Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
415 postów 3151 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Jak głupi Grzesio pytona tygrysiego łapał

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sezon pytonowy w pełni

 

Jak głupi Grzesio pytona tygrysiego łapał.

 

 

Lipiec – sezon pytonowy w pełni. Jeden pyton, do tego tygrysi, sześciometrowy – wzdychają z rozmarzonymi oczami liczne panie redaktorki, nieustannie usiłujące wytropić dorodnego węża - urwał się na wolność i ruszył nad Wisłę. Tam jednak zapadł się – może pod ziemię, może pod wodę. Może znalazł sobie jakąś jaskinię i siedzi tam - a co sobie przypomni jak na powierzchni ludzie go szukają – to się turla ze śmiechu.

 

A na powierzchni – Monty PYTON w pełnej prasie. Absolutny nadwiślański Gang Olsena. Notkę chciałem zatytułować zgodnie z ludowym powiedzonkiem :”Jak głupi Jasio.... itd”. - ale pomyślałem że mógłbym niechcący urazić Szanownego Pana Jaśka – sympatycznego inteligentnego blogera – a głupich Grześków (nie zapominając też o panu Petru) - i tym podobnych mamy na pęczki – więc niech będzie głupi Grzesio.

 

Więc głupi Grzesio – czyli polski Gang Olsena wybrał się łapać pytona. Ruszyły lądowe wozy bojowe w postaci radiowozów wszelkiej maści, uruchomiono siły powietrzne czyli drony i śmigłowce. Tu mamy pewien dysonans poznawczy, bo jak wiemy Macierewicz – zanim go pogoniono – obiecał nam i drony bojowe i śmigłowce bojowe. I z tego co wiadomo, nie ma ani jednych, ani drugich. Więc nie do końca wiemy, kto i co z powietrza ściga pytona. Czy nie jest to jedynie potencjał bojowy – potencjalny, hipotetyczny. Ale nie czepiajmy się szczegółów. Do boju ruszyła również nasza marynarka wojenna – w postaci łódek motorowych, kajaków, zapewne też rowerów wodnych. Nie wiemy, czy ruszy Gawron, lub choćby cień Gawrona.

 

Nie jest też pewien udział flotylli podwodnej – bo jak wiemy pod wodą ona się grzeje i może się zapalić. Tu właściwie wpadliśmy w swego rodzaju strategiczną pułapkę – nie możemy zanurzyć naszej flotylli, by się nie zapaliła – ale gdybyśmy ją zanurzyli, to być może, do grzejącego się okrętu przypłynąłby pyton – by się ogrzać – bo jest stałocieplny i potrzebuje źródeł ciepła. No, ale nie możemy tego zrobić, bo nam się flotylla spali.... przemyślny plan strategiczny – jakby to powiedzieć – spalił – na pytonie, tzn na panewce.

 

Oprócz tego ruszyła na poszukiwania również piechota w ciężkich buciorach i ciężkozbrojna

 

 

Więc wszyscy szukają pytona tygrysiego – rwetes z tego i hałas zrobił się niemożebny – zatem, jak nietrudno się domyślić – pyton albo dał nogę i spłynął gdzieś dalej Wisłą i nie niepokojony przez kogokolwiek wyleguje się na jakiejś dzikiej plaży, albo – zaszył się najgłębiej jak się dało w jakąś dziurę i cichutko czeka aż się ta horda Grześków przewali z hukiem – i zapanuje spokój.

 

Spokój, spokój – tu jest, wy głupie Grześki, klucz do schwytania węża. Trzeba cichutko rozstawić kilka, kilkanaście pułapek-żywołapek z żywą przynętą – i czekać. Posadzić na terenie bytowania węża kilku, kilkunastu pojedynczych ubranych w moro i siatki przeciw komarom fachowców, takich którzy potrafią być całkowicie cicho, nie drapać się nie wiercić, nie grzebać w smartfonie, oraz potrafią zamaskować własny zapach, a wreszcie potrafią węża złapać – by w całkowitej ciszy czekali na ruch, na szelest. I czekać. Pyton – gdy poczuje się bezpiecznie sam się uaktywni i pokaże gdzie jest.

 

To wszystko, Grześki z Policji, Straży Pożarnej Straży Miejskiej – i kogo tam jeszcze przywiało w pogoni za pytonem. A radiowozy wysłać do patrolowania ulic – ludzie są groźniejsi, niż nieszczęsny pyton.

 

 

Dziękuję za uwagę

KOMENTARZE

  • @Autor
    Taki pyton, to po skonsumowaniu jakiejś (najlepiej) feministki, to może pół roku leżeć i trawić.
    Myślę, że on tak zrobi i zaszyje się gdzieś na zimę.
    W przyszłym roku jak znalazł, a pewnie urośnie o jakie pół metra. Jak dojdzie do 20 m - to będzie hit.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:11:19
    "Taki pyton, to po skonsumowaniu jakiejś (najlepiej) feministki, to może pół roku leżeć i trawić."

    - myśli Pan, że się nie zerzyga?!
  • @Andrzej Tokarski
    Ten pyton , akurat na miarę naszych możliwości .Bareja wiecznie żywy . :))) Salut.
  • @Andrzej Tokarski 13:13:21
    To porządny pyton; strawi wszystko, poza KOD-owcami. Tych nic nie jest w stanie strawić.
  • @ Autor
    " ludzie są groźniejsi, niż nieszczęsny pyton."

    No właśnie. Zwłaszcza te.... no... hmmmm..... Grześki! ;-DDD

    5*

    Pozdro!
  • kuszący wąż przyczyną ciąż;
    wygląda na to że wszyscy zaklinacze węży ze stosownymi fujarkami wyemigrowali
  • @Jasiek 22:40:57
    Kiedyś tu chyba pisał ktoś o nicku, o ile pamiętam: "mam wielkiego pytona":)))
  • @Andrzej Tokarski 13:13:21
    Co tam pyton. Włosi szukają... krokodyla.

    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15318060001d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy. Rzymska prasa informuje, że krokodyl był widziany w gminie Maccarese, w jednym z kanałów, wykorzystywanych przez liczne tam gospodarstwa rolne. W sprawę zaangażowały się lokalne władze.
    "Karabinierzy i funkcjonariusze straży leśnej sprawdzają kanały. Śledzimy sytuację" zapewnił burmistrz Fiumicino Esterino Montino w przemówieniu, wygłoszonym w poniedziałek w czasie ceremonii zaprzysiężenia go na drugą kadencję. Dodał następnie: "Mam nadzieję, że nie był to szalony gest kogoś nierozważnego, kto pozbył się gada, jakiego trzymał w domu". Na razie, przyznał burmistrz, nie ma żadnego ewidentnego dowodu obecności zwierzęcia. Mieszkańcy pokazują zdjęcia, na których widać długi cień w mętnej wodzie. To może być krokodyl albo pień lub też "lokalny potwór niczym z Loch Ness" podkreślił dziennik "Il Messaggero". Informuje o ironii, jaką wywołują doniesienia o gadzie i próbach ich wykorzystania, by zareklamować nadmorską miejscowość w szczycie letniego sezonu.
  • @kula Lis 67 07:48:35
    no to Włosi dopiero mają przechlapane
  • @
    A na Ukrainie złapali.
    https://www.youtube.com/watch?v=HM4QNm9lkzY
  • @fretka 10:02:22
    jakie to proste -wystarczy podrapać go pod brodą i już jest nasz

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930