych wobec niego zobowiązań.

 

Pan ambasador Baliński opowiada o powstaniu KORu, o szybkiej podmianie członków na właściwych (analogiczny los spotkał później Solidarność), wymienia postaci z KORem związane i ich dalsze losy. Opowiada również o sytuacji, gdy władzom PRL przedstawiono tych opozycjonistów (raczej: zalegendowanych na opozycjonistów) jako koniecznych partnerów do przeprowadzenia transformacji ustrojowej z PRL do tzw wolnej Polski. W ten sposób rzekomi opozycjoniści słusznie do tej pory (o czym wtedy ogromna większość z nas i naszych rodziców nie miała pojęcia) gnębieni i poniewierani przez władze, z dnia na dzień stali się głównymi partnerami do nowej geopolityki w tym rejonie. Zapewne decydujące znaczenie miała rozmowa generała Jaruzelskiego z Rockefellerem w Nowym Jorku – gdzie jak się wydaje ten pierwszy został uświadomiony o absolutnej bezalternatywności w jakiej się znalazł – czyli postawiony przed faktami prawie dokonanymi – które miał zrealizować, lub zostaną one zrealizowane bez niego. Sądzę, że taka była rozmowa, choć okraszona – dla łatwiejszego przełknięcia piękną wizją nowoczesnej zamożnej Polski namalowaną przez Rockefellera.

 

W tle pojawiają się rozmowy w Magdalence, w Warszawie przy Okrągłym Stole (Round Table – jak mawiają masoni). W tym kontekście umieściłem taki komentarz:

 

za pewne uzupełnienie interesującego wywodu Pana ambasadora Balińskiego zaproponuję pewien fakt materialno-polityczny, o którym kiedyś pisałem, a który umknął zupełnie uwadze opinii publicznej - otóż - podczas obrad w Magdalence, na stole przy którym zasiadano, a także wedle mojej obserwacji w sali - znajdowały się jedynie dwa oficjalne symbole państwowe, ale nie były to symbole polskie. Tymi jedynymi obecnymi symbolami państwowymi były - dwie menory u dwu szczytów stołu. A ponieważ wiadomo, że sześcio/siedmioramienny świecznik menora JEST oficjalnym symbolem państwa położonego na okupowanych ziemiach palestyńskich - per facta concludentia - należy być może rozumieć - że rozmowy tam prowadzone dotyczyły przyszłości TYLKO jednego państwa - Izraela. Zaś Polska w tych razgaworach występowała jedyne w charakterze... dania, zakąski. A zakąski jak wiemy, przyszłości nie mają, zwłaszcza takiej wartej odnotowania...

więcej: https://att.neon24.pl/post/129831,menorow-dwoch

 

 

Po czym uświadomiłem sobie, że jestem o krok od poruszenia jeszcze jednego, moim zdaniem, tyleż ważnego, co tajemniczego tematu.

 

Jak wiemy, Edward Gierek został od władzy odsunięty, a wraz z nim grupa jego zaufanych współpracowników, w tym szczególnie ważna osoba w PRL, człowiek o ogromnej wiedzy sięgającej czasów wojny i trudnego, pełnego tajemnic okresu tuż powojennego – generał Piotr Jaroszewicz, bardziej znany jako cywil w randze premiera. Ta kadra została zastąpiona osobami uznanymi zapewne za łatwiejsze do prowadzenia w osobie generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka. Wiele wskazuje, że nie do końca okazało się to prawdą, ale tak, czy inaczej odsunięty na boczny tor premier Jaroszewicz miał ogromny żal do obu generałów za - no, właśnie, za co, o co?

 

Jak wiemy, Piotr Jaroszewicz przygotowywał książkę, która miała wstrząsnąć sceną polityczną Polski. Jak wiemy, ta książka zaginęła. Jak również wiemy, istnieją różne wątki motywu zbrodni, jaka miała miejsce w willi w Aninie. Mówi się o archiwach poniemieckich z Radomierzyc, o matrioszkach, o jakichś dokumentach. Celowo pomijam wątki z oficjalnych śledztw, bo te uważam za zasłony dymne mające zakryć, a w żadnym wypadku nie - odkryć.

 

Pewien szczegół przytoczył swego czasu nieżyjący niestety Albin Siwak

(http://att.neon24.pl/post/148751,wspominajac-albina-siwaka)

– a jak we wspomnieniowym felietonie tylko zasygnalizowałem, tak teraz powtórzę: treścią niezadowolenia premiera Jaroszewicza i treścią przygotowywanej książki była najpewniej (proszę nie pytać o dowody, to luźna forma literacka, nie traktat historyczny) – była istota i geneza przemian, jakich przedmiotem staliśmy się jako państwo i jako naród – polegająca na podmianie elit podkryterium etnicznym.

Na wykorzystaniu tych podmienionych elit do skręcenia karku stającej na nogi Polsce lat 70tych (wiem, wiem, za kredyty – proszę sobie przypomnieć jakie to były kwoty – to było wacikowe). Sądzę, że premier Jaroszewicz, będący niewątpliwie polskim patriotą tamtych czasów to właśnie chciał opisać – obnażyć istotę tego spisku,tej gigantycznej maskirowki lat 70-80tych. O to, że wzięli w tym udział, miał pretensje do Kiszczaka i Jaruzelskiego – ale to wątek poboczny i nie przesądzam, czy te pretensje były słuszne, czy nie.

 

Istotny był cel i treść przygotowywanej książki – taka pozycja żadną miarą nie miała prawa ujrzeć światła dziennego. I - podobnie jak testament Józefa Oleksego – tak się stało. I książka i testament przepadły bez śladu.

 

 

Wywiad Stanisława Michalkiewicza z Krzysztofem Balińskim tutaj:

 

Stanisław Michalkiewicz i Krzysztof Baliński. Wstrząsająca prawda o polskiej polityce zagranicznej - YouTube

 

 

 

KOMENTARZE

  • @ Autor - 5*
    Mord założycielski III żydo-RP - https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/120175,mord-zalozycielski-iii-zydo-rp
  • Gierek poległ bo odważył sie przyjąć Papierza w Polsce 1979 r !
    Tak myślę ! komuniści z ZSRR nie mogli Gierkowi tego darować i jak zawsze resorty siłowe w takich sytuacjach są na posterunku !

    Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Ministerstwo Obrony Narodowej czyli Kania i Jaruzelski zrobili ZAMACH STANU w Polsce ! a potem bandycki stan Wojenny ! i równa pochyła Polski na same DNO ! co Gierek zbudował to Jaruzelski przez 10 lat ZMARNOWAŁ doszczętnie !

    Polacy ! 2020 r PIS wraz z rządem Morawiecki Szumowski zrobili Stan Wojenny bez ogłaszania Stanu wojennego ! tak jak Jaruzelski PIS wyprowadzili bojówki policyjno-wojskowo -sanepidowskie na ulice miast Polski by TERRORYZOWAĆ Polaków !!!!!

    Jaruzelski Morawiecki Kaczyński i D....a ! to oprawcy narodu Polskiego ! jeden z nich już sie wywinął z rąk ziemskiej sprawiedliwości
    następni na liście żyją i mam nadzieje że odpowiedzą przed sądami LUDOWYMI !!

    Polacy ! Nigdy PIS-owcom i D....e nie zapomnę tych policyjnych wojskowych i sanepidowskich HORD na ulicach ! i apeluje do Polaków trzeba z całą bezwzględnością rozliczyć tą brunatna partie PIS za Stan wojenny w 2020 r !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @ele 07:35:27
    myślę, że Gierek poległ, bo rozwój Polski nie był na rękę rozgrywającym tego świata - pamiętajmy, że to był czas gdy słabł już Breżniew - rosyjski patriota - a główny głos zaczynali mieć przedstawiciele środowisk żydowskich - i w USA i w ZSRR - plan był inny, Polsce należało uniemożliwić dalszy rozwój i wybijanie się na niezależność. Słowo niezależność w kontekście PRL brzmi absurdalnie - ale przypomnijmy sobie ówczesny potencjał przemysłu armii, służb, nauki - a co mamy teraz?

    Papieża bym w to za bardzo nie mieszał - są nawet głosy, że sprzyjał tym przemianom - ja też mam takie wrażenie, choć nie wiem, czy do końca wiedział w jaką rzeczywistość to zmierza
  • @Rzeczpospolita 03:18:10
    Czołem
    jak się ma w oczach obraz mechaniki przemian lat 70 - 80tych, to widać linię łączącą ówczesny neo BUND z obecnym PIsem - i to wyjaśnia, dlaczego rzekoma Dobra Zmiana tak zaciekle walczy z pozostałościami tzw "komuny". Bo ta "komuna" okazuje się być z perspektywy czasu jedynym okresem dobrobytu i bezpieczeństwa - wraz z jej upadkiem rozpoczęła się grabież i trwa do dziś.
    Więc trzeba obrzydzić ludziom ten czas i tych ludzi, którzy ten dobrobyt i bezpieczeństwo zbudowali - wyrwać ich korzenie tak samo, jak kiedyś chrześcijańscy najeźdźcy wyrywali korzenie Słowiańszczyzny. Czasy się zmieniają, metody pozostają.

    Chodzi o to, by czarne było białe, a białe było czarne - jak powiedział klasyk - i nie było to przejęzyczenie, a jeżeli, to - freudowskie
  • Do @Andrzej Tokarski 08:15:29
    Pisze pan [ Papieża bym w to za bardzo nie mieszał - są nawet głosy, że sprzyjał tym przemianom ]
    1.
    Papież w odwołaniu Edwarda Gierka nie brał udziału ! Gierka towarzysze z Moskwy odwołali za to że odważył sie przyjąć Papieża w Polsce Wbrew zaleceniom Moskwy by Papieża nie przyjmować !

    2. Ma pan rację że rozwój Polski nie był na rękę nikomu ! i dlatego Gierka siły te [ moje zdanie komuniści z Moskwy ] chciały zniszczyć !

    MOJE ZDANIE ! Edward Gierek to był prawdziwy POLSKI PATRIOTA !



    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @Andrzej Tokarski 08:15:29
    Też tak uważam. Wątpię czy ZSRR by był przeciwny. W czasie zimnej wojny wizyta papieża była by na rękę wszystkim ,,demoludom''. Taka wizyta uwiarygodniała by system. Propaganda zachodnia wbijała we łby swojemu społeczeństwu że za żelazną kurtyną, ludzie są szykanowani za wiarę, przymierają z głodu, a na ulicach muszą się przemykać pod ścianami żeby nie zostać spałowanymi przez milicję. Pamiętam jak za Gierka kumpla rodzinie ciotka z USA przysyłała paczki. Byłem kiedyś przy otwarciu takiego pakunku. Wzięli tylko z wierzchu kopertę z 10 dolarami i z listem, a reszta do śmieci . Pod koniec lat siedemdziesiątych odwiedziła ich i skończyły się paczki jak zobaczyła jak żyją uciśnieni Polacy.
  • @ele 09:38:59
    Edward Gierek to był prawdziwy POLSKI PATRIOTA

    i tu pełna zgoda - i dlatego jest nieustannie szkalowany
  • @marek500 10:12:00
    na pewno nie za to został odsunięty
  • Polityka zagraniczna odzwierciedla
    priorytety krajowe, narzucone uległej, byle jakiej władzy. Coraz ostrzej widać, że po likwidacji polskiej gospodarki celem jest podmiana mieszkańców na polskiej ziemi. Wszyscy inni byle nie Polacy. Ukraińcy z powodzeniem ubiegają się o roszczenia: https://www.youtube.com/watch?v=Ne6gxtaCENk&t=90s
    G.Braun przedstawił raport z ambasady amerykańskiej, z którego wynika, że rozmowy w sprawie 447 s prowadzone. W Polsce antypolonizm nie jest karany a antysemityzm jest. Bardziej sprzedajnej władzy to na kuli ziemskiej w żadnym kraju chyba nie ma. Zresztą Weiss powiedział kiedyś, że to najlepsze miejsce na ziemi pod każdym względem (klimat, zasoby, walory przyrodnicze, położenie)
  • @wercia 10:32:15
    kiedyś miałem rower - postawiłem go pod ścianą zostawiłem na chwilę, a gdy wyszedłem, to już go nie było - bo ktoś go pokochał tak mocno jak Szewach Weiss - Polskę

    - odtąd zawsze jak słyszę o Szewachu Weissie, to mi się ten rower przypomina.

    słuchałem dr Kulińskiej - to, co się wyrabia po cichu, to po prostu niewyobrażalny skandal i kryminał. Okazuje się że tamte łotry przy tych łotrach to co najwyżej rozbrykani chłopcy. W wywodzie dr Kulińskiej zwraca uwagę wątek Terleckiego i Kuchcińskiego, a także Mirona Sycza. Dlatego z takim naciskiem namawiam do złamania tego układu tak, jak się da - z trzaskiem!
  • Baliński, dziś taki czyściutki i sprawiedliwy...
    zrobił karierę właśnie w MSZ!... musiał znakomicie wprost śmiedzieć czosnkiem, że mu na to pozwolono!

    Do dooooooopy z takimi patriotami!... Dziś nadaje tak, a nie inaczej bo okoliczności temu sprzyjają.... Zmieni się pogoda, zacznie kłapać szczęką na nową modłę...
  • @
    Trudno założyć by tylko Jaroszewicz
    dysponował wiedzą , o której jego kumple
    z partii nie mieli żadnego pojęcia , Gierek ,
    Babiuch , Kania i cały szereg równie ważnych
    dygnitarzy wydawali swoje wspomnienia
    i jakoś żaden z nich nie ujawnił sensacji
    a jedynie co najwyżej jakieś ewentualne
    przepychanki czy intrygi na różnych poziomach
    władzy a najważniejsze zawsze było to
    by nie narazić się Moskwie . Wjazd do Polski
    papieża wydaje się ,że mógł przesądzić
    o karierze Gierka bo przecież Breżniew
    wyraźnie tego zabronił , takiej samowoli
    się nie zapomina
  • @puuuq 12:39:47
    mam wrażenie, że o etnicznej piątej kolumnie wspominał też generał Władysław Pożoga w rozmowach z Henrykiem Piecuchem. Mawiano, że generał ma haki na liderów opozycji - to się potwierdza z wiedzą Jaroszewicza - rola tego ostatniego jest o tyle istotna, że sięgał wiedzą i pamięcią do czasów jeszcze przedwojennych - za wiki:

    Wychowywał się w rodzinie duchownego prawosławnego[3]. Od 1929 pracował jako nauczyciel w szkole powszechnej w powiecie stolińskim. W 1934 ukończył Wyższy Kurs Nauczycielski, studiował także pedagogikę w Warszawie[4]. W latach 1934–1939 był dyrektorem szkoły powszechnej w Michałówce, Pilawie i w Borowiu w powiecie garwolińskim. Organizator, na tym terenie, organizacji sanacyjnej „Strzelca”[5]. Przed wojną był członkiem Związku Młodzieży Wiejskiej RP „Wici” (w latach 1930–1931) i Związku Nauczycielstwa Polskiego (w latach 1929–1939)

    Po agresji ZSRR na Polskę znalazł się na terenie okupacji sowieckiej. W 1940 został deportowany w okolice Archangielska, gdzie pracował przy wyrębie lasu[3]. Na zesłaniu przebywał również w Kazachstanie[6]. Z powodu tyfusu nie mógł wstąpić do formowanych Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR



    ...więc spinał własną pamięcią rozległy okres przemian, a to robi różnicę, co innego jest coś przeżyć, a co innego słyszeć o tym, lub przeczytać.
    To byli ludzie - Jaroszewicz, Kiszczak, Jaruzelski, Moczar, Gomułka, inni - zmuszeni żyć i podejmować decyzje w szalenie trudnych czasach - nie mogli poczekać na lepsze czasy i wtedy żyć spokojnie - stąd i oceny im wystawiane po latach powinny brać to pod uwagę. Ja w każdym razie biorę to pod uwagę
  • @ele 07:35:27
    E.Gierek dobrze się orientował, że wybór Wojtyły na stolec Piotrowy źle wróży Polsce. Zgoda władz na wizytę JPII była niejako wymuszona pogarszającymi się nastrojami społecznymi (powód: zachód zablokował transze kredytów na dokończenie inwestycji i tym samym uniemożliwił spłaty zadłużenia). Wizyta JPII była konsultowana z Moskwą i ZSRR ją zaaprobował - i to był bardzo poważny błąd.
    _______________________

    Wojna Zachodu ze Wschodem, z blokiem socjalistycznym, rozpoczęła się zaraz po II w.św. Tę wojnę przegraliśmy na własne życzenie nie eliminując z polityki żydowskiej V kolumny i żydo-katolickiego Kościoła. Żydzi takich błędów nie popełniają, są skuteczniejsi, oni eliminują przeciwników fizycznie.
    Wschód zapomniał, że ma do czynienia z Zachodem - z bandytami bez skrupułów, że to nie jest dyplomatyczna zabawa w politykę. Obawiam się, że te same błędy powtarzają dzisiaj W.Putin i A.Łukaszenka.
    Ale na naukę nigdy nie jest za późno.
  • @RAM 11:26:40
    yć może tajemnica tkwi min. w specjalizacji ambasadora Balińskiego, warto też zwrócić uwagę, że swoją karierę rozpoczął w czasach przed-geremkowych:

    Krzysztof Baliński urodził się w 1947 w Będzinie. Należał do młodzieżowych organizacji okresu PRL: ZMS i ZSP[2]. Od 1970 członek PZPR[2]. W 1971 ukończył Wydział Filologiczny Uniwersytetu Jagiellońskiego (kierunek filologia orientalna). Później odbył staż asystencki w Katedrze Orientalistyki UJ i studia podyplomowe w Institut d’Etudes Politiques w Paryżu w latach 1978–1979. Studiował także w Damaszku[1].

    W latach 1973–1975 pracował jako tłumacz w Ambasadzie PRL w Damaszku. W latach 1983–1987 pracował w Ambasadzie PRL w Trypolisie. W latach 1988–1991 był naczelnikiem Wydziału Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki w Departamencie II i Departamencie Azji, Afryki, Ameryki Łacińskiej i Oceanii. W latach 1991–1994 był ambasadorem nadzwyczajnym i pełnomocnikiem RP w Syrii i Jordanii[1]. W 2001 uzyskał I stopień służbowy urzędnika Służby Cywilnej. W latach 2009–2012 był naczelnikiem Wydziału w Centrum Operacyjnym.

    Krzysztof Baliński jest członkiem Polskiego Towarzystwa Orientalistycznego. Posiadał uprawnienia tłumacza przysięgłego języka arabskiego. Autor publikacji poświęconych problematyce międzynarodowej i polskiej dyplomacji zamieszczanych m. in. w tygodnikach Nasza Polska, Tygodnik Solidarność i Głos. Od 2012 stały współpracownik Warszawskiej Gazety i Polski Niepodległej


    ...na razie mówi interesujące rzeczy i uważam, że rozsądniej to wykorzystać do swoich potrzeb, niż obrażać się dlatego, że był w MSZ

    najbardziej dotkliwego gwoździa KORowi - równając z BUNDEM wbił - Marek Edelman - nie dość że pochodzenie wiadome, to jeszcze legenda powstania w getcie dla wtajemniczonych straszliwie dęta - bo wychodzi na to, że getto było złotą żyłą dla grupy żydowskich gangsterów - więc gdy Niemcy zabrali się za likwidację drogą wywózek - to się gangsterka zbuntowała, bo im się raj skończył - i z tego powstał mit powstania i jego dowódcy...
  • @Andrzej Tokarski 14:37:45
    https://ram.neon24.pl/post/142562,bluff-o-powstaniu-w-getcie-warszawskim
  • @RAM 17:37:01
    no, tak - starałem się to ująć w kilku zdaniach - warto by dodać do tego materiału, że NIE jest tak, że żydzi zostali zamknięci w getcie w formie represji - przeciwnie - chcieli mieć swój własny wyodrębniony obszar na którym mieliby pełną władzę, taką swoją malutką Judeopolonię - getto było spełnieniem ich marzenia.no i dlatego pomysł jego likwidacji wywołał taką wściekłość.

    Marka Edelmana należy docenić za szczerość - mało kto zdobyłby się na powiedzenie prawdy w tych okolicznościach
  • Gwoli ścisłości.... błędy Gierka...
    Gierek w czasie swojej kariery popełnił dwa duże błędy....
    Pierwszy... w 1972 nie zrobił Jaruzelskiego marszałkiem....
    Drugi.... w 1978 nie zrobił Jaruzelskiego marszałkiem....
    … mimo że to obiecał....
    A więc zgodnie z zasadą "kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera" armia będąca pod kontrolą Jaruzelskiego .. razem z nim, przeszła na stronę żydów. A ostrzeżenie dla Gierka już było w 1976! - czego widać nie zrozumiał.
    A konsekwencje tego, to chyba wszyscy znają :-)
  • @adam54 15:43:32
    to mogło ułatwić Jaruzelskiemu decyzję - ale myślę że był za krótki, by takie akcje podejmować samodzielnie bez zielonego światła z Kremla
  • @Andrzej Tokarski 17:08:24
    "bez zielonego światła z Kremla" - coś mi się widzi że zakładasz pan wszechpotęgę Kremla a ignorujesz pan możliwość gry na "wyrolowanie" Kremla :-)
  • @adam54 06:26:48
    "bez zielonego światła z Kremla" - coś mi się widzi że zakładasz pan wszechpotęgę Kremla a ignorujesz pan możliwość gry na "wyrolowanie" Kremla"

    - aha - z pokorą przyjąłem światłe pouczenie, proszę Szanownego Pana - czyli mówiąc wprost - WYPAD

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31