Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
396 postów 2998 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

..zupę jedlim...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

gawęda garażowo-wyborcza

 

Zupę jedlim…

 

...nie pamiętam kto pierwszy – gdzieś w latach 70-80tych - opowiedział tę historię – może mój ojciec, a może kolega ojca, Lolek Brodacki  - świetny gość. Żony, czyli moja mama i żona Lolka umawiały się telefonicznie, przez godzinę… na spotkanie, żeby pogadać. Przyjeżdżała z mężem, czyli Lolkiem, nie wiedząc, że ten ostatni też nie przyjeżdża sam, tylko gdzieś w kieszeni jak to się mówi kitra – flaszeczkę. Ojciec wiedząc, że szykuje się babi nalot, ale z Lolkiem, też był przygotowany. I po krótkiej części oficjalnej, panie zasiadały do kaw i ciasteczek, by szczegółowo omówić jeszcze raz to o czym paplały przez godzinę przez telefon…

 

...a panowie niepostrzeżenie, acz bez zbędnej zwłoki – schodzili do garażu, by tam naprawiać samochód, nieważne który, czy ojca, czy Lolka.

 

Naprawiali, polewali, zakąszali (piwnica pełna była słoików z przygotowanymi przez mamę przetworami, więc nie było problemu z dyskretnym wynoszeniem zakąski z kuchni) – a zakąsiwszy opowiadali sobie różne historie, albo dowcipy. Czas mijał beztrosko i wesoło w oczekiwaniu na nieuchronne, czyli powrót w objęcia – żon.

 

Jeden dowcip mi się przypomniał, gdy sobie uświadomiłem dzisiaj (bo wczoraj jeszcze było niepewne) wynik wyborów – to leciało tak:

 

rzecz dzieje się na wsi ….po obiedzie rodzina wychodzi przed dom, na podwórze, patrzą, jeszcze raz patrzą… i jeszcze raz… nie ma! Niczego nie ma! Ani ciągnika, ani pługa, ani kosiarki, ani roweru, ani nawet psa…. Wszystko zniknęło, wszystko ukradzione! Dzwonią na - bo to stare czasy, komuna – milicję. Przyjeżdża patrol, słucha opowieści, notuje. W końcu pyta: a wy gdzie byliście? Niczego nie słyszeliście, jak wynosili…?

 

Nie - chórem odpowiada rodzina - nie słyszelim - ZUPĘ JEDLIM…

 

dedykuję mieszkańcom Podkarpacia i Lubelszczyzny, gminy Baranów - i wszystkim POLINIAKOM

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Dobre :)
    *5
  • Oj Tokarski, Tokarski ...
    Toż ewidentnie rodzinne to opowiastki, bo widać, że zupę jedli, ale wcześniej "w garażu byli".

    A nasz Tokarski, jak ociec i dziad - zamiast na wybory, coby dbać o swoje - "zupę jadł" i teraz się obudził.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:28:55
    ...taa - ależ ten cytryniec ludźmi poniewiera
  • @Andrzej Tokarski 17:37:53
    Bo trzeba pić z umiarem.
    Niestety - widać braki wynikające z niedoceniania CP. O!!!
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:04:38
    no właśnie - Z UMIAREM - Wojtasie - Z UMIAREM - nic po CP - jak film urwany...
  • Komedyja bez końca
    Pewien obywatel przeczytał w prasie ogłoszenie : seks - party dla pań i panów - wstęp wolny. Po naradzie z kolegami postanowił skorzystać. Nazajutrz po imprezie odwiedzili go koledzy ciekawi przebiegu orgii. No powiedz stary jak było - pytali jeden przez drugiego? Szkoda gadać .... oszustwo ... skurwysyński szwindel .... mówię Wam, sami zboczeńcy. Jak to ... zboczeńcy szwindel? - dopytywali się z niedowierzaniem kumple . A no tak : ciągnąłem kabla dziesięć razy ...... a przecież miało być inaczej !!!! .

    Co kilka lat polactwo ciągnie wyborczego kabla, i za każdym razem ze zdumieniem konstatuje: a przecież tym razem miało być inaczej!
    I za 4 lata znów ciągnie kabla! A ile przy tym swarów, kłótni, połajanek- komu ciągnąć kabla: temu czy innemu, a dlaczego temu a nie innemu?
    A jak pociągnę temu, to ten drugi się wkurwi, że nie jemu. No to może pociągnę temu drugiemu ku wkurwieniu tego pierwszego?
    Durne, poczciwe, naiwne Polactwo, ciągnące kabla byle przybłędzie!
  • @Andrzej Tokarski 18:10:04
    No, moze bylo z umiarem, ale "na golasa" /bez zagryzki/...
  • @władek 18:20:28
    a fuj! - to chyba o Poliniakach
  • @morgan 18:34:17
    na bank Wojtas nie miał słoików mamy pod ręką
  • A w ogóle to demokracja zagrożona....jest.
    https://twitter.com/i/status/1281566741651390471
  • @trojanka 19:21:40
    to teraz brzmi jakby szydził
  • @Andrzej Tokarski 19:28:49
    To jest za czasów PO, tak myślę!!
    "Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy ,to jest zły uczynek.
    Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy".

    Henryk Sienkiewicz, W pustyni i w puszczy
  • @trojanka 19:31:49
    tak, ja znam to nagranie - teraz nabrało innego wymiaru - inne przysłowie mówi: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
  • @Andrzej Tokarski 18:39:06
    Jakże nie miałem słoików pod ręką?
    A Tokarski?
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:02:24
    dowcip cienki jak - Wojtas po cytryńcu - ja człek leśny, półdziki
  • x
    Jaki ojciec taki syn? ;)
    Podkarpacie ma się dobrze!
    Dużo zdrówka!
  • @JimA 08:58:01
    Podkarpacie ma się ostatnio ZBYT dobrze
    - również życzę zdrowia

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31