Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
441 postów 3334 komentarze

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Kacza Rzesza nad przepaścią...?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

co przyniesie zamęt na prawicy?

Kacza Rzesza nad przepaścią?

 

.fakty są bezlitosne – i nie jest tak, jak wieszczy jasnowidz Jackowski – że mamy do czynienia z kontrolowaną rejteradą Dobrej Zmiany – po wykonaniu planu.

Plan nie został wykonany, a pamiętajmy, że jest to plan dwoisty. Jedna jego część polega na zrobieniu żydom tak dobrze, jak tylko zapragną zamarzyć – zapłacić gotówką, dołożyć w złożach, poprawić zrujnowanym społeczeństwem przygotowanym do masowego zlicytowania za długi – tu wyrazistym dowodem jest cios wymierzony branży rolnej, cios rozciągnięty w czasie – od epidemii ASF rozkładającej hodowlę trzody chlewnej poza - cudownie wolnymi od ASF fermami zagranicznego kapitału – po uderzenie w branżę wołowiny, drobiu, przetwórstwa, produkcji pasz wraz z uprawami roślinnymi na pasze, eksportu na rynki muzułmańskie i żydowskie.

 

Druga część, to kontynuowanie globalnej operacji „Pandemia Strachu – Gra Śmierci – The Dead Game” - doprowadzenie do wyszczepienia, a w istocie zaczipowania całej polskiej populacji na prawach królików doświadczalnych (pamiętamy o darze prezydenta Trumpa dla pana Dudy) – z efektem końcowym trudnym do przewidzenia, ale raczej depopulacyjno-niewolniczym – pod nowym sztandarem – POLIN.

 

Te dwa plany nie zostały zrealizowane, nie został też zrealizowany przygotowany na wszelki wypadek bezpiecznik w postaci ustawy Bezkarność + - bo w razie gdyby nie udało się wszystkich zaczipować i ubezwłasnowolnić – trzeba władzy zapewnić bezkarność – tak kombinowali cwaniacy z Nowogrodzkiej sterowani przez innych, cwańszych cwaniaków zza wielkiej wody.

 

W kontekście tego, co wyżej napisałem, tytułowe określenie „Kacza Rzesza” nie wydaje się ani obraźliwe, ani szyte na wyrost. Różnica jest taka, że przy wszystkich swoich prawdziwych i przypisanych, a niepotwierdzonych zbrodniach, wódz Trzeciej Rzeszy – stał po stronie swego narodu – zbiegiem okoliczności połączonym z durnotą polskich ówczesnych elit – skończył, jak skończył, choć i tak do końca nie wiadomo, jak.

 

W przypadku tytułowej Rzeszy – możemy to już stwierdzić z pewnością – od początku działania wodza i władz były nakierowane PRZECIW własnemu narodowi (przy założeniu czysto teoretycznym, że wódz i władze utożsamiają się z Narodem Polskim). Nie są jeszcze użyte, ale zostały zgromadzone środki i techniki kontroli i represji obywateli nieporównywalne z niczym w historii – od sztuki ostrej amunicji na głowę Polaka – kupione przez Dobrą Zmianę dla Policji, przez różne Llardy, Pegasusy, sieci XG, podsłuchy, techniki nieograniczonej inwigilacji widzialnej i niewidzialnej, po zapowiadane czipy dla ludzi i również dla wszystkich samochodów.

 

Gdy to zostanie uruchomione – nikt i nic się nie ukryje – a większość tych narzędzi opresji i okupacji zawdzięczamy Jarosławowi Kaczyńskiemu i jego ekipie. Plus obce wojska na polskiej ziemi i całkowity rozkład Wojska Polskiego.

 

I te prace dla swego dokończenia wymagały jedności władzy, pełnego posłuszeństwa wszystkich jej udziałowców. Więc sprzeciw Ziobry i cherlawy jak on sam sprzeciwik Gowina, a także bunt części posłów PISu był po pierwsze absolutnie wbrew mądrości etapu i potrzebom chwili. Po drugie wymagał reakcji jasno pokazującej, kto rządzi, a kto ma być posłuszny. Kaczyński chcąc utrzymać władzę i stado w ryzach – musiał zareagować.

 

Ziobro, chcąc utrzymać swoją wyrazistość i indywidualność, a także zagrać o władzę nad Morawieckim – musiał się postawić ostro – ryzykując utratę stanowiska. Ale zachowując rzadką na prawicy po pięciu latach cechę – posiadanie twarzy. Cechę umożliwiającą w przypadku dymisji – podjęcie otwartej walki z Kaczyńskim i Morawieckim – prawdopodobnie wspólnie z Konfederacją, może częścią gowinowców, kukizowców, panią Szydło – a taki obóz polityczny mógłby zachęcić do odważnych kroków, niejednego od dawna golącego się z zamkniętymi oczami, by nie patrzeć w lustro – pisowca…. przyzwoitszych peeselowców, może kogoś jeszcze… zrobiłoby się ciekawie.

Można powiedzieć, że desperacki pomysł, by zamiast Dudy wybrać Trzaskowskiego, by tylko osłabić PIS w jego skandalicznych, przestępczych działaniach – nagle zyskałby nowe, całkiem niespodziewane rozwiązanie, znacznie lepsze, niż tęczowy prezydent.

 

Tak ta układanka wygląda, warto też pamiętać, że w tle działa mający porachunki z Kaczyńskim – Marian Banaś – człowiek – jak każdy Kyokushinkai – twardy i odporny. Nie do końca jasna jest pozycja Kamińskiego – to człowiek uwikłany w paskudne rzeczy, ale trudno nie zauważyć bardzo obecnie stonowanej postawy nadzorowanej przez niego – Policji.

 

W takim punkcie jesteśmy – jeżeli do tej układanki dodamy przeciwną rzekomej pandemii postawę Konfederacji, bunt przeciw globalistycznej szurii – Białorusi, narastające w Europie i na świecie ruchy sprzeciwu przeciw bzdurnej przestępczej pandemii strachu, chwiejącą się pozycję nieustannie podpalanej dosłownie i w przenośni Ameryki Trumpa i Chabadu – dodatkowo zagrożonej ze strony Chin i Iranu - wszystko to zaczyna przynajmniej potencjalnie wyglądać bardzo ciekawie i wyraźnie lepiej, niż wyglądało miesiąc temu.

 

Wiele kart jest w rękach Zbigniewa Ziobry – czy Zbyszek znów ulegnie presji i położy uszy po sobie? Czy może jest już na tyle dojrzałym Zbigniewem – że odważy się na ostrą konfrontację z Kaczyńskim i jego kliką – i albo w pozostanie w ramach ZP – i zachowa lub wzmocni swoją pozycję – albo w przypadku dymisji, będzie go stać na otwarte przejście do ostrej opozycji wobec obozu władzy i jego mocodawców.

 

Sytuacja jest taka, że sam Ziobro niewiele znaczy – i sama Konfederacja niewiele znaczy – ale połączenie tych sił mogłoby stanowić gigantyczny wyłom w zabetonowanym od dziesięcioleci obozie władzy – i otworzyć drzwi, na których otwarcie nikt nie liczył.

 

A przede wszystkim – odsunąć od władzy, lub utrudnić rządzenie skrajnie szkodliwemu dla Polski i Polaków tandemowi Kaczyński – Morawiecki.

Zaś w przypadku przedterminowych wyborów – taki obóz mógłby całkowicie wywrócić układ sił na polskiej scenie politycznej. Oraz stworzyć podbudowę do dokonania pierwszych w ostatnich dziesięcioleciach rozliczeń klasy politycznej w ścisłym oparciu o Kodeks Karny.

 

Czego Państwu i sobie życzę.

 

Cały niniejszy tekst stanowi moją opinię o aktualnej sytuacji politycznej i wyłącznie jako opinia winien być traktowany.

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Więc zażydzony PiS robi zadymę, by Polacy się nie zorientowali jak dogadzają lichwiarzom, 447 trzeba spłacić, a skąd, jak kasy już niema.

    Ale są bilionowe bogactwa z Polskiej ziemi, są lasy, które po cichu oddają banderowcom jako zwroty za przepadłe mienie, to i mogą też lichwiarzom oddawać.

    I z tond ta próba, by urzędas z PiS-u był bezkarny w czasie pandemii.

    Lemingi z PO i PiS-u są takie same, żadne pokazane argumenty działania przeciwko Polsce, nie będą przez nich akceptowane.

    Pozdrawiam
  • @Pyra z Wildy 17:46:59
    "są lasy, które po cichu oddają banderowcom jako zwroty za przepadłe mienie"
    Czy są jakieś dane bądź dokumenty mówiące o tych zwrotach, ilu ukraińców i jaki areał lasów otrzymali i Na Jakiej Podstawie, kiedy weszła ta ustawa ?
    Jaka ilość złota powinna przypadać za porąbane Polskie dziecko, jego matkę i ojca ?
    Czy du.a otrzymał już zwrot Polskiej pożyczki dla ukrainy, 2-4 mld zł ?
  • @provincjał 18:32:18
    Z tymi pytaniami do zażydzonego PiS-u, a wszystko o tym mówi Witold Gadowski, możesz na ytubie posłuchać "komentarz tygodnia"
  • Nie ciesz się chłopie..
    Bo jak ta Kacza Rzesza spadnie - to na pysk polecą tacy jak Szanowny, a ci prominenci - dadzą sobie radę.

    Też marzyłbym o związku Ziobro z Konfederacją, ale to mrzonka przy JKM, a i narodowcy mają dużo za uszami - to kierunek bez przyszłości. Do tego Braun - to już porażka.

    A innej rozsądnej opcji nie widać
  • @ Autor - 5*
    "Kacza Rzesza" -
    - taką estymą bym ich nie obdarzał. Rzesza to było dobrze zorganizowane państwo, a zwłaszcza III Rzesza, która nie tylko nie okradała własnego społeczeństwa, ale wręcz dbała o jego materialne zabezpieczenie.
    Natomiast syjonistyczna banda PiS-dzielców to raczej "Kacza zupa", no powiedzmy "Kacza zupa II".
    Co prawda jest między tymi produkcjami znacząca różnica. "Kacza zupa" mimo, że także miała żydowską obsadę, była śmieszna i dowcipna, a "Kacza zupa II" jest ponurą tragifarsą.

    https://dariuszkosiur.files.wordpress.com/2020/09/pobrany-plik-5.jpg
  • Autor
    Nikt nikogo nie będzie rozliczał. Mogę się założyć. Konfederacja i Ziobro i Gowin śmiech mnie rozrywa. Wszystko to samo, tylko inaczej zapakowane
  • Burza ale w szklance wody.
    Może dni są dla PiS policzone ? chyba jeszcze nie !

    Obserwujący czy chce czy nie chce widzi burzę ale jak się dobrze przyjrzy to w szklance wody.

    Ziobro już mięknie i publikuje taką informacje. 

    " Ziobro zasugerował, że jest gotów negocjować treść przepisów dotyczących odpowiedzialności urzędników w czasie pandemi" 

    " Zjednoczona Prawica jest dobrem i warto, by ta koalicja trwała - oświadczył Ziobro tuż przed naradą PiS w sprawie kryzysu na szczytach władzy" 

    Pozdrawiam i 5 ☆
  • @Alfax 20:34:05
    czyli dalej Zbyszek - dorośnięcie do Zbigniewa wydaje się być poza zasięgiem...

    thanks
  • @Rzeczpospolita 20:15:51
    Kaczor i jego pomysły wieją autentyczną grozą - a z braci Marx można było się pośmiać - choć lepiej pośmiać się z Clarksona i May'a - testujących przyczepy campingowe - albo Hammonda budującego barierę pod nie tą skocznią - ale....

    - to wszystko blaknie przy tej policjantce, która zatrzymała samochód do kontroli - podeszła z lewej strony, poprosiła siedzącego o dmuchnięcia w alkomat - który pokazał 0 - więc policjantka podziękowała i odeszła....

    ....więc nie słyszała głośnego śmiechu dwu facetów i komentarza "ja pierd...ę" wystękanego przez rechot - przez kierowcę, siędzącego po prawej stronie..."anglika"...


    https://alaluna.pl/video/nieprawdopodobne-co-zrobila-ta-policjantka-ja-pier-video/
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:04:34
    to jakaś wigilia, czy ki diabeł.... - Wojtas ludzkim głosem gada - świat się kończy, armagedon tuż za płotem...
  • Proszę nie dzielić
    magdalenkowej ferajny - co to tam na stole menora sobie - jak gdyby nigdy nic stała na poszczególne partyje - bo podział ten jest sztuczny i na użytek ogłupiania tzw. suwerena w tzw. demonkraturze.
    Wniosek?
    Ta hucpa odbywa się ponad głowami sierot po Polsce w atrapie Polski - wynikiem tej hucpy będzie dalsze strzyżenie tubylców do krwi przez magdalenkową ferajnę i konfiguracja w łonie ferajny z korytem jako celem - nie jest tu ważna.
  • @Pyra z Wildy 17:46:59
    a co tam na Dębinie? jest jeszcze las i stawy, czy już biurowce stoją?

    pozdrawiam również
  • @goat 20:18:36
    a co szkodzi poteoretyzować - a nuż Zbynek przeczyta i się zaweźmie...
  • @demonkracja 21:24:56
    https://att.neon24.pl/post/129831,menorow-dwoch
  • Można ?
    Ano można !
    "Ponad 60 procent uczestników referendum we Włoszech opowiedziało się za zmniejszeniem liczby deputowanych i senatorów."

    https://www.msn.com/pl-pl/news/other/w%C5%82osi-zgodzili-si%C4%99-na-zmniejszenie-liczby-parlamentarzyst%C3%B3w/ar-BB19grB9?ocid=msedgntp
  • @Andrzej Tokarski
    Niestety J.Kaczyński powinien od polityki trzymać się z daleka . Starczy uwiąd gamonia . Salute 5*.
  • @Andrzej Tokarski 21:23:40
    Tokarski zamiast Kaczora - na pewno poradzi.
  • @Andrzej Tokarski 21:28:07
    Kaczyński chce chce usunąć Zbigniewa Ziobro (Ziobro jest przeciw LGBT i za reformą prokuratur i sądów) bo nie dostaniemy kasy z UNI.


    Ziobro w TV.TRWAM :
    Dostaniemy pieniądze z UNI jak wprowadzimy małżeństwa pederastów, lesb, adopcje dzieci dla pedofilów, aborcję, pedofilię, pederastwo, kazirodztwo, zoofilię, przyjmiemy muzułmański kalifat i zamkniemy kościoły. A długi Włoch i Hiszpanii i Grecji staną się długami Polaków.
    Brawo Ziobro. Rozmowy niedokończone: Wojna cywilizacji – zagrożenie dla Polski cz.I

    https://youtu.be/pZo87A_y-4A

    Test dla Ziobro na charakter. Ziobro będzie musiał zaakceptować przyzwolenie na marksistowską agendę ekologizmu (której częścią jest 5-ka dla zwierzątek) i LGBT, uległość wobec brukselskich EUrożydobolszewików i IV Rzeszy oraz bezkarność pupila Kaczyńskiego Morawieckiego (który jest człowiekiem Lejby Fogelmana) i jego kolesi czyli, bezkarność " Co potwierdza fakt że Kaczyński nie czepia się i nie czepiał Gowina (tęczowego Rejtana), który od samego początku stawia jakieś warunki PiS.

    Kaczyński żąda od Ziobro dymisji z Prokuratora Krajowego i oddanie go ręce PiS. Jeśli Ziobro się na to zgodzi to zostanie politycznie wykastrowany. Czyli Kaczyński zorientował się jak niebezpieczną wiedzą dysponuje Ziobro jako Prokurator Generalny. Jak widać nie chcą go pozbawić tego stanowiska, ale chcą odebrać mu faktyczny wpływ na śledztwa. Zatem, od teraz, to PiS będzie zbierał haki na wszystkich. Kaczyński chce mieć wtykę w prokuraturze, w razie gdyby były powadzone sprawy przeciwko pupilowi Kaczyńskiego, Morawieckiemu (człowiekowi Lejby Fogelmana) i jego kolesi. Czyżby jednak chciał odciąć Ziobro od prokuratury i śledztwa ws. Morawieckiego i jego tanich działek? Bo odpowiedzialność karna jest dla szaraków, a nie dla jelity (patrz bezkarność+). A Morawiecki chce pouczać Łukaszenkę. Myślę, że powinien raczej do niego pojechać po nauki.

    Ostatnio oglądałem żydokomunistyczną tubę propagandową, czyli TVN 24. Propaganda antypolska lała się tam strumieniami. Widoczna była wielka i nieudawana radość z problemów Zbigniewa Ziobro i jego bliskiej dymisji. Politycy TVN, którzy dla żartu nazywają się dziennikarzami, razem z zaproszonymi gośćmi, wylewali kubły pomyj na ministra Ziobrę. Ale mnie najbardziej uderzyło, że goście w studio to byli najczęściej żydokomuniści z byłej PZPR. A przecież PZPR to była (a może jeszcze jest) sowiecka agentura w Polsce Ludowej. Towarzysze Borowski, Miller, Olechowski i inni byli szczęśliwi z bliskiego końca ministra Ziobry. Panie prezesie Kaczyński, Ziobrze i Solidarnej Polsce trochę "odbiło", zagalopowali się, ale trzeba się z nimi dogadać. Nie można dać tej żydokomunistycznej i antypolskiej hołocie takiego prezentu, jak dymisja PK i ministra sprawiedliwości. Podobna radość jest wśród potomków komunistycznych z Platformy Obywatelskiej. Trzeba im popsuć humor.
    Ps...Panie Kaczyński już można odwołać ten cyrk z "5 Kaczyńskiego" bo wczoraj Unia zrezygnowała z powiazania dotacji z praworządnością. Dali się nabrać. Wszyscy (politycy, dziennikarze, lud) odegrali swoje role (jedni świadomie, większość nieświadomie) znakomicie.
  • @Andrzej Tokarski 21:28:07
    Zbigniewie Ziobro dawaj teczki na Pinokia, działki, respiratory, fundacyjny jacht za milion euro, pociotków w spółkach, nielegalny lockdown i zamordyzm. Nie ma na co czekać! Za rządów PiS firma brata ministra zdrowia - Marcina SZUMOWSKIEGO - otrzymała z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju 140 mln zł. Rząd wciąż nie jest w stanie odzyskać 74 mln. zł. SZUMOWSKI zawarł kontrakt na respiratory z firmą E&K z Lublina za którą stał handlarz bronią Andrzej Izdebski.

    https://nczas.com/2020/09/03/respiratory-dla-ministerstwa-rzad-wciaz-nie-jest-w-stanie-odzyskac-74-milionow-zlotych/

    https://fakty.interia.pl/polska/news-firma-marcina-szumowskiego-z-gigantyczna-dotacja-wyniki-kont,nId,4506203

    Tv media narodowe

    https://youtu.be/wxqZmA3XDJY
  • @Andrzej Tokarski
    Autorze a teraz ciekawostka
    Izraelski Jerusalem Post podając za Haaretz ujawnił nazwiska i opublikował częściową listę "naczelników" Konfederacji. Oto niektóre z nich..
    Jakub Kulesza - Yaakov Keller
    Jacek Wilk - Yitzchak Wolf
    Robert Winnicki - Shlomo Weinstein
    Paweł Skutecki - Shaul Schneider
    Konrad Berkowicz - Kuni Berkowitz
    Krzysztof Bosak - Gershom Furzen
    Grzegorz Braun - Gad Braun - stein - berg - heim
    Artur Dziambor - Aharon Blumenschwanz
    Krystian Kamiński - Levi Stein
    Janusz Korwin-Mikke - Gedaliah Scheissekopf
    Dobromir Sośnierz - Dov Kieferbaum
    Krzysztof Tuduj - Lemuel Silber
    Michał Urbaniak - Menashe Städtischburger

    Prawdziwe nazwisko Międlara to Aaron Mendel.
  • @kula Lis 69 11:47:38
    No to kapucyny na stół i koniec KOmedyji albo przysięga, że dla Polski pracują na amen !
  • "EkoORMO", "to jest komuna", "złamano ustawę". Posłanka z aktywistami interweniuje na fermie lisów
    https://dorzeczy.pl/_thumb/b9/3d/8f28cc968284dbf055437f7e7074.jpeg

    Hanna Gill-Piątek pochwaliła się na twitterze, że wraz z aktywistami z organizacji "Otwarte klatki" zorganizowała poselską interwencję na fermie lisów. Jej wpis wywołał ożywione komentarze. Rozpoczynamy interwencję poselską na fermie lisów pod Pabianicami z aktywistami @otwarteklatki - jest z nami Powiatowy Inspektor Weterynarii. Braki w wyposażeniu fermy są widoczne z zewnątrz, sprawdzamy stan zwierząt. pic.twitter.com/ECVnO3q8BE Hanna Gill-Piątek (@HannaGillPiatek) September 22, 2020

    "Rozpoczynamy interwencję poselską na fermie lisów pod Pabianicami z aktywistami@otwarteklatki - jest z nami Powiatowy Inspektor Weterynarii. Braki w wyposażeniu fermy są widoczne z zewnątrz, sprawdzamy stan zwierząt" poinformowała posłanka na Twitterze.

    W kolejnym wpisie posłanka udostępniła zdjęcia dwóch zwierząt. Polityk przekonuje, że klatki są brudne, a przetrzymywane lisy chore. Właściciel fermy zapewnia, że ma zamknąć hodowlę jeszcze w tym roku, ale jak twierdzi Gill-Piątek "działać trzeba już teraz'. Jej wpisy wywołał spore poruszenie. Nie brakuje głosów krytycznych. Były poseł Tomasz Jaskóła podkreśla, że posłanka złamała prawo swoimi działaniami. "To czysta komuna. Poseł nie ma prawa wchodzić i wykorzystywać mandatu posła do kontroli przedsiębiorstw prywatnych. W mojej opinii złamano ustawę o mandacie posła i senatora. Właściciele zakładu powinni zawiadomić prokuraturę i starać się o uchylenie immunitetu" napisał.
    https://dorzeczy.pl/kraj/154380/ekoormo-to-jest-komuna-zlamano-ustawe-poslanka-z-aktywistami-interweniuje-na-fermie-lisow.html
    Ps...Brak słów, żydo komuna w natarciu. Gill Piątek pokazała właśnie jak czerwona hołota otworzyła sobie drzwi do wsadzania ryja....Będzie taka cwana i mądra póki jej ktoś facjaty nie obije np. żona właściciela. Właścicielu, pogoń te baby. Chyba jest jakiś groźny pies. Uchylić immunitet i pociągnąć do odpowiedzialności karnej za wtargnięcie, a następnie ogolić na łyso. A wystarczyło nie wpuścić postronnych a inspektora weterynarii dopiero po spełnieniu wymogów prawnych czyli zawiadomienie, upoważnienie, decyzja etc. etc. Ja bym się nie tłumaczył tylko poszczuł ... nutrią. Lewactwo atakuje. Jeszcze trochę, a będą wchodzić do domów i sprawdzać czy jemy to, co zaleca oszołomka i żydolewaczka Spurek, później zamkną heteroseksualnych w obozach, bo przecież muszą mieć dzieci. No to PiS uruchomił coś niedobrego...już otworzył klatkę z terrorystami - ekolewakami. Brawo POstępowcy! kiedy kontrole w naszych domach i mieszkaniach? Nie mogę zdzierżyć, że oto PiS przyłożył do tego rękę. No i zaczęło się. Brygady bolszewickie w natarciu. Kaczyński wypuścił lewackiego dżina na wolność. A teraz tęczowo-czerwony aktyw będzie decydował kto jest uczciwy, praworządny i kto co w Polsce może robić. Czy widoczna już degeneracja tzw. "zachodu" niczego polityków "dobrej zmiany" nie nauczyła?! I tu mamy przykład co prezes chciał nam zafundować swoją nieprzemyślaną ustawą, trzeba w tym miejscu podziękować tym oszołomom za nadgorliwość, myślę że prezes teraz jeszcze raz to przemyśli bo właśnie dostał doskonały przykład co będzie się działo. Mam nadzieję, że Prezydent zawetuje tego gniota i owszem.

    Ps.II..Gill Piątek to ta kretynka, teraz z ORMO Hołowni. Pytam czy...Kaczyński zadowolony z lewactwa i żydokomunistów którzy go poparli?
    czy te paniusie mają jakiekolwiek kwalifikacje, czy się znają na zwierzętach?
    czy będą wyprowadzać krowy i świnie z obory?
    czy będą odbierać koty, psy i inne domowe zwierzęta rolnikom?
    czy będą brać łapówki za odstąpienie od kontroli?
  • @kula Lis 69 11:47:38
    specjalnie bym się nie zdziwił - ale jeżeli takie informacje podaje Jerusalem Post - to na pewno ma w tym swój interes - a nie robi tego dla naszego interesu - wiec albo to prawda, ale podając tą informację chce,żebyśmy myśleli, że to nieprawda...

    - albo to nieprawda, ale chcą im zaszkodzić, więc ich szkalują
  • "Ziobro musi być ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym"
    Zbigniew Ziobro musi być prokuratorem generalnym i ministrem sprawiedliwości, dlatego że to jest dobre dla Polski oświadczył Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu z Solidarnej Polski.
    https://dorzeczy.pl/kraj/154391/ziobro-musi-byc-ministrem-sprawiedliwosci-i-prokuratorem-generalnym.html

    Ps...Popieram, to jest jeden z kilku zawziętych ministrów chcących zrobić coś dobrego dla Polski. Przypuszczam, że nie jeden już zrezygnowałby przy tak licznych pogróżkach. Ziobro musi zostać na swoim stanowisku ministerialnym i prokuratorem generalnym. Jeśli odejdzie to jest koniec tego rządu! Dzięki Ziobro i jego blokadzie ustawy o bezkarności PiSu i złodziei jest ta zadyma, bo przecież można było tą ustawę przepchnąć i cały sejm wraz z przystawkami mógłby kraść legalnie.
  • RMF FM: Duda stawia ultimatum ws. "piątki dla zwierząt". Będzie weto?
    Andrzej Duda skłania się do zawetowania tzw. piątki dla zwierząt, ustaliło RMF FM. Prezydent postawił Prawu i Sprawiedliwości ultimatum albo poważne zmiany w ustawie, albo weto. Andrzej Duda już wcześniej sygnalizował, że ma wątpliwości w tej sprawie. Teraz jednak, jak ustaliło RMF FM, coraz bardziej realne staje się prezydenckie weto. Andrzej Duda miał postawić ultimatum ws. "piątki dla zwierząt". Prezydent domaga się wydłużenia vacatio legis, aby całe branże nie były zlikwidowane z dnia na dzień oraz usunięcia zapisów dot. uboju rytualnego. Prezydent ma ponadto obiekcje ws. regulacji umożliwiających organizacjom prozwierzęcym wchodzenie na prywatną własność.

    Ps.. Tylko, że akurat w tym przypadku veto będzie łatwo przełamane. W Sejmie 5 Dla Zwierząt przeszła 354 głosami. A do odrzucenia weta prezydenta wystarczy 276 głosów. Po co to komu było potrzebne? Jest to i głupie i szkodliwe. Cała ta ustawa jest zwykłym bublem. Po pierwsze pozwala ona organizacjom pozarządowym wkraczać na prywatne posesje i zabierać według własnego uznania zwierzęta, bez asysty choćby weterynarza. Zwierzęta są nadal, według obowiązującego prawa prywatną własnością, a prawo do niej, chronione jest konstytucją. Po drugie czym zawiniły króliki, będące zwierzętami futerkowymi, że nie skorzystały z dobrodziejstwa ustawy? Czy tym, że je zjadamy? Jak zacznę zjadać tchórzofretki, to też będę mógł je hodować? Dlaczego niby mam nie wiązać psa na łańcuchu krótszym niż 6m, skoro będę mógł zamknąć go w kojcu na 4 metrach kwadratowych? No i co w zasadzie oznacza uwiązanie na stałe? Ile czasu zwierzę ma być nieuwiązane? Czy zwierzęta będą musiały mieć karty zegarowe? Żydoomuchy po raz kolejny pokazują, że w tej dżungli zwanej Polską za nic mają sobie prawo do prywatnej własności. Co to ma znaczyć, że prywatne osoby będą mogły wejść na czyjąś posesję bo coś sobie ubzdurały? Od takich spraw jest policja, a nie żydolewackie stada hipisów.
  • @Andrzej Tokarski
    Tę lewacką "piątkę" to wypadałoby przybić na czyimś czole, nie będę sugerował na czyim.
  • @kula Lis 69 15:25:18
    obawiam się, że wszelkie nadzieje wiązane ze Zbynkiem są całkowicie nieuzasadnione (moje opisane w tym tekście też). Dzisiaj widać, że Zbyś się osrał, położył uszy po sobie i wrócił do Kaczora.

    W komentarzu w NCzas dziś rano napisałem:

    no niestety – są takie Zbyszki, które nigdy nie dorosną, by stać się Zbigniewami

    https://nczas.com/2020/09/22/ziobrysci-po-prostu-skomla-wydaja-dzwieki-bolu/comment-page-1/#comment-1246431
  • @kula Lis 69 16:03:16
    i pamiętajmy, że w cieniu tej nawalanki o futerkowce i Bezkarność+
    toczy się - w całkowitej ciszy - akcja COvid, oraz realizacja żydowskich roszczeń, a także proces ubezwłasnowolniania na rzecz USA
  • @Andrzej Tokarski
    Hunwejbini wracają na wieś! Tym razem z PiS...Plagą trapiącą polską wieś w czasach stalinowskich były bandy hunwejbinów, występujące pod sztandarem Związku Młodzieży Polskiej i chodzące w czerwonych krawatach. Wprawdzie w Polsce partia nie zlikwidowała prywatnej własności chłopskich gospodarstw rolnych, w odróżnieniu od majątków ziemiańskich, które zostały rozparcelowane w ramach reformy rolnej, a ziemiaństwo zostało przeznaczone do likwidacji, nie tylko jako “klasa”, bo niekiedy i fizycznej – to partia nie zrezygnowała z forsowania na wsi tak zwanych “socjalistycznych przemian”. Objawiało się to postaci presji na zakładanie kołchozów, ale przede wszystkim – w postaci kontyngentów. Wprowadzili je Niemcy zaraz na początku okupacji w 1939 roku, no a potem już tak zostało, aż do roku 1972, kiedy to zostały zlikwidowane. Pamiętam, jak jakaś czytelniczka “Zielonego Sztandaru” nadesłała z tej okazji wiersz: “Już minęły ciężkie czasy i nastały złote czasy. Już nie będzie chłop tak drygał i na plan zboża dźwigał. I pyta się jeden drugiego: kto te prawa nam przerobił? Ano, pan Gierko. Szanujmy go za to wszyscy, starzy i młodzi.” Te kontyngenty, zwane obowiązkowymi dostawami polegały na tym, że każdy właściciel gospodarstwa musiał dostarczyć na skup tyle a tyle zboża, tyle a tyle żywca – i tak dalej – oczywiście po niskich cenach, wyznaczanych najpierw przez Ministerstwo Skupu, a potem – przez Ministerstwo Rolnictwa. W czasach stalinowskich te obowiązkowe dostawy miały charakter rabunkowy , więc chłopi, zwani z tego powodu przez komunistyczną propagandę “kułakami” (“My kułacy samodzielnie założymy se spółdzielnię, ty prezesem, ja skarbnikiem, zagłuszymy wszystkich krzykiem...”), starali się ukrywać część zbiorów. Ale właśnie wtedy przyjeżdżały na wieś brygady ZMP-owców w czerwonych krawatach i skrupulatnie, gospodarstwo po gospodarstwie, sprawdzały czy przypadkiem ktoś nie schował gdzieś zboża i jak tylko coś znaleźli, to wśród triumfalnych okrzyków – zabierali. Właściciel nie miał oczywiście nic do gadania, bo wszelki sprzeciw był w zarodku likwidowany przez UB. Po przejściu przez wieś takiej szarańczy, była ona ogołocona, jak nie przymierzając, po jakimś napadzie tatarskim. Po śmierci Stalina te praktyki jeszcze przetrwały, ale w roku 1956, po powrocie do władzy Władysława Gomułki, ZMP został rozwiązany i bandy hunwejbinów przestały się na wsi pojawiać, chociaż obowiązkowe dostawy nadal istniały. Wygląda jednak na to, że po 64 latach od likwidacji tej plagi, hunwejbini na wieś powrócą, a to za sprawą nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, którą Naczelnik Państwa właśnie przeforsował przy pełnym poparciu obozu zdrady i zaprzaństwa, a zwłaszcza – Lewicy. Że tę nowelizację poparła Lewica, to nic dziwnego; wszak jej trzon stanowią potomkowie hunwejbinów, a zaplecze – hunwejbini emerytowani. W przypadku obozu zdrady i zaprzaństwa motywy były zapewne inne; chodziło o przyłożenie ręki do zdemolowania części polskiego rolnictwa, by w ten sposób dogodzić Naszej Złotej Pani i wykonać zadanie nałożone przez BND. Dlaczego jednak inicjatywa zdemolowania części polskiego rolnictwa wyszła od Naczelnika Państwa – tajemnica to wielka. Możliwe, że w ten sposób pragnie on oczyścić przedpole dla żydowskiej okupacji Polski - żeby szlachta jerozolimska nie musiała już użerać się z polskimi rolnikami bezpośrednio. Tak czy owak, musiał to być jakiś ważny powód, skoro Naczelnik Państwa postawił na szalę wszystko, nawet istnienie rządu “dobrej zmiany”. Nowelizacja legalizuje możliwość odebrania zwierzęcia właścicielowi w asyście policji lub straży gminnej przez przedstawiciela organizacji społecznej, który może wejść na teren gospodarstwa bez zgody, a nawet – mimo sprzeciwu właściciela. Pretekstem przyznania takich uprawnień tym samozwańczym rewidentom cnoty jest ochrona zwierząt przed złym traktowaniem, ale przecież i w czasach stalinowskich nikt nie mówił wprost, że chodzi o zniechęcenie chłopów do prywatnej własności ziemi, tylko o ich dobro. Podobnie było w Niemczech za Hitlera – o czym pisał Melchior Wańkowicz w książce “Na tropach Smętka”. Gminny aktywista NSDAP tak perswadował wdowie po Michale Kajce, żeby głosowała prawidłowo: “Kajcyno, Kajcyno, własnego szczęścia nie rozumita! Mata głosować na Hitlera!” W Polsce dotychczas działało co najmniej 30 takich organizacji pozarządowych, ale skoro znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt stwarza przed ich miłośnikami takie ogromne możliwości, to z pewnością ich liczba wzrośnie co najmniej do 300, a liczba członków może nawet przekroczyć 100 tysięcy. Jeśli taka szarańcza spadnie na jakiś powiat – bo przecież ochronę zwierząt trzeba będzie prowadzić planowo, powiat po powiecie, gmina po gminie i wieś po wsi – to po jej przejściu policja, straż gminna, albo i niezawisłe sądy, ogołocą wszystko do gołej ziemi. Wprawdzie ustawa wprost o tym nie mówi, ale skoro taki jeden z drugim przedstawiciel organizacji pozarządowej może wejść na teren gospodarstwa bez pozwolenia właściciela, albo nawet wbrew niemu, to przecież nie po to, by po zlustrowaniu obiektu z konfuzją go opuścić. Już on tam znajdzie jakieś biedne zwierzę, a którego imieniu wygłosi płomienne oskarżenie pod adresem właściciela, a potem weźmie skrzywdzoną ofiarę na postronek, żeby ją wyprowadzić w siną dal, na przykład – do rzeźni. Jeśli niekumaty właściciel będzie się temu przyglądał z bezradną irytacją, to policjant, albo strażnik gminny odprowadzi go na stronę i zapyta, czy nie żal mu konfiskowanego zwierzęcia. Jeśli powie, że owszem, że mu żal, to policjant wymieni sumę, za jaką miłośnik zwierząt gotów byłby od konfiskaty odstąpić – i jeżeli forsa zostanie wypłacona, to zaraz okaże się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Jestem pewien, że każdy gospodarz będzie wolał załatwić na miejscu sprawę z policjantem i aktywistą, bo przecież gdyby spróbował szukać sprawiedliwości przed niezawisłym sądem, to musiałby tamtym hienom za nic zapłacić trzy, albo i cztery razy więcej. Widzimy zatem, że nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt otwiera przed miłośnikami zwierząt, policją i strażami gminnymi ogromne możliwości korupcyjne. Nie da się zatem wykluczyć, że Naczelnik Państwa wykombinował sobie, że w ten sposób może zapewnić sobie również wdzięczność hunwejbinów, którzy możliwości raz zdobytych nie oddadzą już nigdy i będą głosowali na PiS, tak samo, jak gminny funkcjonariusz NSDAP kazał Kajcynie głosować na Hitlera.

    Stanisław Michalkiewicz
  • @Andrzej Tokarski 21:24:57
    Jeszcze na Dębinie łapię duże karpie, ale zielonego coraz mniej.

    Pozdrawiam.
  • @Andrzej Tokarski 16:21:39
    Tokarski na ministra sprawiedliwości.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:34:59
    interesuje mnie wyłącznie stanowisko - TYRANA - oferty proszę składać
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:34:59 wakatu nie będzie...
    Kulisy porozumienia Kaczyński-Ziobro. Nie ma mowy o dymisji Prokuratora Krajowego: „Dobra rozmowa z opcją na przyszłość”. Z ustaleń portalu wPolityce.pl wynika, że nie ma mowy o dymisji Bogdana Święczkowskiego, Prokuratora Krajowego. Wczorajsze spotkanie Jarosława Kaczyńskiego ze Zbigniewem Ziobro nie przyniosło żadnych zmian personalnych. Nasi rozmówcy mówią o dobrej atmosferze wczorajszej rozmowy i bliskim porozumieniu koalicjantów. Nasze źródło utrzymuje, że wczorajsza rozmowa odbywała się w dobre atmosferze, a doszło do niej także dzięki mediacji członków PiS, którzy nie chcą słyszeć o rozpadzie koalicji i słusznie przekonywali, że rozpad Zjednoczonej Prawicy może doprowadzić konserwatystów do klęski wyborczej.

    https://wpolityce.pl/polityka/518662-ujawniamy-kulisy-porozumienia-kaczynski-ziobro
    Ps...To Morawiecki, który narobił całego tego ambarasu, bo to on stoi za tym skrętem w lewo i niszczeniem Ziobry a teraz udaje, że to nie on puścił tego bąka. Schował się i czeka. Złośliwi mówią, że „gdzie jest dwóch Polaków, tam są trzy partie” - brzmi to nieprawdopodobnie, ale kryzys w „Zjednoczonej (hehehe!) Prawicy” udowadnia, że coś jest na rzeczy… Niektórych władza z czasem tak zaślepia, że chcą już dla wygórowanej ambicji zbyt dużo i gubią najważniejszy cel, jakim jest racja stanu i dobro wspólne narodu. Kraj czeka na uzdrowienie zainfekowanego i paraliżowanego post komuną systemu, do tego szaleńcy opętani chorymi destrukcyjnymi ideologiami atakują nas nawet z zagranicy. Na statku, który właśnie z trudem manewruje pomiędzy skałami pod ostrzałem nieprzyjaciół, nie robi się rokoszu wśród załogi, ale musi panować zgoda, zgranie i jednomyślność. Finał zacietrzewienia i kontrowersyjnych, wygórowanych życzeń, czy wręcz żądań może być taki, jak w mądrej i pouczającej baśni „O rybaku i złotej rybce”: osiągnąwszy już bardzo dużo, z powodu przesady traci się wszystko! Oby to zamieszanie nie zakończyło się w Sejmie jakąś kolejną „nocną zmianą”. Naród, a w szczególności wyborcy prawicy niecierpliwie czekają na zapowiedziane i niezbędne reformy w naszym Państwie, a zaprzepaszczenie tej możliwości poprzez przedwczesną utratę władzy już nie zostanie wybaczone. Ich miejsce zajmą groźni szkodnicy i aferzyści, którzy palą się, żeby tylko ponownie dorwać się do władzy i znowu grabić i niszczyć nasz kraj, zaś dla tych odsuniętych nie będą mieli miejsca ani litości, tylko odwet i szykany…
  • @kula Lis 69 08:02:53
    A co ja pisałem we wcześniejszej notce?
    Nie chce się czytać i później głupio wychodzi.
  • @Andrzej Tokarski 20:32:26
    Terrorysta społeczny.
    Tokarskiego na pal!!!
  • @Andrzej Tokarski
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16007853851d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg

    PiS niszczy polskich hodowców w interesie gospodarek innych krajów Unii Europejskiej i Rosji?! MIAŻDŻĄCY raport! Związek Przedsiębiorców i Pracodawców w raporcie „Fakty o hodowli zwierząt futerkowych w Polsce” z 17 września 2020 opisał jak na niszczeniu przez PiS polskiego rolnictwa, szczególnie branży hodowli zwierząt futerkowych zyskają gospodarki krajów Unii Europejskiej i Rosji. Według raportu ZPP „najbardziej znaczącą pozycję na rynku produkcji skór zwierząt futerkowych zajmują kraje europejskie (60% udział). Hodowla ma miejsce na 5.000 tysiącach ferm w 22 krajach, przy czym dominującą pozycję na Starym Kontynencie zajmują trzy kraje: Dania, Finlandia i Polska. Drugim kolejny najbardziej istotnym graczem na rynku światowym są Chiny. 10% światowej produkcji koncentruje się w krajach Północnej Ameryki, a 4% udział posiada Rosja. Według ostatnich dostępnych danych z roku 2016, na europejskim rynku produkcji skór dominuje Dania (41,3% rynku europejskiego) przed Polską (20,8%) oraz Finlandią (10,6%)”. Z raportu ZPP wynika, że „w minionych latach Polska zwiększyła produkcję, na skutek czego nasz kraj stał się drugim producentem skór zwierząt futerkowych na kontynencie wyprzedzając Finlandię”. Jak można się dowiedzieć z raportu „na terenie Europy mieszczą się 5104 hodowle zwierząt futerkowych, najwięcej w Danii. Polska jest na drugim miejscu z liczbą 1144 (prawie 21% wszystkich hodowli w Europie). Roczna produkcja na naszym kontynencie przekracza 41,5 mln skór, z czego niemal 39 mln (93%) to skóry norek. Ponadto, europejska produkcja opiera się również na hodowli lisów (6%), jenotów oraz szynszyli (pozostały 1%). Aktualizacja danych pokazuje, że liczba podmiotów we wrześniu 2019 wynosi 810. Jednak dynamika rynku pozwala wnioskować, że udział Polski w światowej sprzedaży pozostał niezmienny”. Warto pamiętać, że „wbrew prowadzonej narracji przez organizację deklarujące w swojej działalności cele pro środowiskowe czy mówiące o ochronie zwierząt, rynek hodowli zwierząt futerkowych ulega wzrostowi w krajach uznawanych w opinii publicznej za pionierów tzw. „zielonego ładu”. W Danii produkującej dwukrotnie więcej skór futerkowych niż Polska, gdzie branża jest jedną z ważniejszych gałęzi duńskiej gospodarki, rząd prowadzi debatę o etyce przemysłu futrzarskiego. Na Uniwersytecie Kopenhaskim utworzono centrum badań nad produkcją norek, ich zdrowiem i dobrostanem. Finlandia, podobnie jak Dania, zainwestowała w badania branży mające na celu wypracowanie standardów hodowli. Brak jest kierunków działań zmierzających do zaostrzenia prawa do hodowli. Szwedzi w ostatnich latach zwiększyli produkcję skór norek o 20%. We Francji wartość produkcji rośnie z roku na rok. We Włoszech, pomimo prób wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych, zmiany nigdy nie zostały wprowadzone”. Decyzja PiS o niszczeniu polskiego rolnictwa to doskonała informacja nie tylko dla hodowców z Europy, ale też i z całego świata. „Na globalnym rynku rośnie znaczenie nowych krajów takich jak Kazachstan, Uzbekistan, Turcja czy Iran. Rośnie także udział Ukrainy, która jest wskazywana jako główny beneficjent toczącej się debaty i ostatecznie wprowadzenia ewentualnego zakazu hodowli w Polsce. Innymi słowy, polscy hodowcy, których biznes jest zagrożony toczącą się dyskusją legislacyjną, planują lub już realizują inwestycje w rozwijanie hodowli za naszą wschodnią granica. Rynek rośnie dynamicznie, zwiększa się jego konkurencyjność, co skutkuje z jednej strony rywalizacją światowych hodowców, co utrudnia prowadzenie biznesu. Z drugiej strony konkurencyjność wymusza ciągłą poprawę jakości hodowli, wprowadzania coraz bardziej wymagających standardów i stałą poprawę dobrostanu zwierząt”. Odmiennie od polityki PiS „wprowadzany w Europie całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych ma miejsce w krajach, w których hodowla zwierząt futerkowych stanowi znikomy obszar działalności gospodarczej. […] Na skutek rosnącego popytu światowego, swoją produkcję zwiększy między innymi Ukraina, Rosja, czy ostatecznie Chiny”. Zdaniem prezesa ZPP Cezarego Kaźmierczaka „zakaz hodowli zwierząt futerkowych oraz uboju rytualnego stanowi niebezpieczny precedens, który w dłuższym okresie może doprowadzić do uniemożliwienia hodowli zwierząt na cele spożywcze. Ani bowiem hodowla zwierząt futerkowych, ani ubój rytualny, nie różnią się „okrucieństwem” od analogicznych działów produkcji rolnej. Konsekwentna realizacja założeń stojących za procedowanym w tej chwili projektem ustawy doprowadziłaby w oczywisty sposób do zniszczenia polskiego sektora produkcji rolnej, wartego miliardy euro. Jedynym beneficjentem tego rozwiązania będą rynki zachodnie, deklaratywnie „prozwierzęce”, jednak w praktyce konsekwentnie wspierające własny interes gospodarczy”. Według zastępcy Dyrektora Departamentu Prawa i Legislacji ZPP Piotra Palutkiewicza „fermy futrzarskie stanowią istotną część rolnictwa, również w państwach silnie kojarzonych z ochroną praw zwierząt. Mowa tutaj o państwach skandynawskich, a przede wszystkim Danii. Polska tymczasem jest drugim producentem skór zwierząt futerkowych w Europie. Zamknięcie tak prosperującej branży byłoby ewenementem. Rynek przejmą zagraniczni producenci”. Według „szacunków ZPP, pojedyncze duże gospodarstwo na koniec 2020 roku opłaci średnio podatki w wysokości 503,5 tys. zł (gdzie 90% tej kwoty stanowią podatki VAT, składki i PIT-y pracowników i właścicieli). Dla małej fermy wartość danin szacuje się na 100,3 tys. zł”. ZPP przypomina, że „w branży ulokowanym jest niemal w całości z polski kapitał. Aż 92 procent właścicieli ferm deklaruje, że nie korzysta i nigdy nie korzystała z zagranicznych źródeł finansowania. 95% produkcji futer przeznaczanych jest na eksport, co przynosi przychody w kwocie około 1,5 miliarda złotych rocznie”. W opinii analityka Departamentu Prawa i Legislacji ZPP Kamili Sotomskiej „zamknięcie branży będzie się wiązało z wypłatą odszkodowań dla rolników. Bazując na kalkulacjach dotyczących kwot odszkodowań wypłacanych w Czechach, Holandii czy Norwegii, a także biorąc pod uwagę wielkość rynku w Polsce (810 aktywnych ferm, ponad 6,3 mln hodowanych zwierząt), można oszacować kwotę odszkodowań wynikających z wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych na ok. 2,7 mld zł. Gospodarka straci podwójnie – raz przez likwidację podmiotów gospodarczych i wszelkie wynikające z tego konsekwencje, po wtóre przez konieczność wypłaty odszkodowań z budżetu państwa”.

    Jan Bodakowski
  • @Andrzej Tokarski
    Lisicki: Ustawa PiS sugeruje, że zwierzęta same w sobie są podmiotami moralnymi. Redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy" Paweł Lisicki był gościem programu "Tygodnik polityczny" na antenie TVP3 Warszawa. Tematem była tzw. Piątka dla zwierząt przygotowana przez Prawo i Sprawiedliwość. W tej ustawie zawarto szereg rozwiązań groźnych i niesłusznych. Projekt jest zły z kilku powodów. Wprowadza m. in. kategorię, która sugeruje, jakoby zwierzęta same w sobie były podmiotami moralnymi, cieszyły się prawami i obowiązkami. Jeżeli w ustawie pojawia się kategoria taka jak "samowola psa" to oznacza, że zdaniem ustawodawców psy mają własną wolę wskazał Paweł Lisicki. Zdaniem publicysty to prowadzi do zatarcia różnic między człowiekiem, a zwierzęciem: Posługiwanie się kategorią taką jak "bestialstwo" jest wątpliwe. Ja nie widzę różnicy między tym, a zabijaniem zwierząt na żywność, co dzieje się cały czas. Wystarczy zrobić reportaż z ubojni, tam też leje się krew. Redaktor naczelny "Do Rzeczy" stwierdził, że mówienie, iż fermy można zamknąć, bo futra nie są potrzebne do życia, to argument nietrafiony. To co jest potrzebne do przeżycia to kategoria subiektywna. Osobiście nie gustuję w futrach, nigdy nie nosiłem, ale są ludzie, którzy mają takie potrzeby i mają prawo je realizować wskazał. Można mówić, że ustawa PiS to mocne uderzenie w rolnictwo. Nie chodzi przecież tylko o fermy futerkowe, ale ustawa dotyczy też eksportu zwierząt z uboju rytualnego. Dwa dni temu premier Mateusz Morawiecki mówił, że będziemy walczyć o każdą firmę, każdą złotówkę. Teraz słyszę z kolei, że ta walka będzie pociągać za sobą rezygnację z kilkuset miejsc pracy, bo to mało czy kilku milionów złotych, bo to też mało. Jeśli jest tak, że te firmy sobie nie radzą, bo upadają, to po prostu pozwólmy im upaść. To nie jest debata o dofinansowaniu firm, ale wolności gospodarczej podsumował redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy".


    Ps...Zastanawiam się na jaką partię zagłosowałem. Wydawało mi się że głosuję na katolickich eurosceptyków, ale od razu po wyborach wystartowali z socjalizmem, który jak widać ewoluuje w kierunku lewicowym. Ale to nie wszystko. Patrząc na to co się dzieje w energetyce, edukacji i promocji innowacyjności to jakaś żenada. PiS to partia z gruntu i genotypu LEWICOWA. W "5 dla zwierząt" jest wszystko - i niechęć wobec biznesu, i lewacka ideologia, i pogarda dla obywateli - wszystko, co typowe dla lewicy. W tym szerokim medialnym obozie pisowskim przynajmniej red. Lisicki czasami mówi normalnie. Lewacy zapewne wykupili nieruchomości przy fermach norek i teraz liczą na wzrost ich cen bo przestanie śmierdzieć. Wniosek dla Rolników jest smutny ''prawa zwierząt'' są ważniejsze od ich. Dziś zakaz hodowli futerkowców. Co będzie jutro zakaz hodowli świń i krów? Lewacy najpierw zlikwidowali feudalizm i przyznali prawa ludzkie chłopom (rewolucja antyfrancuska), potem przyznali prawa wyborcze kobietom i pozwolili im studiować (1918), potem zalegalizowali LGBT w 1932, teraz przyznają prawa zwierzętom. Co będzie dalej? Prawa roślin? Zakaz wycinania drzew? Odtąd pies będzie odpowiadał sam za pogryzienie, a nie właściciel - za szczanie po kwiatkach z podniesioną nogą, też. Swoją drogą, to ciekawe, jak będzie wyglądało przesłuchanie w sądzie, skoro tam są same suki...Stawiając na piedestale zwierzęta nie zauważamy, że sami się staczamy jako ludzie. Neomarksistowska ideologia spycha nas w nic nie znaczącą breję w której będziemy się taplać. Wkrótce pojawi się hasło "skończyłeś ludzki zwierzęciu 60 lat? Jesteś już niepotrzebny społeczeństwu, stanowisz dla niego obciążenie, swoje piękne lata już przeżyłeś. Odejdź - eutanazja na życzenie. Najgorsze w tej ustawie jest to, że tworzy ekoormoców, czynnik społeczny, który będzie mógł pod byle pretekstem wchodzić na czyjąś działkę. Są zasady, których nie można naruszać- my home is my castle- własność jest nienaruszalną świętością. Kolejnym etapem wolnej woli zwierząt będzie wprowadzenie związków małżeńskich i ślubów międzygatunkowych. Z zastrzeżeniem jednak, że nie mogą to być związki homoseksualne. Twórcy ustawy mają tylko instynkt, jak przetrwać przy korycie.

    Rozmowa z Rolnikiem Łukaszem Pergołem – były hodowca trzody chlewnej i rolnik produkcji roślinnej. Prawda o tym, co rolnicy myślą o niszczeniu polskiego rolnictwa (tzw. 5 dla zwierząt).

    https://youtu.be/COqeWv6KEm8

    Rozmowa z Rolnikiem Jackiem Słomą – rolnik produkcji zbóż. Rolnik wykazuje, że „5 dla zwierząt” była pisana, przez kogoś, kto nigdy nie pracował na roli i nie ma pojęcia o rolnictwie.

    https://youtu.be/R5uAsN0Hy_M


    Ps..II.. Też kocham zwierzęta szczególnie w schabowym albo gulaszu. Jedno co jest dobre w tej propozycji to obowiązek czipowania i szczepienia psów i opłata "podatek" za psa, który przeznaczony będzie między innymi na wywóz i utylizację psich gówien. Może skończy się patologia z trzymaniem po kilka ujadających psów w mieszkaniach 30 metrów kwadratowych. Reszta propozycji Jara w tym temacie to lewackie brednie. Zwierzęta psy i koty, nasi "bracia mniejsi" to kanibale bo wpierdalają inne zwierzęta np. jakieś mięsko, kiełbaskę czy myszkę. Fretki i lisy z ferm żarły najgorsze odpady z produkcji zwierzęcej a mięso z fretki i lisów było przerabiane na karmę dla psów i kotów. Teraz cały ten proces chuj strzeli. Trzeba będzie psy i koty na weganizm namówić i niech się pasą jak krowy, albo zrobić miejsce przy stole i niech żrą schabowe razem z nami (co w wielu domach już ma miejsce). Tylko dlaczego nie dotyczy to królików, no chyba że teraz króle wypasamy na sznurku, bez klatek, a na noc do kurnika. A co ze świnkami morskimi, kanarkami, rybkami i różnymi gadami, jak to trzymać bez akwarium i klatek? Pytań jest wiele a odpowiedź zna tylko lewactwo, czekam na wytyczne bo też chcę być EKO. Że też te wszystkie wegańskie skurwysyny nie mają tyle empatii do kwestii aborcji dzieci nienarodzonych! Czy PiSiory nie widzicie, że to jest jedna z bitew w wojnie cywilizacyjnej. Czy wirus lewactwa rozprzestrzenia się już wśród członków PiS? Przyszłość wygląda następująco albo pełna empatia dla zwierząt czego chce lewactwo czyli traktowanie zwierząt jak ludzi (zakaz zabijania, wykorzystywania zwierząt do badań a nawet posiadania), skutki tego są niewyobrażalne lub podejście konserwatywne czyli człowiek ma władzę nad zwierzętami i chuj..... Jeszcze jedno, dlaczego psiarze i kociarze sterylizujecie biedne zwierzaki, hipokryci!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031