Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
266 postów 2386 komentarzy

att

Andrzej Tokarski - się zobaczy

Oczy... szeroko... otwarte

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

w kręgu zamrożonej moralności

 

.

 

     Proszę Państwa – ta historia, jej nowe życie, zaczyna się od śmierci – ale nie wiadomo do końca czyjej i kiedy.

 

Na naszym polskim planie ta historia zaczyna się od śmierci boksera – trochę znanego, trochę zapomnianego. Podkarpackiego watażki uwikłanego w nie do końca czyste- ale czyściejsze od polityki -  interesy – watażki, który uznał, że powinien podzielić się swoją wiedzą z strukturą określaną jako „wymiar sprawiedliwości”. Ten bokser, Dawid Kostecki, jak wiemy, zmarł w niewyjaśnionych, ale jakby znanych i powtarzalnych okolicznościach – ale cała sprawa nabrała impetu, gdy okazało się iż urzędnicy dobrej zmiany robią co mogą i więcej, by sprawie rzekomego samobójstwa ukręcić łeb. Cechuje ich determinacja jako żywo przywodząca tę, która dodawała im skrzydeł w nowelizacji nowelizacji ustawy o IPN. Ale to być może przypadkowa zbieżność.

 

Na planie globalnym ta historia odżyła po śmierci amerykańsko żydowskiego milonera, smakosza życia i młodych ciał Jeffa Epsteina – który popełnił – postawiony przed perspektywą zeznań w zataczającej coraz szersze kręgi aferze pedofilsko-nie wiadomo jakiej jeszcze – samobójstwo. Samobójstwo przywodzące na myśl a to śmierć prezydenta Adamowicza, a to zgon Jana Kulczyka. Niby popełnił, a mało kto w to wierzy. I trup jakiś niepodobny i okoliczności wątpliwe i tajemnicze.

 

Na planie globalnym poszerzonym o rys historyczny ta historia może zacząć się od śmierci reżysera. Stanley Kubrick – wbrew naciskom i ostrzeżeniom postanowił zrealizować znany film – „Oczy szeroko zamknięte”. Państwo znacie ten film: od niewinnych z lekka nasączonych pikanterią zdarzeń, bohater rozpoczyna podróż, która wiedzie go w miejsca i okoliczności, oraz między ludzi, których nie tylko nie powinien w tych miejscach i okolicznościach widzieć – ale nie powinien nigdy mieć choćby cienia świadomości, że takie istnieją, że takie rytuały odbywają się w rzeczywistości. Podróż w tę zakazaną rzeczywistość kończy się śmiercią osoby, otarciem się o śmierć lub obłęd głównego bohatera – tyle scenariusz.

 

W rzeczywistości Stanley Kubrick ostrzeżeń nie posłuchał, więc nie dożył premiery swego filmu.

 

Film budził grozę choć nawet w pełnej wersji ukazywał jedynie rąbek mrocznej tajemnicy. Wiele nadal pozostawało w ukryciu.

 

Po latach okazuje się, że być może, a nawet wysoce prawdopodobne jest, że istnieje wspólna nić łącząca śmierć Kubricka, Epsteina, Kosteckiego, loty marszałka, wiele innych lotów wielu innych osób, zdjęcia osób podobnych do znanych polityków z nieletnimi płci obojga. Że ta nić biegnie również do wielkiej polityki, sterowania politykami i rządami, do globalnej finansjery. Ale również do handlu dziećmi, handlu organami, do struktur zawiadujących tymi procederami, do handlu narkotykami, handlu bronią, wreszcie handlu władzą. Do rytualnych obrzędów, co do których istnienia mieliśmy co najwyżej niejasne podejrzenia. Do ofiar z ludzi. Do życia ponad i poza prawem, poza moralnością, poza normami, poza społecznością, nawet intencjonalnie przeciw społeczności.

 

Do miejsca w którym psychopaci uzurpujący sobie prawo do posiadania wyższego wtajemniczenia, z tego urojonego faktu wywodzą dla siebie wolność do ulegania jedynie najniższym najpodlejszym i najbardziej plugawym popędom i instynktom – przekraczając przy tym w świadomości całkowitej bezkarności – wszelkie normy również kodeksu karnego. Do miejsca , gdzie bycie oświeconym oznacza bezmiar władzy, pieniędzy, seksu, żarcia, picia, narkotyków, bezkarności, panowania nad życiem i losem innych ludzi.

 

Skala tego zjawiska jest globalna i nie przypisana do żadnych granic. Znajduje oparcie w świecie wielkiej polityki, finansów, służb specjalnych, wojska – choć nie znaczy to, że wszyscy funkcjonariusze biorą w tym udział. Wiedzę ma tylko nieliczna elita i tylko oni czerpią z tego bez ograniczeń.

 

Ujawnienie tego ukrytego świata grozi śmiercią. Bohater ostatniego z zalinkowanych materiałów, gdy – wbrew ostrzeżeniom - ujawnił sekretną wiedzę – utonął nieszczęśliwe w płytkiej wodzie.

 

 

Zapraszam do niespiesznego przesłuchania tych trzech filmów. To około czterech godzin, ale myślę, że warto, również w kontekście wyborów. Miejmy świadomość z kim w sojusze wchodzimy – czy raczej jesteśmy wpychani. Postawmy sobie pytanie: czy nasi rządzący są świadomi tego z kim chcą grać w jednej drużynie, a więc są równie zdeprawowani – czy może są, jak stado młodych foczek, usiłujących wprosić się do orek na wspólną zabawę piłką. Proszą i zapraszają i nadskakują – jedna z orek mówi do drugiej: zostaw, to po prostu niesmaczne... druga odpowiada, czemu niesmaczne, ja uwielbiam ponad wszystko zabijanie młodych foczek... przecież wszystkie orki to uwielbiają...

 

 

 

Dziękuję za uwagę

 

 

Ewa Pawela: Zniknięcie Jeffrey'ego Epsteina - Mossad czyli handel dziećmi, pedofilia i lucyferianizm - YouTube

 

Handel dziećmi na mięso, seks i rytuały satanistyczne - Ewa Pawela - YouTube

 

Topowy Bankier UJAWNIA - Światem Rządzi Satanistyczny Spisek - YouTube

KOMENTARZE

  • Katolicy uprawiają symboliczny rytualny zbiorowy kanibalizm
    .. pożerają symbolicznie ciało Jezusa...
    to jest kulminacja każdej mszy .. a ksiądz popija to symbolicznie krwią Jezusa...
    Taka kanibalistyczna tradycja licząca ze 2000 tys lat.

    To są oficjalni i legalni (dlaczego kanibalizm katolicki jest legalny ? skoro symboliczne powieszenie żyda jest nielegalne ? a pożarcie żyda już jest legalne... dla mnie tu brak logiki)
    Katolicy są wtórni w stosunku do Judaizmu...
    Zapewne są odłamy Judaizmu czy katolików albo inne które zechcą być jeszcze bliżej żydowskiego Boga... nawet wbrew obowiązującemu prawu...
    ...krew niewinnych dzieciątek...(bo ciała Jezusa dla wszystkich nie wystarczy) może być takim np koszernym substytutem ciała Jezusa...

    Przed wojną podobno plotkowano o porywaniu dziec katolickich na macę... teraz mówi się o porywaniu dzieci na narządy i do innych nieznanych celów... i o globalnym handlu narządami...

    ...dużo jest smrodu czyli dymu a nie ma dymu bez ognia...

    tak tylko dociekam ... bo nie mam żadnych przecieków...
  • @Andrzej Tokarski
    Coś jest na rzeczy .Salut 5* https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmarl-david-rockefeller-jego-siodme-przeszczepione-serce-nie-wytrzymalo
  • Warto przeczytać na ten temat, na postalu PRZECZYWISTOŚĆ.PL
    http://przeczywistosc.pl/rozedre-strzepy-rzuce-wiatr/

    a także, nieco bardziej rozszerzony tekst, niedawno na neonie:

    http://zakop999pl.neon24.pl/post/150273,us-deep-state-czyli-panstwo-w-panstwie-i-jego-geneza:
  • @Oscar 18:05:09
    nie ma dymu bez ognia - uważny obserwator z pojedynczych znaków, czy półsłówek jest w stanie odebrać istotne sygnały. Potem trzeba nadstawić anteny, być czujnym - obraz powoli zaczyna się krystalizować
  • @Repsol 18:55:41
    miodowa pułapka jest pojęciem i techniką globalną, zresztą odwieczną
  • @Oscar 18:05:09 Odnośnie tego "chrześcijańskiego symbolicznego kanibalizmu" to przypominam
    opinię gnostyka Jana Kozaka z Pragi (Czeskiej):

    //« Krucyfiks, krzyż, który chroni naiwnych chrześcijan “przeciw Diabłu”, aby go (od nich) odegnał, z myślą “sam nie potrafisz, ale to jest przecież sama świętość”, ma jednak swe odwrotne, ewidentnie podstępne, w Biblii dostrzegalne i wszystko tłumaczące znaczenie: “Ja jestem twoim (przyjacielem?) – popatrz, zabiłem człowieka nazareńskiego, człowieka poznania, na twoją cześć! (…) Chrześcijańska msza, w trakcie której się spożywa ciało ofiary i pije jej krew, jest zatem wezwaniem żydów do grzechu i do udziału w zabójstwie, ze słowami: “Chodźmy się zbawić od grzechu, chodźmy się oczyścić”. Zespoleni w ten sposób “grzesznicy” wpadają pod moc tego boga “grzeszników”, a ten bóg mówi “zasłonię gęstym mrokiem (tj. zgładzę) wszelką twą przestępczość, a jak twe grzechy pokryje mrok, to ty się do mnie nawrócisz” (Izaj. 44, 22) Sziwaizacja całej takiej nauki jest w ten sposób zrealizowana. »

    Otóż Sziwa to Bóg Zniszczenia, mówiąc obecnym językiem fizyki jest to „Bóg” WZROSTU ENTROPII, zaniku bardziej złożonych struktur, w tym i bardziej dojrzałych odruchów myśli. I o ten „spacyfikowany” stan ducha wiernych, niby-to „chrześcijański” kler dba już co najmniej od czasów wypchnięcia NESTORIAN z granic Imperium Romanum w wieku V.

    Czytać więcej: http://zakop999pl.neon24.pl/post/150447,zlikwidowac-chrzescijanstwo-to-dla-kul-propozycja
  • @Berkeley72 19:56:18
    przeczytałem - celny materiał. Szereg wątków, w tym renacjonalizację FED, czy złotego Dinara, opisywałem w swoich tekstach.

    Uświadomienie sobie, że kluczem do rozumienia meandrów tego świata jest postrzeganie go w kategoriach rzeczywistości odwróconej, otwiera oczy - wtedy wiele zdarzeń zaczyna być czytelnych. Warto też pamiętać, że w świecie odwróconym wszelkie normy etyczne, moralne, religijne są jedynie figurami retorycznymi stosowanymi do osiągnięcia - poprzez manipulację społecznościami - celów założonych przez grupy wtajemniczone. Polityce często w tych operacjach są jedynie narzędziami, rzadko podmiotami.

    Opisane patologie generowane są głównie jeżeli nie wyłącznie w kręgu cywilizacji białego człowieka - pod osłoną najbardziej złowrogiego symbolu religijnego o charakterze ubezwłasnowalniającym - czyli krzyża. Kto nie dopuści do siebie dostrzeżenia tego elementu, wyprze go lub zaneguje, nigdy nie zrozumie otaczającej go rzeczywistości.

    Nie rozumiejąc, nie będzie w stanie się przeciwstawić, bo jak ma walczyć z wrogiem, którego nie dostrzega, nie widzi, że ten wróg jest w nim, opanował jego umysł, steruje jego emocjami...
  • "Ujawnienie tego ukrytego świata grozi śmiercią."
    --------------------------
    Gra idzie o to aby świat ów wyszedł z ukrycia i stał się pożądaną dla wszystkich normą.
    Wniosek?
    Budowa przez czarci pomiot Piekła na Ziemi - gdzie na jego fasadzie będzie Sodoma z Gomora - to wcale nie są żarty. To nie żarty!
  • @Oscar 18:05:09
    "Katolicy uprawiają symboliczny rytualny zbiorowy kanibalizm"
    ---------------
    Panie Oskarze - gdy już przyprawicie Jezusowi Chrystusowi ogon, rogi i kopyta - to zacznie się prawdziwy, powszechny kanibalizm - bo jest on najskuteczniejszy i najtańszy w redukcji liczby ludności świata o wiele miliardów. Czarci pomiot nie spocznie!
    Wniosek?
    Swoja drogą - aby uczynić symbol krzyża jakimś piekielnym narzędziem - najpierw trzeba by było ukrzyżować jakieś ważne diablisko.
  • @demonkracja 21:37:20
    wniosek z tego również taki, że walka, o ile ma być skuteczną. musi akceptować zasadę: nie ma żadnych zasad!
  • @Andrzej Tokarski 21:51:48
    "... nie ma żadnych zasad!"
    ------------------
    Wtedy ze złem nikt nie wygra.
    Wniosek?
    Jeżeli nie ma zasad - to nie ma miejsca także i dla Boga.
  • @Andrzej Tokarski 21:51:48
    „wniosek z tego również taki, że walka, o ile ma być skuteczną. musi akceptować zasadę: nie ma żadnych zasad!”

    Przecież to właśnie się dzieje, przecież ci, którzy „w kręgu cywilizacji białego człowieka” utożsamiają się z nią, podają się za jej przedstawicieli, nią sterują i ją niszczą - właśnie stosują zasadę, że nie ma żadnych zasad i wszystko jest dozwolone.

    Czy wygramy z nimi stosując ich metody - kłamstwa, oszustwa, tajemnice, morderstwa, przekupstwa i całą gamę wszelkich innych bezeceństw, które oni stosują, czy odkrywając prawdę o nich?

    Jeśli to pierwsze, to pisanie nawet najmądrzejszych artykułów nie ma kompletnie żadnego sensu.
  • @Lotna 11:15:27
    hmm... zawsze zostaje modlitwa...
  • @Andrzej Tokarski 12:28:37
    Byle nie do Jahwe.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031